Reklama

Niech zapłonie światło pokoju

2016-12-22 10:09

Beata Pieczykura

foulline

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej zaprasza do udziału w akcji „światło pokoju”. Polega ona na zapaleniu świecy i postawieniu jej w oknie 1 stycznia, w Światowy Dzień Pokoju, w godz. godz. 21-22 jako wyraz solidarności z niewinnymi i poszkodowanymi w konfliktach i wojnach, skonfliktowanymi w rodzinach, małych społecznościach czy narodach.

– Nowy Rok nie dla wszystkich jest łaskawy i pokojowy – podkreśla ks. Marek Bator, dyrektor częstochowskiej Caritas, i dodaje, że wyraźnym sprzeciwem wobec rozpalających konflikty będzie znak płonącej świecy ludzi, którzy pragną pokoju dla siebie i życzą go innym. Niech nie gaśnie „światło pokoju”.

Tagi:
Dzień Pokoju

Wyrzeczenie się przemocy tematem Światowego Dnia Pokoju 2017

2016-08-26 13:17

st (KAI) / Watykan / KAI

„Wyrzeczenie się przemocy: styl polityki na rzecz pokoju” - to ogłoszony dziś przez papieża Franciszka temat najbliższego, 50. Światowego Dnia Pokoju. Będzie on obchodzony 1 stycznia 2017 roku, a treść ogłaszanego z tej okazji papieskiego orędzia Stolica Apostolska prezentuje zwyczajowo na początku grudnia.

Foter.com / CC BY-SA

W komunikacie opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej zaznaczono, że przemoc i pokój leżą u podstaw dwóch przeciwstawnych sposobów budowania społeczeństwa. Rosnąca liczba ognisk przemocy rodzi bardzo poważne i negatywne konsekwencje społeczne: Ojciec Święty podsumowuje ten problem w wyrażeniu „trzecia wojna światowa w kawałkach”. Natomiast pokój ma, wręcz przeciwnie, pozytywne skutki społeczne i umożliwia dokonywanie rzeczywistego postępu. Dlatego konieczne jest poszukiwanie na drodze negocjacji dróg pokoju nawet tam, gdzie zdają się one trudne, a nawet niewykonalne. W ten sposób wyrzeczenie się przemocy może przyjmować znaczenie szersze i nowe: nie tylko dążenia, inspiracji, moralnego odrzucenia przemocy, przeszkód, impulsów destrukcyjnych, ale także realistycznego podejścia politycznego, otwartego na nadzieję – czytamy w watykańskim komunikacie.

Podkreślono, że chodzi o system polityczny opierający się na prymacie prawa. Jeżeli prawo i równa godność każdego człowieka są chronione bez dyskryminacji i nie czyniąc różnic, to wyrzeczenie się przemocy rozumiane jako metoda polityczna może być realnym sposobem na przezwyciężenie konfliktów zbrojnych. Z tego punktu widzenia ważne jest, aby coraz bardziej uznawano nie prawo siły, ale siłę prawa.

Stolica Apostolska wskazuje, że w przygotowywanym orędziu papież Franciszek ma zamiar wskazać kolejny krok, drogę nadziei dostosowaną do obecnych warunków historycznych: uzyskanie rozwiązywania sporów na drodze negocjacji, unikając ich przerodzenia się w konflikt zbrojny. Za tą perspektywą kryje się także poszanowanie kultury i tożsamości narodów, a zatem przezwyciężenie idei, zgodnie z którą jedna strona moralnie przewyższa drugą. Nie oznacza to jednak, aby jakieś państwo mogło być obojętne wobec tragedii innego. Oznacza natomiast uznanie prymatu dyplomacji wobec szczęku broni. Światowy handel bronią jest tak szeroki, że jest powszechnie niedoceniany. To nielegalny handel bronią wspiera wiele konfliktów na świecie. Wyrzeczenie się przemocy jako styl polityczny może i powinno wiele uczynić, aby powstrzymać tę plagę – czytamy w watykańskim komunikacie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież dzwonił do matki Vincenta Lamberta

2019-07-19 17:57

pb (KAI/I.Media/vaticannews.va/lifesitenews.com) / Reims

Papież dzwonił do matki Vincenta Lamberta, Viviane, aby udzielić jej wsparcia, kiedy walczyła o życie swego syna. Franciszek się nie dodzwonił, zostawił więc wiadomość. Sprawę ujawniła sama Viviane Lambert w wywiadzie dla portalu LifeSiteNews, opublikowanym 18 lipca.

peddhapati / Foter.com / CC BY

Pośrednikiem między papieżem a matką Lamberta był arcybiskup Lyonu kard. Philippe Barbarin. To on poinformował Viviane Lambert, że widział się z papieżem i że poprosił Franciszka o skontaktowanie się z nią.

- Powiedział, żebym przejrzała ostatnie wiadomości [w telefonie]. Nie czytałam wszystkich, bo było ich tak wiele. I rzeczywiście była tam wiadomość po włosku, którą przetłumaczono dla mnie na francuski. Poruszające i bardzo osobiste przesłanie - wyznała Viviane Lambert.

Vincent Lambert po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany i żył w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Lambert marł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania.

Po śmierci 42-letniego mężczyzny papież napisał na swym koncie na Twitterze: „Niech Bóg Ojciec przyjmie w swe objęcia Vicenta Lamberta. Nie budujmy cywilizacji, w której eliminowane są osoby, których życie nie wydaje się nam dość godne, by dalej mogły żyć. Każde życie ma wartość, zawsze”.

Opowiadając o swych przeżyciach w rozmowie z portalem LifeSiteNews Viviane Lambert przyznaje, że wciąż jest w szoku po zbrodni, którą popełniono na jej synu. „Na szczęście – dodaje – zachowałam swoją wiarę, inaczej byłabym nie tylko smutna, ale też zrozpaczona”. Przyznaje, że jest pełna nadziei, cieszy się, że Vincent nie należy już do katów, lecz do Boga. Podobnie jak prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah jest ona przekonana, że jej syn zmarł jako męczennik współczesnego społeczeństwa. Teraz będzie się wstawiał za Francję, która nie zasługuje na taki los – dodaje matka zmarłego 11 lipca mężczyzny.

Ona sama apeluje natomiast o modlitwę w intencji doktora Vincenta Sancheza, który zawyrokował o śmierci jej syna. Przyznaje, że sama próbuje to robić, choć czasem jej serce się buntuje. Podkreśla, że trzeba się modlić, mając na względzie dobro innych pacjentów, a także los tego człowieka po śmierci. Nawrócenia się zdarzają – przypomina Viviane Lambert.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świeccy franciszkanie na Jasnej Górze: bądźmy apostołami jedności

2019-07-20 17:05

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Z udziałem ponad 4 tys. osób na Jasnej Górze odbyła się 26. Ogólnopolska Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Spotkanie wpisało się w przygotowania do jubileuszu 800. rocznicy powstania wspólnoty świeckich franciszkanów. Do bycia „apostołami jednoczenia” zachęcał ich biskup świdnicki Ignacy Dec.

BPJG

Podczas dwudniowej pielgrzymki rozważano przesłanie z Listu św. Franciszka do wiernych „Poświęceni są ku jedności” - poinformowała Joanna Berłowska, przełożona narodowa Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce. - Jedność jest bardzo ważną sprawą nie tylko u nas, ale w całej Ojczyźnie, w całym Kościele, wszędzie i o to będziemy się modlić – zapewniała świecka franciszkanka.

- By nie wstydzić się jednoczyć wokół Krzyża i Ewangelii - zachęcał zgromadzonych biskup świdnicki Ignacy Dec, przewodniczący Rady ds. Apostolstwa Świeckich.

- Jesteśmy chorzy na brak jedności – diagnozował biskup świdnicki i ubolewał nad pogłębiającym się rozbiciem w narodzie. Zachęcał do bycia na co dzień „apostołem jednoczenia”.

O wielkiej aktualności i sile franciszkańskiego charyzmatu we współczesnym Kościele mówi o. Andrzej Romanowski, narodowy asystent Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. - „Franciszku idź, odbuduj mój Kościół!”. To jest ciągle aktualne, tego bardzo potrzeba na dziś i jutro. To przesłanie, które otrzymał Św. Franciszek jest tak aktualne, tylu ludzi jest zagubionych, tylu poszukujących, zranionych – tłumaczył zakonnik i podkreślił, że potrzeba nie tylko dotrzeć do nich z przesłaniem miłości Jezusa, ale nieść Franciszkowy zapał, entuzjazm, fascynację Chrystusem, gdyż to najbardziej zaraża innych i wpływa na zmianę myślenia.

Franciszkański Zakon Świeckich to wspólnota katolików różnych stanów, dążących do doskonałości chrześcijańskiej poprzez naśladowanie Chrystusa ubogiego, pokornego i posłusznego Ojcu. Nie wymaga ona opuszczenia dotychczasowego środowiska, rezygnacji z małżeństwa czy pełnienia zadań świeckich, umożliwia jednak wielu ludziom realizację powołania zakonnego.

Franciszkański Zakon Świeckich został założony ok. 1221 r. przez św. Franciszka z Asyżu. Powstał on z myślą o ludziach świeckich, którzy pełniąc obowiązki swego stanu – małżeńskie, rodzinne i zawodowe – pragną dążyć do doskonałości chrześcijańskiej. W Polsce zakon liczy obecnie ok. 10 tys. członków.

W Polsce świeckie wspólnoty zakładali franciszkanie po dotarciu do kraju w 1227 roku. W okresie międzywojennym działalność Trzeciego Zakonu bardzo się ożywiła, niestety po drugiej wojnie światowej władze komunistyczne dekretem z 1949 roku zakazały działalności ruchów i stowarzyszeń katolików świeckich. W 1978 roku papież Paweł VI nadał świeckim franciszkanom odnowioną regułę, która wprowadziła istotne zmiany w organizacji i posłudze Trzeciego Zakonu. Została także zmieniona nazwa wspólnoty na Franciszkański Zakon Świeckich, który odtąd stał się wspólnotą autonomiczną pod duchową opieką Pierwszego Zakonu św. Franciszka: Braci Mniejszych, Braci Mniejszych Konwentualnych i Braci Mniejszych Kapucynów.

Patronką Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce jest bł. Aniela Salawa, a tercjarzami, czyli franciszkanami świeckimi byli m.in. św. Sebastian Pelczar biskup, profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, Jacek Malczewski - malarz, Józef Haller - legionista, generał Wojska Polskiego oraz sługa Boży kard. Stefan Wyszyński - Prymas Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem