Reklama

Rektor UPJPII: młode pokolenie nie ma czasu na głębsze relacje z Bogiem

2016-12-23 15:55

mip / Kraków / KAI

Młode pokolenie pochłonięte przez media elektroniczne, przytłoczone przez nadmiar zajęć, często nie ma czasu na głębsze relacje nie tylko z rodziną, ale i z Bogiem – pisze w liście na Narodzenie Pańskie rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Zyzak. Dokument odczytany zostanie w Drugi Dzień Świąt Bożonarodzeniowych m.in. w parafiach archidiecezji krakowskiej.

Publikujemy list rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. dr. hab. Wojciecha Zyzaka, na drugi dzień świąt Bożego Narodzenia – 26 grudnia 2016 r.:

Drodzy Bracia i Siostry!

Fragment Dziejów Apostolskich odczytywany w dzisiejsze święto opisuje męczeństwo św. Szczepana słowami: „Wyrzucili go poza miasto i kamienowali, a świadkowie złożyli swe szaty u stóp młodzieńca, zwanego Szawłem”. Młodzieńcem tym był późniejszy św. Paweł, który sam wspominał swą postawę sprzed nawrócenia w następujący sposób: „Prześladowałem tę drogę, głosując nawet za karą śmierci, wiążąc i wtrącając do więzienia mężczyzn i kobiety”. Już jako wyznawca Chrystusa z żalem zwracał się do Niego w modlitwie: „kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców”.

Reklama

Tak w pierwotnym Kościele spełniała się zapowiedź cierpień, o których Chrystus mówi uczniom w dzisiejszej Ewangelii. Cierpienia te nie były bezowocne, gdyż pomogły w nawróceniu wielu, w tym również w przemianie młodego prześladowcy – Szawła w apostoła Pawła, gotowego oddać życie za Chrystusa. Zapewne mamy w pamięci okoliczności, w których Szaweł zobaczył pod Damaszkiem oślepiający blask Chrystusa. Św. Jan Chryzostom tak skomentował to wydarzenie: „W chwili wezwania został pozbawiony wzroku, ale jego ułomność stała się światłością świata. Skoro patrzył źle, słusznie okaleczył go Bóg, żeby z pożytkiem odzyskał wzrok”.

W Rzymie w bazylice Santa Maria del Popolo znajduje się słynny obraz Caravaggia Nawrócenie św. Pawła. Obecność Boga jest pokazana na obrazie jako niezwykłe światło ogarniające postać leżącego na ziemi młodzieńca. Scena ta dobrze ukazuje podwójne znaczenie słowa „dojrzeć”, które – podobnie jak w życiu Apostoła Narodów – również dla wielu młodych ludzi oznacza „dostrzec prawdę, by w jej świetle stać się dojrzałym”.

Kościół katolicki od wieków służy temu procesowi dojrzewania, formując młodych ludzi w szkołach i na uniwersytetach. Obecnie szkoły i uczelnie katolickie kształcą na całym świecie pięćdziesiąt dwa miliony dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i średnich oraz sześć milionów studentów w akademiach i na uniwersytetach. Pośród nich jest również nasza uczelnia, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie. Przez ostatnie czterdzieści lat liczba młodzieży objętej nauczaniem przez Kościół wzrosła o trzysta procent, głównie w Azji i Afryce. Europa, w tym także Polska, zmaga się z coraz bardziej palącym problemem niżu demograficznego. Mimo to nasza uczelnia stale poszerza swoją ofertę dla studentów, wiedząc, że młodość to szczególny okres w życiu człowieka, w którym kształtuje się osobowość. To również często okres buntu przeciwko rodzicom i zasadom rządzącym światem, ale także czas poszukiwania autorytetów.

Młodości zwykle przypisuje się określone cechy, czyli odwagę, wrażliwość, zapał, ale i brak rozwagi oraz doświadczenia. Nasz święty patron Jan Paweł II mówił o tym do młodzieży na Filipinach w 1981 roku następującymi słowami: „Co znaczy być młodym? Być młodym znaczy posiadać w sobie nieustanną nowość ducha, nieustannie poszukiwać dobra i wytrwale dążyć do celu [...]. Kościół nie obawia się intensywności waszych uczuć. Ona jest znakiem żywotności. Wskazuje na tę siłę w was zawartą, która sama z siebie nie jest ani dobra, ani zła, ale która może być użyta do spraw dobrych lub złych. Jest jak woda deszczowa, która gromadzi się w górach po wielu dniach deszczu. Kiedy zerwie to, co ją powstrzymuje, wyzwalają się siły zdolne zetrzeć z mapy całe kraje, grzebiąc ich mieszkańców w morzu łez i krwi. Ale jeżeli zostanie odpowiednio skanalizowana, suche pola zostaną nawodnione, wydadzą potrzebny pokarm i tak bardzo potrzebną siłę”.

Pozytywny przykład młodzieńczego entuzjazmu, który jest przeciwieństwem tego, co papież Franciszek nazwał „młodzieżą kanapową” dały nam niedawne Światowe Dni Młodzieży. W tym miejscu pragnę bardzo gorąco podziękować wszystkim pracownikom, studentom i doktorantom naszej uczelni za wkład w przygotowanie tego niezwykłego wydarzenia, szczególnie w wymiarze liturgicznym, logistycznym i medialnym. Od czasów starożytnych starsze pokolenie włącza się w narzekanie Sokratesa, któremu przypisuje się słowa: „młodzi ludzie zostali źle wychowani”. Nasze doświadczenie jest odmienne.

Patrząc na naszych studentów, w większości widzimy w nich młodych ludzi, którzy dojrzewają w świetle prawdy, dobra i piękna. Wielu z nas w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży mogło oglądać w telewizji regionalnej serię reportaży będących dziełem naszych studentów dziennikarstwa, zatytułowaną Dzienniczek 2016 i ukazującą niezwykłych, głównie młodych ludzi, zaangażowanych w miłosierną pomoc potrzebującym, na wzór św. brata Alberta, którego setną rocznicę śmierci obchodziliśmy wczoraj.

Takich przykładów młodych, wierzących i zaangażowanych ludzi wciąż możemy dostrzec wiele w naszych środowiskach. Naszym wspólnym zadaniem jest przekazywanie młodemu pokoleniu najwyższych wartości. We wrześniu tego roku na ołtarze został wyniesiony ksiądz Władysław Bukowiński, apostoł Kazachstanu, absolwent Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego naukową misję kontynuuje nasza uczelnia. Gdy w 1954 roku władze komunistyczne likwidowały Wydział Teologiczny, nasz nowy błogosławiony przyjmował dobrowolnie obywatelstwo Związku Radzieckiego, by móc pomagać prześladowanym tam katolikom. W swoich wspomnieniach z Kazachstanu pisał: „Prześladowanie wiary nie jest największym niebezpieczeństwem. Jest nim odseparowanie dzieci i młodzieży, by one nigdy nie miały możności poznać Boga”.

Również obecnie młode pokolenie stoi przed zagrożeniami: pochłonięte przez media elektroniczne, przytłoczone przez nadmiar zajęć, często nie ma czasu na głębsze relacje nie tylko z rodziną, ale i z Bogiem.

Drodzy Siostry i Bracia. Dzięki Waszej pomocy Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie jako uczelnia kościelna od lat stara się, by młodzi ludzie, zdobywając humanistyczne wykształcenie, mogli również głębiej poznawać Boga. Dziękując za tę pomoc i życząc Bożego błogosławieństwa w nowym roku, pragnę zaprosić młodzież do studiowania na naszej uczelni. Ponieważ młodość jest bardziej stanem ducha niż metryki, zapraszam również wszystkich starszych do studiowania na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, który niedawno obchodził pięciolecie istnienia i cieszy się dużą popularnością, gromadząc już ponad sześciuset słuchaczy. Niech nowo narodzony Chrystus pomaga nam wszystkim dojrzewać w blasku Jego miłosierdzia.

Błogosławionych świąt Bożego Narodzenia i nowego roku.

Podpisał: ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Tagi:
Kraków uczelnia rektor

Akademia z uprawnieniami

2019-04-16 18:56

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 16/2019, str. IV

Prawo do doktoryzowania w zakresie językoznawstwa to krok na drodze rozwoju gorzowskiej Akademii im. Jakuba z Paradyża. O procesie zmian w prestiżowym wywiadzie mówi JM Rektor AJP prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska

Archiwum autora
W ciągu kilku lat wykonaliśmy wiele dużych kroków – mówi prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska

Agata Zawadzka: – Pani Rektor, serdecznie gratulujemy uzyskania przez Uczelnię prawa do doktoryzowania w zakresie językoznawstwa. Wiemy, że oczekiwanie na decyzję trwało 2,5 roku. Jak wyglądał proces uzyskiwania wspomnianych uprawnień?

Elżbieta Skorupska-Raczyńska: – Proces był bardzo skomplikowany, a w naszym wypadku miało to jeszcze wyższy stopień organizacji, ponieważ zgodnie z przepisami wówczas obowiązującymi, nasz wniosek został skierowany do Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Tam niestety uzyskał negatywną opinię, co spowodowało, że Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów Naukowych powołała nie jednego, a dwóch recenzentów. Obie recenzje były pozytywne, jednak okazało się, że nie otrzymaliśmy akceptacji Komisji, a różnica głosów na „tak” i „nie” była niewielka. W tej sytuacji powołano trzeciego recenzenta, który kierując się oceną Rady Głównej, wydał nam negatywną opinię. Uważaliśmy to za krzywdzące i głęboko niesprawiedliwe, dlatego odwołaliśmy się od tej decyzji. Powołano czwartego recenzenta, a ta kolejna, czwarta recenzja była pozytywna. Od złożenia wniosku do jego ostatecznego rozpatrzenia minęły ponad dwa lata, więc wiele się u nas zmieniło. Zmieniły się również przepisy, wcześniej obowiązywał wymóg, zgodnie z którym jednostka wnioskująca powinna mieć 5 specjalistów w dyscyplinie językoznawstwa i 8 samodzielnych członków rady wydziału. Wg obecnych przepisów należy zatrudniać minimum 12 doktorów w dyscyplinie. Okazało się, że my, składając wniosek o ponowne rozpatrzenie, mieliśmy 10 profesorów i 10 doktorów językoznawców. W ciągu tych kilku lat wykonaliśmy nie jeden wielki, ale wiele dużych kroków. Był to rozwój tak dynamiczny, że czwarty recenzent miał możliwość wskazania nie tylko takiego, a nie innego stanu, ale też jego dynamiki, a także tych walorów, które gwarantują odpowiedni poziom doktoratów.

– Co było największym wyzwaniem w uzyskaniu zgody Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych?

– Najtrudniejszym wyzwaniem, moim zdaniem, było przełamanie przekonania, że małej uczelni gdzieś tam w województwie lubuskim, która chce mieć uprawnienia do doktoryzowania i chce być uczelnią akademicką, nie jest to potrzebne. Miałam wrażenie, że inne uczelnie nie musiały się tak bardzo starać, żeby uzyskać uprawnienia do doktoryzowania. My musieliśmy pokazać znacznie więcej, udowodnić znacznie intensywniejszy rozwój w każdym aspekcie. Najtrudniejsze było przełamanie stereotypu, który mówił, że w wielkim mieście – tak, uczelnie muszą być, w mniejszym niekoniecznie. Ten czas był dla nas także niekorzystny, bo tak się złożyło, że przekazaliśmy do Komisji wniosek wtedy, gdy zmieniał się jej skład, i to opóźniło naszą procedurę co najmniej o pół roku.

– Prawo do doktoryzowania jest. Czy są również pierwsi chętni do otwarcia przewodu doktorskiego?

– Każdy z naszych samodzielnych pracowników naukowych ma swoich uczniów. Ja też takich uczniów mam kilkoro. Z tej gromadki dwoje jest gotowych do otwarcia przewodów doktorskich w dyscyplinie językoznawstwo. Jeden z doktorantów pracuje ze mną 10 lat, ma ukończoną rozprawę doktorską i kilkanaście bardzo dobrych artykułów opublikowanych już wcześniej. Druga osoba pracuje ze mną 8 lat i w tej chwili kończy trzecią, ostatnią część rozprawy doktorskiej. 9 kwietnia na posiedzeniu Rady Wydziału były rozpatrywane wnioski o otwarcie właśnie tych przewodów doktorskich.

– Uzyskanie prawa do doktoryzowania było jednym z zadań do wypełnienia, aby uczelnia pozostała akademią. Czy już wszystkie warunki zostały spełnione?

– Tak, ten wymóg był zapisany w ustawie. Wprawdzie był zapis dotyczący dwóch usprawnień, ale zmieniły się przepisy. Zgodnie z ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce i zapisami w przepisach przejściowych uczelnią akademicką jest uczelnia, która ma co najmniej jedno uprawnienie do doktoryzowania, i takie mamy. Natomiast do niezapisanych wymogów, które nas obligowały do bardzo intensywnej pracy, należały wymogi związane z kadrą, czyli przejście z kadry drugoetatowej po części na kadrę pierwszoetatową w całości. To udało nam się zrobić.

– Doktorat z językoznawstwa jest niewątpliwie dużym sukcesem. Zapewne uczelnia nie spocznie na laurach. Czy są w przygotowaniu kolejne wnioski?

– Są dwa kolejne wnioski, ale nie będę zdradzać, w jakich dyscyplinach. Teraz jednak chyba większym wyzwaniem niż składanie wniosków jest przygotowanie akademii do oceny sprawności naukowej uczelni. Ewaluacja będzie polegała na ocenie naszej sprawności i biegłości naukowej w dyscyplinach naukowych, które będziemy mogli zgłosić do ewaluacji pod warunkiem, że w danej dyscyplinie mamy minimum 12 minimum doktorów. Takich dyscyplin na dziś w naszej uczelni możemy wskazać 7. To wyzwanie jest największe, ale jego realizacji sprzyja wiele czynników, m.in. status naszego wydawnictwa. Otóż Wydawnictwo AJP znalazło się na liście prestiżowych wydawnictw uczelnianych i naukowych w Polsce. Status ten daje nam prawo do drukowania monografii, których wartość jest wyliczona na 80 punktów. To jest wielkie osiągnięcie. Tym bardziej, że pamiętam czasy, gdy to wydawnictwo jako doktor PWSZ obsługiwałam jednoosobowo i woziłam wszystkie dokumenty w bagażniku mojego samochodu. W 2009 r. powołaliśmy wydawnictwo naukowe. W ciągu kilkunastu lat osiągnęliśmy tak wysokie standardy, że zasłużyliśmy na miano wydawnictwa prestiżowego.

– Czy jest coś, czego Pani Rektor życzyłaby sobie i pracownikom na czas dalszego rozwoju akademii?

– Głębszego oddechu pomiędzy jednym a drugim zadaniem. Również czasu na odpoczynek, by mieć siłę do dalszej pracy. Niekiedy wydaje nam się, że dostajemy zadyszki, ale czasy są tak dynamiczne, że inna forma pracy jest raczej niemożliwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Libera spędzi pół roku u kamedułów

2019-05-18 13:56

lk / Płock (KAI)

Biskup płocki Piotr Libera od 1 lipca spędzi pół roku na modlitwie w klasztorze kamedulskim - poinformował na Twitterze biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski. Informując o swojej decyzji, ordynariusz płocki zasugerował, że traktuje ją w kontekście pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele w Polsce.

Maciek 86/wikipedia.pl
Bp Piotr Libera

"Mój biskup Piotr Libera idzie na pół roku, od 1 VII, do kamedułów. Spełnia się jego wielkie życiowe pragnienie" - napisał bp Milewski.

Zacytował też słowa samego bp. Libery, w których wyjaśnia on swoją decyzję: „Czynię to w pełnej wolności. Będę modlił się za Kościół w Polsce, za moją diecezję. W kontekście tego, co się dzieje, siłą rzeczy, mój pobyt nabiera wymiaru pokutnego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

PIELGRZYMKA ROZPOCZNIE SIĘ W TYM ROKU MSZĄ ŚWIĘTĄ

2019-05-20 23:23

Agata Pieszko

W tym roku Piesza Pielgrzymka Wrocławska rozpocznie się Mszą Świętą w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela o godz. 6:00.

Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Rok temu pielgrzymi zgromadzili się we wrocławskiej katedrze o godz. 6:00 na uroczystym rozesłaniu przed wyruszeniem na szlak, natomiast w tym roku o tej godzinie rekolekcje w drodze rozpocznie uroczysta Eucharystia! Trudno wyobrazić sobie lepszy początek 39. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę!

Dzięki tej zmianie we Mszy Świętej będą modli uczestniczyć nie tylko pielgrzymi, ale wszyscy, którzy w sposób duchowy wspierają dzieło PPW. Organizatorzy już dziś proszą o przybycie do katedry kilka minut wcześniej, aby nie zakłócać modlitewnego skupienia i celebracji Eucharystii.

Pierwszego dnia zeszłorocznej pielgrzymki temperatura sięgała 34 °C, pielgrzymi pokonali 28 km., a Ewangelia mówiła o rozradowaniu się Jezusa w Duchu Świętym. Miejmy nadzieję, że i w tym roku OŻYWICIEL , który patronuje tegorocznej wędrówce na Jasną Górę użyczy nam swojej radości i tchnie w nasze serca nowe życie! Oto módlmy się już dziś.

Przypominamy także, kto w tym roku poprowadzi poszczególne grupy Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę

gr. I - POKUTNA - ks. Włodzimierz Wołyniec

gr. II - PAULIŃSKA - o. Maksymilian Stępień

gr. III - AKADEMICKA - BIBLIJNA - Ks. Bartek Kot

gr. IV - ZIEMIA OŁAWSKA - Ks. Mateusz Wojciechowski, ks. Adam Skalniak

gr. V - ZIEMIA OLEŚNICKA - Ks. Teodor Sawielewicz

gr. VI - BRZEG, WOŁÓW, BRZEG DOLNY - Ks. Daniel Solarz

gr. VII - STRZELIN, NOWY DWÓR, KĄTY WROCŁAWSKIE - ks. Paweł Jędrzejski

gr. VIII - SALWATORIAŃSKA - ks. Marek Sawicki

gr. IX - SALEZJAŃSKA - ks. Grzegorz Dłużniak

gr. XI - ZIEMIA NAMYSŁOWSKA - ks. Krzysztof Wojtaś

gr. XII - AKADEMICKA - o. Wojciech Kobyliński

gr. XIII - FRANCISZKAŃSKA - o. Marian Michasiów

gr. XIV - MILICZ, GÓRA ŚLĄSKA - ks. Łukasz Romańczuk oraz Ks. Zbyszek Topolnicki

gr. XV - FRANCISZKAŃSKA - o.Oskar Maciaczyk

gr. XVI - DUCHOWI UCZESTNICY - ks. Aleksander Radecki

gr. XVIII - KARMELITAŃSKA - o. Krzysztof Piskorz

gr. XX - RODZINNO- MŁODZIEŻOWA - Ks. Jakub Deperas

gr. XXI - MŁODZIEŻOWA (Wrocław - Katedra) - ks. Marek Leśniak

gr. XXII - LECTIO DIVINA - s. Samuela

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem