Reklama

W diecezjach

Kalisz: rzemieślnicy modlili się u św. Józefa

Bp Łukasz Buzun przewodniczył Mszy św. w kaliskiej bazylice podczas Pielgrzymki Rzemieślników Diecezji Kaliskiej do św. Józefa, który jest patronem rzemiosła.

2017-01-29 19:53

[ TEMATY ]

św. Józef

bp Buzun Łukasz

Niedziela TV

Licznie przybyłych rzemieślników z diecezji kaliskiej powitał ks. prał. Jacek Plota, który podkreślił, że pielgrzymowanie rzemieślników do Sanktuarium św. Józefa stało się tradycją. Dodał, że w 1907 r. Stowarzyszenie Rzemieślników Chrześcijańskich w Kaliszu obrało św. Józefa za swojego patrona. Wskazał też, że św. Józef jest patronem rzemieślników w całym świecie.

W homilii biskup pomocniczy diecezji kaliskiej odwołując się do Ewangelii o Kazaniu na Górze wskazywał, że chrześcijanin powinien żyć dla Chrystusa. – Warto żyć dla Chrystusa, warto oddać Mu cześć, warto o Nim zaświadczyć nawet w prostym geście, warto odważyć się na to dla Chrystusa. Ta dzisiejsza Ewangelia nas do tego wzywa – powiedział celebrans.

Zachęcał do robienia w swoim życiu rachunku sumienia. – Chrystus wzywa mnie do nawrócenia, do tego, aby przylgnął do Niego całym swoim sercem, abym oddał Mu się całkowicie – zaznaczył kaznodzieja.

Reklama

Dodał, że nagrodą za dobre życie będzie niebo. – Drogą do tej nagrody jest ubóstwo, cierpienie, samotność, odrzucenie ze względu na Ewangelię. Do takich szlaków prowadzi nas dzisiejsze Słowo Boże – podkreślał hierarcha.

Wskazał, że Maryja jest przewodniczką na drodze do nieba. – Prośmy Matkę Bożą, która całym swoim sercem przylgnęła do Jezusa Chrystusa, bo Ona chce prowadzić nas taką drogą do tego, żebyśmy cieszyli się i radowali w przyszłości z Chrystusem w niebie – mówił bp Buzun.

Po komunii św. w kaplicy cudownego obrazu św. Józefa Kaliskiego bp Łukasz Buzun zawierzył patronowi rzemieślników i ich rodziny.

Wraz z bp Łukaszem Buzunem modlili się: ks. prał. Andrzej Gaweł, wieloletni diecezjalny duszpasterz rzemieślników, ks. kan. Zbigniew Kruczyński, obecny diecezjalny duszpasterz rzemieślników, ks. prał. Jacek Plota, kustosz Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i ks. Rafał Kopis, ekonom diecezji kaliskiej i kapelan biskupa.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marta Titaniec szefową Fundacji Świętego Józefa

2019-10-10 19:40

[ TEMATY ]

KIK

Caritas

fundacja

prymas Polski

św. Józef

KEP

Fot. Paweł Żulewski / KAI

Marta Titaniec

Powołaną wczoraj przez KEP Fundacją Świętego Józefa pokieruje Marta Titaniec, mająca długoletnie doświadczenie w sektorze organizacji pozarządowych, współinicjatorka inicjatywy „Zranieni w Kościele”. "Zgodziłam się ze względu na osoby zranione przez ludzi Kościoła" - mówi w rozmowie z KAI.

- O nominacji dowiedziałam się na Donbasie, gdzie przebywam w ramach projektu pomocy osobom starszym na linii frontu. Cieszę się, choć to duże wyzwanie z wielu względów. Zgodziłam się ze względu na osoby zranione przez ludzi Kościoła, którego - pomimo że nie jest to obecnie łatwe - czuję się częścią. Chcę być ich głosem. Wielką siłą jest dla mnie zaufanie mojego środowiska. O moich konkretnych zadaniach powiem po powrocie do Polski i spotkaniu z księdzem Prymasem i współpracownikami - mówi w rozmowie z KAI Marta Titaniec.

We wrześniu bieżącego roku Marta Titaniec była Syrii w Aleppo, gdzie Klub Inteligencji Katolickiej przygotowuje kolejny projekt pomocy mieszkańcom miasta. Będzie on dotyczył uruchomienia własnej działalności, by mieszkańcy Syrii sami mogli zarabiać na życie. Obecnie jest na Donbasie, gdzie realizuje projekt finansowany z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którego celem jest utworzenie struktury pomocowej na terenie przyfrontowym, opartej na zaktywizowanych mieszkańcach regionu, którzy będą świadczyć usługi socjalne osobom wymagającym opieki.

Marta Titaniec studiowała romanistykę w Zielonej Górze oraz politologię w Warszawie.

Jest członkinią zarządu warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, gdzie kieruje projektami pomocy humanitarnej. Pomocą humanitarną zajmuje się od 10 lat, jest prezeską Fundacji Most Solidarności (mostsolidarnosci.org).

W latach 2010-2018 była kierowniczką działu projektów zagranicznych w Caritas Polska.

Wraz z ks. Marianem Suboczem jest współautorką realizowanego do dziś największego polskiego programu skierowanego do syryjskich rodzin "Rodzina Rodzinie".

Zrealizowała ponad 40 dużych projektów humanitarnych i rozwojowych, finansowanych przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz projektów crowdfundingowych na Bliskim Wschodzie, Ukrainie, Białorusi, w Azji Południowej i w Afryce. Od 2012 r. prowadziła i wizytowała liczne projekty pomocy na rzecz uchodźców i ofiar wojny syryjskiej i irackiej, w tym w Jordanii, Libanie, Iraku i w Syrii. Przygotowywała programy pomocy na Haiti, Sri Lance, Nepalu oraz w wielu krajach afrykańskich.

Była przewodniczącą Komitetu Organizacyjnego X i XI Zjazdu Gnieźnieńskiego i jest wiceprezesem Fundacji Św. Wojciecha-Adalberta w Gnieźnie. Prymas Wojciech Polak w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że zwłaszcza przy okazji tej działalności Marty Titaniec miał możliwość osobiście przekonać się o jej kompetencjach i profesjonalizmie.

Od 2000 r. jest sekretarz generalną Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

Jest również członkinią Zespołu Laboratorium „Więzi” oraz autorką kwartalnika "Więź", a także członkinią Rady Programowej Fundacji Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego.

Współinicjowała projekt "Zranieni w Kościele", w którym udziela się również jako asystentka dyżuru, spotykając się osobiście z pokrzywdzonymi. We wtorki od 19:00 do 22:00 pod nr. tel. 0 800 280 900 osoby, które były wykorzystywane seksualnie, mogą uzyskać profesjonalną pomoc (więcej informacji na stronie zranieni.info)

CZYTAJ DALEJ

Niemcy: demonstracja w Monachium przeciwko Drodze Synodalnej

2020-01-19 17:38

[ TEMATY ]

synod

Niemcy

Omnidom 999/pl.wikipedia.org

Z inicjatywy świeckich katolików odbył się w Monachium protest przeciwko zainicjowanemu przez Kościół katolicki tego kraju procesowi Drogi Synodalnej. Zaplanowany na dwa lata proces – dialog na temat przyszłości Kościoła katolickiego w Niemczech - ma na celu reformy wewnętrzne. Pierwsze spotkanie tego zgromadzenia planowane jest w dniach 30 stycznia - 1 lutego 2020 we Frankfurcie.

Wynik Drogi Synodalnej może być „niczym innym, jak tylko utworzeniem Kościoła oddzielonego od Rzymu”, napisali w ogłoszonym 18 stycznia oświadczeniu autorzy inicjatywy „Acies Ordinata”.

Według korespondenta czasopisma „National Catholic Register” z USA, wierni z różnych krajów spotkali się na cichej modlitwie przed jednym z kościołów w centrum Monachium. Był wśród nich były nuncjusz apostolski w USA abp Carlo Maria Viganò, który niedawno wzywał papieża Franciszka do dymisji.

Historyk Roberto de Mattei powiedział portalowi „Corrispondenza Romana”, platformie konserwatywnych krytyków papieża, że o wyborze Monachium na miejsce protestu zdecydowano dlatego, że jest to siedziba przewodniczącego Konferencji Biskupów Niemieckich, kard. Reinharda Marxa. Oświadczenie nie szczędzi też słów krytyki wobec papieża Franciszka, który „nie krytykuje ani stanowiska biskupów niemieckich, ani też ich celu, jakim jest «obowiązek» rozszerzenia postanowień Drogi Synodalnej na cały Kościół. Jeśli papież podziela ich odstępstwa od Urzędu Nauczycielskiego, powinien mieć odwagę powiedzenia tego otwarcie”.

Biskupów Niemiec inicjatywa „Acies Ordinata” wzywa, by byli „na tyle poważni, aby «drogę synodalną» doprowadzili do jej logicznego celu, a mianowicie utworzenia nowego Kościoła o twarzy amazońsko-niemieckiej w Niemczech, oddzielonego od Kościoła katolickiego, apostolskiego i rzymskiego”. Natomiast katolicy niemieccy powinni przestać płacić podatek kościelny, który „stanowi bazę finansową niezbędną dla przeprowadzenia «drogi synodalnej»”.

Według informacji „National Catholic Register” w monachijskim proteście uczestniczył też austriacki aktywista Alexander Tschugguel. W czasie Specjalnego Synodu Biskupów dla Amazonii w 2019 r. w Rzymie to on, w ramach protestu przeciwko rzekomemu oddawaniu czci bożkom, wykradł z jednego z rzymskich kościołów drewniane figury autorstwa tubylczego artysty i wrzucił je do Tybru.

Jak podkreśliła niemiecka agencja katolicka KNA, poprzez proces Drogi Synodalnej biskupi katoliccy Niemiec oraz Centralny Komitet Katolików Niemieckich pragną odzyskać zaufanie utracone po skandalu pedofilskim. Długo przygotowywany proces zaplanowanej na dwa lata Drogi Synodalnej - dialogu na temat przyszłości Kościoła katolickiego w tym kraju, mającego na celu reformy wewnętrzne - rozpoczął się oficjalnie symbolicznym zapaleniem świec w wielu kościołach w pierwszą niedzielę Adwentu. Z dużym dystansem na temat tego projektu wypowiedzieli się wysocy przedstawiciele Stolicy Apostolskiej.

Przygotowane są cztery dokumenty robocze dotyczące moralności seksualnej, formy życia kapłańskiego, władzy i jej podziału oraz roli kobiet w służbie i urzędach Kościoła. Tematyka tych dokumentów będzie dyskutowana w czterech około 30-osobowych gremiach doradczych - forach Drogi Synodalnej.

Zdaniem agencji informacyjnej KNA forum na temat władzy i jej podziału obejmuje m.in. napięcia między nauczaniem a praktyką Kościoła, „ale także między sposobem, w jakim sprawowana jest władza w Kościele i standardami społeczeństwa pluralistycznego w demokratycznym państwie prawa”. Forum o „moralności seksualnej” ma się odnieść do różnic między nauczaniem a praktyką w tym zakresie. Jako „bardzo pilną” określono grupę roboczą poświęconą roli kobiet w Kościele. W oficjalnej informacji stwierdzono, że jest to „ważny sprawdzian dla autentyczności woli reform”, gdyż wiele kobiet traci zaufanie do instytucji Kościoła. Czwarte forum ma się zająć „formą życia kapłańskiego”; obejmie ono również duchowość, natomiast wyłączona została kwestia kapłaństwa kobiet w przyszłości.

Statut Drogi Synodalnej podkreśla, że proces służy „wspólnemu poszukiwaniu kroków służących umocnieniu świadectwa chrześcijańskiego”. To sformułowanie podejmuje myśl wypowiedzianą przez papieża Franciszka w wystosowanym 24 czerwca 2019 r. liście „Do pielgrzymującego Ludu Bożego w Niemczech”. W 19-stronicowym liście papież wyraził uznanie dla zaangażowania niemieckich katolików w dążeniu do reform. Jednocześnie przypomniał o jedności z Kościołem powszechnym i przestrzegł przed „jedną z pierwszych i największych pokus w Kościele, którą jest przeświadczenie, że rozwiązanie problemów możliwe jest przez reformy strukturalne, organizacyjne i administracyjne”.

„Podobnie jak Ojciec Święty również i my widzimy, że na całej naszej drodze musimy kierować się «prymatem ewangelizowania». Jesteśmy zdecydowani, aby Drodze Synodalnej nadawać kształt «procesu duchowego»” - głosi list biskupów opublikowany w Fuldzie. Jego autorzy zapewnili papieża o swojej łączności z nim „w duchu kościelnym”, ponieważ - jak napisali - mają „na uwadze zarówno jedność Kościoła jako całości, jak i sytuację na miejscu, a także to, że wielkim naszym pragnieniem jest udział całego Ludu Bożego”.

Inicjatywa jest zaplanowana na dwa lata. Najwyższym organem jest Zgromadzenie Synodalne. W jego skład ma wejść ponad 200 osób, mających reprezentować jak najszerszą paletę życia religijnego w Niemczech. Są wśród nich m. in. przedstawiciele zakonów, nowych wspólnot kościelnych i diecezjalnych rad kapłańskich, a także tzw. obserwatorzy i goście z nuncjuszem apostolskim w tym kraju.

Tak samo jak synody, również Droga Synodalna ma charakter doradczy, podkreśliła KNA. Postanowienia tego gremium nie będą prawnie wiążące dla żadnego biskupa, co ma zagwarantować jedność z Kościołem powszechnym i zapobiec „specjalnej drodze niemieckiej”. Po Soborze Watykańskim II (1962-1965) odbyły się w Niemczech liczne synody diecezjalne, mające wcielić jego postanowienia, obradowały też dwa synody krajowe: w ówczesnej RFN był to Synod w Würzburgu (1971-1975), a w NRD Drezdeński Synod Duszpasterski (1973-1975). Niektóre z postanowień synodalnych zostały odrzucone przez Stolicę Apostolską, kilka nie doczekało się odpowiedzi.

We wrześniu, na zakończenie jesiennego zebrania episkopatu, jego przewodniczący kard. Reinhard Marx zapewnił, że „w kwestiach istotnych dla Kościoła powszechnego nie istnieje specjalna droga niemiecka”. – Jesteśmy gotowi przekazać Kościołowi powszechnemu nasze głosy w dyskusji - dodał i podkreślił, że ten proces nie jest jego osobistą drogą, jak twierdzą krytycy, ale wspólną drogą Kościoła w Niemczech. Dlatego biskupi są zgodni co do tego, że centrum Drogi Synodalnej powinna stanowić ewangelizacja. Od dawna bowiem widać rozdźwięk między nauczaniem a realiami życia. „Właśnie dlatego przykładamy wagę do dialogu i jesteśmy pewni, że droga synodalna jako proces duchowy pomoże nam się na nowo połączyć i jako Kościół przesłać mocny znak do opinii publicznej” - wskazał hierarcha. Ta droga odmieni Kościół, gdyż nie można sobie wyobrazić Drogi Synodalnej bez reform, stwierdził kard. Marx.

Droga Synodalna w Kościele katolickim Niemiec ma wielu zwolenników, ale także i przeciwników, pojawiają się głosy nadziei, ale też sceptycyzm. Tuż przed jej rozpoczęciem wielu biskupów wyraziło nadzieję na „krok naprzód”, wśród nielicznych, którzy sceptycznie odnoszą się do tego procesu jest m.in. arcybiskup Kolonii, kard. Rainer Maria Woelki, a także kard. Walter Kasper. Emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan uważa, że zamiast wymieniać poglądy na temat „osiągnięcia maksymalnych pozycji”, uczestnicy Drogi Synodalnej powinni rozmawiać o sprawach, „które można w Niemczech zmienić”. Jeśli się to nie uda, dialog skończy się frustracją.

CZYTAJ DALEJ

Książka dla ambitnych katolików

2020-01-20 17:51

[ TEMATY ]

książka

Artur Stelmasiak/Niedziela

Książka „Jutro Niedziela” to wspólne dzieło ks. Przemysława Śliwińskiego i ks. Marcina Kowalskiego

W Sekretariacie KEP odbyła się prezentacja książki pt. „Jutro Niedziela”, która pomaga osobom świeckim i duchownym lepiej przygotować się do niedzielnej Eucharystii. - To książka dla ambitnych, którzy chcą bardziej świadomie przeżyć niedzielę - mówił kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

"Jutro Niedziela" jest rozszerzonym zbiorem rozważań, które od kilku lat co tydzień publikowane są na portalu internetowym Stacja7. Autorem publikacji jest rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński oraz biblista ks. Marcin Kowalski.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Książka „Jutro Niedziela” to wspólne dzieło ks. Przemysława Śliwińskiego i ks. Marcina Kowalskiego

Podczas prezentacji książki kard. Kazimierz Nycz mówił, że jest to lektura dla ambitniejszych osób, które pragną głębiej i świadomie świętować niedzielę.

- To książka dla ambitniejszych świeckich. Myślę, że będą po nią sięgać świeccy, ale także wielu księży przygotowujących się do kazania - podkreślił kard. Nycz.

Książka zawiera dużo najnowszej wiedzy biblijnej, ale jest napisana w języku zrozumiałym dla współczesnych ludzi. Ks. prof. Henryk Witczyk mówił, że siłą tej publikacji jest ukazanie jedności planu Bożego, w którego centrum zawsze stoi Chrystus - To także skarbnica wiedzy historycznej, geograficznej i filologicznej. Publikacja chroni przed niebezpieczeństwem podejścia do Pisma Świętego jak do legendy, zawiera pomocne komentarze tłumaczące tło historyczne - mówił ks. prof. Henryk Witczyk, kierownik Katedry Teologii Biblijnej Nowego Testamentu KUL. – Ta publikacja zachwyciła mnie formą prezentacji, bogactwem i logiką. Czytając nie pogubimy się w szczegółach – dodał.

Autorzy "Jutro Niedziela" znają się przez wiele lat od czasów studiów w Rzymie. - Razem też pracowaliśmy w Nowym Yorku, gdzie bardzo często głosiliśmy kazania, a amerykańskie homilie muszą być bardzo mocno osadzone w Piśmie Świętym. Zawsze dużo rozmawialiśmy na ten temat i pytaliśmy się nawzajem, jaka ma być treść tych kazań - mówił ks. Marcin Kowalski. - Naszym celem jest wejście w świat biblijny i odkrycie tam drogocennej perły Słowa Bożego, które przenosimy w nasz świat, ciesząc się nim podczas Eucharystii, szukając w nim światła i inspiracji - podkreślił ks. dr hab. Marcin Kowalski.

Publikacja powstała pod patronatem Komisji Duszpasterskiej KEP, zawiera analizy czytań do każdej niedzieli w roku liturgicznym A, z trzyletniego cyklu lekcjonarza, obowiązującego obecnie w Kościele. W następnej kolejności ukażą się tomy na rok B i rok C. - Zastanawiamy się także nad wydaniem czwartego tomu świątecznego, który będzie pomagał lepiej zrozumieć liturgię słowa ważnych świąt chrześcijańskich. Te czytania mają bowiem swoją ważną logikę - mówił ks. Przemysław Śliwiński.

Książka „Jutro Niedziela” powstała z myślą o osobach świeckich i duchownych. Przybliżając niedzielną liturgię słowa, ma pomóc przygotować się do świętowania niedzieli. - To nie miał być kolejny komentarz, tylko lektura pomagająca przygotować się do słuchania i zrozumienia niedzielnych czytań.

Chcieliśmy przede wszystkim pokazać co Słowo Boże ma nam dziś do powiedzenia – wyjaśnił ks. Śliwiński.

Publikacja posiada Imprimatur Kurii Metropolitalnej Warszawskiej i jest objęta honorowym patronatem metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca, przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. - Ta książka jest zbiorem wiedzy i głębokiej analizy, ale także ma wiele odniesień do współczesnych czasów i popkultury - mówiła podczas prezentacji Aneta Liberacka, prezes Fundacji Medialnej 7.

Patronat nad książką objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję