Reklama

Niedziela Częstochowska

Olesno

Ekumeniczne nabożeństwo z udziałem duchownych dwóch diecezji

2017-01-30 10:00

[ TEMATY ]

ekumenizm

Ks. Mariusz Frukacz

Wspólne ekumeniczne nabożeństwo Słowa Bożego, w którym wzięli udział duchowni z archidiecezji częstochowskiej i diecezji opolskiej odbyło się wieczorem 29 stycznia w kościele ewangelicko-augsburskim Krzyża Chrystusowego w Oleśnie (diecezja opolska). Nabożeństwu przewodniczył ks. Ryszard Pieron, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Lasowicach Wielkich.

We wspólnej modlitwie wzięli udział ks. prał. Bernard Joszko, dziekan dekanatu Gorzów Śląski, ks. Waldemar Lenart, dziekan dekanatu oleskiego, ks. Mateusz Łaciak, proboszcz ewangelickiej parafii w Kluczborku, ks. dr Jarosław Grabowski dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. mitrat Mirosław Drabiuk, proboszcz parafii prawosławnej pw. Cudotwórczej Częstochowskiej Ikony Matki Boskiej w Częstochowie, ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie, ks. Szczepan Rycharski z polskokatolickiej parafii Matki Bożej Królowej Apostołów w Częstochowie oraz klerycy Wyższego Seminarium Duchownego archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej.

Podczas nabożeństwa wystąpił chór rzymskokatolickiej parafii w Oleśnie

Reklama

„Jesteśmy, aby razem wielbić i uwielbiać Jezusa Chrystusa” – powiedział na początku nabożeństwa ks. Ryszard Pieron, podkreślając równocześnie historyczny wymiar modlitwy, w której uczestniczyli duchowni dwóch diecezji.

Kazanie wygłosił ks. mitrat Mirosław Drabiuk , który wskazując na położone na ołtarzu Pismo Święte podkreślił „jak ważne jest wspólne korzystanie z depozytu wiary i modlitwy” - Musimy stać się autentycznymi i prawdziwymi głosicielami Prawdy Bożej. Trzeba, aby nasze działania i pragnienia były ukierunkowane na miłość Chrystusa, która przynagla nas do pojednania – mówił ks. Drabiuk i dodał: „Pragniemy mieć przekonanie, że wszystko co czynimy wyrasta z woli Bożej”.

Nawiązując do św. Pawła, który w liście do Kolosan zachęca m. in. do wzajemnego wybaczania, budowania pokoju duchowny prawosławny zaznaczył, że „to są drogowskazy, które jeśli je wypełnimy doprowadzą nas do pojednania”.

„Potrzebne jest także pojednanie i pokój w rodzinach i społeczeństwie. Dzisiejsze czasy odtrącają nas od tradycji rodzinnych i kościelnych. Pędzimy za modą, za tym co się zmienia i gdzieś tracimy po drodze miłosierdzie, dobroć i pokorę” – kontynuował kaznodzieja.

Ks. Drabiuk podkreślił, że „nasze życie musi być pokorne względem woli Bożej i względem innych” - Trzeba mieć wiele pokory, cichości i sprawiedliwości, aby dążyć do pojednania – przypomniał ks. Drabiuk.

Duchowny zaznaczył, że „pełnego pojednania chrześcijan nie da się określić konkretną datą, czy ramami czasowymi” - Trzeba złożyć jednak ufność w ręce Jezusa Chrystusa. Trzeba też, aby Duch Święty kierował naszymi intencjami – mówił duchowny.

Proboszcz prawosławnej parafii w Częstochowie przypomniał, że „tradycje w chrześcijaństwie są różne” - Ważne jest jednak to, abyśmy nie stracili z pola widzenia tego, że Bóg jest w Trójcy Świętej Jedyny, że Pan jest pośród nas i nas zbawia, że Duch Święty swoją łaskę zsyła na każdego – wskazał ks. Drabiuk.

„Ewangelia dla nas powinna być drogowskazem życia” – podsumował duchowny prawosławny.

Nabożeństwo zakończyło się Błogosławieństwem Aaronowym.

Zobacz zdjęcia: Nabożeństwo ekumeniczne w Oleśnie

Idea wspólnego ekumenicznego nabożeństwa Słowa Bożego właśnie w Oleśnie, na terenie diecezji opolskiej zrodziła się z inicjatywy ks. Ryszarda Pierona z kościoła ewangelicko-augsburskiego w Lasowicach Wielkich, który w ubiegłym roku wziął udział w Nieszporach prawosławnych w ramach Tygodnia ekumenicznego w Częstochowie.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież zachęcił Polaków do modlitwy o jedność chrześcijan

2020-01-22 11:31

[ TEMATY ]

papież

ekumenizm

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Pozdrawiając podczas dzisiejszej audiencji ogólnej pielgrzymów polskich Franciszek wezwał ich do modlitwy o jedność chrześcijan.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Witam serdecznie pielgrzymów polskich. Bracia i siostry, Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan zaprasza nas do ufnej modlitwy o dar jedności. Zachęcam was do rozważania i gorliwego podjęcia hasła tego Tygodnia: „Życzliwymi bądźmy” (por. Dz 28, 2). Niech wasze spotkania ekumeniczne poruszają serca, pomogą w otwieraniu się na innych, we wzajemnym zrozumieniu, dialogu, pojednaniu i okazaniu gościnności. Was tu obecnych, waszych bliskich i tych, którzy oddają się posłudze na rzecz jedności chrześcijan, z serca błogosławię.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, dzisiejsza katecheza nawiązuje do Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jego tematem jest gościnność. Mówią o niej Dzieje Apostolskie, które wspominają o życzliwości okazanej przez mieszkańców Malty św. Pawłowi i jego towarzyszom podróży, po katastrofie okrętu, który miotany gwałtownym sztormem osiadł na mieliźnie u wybrzeży tej wyspy. Niespotykaną gościnność Maltańczyków, Apostoł Narodów odczytał jako znak Bożej Opatrzności. Nie znali jeszcze Ewangelii, a gesty ich dobroci i pomocy były przecież przejawem miłości Boga. Gościnność jest ważną cnotą ekumeniczną. Oznacza ona, że inni chrześcijanie są naszymi braćmi i siostrami w Chrystusie. Domaga się gotowości wysłuchania innych, poznania ich historii, ducha wiary, Bożego działania we wspólnotach. Podobnie, jak w czasach św. Pawła, także dzisiaj na tym samym morzu, wielu migrujących mężczyzn i kobiet podejmuje ryzyko podróży, by uciec przed przemocą, wojną, ubóstwem. Często doświadczają obojętności, grozy żywiołu morza, wrogości ludzi. Są wykorzystywani przez handlarzy, dla wielu są jakby zagrożeniem. Dlatego, jako chrześcijanie, współpracujmy gorliwie w duchu jedności, by ukazać tym naszym braciom, że zwycięża nie wrogość i obojętność, ale dobro. Niech nasza gościnność będzie znakiem dla wszystkich, że każda osoba jest cenna dla Boga i przez Niego miłowana.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli między innymi: Grupa ministrantów z rodzicami z parafii św. Anny w Gliwicach-Łabądach; Grupa osób niepełnosprawnych z CARITAS diecezji warszawsko-praskiej; pielgrzymi w parafii św. Zygmunta w Pniowie (diec. sandomierska); Grupa lektorów (z opiekunem i rodzicami), z parafii Trójcy Przenajświętszej z Mielca (diec. tarnowska); z parafii Wniebowzięcia NMP ze Sławna; parafii św. Mikołaja z Warszowic (arch. katowicka); parafii św. Walentego z Klewek (arch. warmińska).

CZYTAJ DALEJ

Dlaczego chrzcimy dzieci, a nie dorosłych?

2020-01-08 08:08

Niedziela Ogólnopolska 2/2020, str. 11

[ TEMATY ]

chrzest

Internet

Chrzest jest najpiękniejszym darem, dlaczego więc pozbawiać go dzieci? Dlaczego krępować działanie Ducha Świętego w ich sercach i umysłach?

Kto naprawdę wierzy w skutki sakramentu, ten wie, że chrzest sprawia, iż stajemy się dziećmi Bożymi, otrzymujemy Ducha Świętego i zostajemy włączeni do Kościoła, w którym z czasem możemy przyjąć kolejne sakramenty. Skoro – w myśl słów św. Grzegorza z Nazjanzu – chrzest jest najpiękniejszym darem, dlaczego pozbawiać go dzieci? Dlaczego krępować działanie Ducha Świętego w ich sercach i umysłach? To przecież dzięki Niemu będą mogły kiedyś świadomym aktem wiary przyjąć Jezusa jako Pana i Zbawiciela, bo „chrzest dzieci domaga się katechumenatu pochrzcielnego” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1231). Ziarno wiary jest łaską, a ta może być przyjęta, jeśli spadnie na właściwie przygotowany grunt.

Duch Święty działający w duszy dziecka może je łatwiej przygotować na świadome przyjęcie wiary w wieku dojrzałym.

Jasne świadectwa tego, że chrztu udzielano dzieciom pochodzą z II wieku. Czy mogło tak być wcześniej? Wszystko na to wskazuje.

Biblijnych argumentów za chrztem dzieci jest kilka. W starożytności pod pojęciem „dom” rozumiano nie tylko wszystkich członków rodziny, w tym dzieci i niemowlęta, ale nawet sługi i niewolników (Dz 11, 14). Gdy Korneliusz wraz z całym domem przyjął chrzest, oznacza to także chrzest dzieci (Dz 10, 47-48). Wraz z całym domem chrzest przyjęli niejaka Lidia w Filippi (Dz 16, 15), strażnik więzienia, w którym przetrzymywani byli Paweł i Sylas (Dz 16, 33), Tycjusz Justus, przełożony synagogi w Koryncie (Dz 18, 8) czy Stefanas, mieszkający w tym samym mieście (1 Kor 1, 16). Trudno przypuścić, aby w żadnym z tych „domów” przyjmujących chrzest nie było ani jednego dziecka.

Z czasem, gdy Kościół się rozwijał, praktyka udzielania chrztu niemowlętom upowszechniała się coraz bardziej. Chrześcijanie odwoływali się do słów Jezusa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże” (Mk 10, 14).

Już w dniu Pięćdziesiątnicy, gdy po raz pierwszy Piotr głosił najpiękniejszą wieść o zbawieniu, dodał: „Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych” (Dz 2, 39).

Inny argument za chrztem niemowląt wynika z faktu, że Jezus był Żydem i nauczał wśród Żydów, a ci przecież obrzezywali niemowlęta. Trudno sobie wyobrazić, dlaczego Jezus – Żyd miałby zmieniać ten zwyczaj inicjacji niemowląt, który wywodzi się z Jego własnej religii, i nakazywać przyjmowanie do Kościoła tylko dorosłych. To raczej nieprawdopodobne. Gdyby takie było Jego pragnienie, z pewnością znalazłoby ono wyraz w Ewangelii.

Jest także bardziej egzystencjalny argument za chrztem dzieci. Bardzo poruszyło mnie świadectwo egzorcysty, który wiele lat spędził w Afryce. Zdarzało się, że dwie rodziny pokłóciły się ze sobą. Członkowie jednej z nich szli do czarownika, by ten rzucił urok lub przekleństwo na wrogów. Gdy urok padał na rodzinę chrześcijańską, dzieci nigdy nie doznawały uszczerbku. Jeśli czary skierowane były przeciw rodzinie pogańskiej, dzieci często zapadały na trudne do zdiagnozowania słabości. „Nie potrzeba mi innych dowodów, że chrzest dzieci jest potrzebny” – mówił egzorcysta. „Dziecko ochrzczone nie jest w stanie popełnić grzechu śmiertelnego, gdyż nie ma jeszcze pełnej świadomości winy. To oznacza, że od chwili chrztu zawsze mieszka w nim Duch Święty. I dlatego rzucane uroki nie mają żadnej mocy”. I dodawał: „Kłopot zaczyna się wtedy, gdy ktoś ochrzczony zrywa z Duchem Świętym przez grzech śmiertelny. Wówczas naraża się na działanie złego”.

Odmowa chrztu dzieciom nie ma egzystencjalnego uzasadnienia. Czy osobom, które rodzą się niepełnosprawne umysłowo i nigdy nie dojdą do świadomego przeżywania wiary, należy odmówić chrztu? Czy należy odmówić namaszczenia chorych osobom nieprzytomnym, nieświadomym, dotkniętym amnezją? Są przecież równie nieświadome jak dzieci. Czy posunięta miażdżyca jest podstawą do odmówienia Komunii św.? Oczywiście, że nie. Podobnie jest z sakramentem chrztu.

Nie jest więc tak, że chrztu nie udzielano niemowlętom w pierwotnym Kościele i protestanci przywrócili ten stan rzeczy, lecz odwrotnie – to właśnie niektóre wspólnoty protestanckie odeszły od praktyki udzielania chrztu dzieciom. Praktyki, która ma solidne podstawy biblijne i świadectwa nieprzerwanej Tradycji Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: IPN przypomni „Raport z Auschwitz”

2020-01-22 21:29

[ TEMATY ]

Auschwitz

pokaz

Bożena Sztajner/Niedziela

Auschwitz

Opowieść o Polakach, którzy alarmowali świat o terrorze w okupowanej Polsce, obozach Zagłady, a w szczególności o KL Auschwitz, będzie tematem pokazu filmowego i spotkania w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Kielcach. Wydarzenie odbędzie się w czwartek 30 stycznia.

W filmie zaprezentowano nieznane dotąd dokumenty z archiwów brytyjskich, które świadczą o tym, że Polacy regularnie od 1941 roku do końca wojny informowali wszystkich aliantów o tym, co dzieje się w obozach Zagłady na terenie okupowanej Polski.

W filmie o KL Auschwitz opowiadają także więźniowie, głównie z pierwszych transportów: Kazimierz Albin, Kazimierz Piechowski, Jerzy Bogusz, Karol Tendera, a także Eva Mozes-Kor - ofiara dr Mengele.

Po pokazie odbędzie się spotkanie z reżyserem dokumentu, którego światowa premiera miała miejsce w Parlamencie Europejskim.

Projekcja filmu będzie kolejnym spotkaniem w stałym cyklu „Seans historyczny” w którym w Centrum Edukacyjnym „Przystanek Historia” są prezentowane filmy fabularne, dokumentalne oraz reportaże z towarzyszącym im komentarzem historyka.Wydarzenie odbędzie się w siedzibie „Przystanek Historia” przy ul. Warszawskiej 5. Początek o godz. 17.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję