Reklama

Ks. Michalczyk: Wojciech Młynarski był dla nas pokrzepieniem, umocnieniem ducha

2017-03-16 17:29

ar / Warszawa / KAI

pl.wikipedia.org

Znakomity polski piosenkarz, kompozytor, scenarzysta, zmarł w środę 15 marca. Od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Wojciech Młynarski miał 76 lat. - Był dla nas pokrzepieniem, umocnieniem ducha. Wzywały do aktywności: „Róbmy swoje!”- wołał w czasach, gdy wielu upadało na duchu - wspomina artystę ks. Grzegorz Michalczyk, duszpasterza środowisk twórczych.

Publikujemy wspomnienie ks. Grzegorza Michalczyka, o Wojciechu Młynarskim - piosenkarzu, satyryku, kompozytorze, scenarzyście i poecie, a przede wszystkim jednym z najwybitniejszych twórców piosenki w historii polskiej kultury.

"Właściwie od dziecka wychowywałem się na twórczości Wojciecha Młynarskiego. Wiele z jego utworów znam na pamięć.

Swoimi tekstami, które są świetną poezją, uczył wrażliwości, czynił wiele dobra. Pamiętam, jak w czasie stanu wojennego słuchaliśmy jego piosenek, które nagrane na kasetach krążyły między nami. Był dla nas pokrzepieniem, umocnieniem ducha. Wzywały do aktywności: „Róbmy swoje!”- wołał w czasach, gdy wielu upadało na duchu. Jego teksty niosły dużo optymizmu, nawet gdy poruszały trudne, wrażliwe tematy. Niektóre teksty Młynarskiego były wręcz prorocze. Można powiedzieć, że przewidział wiele późniejszych przemian w Polsce, choć wtedy wydawało się, że jest to zupełnie nieosiągalne.

Reklama

Młynarski był genialnym obserwatorem codziennego życia, relacji międzyludzkich, zwykłych sytuacji z codzienności, które potem ubierał w słowa, w mistrzowską formę! Był geniuszem słowa, widać to wyraźnie w tych dwóch tysiącach tekstów, które wyszły spod jego pióra. Na szczęście te zachwycające piosenki pozostają z nami.

Czasem sam łapię się na tym, że „mówię” Młynarskim. Są pewne motywy z jego piosenek, które przeszły do codziennego użytku, kształtują nasz język, a poniekąd i nas samych. Wiele tekstów Młynarskiego wciąż zachowuje aktualność. Niektóre odzyskują ją na nowo, nieraz jako przestroga".

Wojciech Młynarski zmarł w środę, 15 marca, w wieku 76 lat.

Tagi:
muzyka śmierć zmarły

Reklama

Niemcy: zmarł wybitny teolog ks. Johann Baptist Metz

2019-12-03 12:47

ts (KAI/katholisch.de) / Münster

W wieku 92 lat zmarł 2 grudnia ks. Johann Baptist Metz, jeden z najwybitniejszych teologów współczesnych. Emerytowany wykładowca akademicki w Münster był jednym z najważniejszych ideowych wizjonerów po II Soborze Watykańskim (1962-65) i twórcą „Nowej Teologii Politycznej”. - Do ostatnich dni życia był ważnym, krytycznym głosem kościelnej opinii publicznej, wspomina portal katholisch.de.

©MaverickRose – stock.adobe.com

Po głośnym konflikcie pod koniec lat 70. z kard. Josephem Ratzingerem, który jako ówczesny arcybiskup Monachium i Fryzyngi przeszkodził w jego powołaniu na Uniwersytet Monachijski, ks. Metz aż do przejścia na emeryturę w 1993 roku wykładał teologię fundamentalną na uniwersytecie w Münster.

Uczeń jezuity ks. Karla Rahnera (1904-1984) miał wpływ na powstanie i rozwój teologii wyzwolenia w Ameryce Łacińskiej. Wychodząc z własnych doświadczeń drugiej wojny światowej, pod wrażeniem śmierci milionów ludzi, ks. Metz zastanawiał się, jak po "katastrofie Auschwitz" można mówić o Bogu i jak rozwijać teologię.

Johann Baptist Metz urodził się 5 sierpnia 1928 w niemieckim Auerbach. Zwieńczeniem studiów w Bambergu, Innsbrucku i Monachium były doktoraty w dziedzinie filozofii i teologii. W 1954 roku przyjął święcenia kapłańskie. Po latach pracy w duszpasterstwie wykładał przez 30 lat teologię fundamentalną w Münster. W czasie II Soboru Watykańskiego II austriacki kardynał Franz König powołał ks. Metza jako doradcę w kierowanym przez niego Papieskim Sekretariacie ds. Niewierzących. Ks. Metz był ponadto jednym z założycieli międzynarodowego przeglądu teologicznego „Concilium”.

Duży wpływ wywarł ks. Metz także jako doradca synodu diecezji Republiki Federalnej Niemiec w latach 1971-1975 w Würzburgu. Spod jego pióra wyszedł końcowy dokument tego synodu „Nasza nadzieja” o byciu chrześcijaninem na co dzień. Po przejściu na emeryturę wykładał m.in. na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie w 1994 roku nadano mu doktorat honoris causa. W 2002 Rada Koordynacyjna Towarzystw Współpracy Chrześcijańsko-Żydowskiej nadała mu Medal Bubera-Rosenzweiga, natomiast w 2007 za dzieło życia otrzymał Nagrodę Teologiczną Tygodni Akademickich w Salzburgu.

Do najważniejszych prac ks. Metza, obok jego wczesnego dzieła „O teologii świata” (1968) należą m.in. „Wiara w historii i społeczeństwie” (1977), stanowiąca kompendium założeń „Nowej Teologii Politycznej”, „Memoria Passionis” (2006) oraz „Mistyka otwartych oczu” z 2011 roku.

Z okazji 90. urodzin ks. Metza ukazało się zbiorowe dzieło „Teologia w czasach zagrożeń” , w którym 150 jego przyjaciół i współpracowników oddało hołd życiu i pracy wybitnego teologa. M.in. Jürgen Habermas przyznaje, że zawdzięcza ks. Metzowi ważne impulsy swojej filozofii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Małżeństwo cywilne i kanoniczne

(E)
Niedziela Ogólnopolska 9/2003

Związek małżeński mogą zawrzeć nie tylko ludzie młodzi i zdrowi

Mężczyzna i kobieta zawierają związek małżeński, jeśli jednocześnie, w obecności kierownika urzędu stanu cywilnego, złożą oświadczenia, że chcą być małżeństwem.

Polskie prawo zezwala na zawarcie małżeństwa, gdy kandydaci na małżonków skończą 18 lat. Przed uzyskaniem pełnoletności zgodę musi wyrazić sąd. Istnieją, oczywiście, jeszcze inne przeszkody: pokrewieństwo, całkowite ubezwłasnowolnienie, czyli brak zdolności do czynności prawnych, choroba psychiczna czy niedorozwój umysłowy. Choroby generalnie są przeszkodą, gdy zagrażają małżeństwu lub zdrowiu potomstwa. Jeśli kierownik urzędu stanu cywilnego, przed którym przyszli małżonkowie muszą złożyć oświadczenie o woli zawarcia małżeństwa, zauważy, że ma do czynienia z taką sytuacją, może odmówić udzielenia ślubu. Oczywiście, możemy się z jego decyzją nie zgodzić i zwrócić się do sądu (rejonowego, właściwego dla adresu USC) o rozstrzygnięcie. Mamy na to 14 dni od daty doręczenie pisma z USC, powiadamiającego nas o odmowie udzielenia ślubu. Sąd powoła wówczas biegłego (lekarza), który zbada stan zdrowia danej osoby i orzeknie, czy istotnie istnieje przeszkoda do zawarcia małżeństwa. Kierownik urzędu stanu cywilnego będzie musiał postąpić zgodnie z orzeczeniem sądu. Jeśli mamy wątpliwości, czy uzyskamy zgodę na ślub w urzędzie, najlepiej od razu zwrócić się o rozstrzygnięcie problemu do sądu.
Może się okazać, że kandydat na małżonka nie będzie mógł przyjść do sądu czy urzędu stanu cywilnego z uwagi na trwałe kalectwo. Wówczas biegły sądowy może badanie przeprowadzić w domu, a kierownik USC może - zgodnie z art. 55 ust. 3: prawo o aktach stanu cywilnego - udzielić ślubu w domu. Możliwe jest też zawarcie małżeństwa przez tzw. pełnomocnika. Takie pełnomocnictwo można sporządzić również w domu chorego, prosząc o przybycie notariusza.

* * *

W związku z konkordatem zawartym między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską prawo polskie przewiduje również możliwość zawarcia tylko ślubu kościelnego, tzw. małżeństwa kanonicznego. Przysięga złożona w obecności duchownego pociąga wówczas takie same skutki cywilne, jak słowa wypowiedziane przed kierownikiem USC. Kandydaci na małżonków nie ominą jednak wizyty w urzędzie stanu cywilnego - muszą bowiem przedstawić duchownemu zaświadczenie stwierdzające brak przeszkód do zawarcia małżeństwa (pamiętajmy, że zaświadczenie to traci ważność po upływie trzech miesięcy od daty wystawienia).
Przyszli małżonkowie muszą wyrazić zgodę na zawarcie małżeństwa słowami, a jeśli jest to niemożliwe - równoznacznym znakiem, np. kiwnięciem głową lub przez pełnomocnika. Dokument pełnomocnictwa musi podpisać osoba zlecająca pełnomocnictwo, duchowny i dwaj świadkowie. Jeśli osoba zlecająca nie może pisać, należy to w dokumencie odnotować i powołać na tę okoliczność jeszcze jednego świadka, który musi również złożyć swój podpis. Jeśli istnieje zagrożenie życia jednej ze stron pragnących zawrzeć małżeństwo, duchowny może udzielić ślubu z pominięciem zaświadczenia z USC. Konieczne jest wówczas zapewnienie duchownego, że kandydaci na małżonków nie wiedzą o istnieniu przeszkód.
Kodeks prawa kanonicznego mówi, że małżeństwa powinny być zawierane w parafii, gdzie przynajmniej jedna ze stron posiada stałe lub tymczasowe zameldowanie lub miesięczny pobyt; w przypadku tułaczy - tam, gdzie obecnie przebywają. Za zezwoleniem własnego ordynariusza lub proboszcza można małżeństwo zawrzeć w innym miejscu.

* * *

Czynność prawna to świadome i zgodne z przepisami prawa zachowanie się człowieka, np. zawarcie umowy, spłata długu.
Osoba pragnąca podjąć czynność prawną musi posiadać do niej zdolność - prawo określa to jako zdolność do czynności prawnych. Pełną zdolność do czynności prawnych nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletności. Nie mają zdolności do czynności prawnych osoby, które nie ukończyły 18 lat oraz całkowicie ubezwłasnowolnione.

* * *

W starożytnym Rzymie małżeństwo było w zasadzie aktem nieformalnym. O jego zawarciu przesądzała wola obu stron - kobiety i mężczyzny, którzy pragnęli wieść wspólne życie. Jeśli kobieta przekroczyła próg domu mężczyzny i przebywała pod jego dachem rok, stawała się jego żoną przez "zasiedzenie". Małżeństwo można było, oczywiście, przerwać - wystarczyło wówczas, by trzy kolejne noce żona spędziła poza domem męża.
W średniowieczu upatrzoną na żonę białogłowę po prostu porywano. Z czasem zwyczaj ten - piętnowany przez Kościół - przekształcił się w kupowanie żony, później - kupowanie nad nią władzy. Takie małżeństwo było ważne po dopełnieniu pewnych czynności. Ceremonia zaślubin rozpoczynała się wzięciem kobiety na kolana, zdjęciem jej z głowy wianka, a kończyła... pokładzinami w domu męża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Vaněk: Jan Paweł II ważny również dla Czechów

2019-12-12 17:21

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Nie tylko dla Polaków Jan Paweł II odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu. Podobnie był on postrzegany również w ówczesnej Czechosłowacji. Wskazuje na to prof. Miroslav Vaněk, który w Czeskiej Akademii Nauk jest dyrektorem instytutu historii współczesnej. Wziął on udział w rzymskiej konferencji z okazji 30-lecia aksamitnej rewolucji.

Vatican News
Prof. Vaněk

Podkreśla on, że coraz częściej Czesi powracają do tego wydarzenia i postrzegają je jako swoisty ideał. Przez ostatnich 30 lat ludzie się w Czechach wzbogacili, wiedzą, że ich kraj się rozwinął, ale nie są dzięki temu bardziej szczęśliwi, zadowoleni z życia. Dlatego chętnie powracają w pamięci do aksamitnej rewolucji, do panującego wówczas braterstwa i jedności. W tamtych wydarzeniach szukają orientacji na przyszłość. Ważne jest również to, że w tamtych chwilach kluczową rolę odgrywał Jan Paweł II.

„Rola Jana Pawła II była ogromna. Jego wpływ wykraczał poza granice Polski, a także Europy Wschodniej i Środkowej. Nie można go oczywiście postrzegać w oderwaniu od innych czynników zarówno w polityce międzynarodowej, jak i na szczeblu lokalnym w Czechosłowacji, NRD czy Polsce. One też odegrały swoja rolę i bez nich wszystko to byłoby niemożliwe. Jednakże znaczenie Jana Pawła II w tych wydarzeniach daleko wykracza ponad to wszystko – powiedział Radiu Watykańskiemu prof. Vaněk. – Wczoraj po raz pierwszy w życiu miałem okazję być w Watykanie. I kiedy przechodziłem obok grobu Jana Pawła II, musiałem się zatrzymać. Miałem takie wewnętrzne poczucie, że powinienem tu za coś podziękować, bo i dla mnie było to bardzo ważne. W ówczesnej Czechosłowacji Jan Paweł II wpłynął na postawę wielu ludzi. Pamiętajmy, że tuż przed aksamitną rewolucją była przecież kanonizacja św. Agnieszki, w czym bezpośrednio przejawiała się papieska działalność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem