Reklama

Gniezno: znamienny jubileusz abp. Muszyńskiego

2017-03-24 16:08

mp / Gniezno / KAI

Tomasz Lewandowski

Jutro, w sobotę 25 marca o 12.00 w katedrze gnieźnieńskiej sprawowana będzie Msza św. z okazji 25. rocznicy powołania na stolicę arcybiskupią w Gnieźnie abp. Henryka Muszyńskiego oraz 60. rocznicy jego święceń kapłańskich.

Abp Henryk Muszyński święcenia kapłańskie przyjął 28 kwietnia 1957 r. w katedrze w Pelplinie, a sakrę biskupią 25 marca 1985 r. w tym samym miejscu. Posługę rozpoczął jako biskup pomocniczy diecezji chełmińskiej. Ponad dwa lata później - 19 grudnia 1987 r. został mianowany ordynariuszem włocławskim, a 25 marca 1992 r. na mocy decyzji Jana Pawła II wyrażonej w bulli „Totus Tuus Poloniae populus” arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim – pierwszym po 171 latach ordynariuszem najstarszej diecezji w Polsce na stałe rezydującym w Gnieźnie. 19 grudnia 2009 r. przyjął tytuł Prymasa Polski, który decyzją papieża Benedykta XVI z 2006 r. został ponownie związany z osobą arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego. Od 26 czerwca 2010 r. jest arcybiskupem seniorem archidiecezji gnieźnieńskiej.

Biskup z Kaszub

Henryk Muszyński urodził się 20 marca 1933 roku w Kościerzynie. Dziś jest honorowym obywatelem tego miasta. Zawsze czuł się Kaszubem i wielkim szacunkiem otacza swoją małą ojczyznę. Ze swą rodzinną diecezją chełmińską związany był do 1987 roku – od 1957 roku jako ksiądz (wikariusz w Gdyni, prefekt studiów i wykładowca Pisma Świętego w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie), zaś od 1985 roku jako biskup pomocniczy, rezydujący w Gdyni, a zarazem proboszcz tamtejszej parafii Najświętszego Serca Jezusowego.

Przez pięć lat (1987-92) był biskupem włocławskim, zaś przez 18 lat (1992 - 2010) był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim. Na forum ogólnopolskim był (w latach 1994-99) wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, a także (w latach 1994-2002) przewodniczącym Komisji ds. Nauki Wiary. Wchodził też w skład Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski.

Reklama

Odpowiedzialne funkcje powierzono mu także w Watykanie. Przez trzy kadencje był członkiem Rady Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów (1990-2005), uczestnicząc w jego czterech zgromadzeniach. Był członkiem Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan (od 1994 do 2010 r.) i Kongregacji Nauki Wiary (od 2002 do 2010 r.), gdzie jego szefem przed dwa i pół roku – do czasu swego wyboru na papieża – był kard. Joseph Ratzinger.

Miłość życia – Biblia

Pierwszą miłością jego życia była Biblia. W latach 1960-68 studiował Pismo Święte i nauki biblijne na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, we Franciszkańskim Studium Biblijnym w Jerozolimie (gdzie uzyskał doktorat z teologii) i w Instytucie Badań Qumrańskim w Heidelbergu. Od 1973 roku kontynuował karierę naukową na warszawskiej Akademii Teologii Katolickiej. Został profesorem nauk biblijnych, był dziekanem Wydziału Teologicznego, a na czele katedry Starego Testamentu stał jeszcze jako biskup, do 1989 roku.

Nawet wtedy jednak nie zerwał z Biblią i zajął się popularyzacją Pisma Świętego. Przez kilka pierwszych lat istnienia Radia Maryja prowadził na jego falach, razem z grupą najwybitniejszych polskich biblistów, cykl wykładów i katechez biblijnych. Audycje te spotykały się z ogromnym zainteresowaniem słuchaczy, o czym świadczyły liczne telefony, listy z dodatkowymi pytaniami do prelegentów i sprzedanie kilkunastu tysięcy egzemplarzy książek zawierających tekst wykładów.

„Wytycza drogi pojednania”

Zainteresowanie Starym Testamentem doprowadziło abp. Muszyńskiego do dialogu teologicznego z judaizmem. Z jego inicjatywy powstała w 1986 roku, w strukturach Konferencji Episkopatu Polski, Podkomisja ds. Dialogu z Judaizmem, przekształcona w 1989 roku w samodzielną komisję. Abp Muszyński stał na jej czele do 1994 roku.

Zainicjował i popierał wykłady i badania z dziedziny judaizmu na polskich uczelniach katolickich. Promował jednak nie tylko dialog religijny miedzy chrześcijanami i żydami, ale także dialog między dwoma narodami: polskim i żydowskim. Wielokrotnie wzywał do bezwarunkowej walki z wszelkimi przejawami antysemityzmu. Jednocześnie potępiał rozszerzający się wśród Żydów antypolonizm.

– Prawda o eksterminacji Żydów musi być chroniona przed banalizacją i zapomnieniem – mówił odbierając Medal im. Bubera-Rosenzweiga, przyznany przez Niemiecką Radę Koordynacyjną Towarzystw Współpracy Chrześcijańsko-Żydowskiej za zasługi dla wzajemnego porozumienia między chrześcijanami i żydami. – Jego zaangażowaniu zawdzięczamy to, że w Polsce jest możliwe pojednanie chrześcijańskożydowskie mimo wielu przeciwności – powiedział wówczas premier Brandenburgii, Manfred Stolpe.

W latach 1994-2005 współprzewodniczył grupie kontaktowej episkopatów Polski i Niemiec. Wraz z bp. Walterem Kasperem uczestniczył w zredagowaniu w 1995 roku wspólnego listu Episkopatów Niemiec i Polski na temat dialogu, pojednania i wspólnego świadectwa chrześcijańskiego w budowie zjednoczonej Europy.

Nieraz przypominał niezwykła doniosłość pojednania polsko-niemieckiego z 1965 roku i zwracał uwagę, że tamto pozytywne doświadczenie powinno teraz nabrać wymiaru trójstronnego: polsko-żydowsko-niemieckiego.

Tagi:
jubileusz Gniezno prymas Polski abp Henryk Muszyński

Reklama

Prymas Polski: Nie mamy uszu i oczu dla Boga

2019-08-14 07:14

pab / Kalwaria Pacławska (KAI)

Prymas Polski abp Wojciech Polak przewodniczył we wtorek centralnej Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla. – Na pozór wszystko toczy się normalnie, chociaż nie mamy uszu i oczu dla Boga i żyjemy tak, jakby Go nie było – mówił metropolita gnieźnieński, diagnozując współczesne problemy ludzi wierzących.

KEP

Abp Wojciech Polak za papieżem Benedyktem XVI stwierdził, że współczesnych ludzi wierzących dopada swego rodzaju zaburzenie słuchu w stosunku do Boga. – Tak, uznają wprawdzie, że jest Bóg. Powtarzają jakieś gesty religijne, dokonują takich czy innych wyborów, ale często jakby On już nie istniał. Na pozór wszystko toczy się normalnie, chociaż nie mamy uszu i oczu dla Boga i żyjemy tak, jakby Go nie było. Czy jednak rzeczywiście wszystko toczy się normalnie i zwyczajnie? Czy także dzisiaj we wspólnocie Kościoła nie trzeba nam odnowy, jakiegoś zasadniczego zwrotu ku Bogu, ku Słowu Bożemu? Czy nie powinniśmy raz jeszcze przypomnieć sobie i z wiarą usłyszeć: błogosławieni, a więc prawdziwie szczęśliwi ci, którzy słuchają Boga i zachowują Jego słowo – mówił metropolita gnieźnieński.

Prymas Polski wskazywał, że wniebowzięcie Maryi zachęca, „byśmy się nie zniechęcali, nie ustali w drodze, abyśmy z niej nie zawrócili”. – Abyśmy się nie dali uwieść mirażom tego świata, abyśmy się nie dali odwieść czy zastraszyć. Abyśmy nie zbłądzili, nie ulegali naszym ludzkim słabościom, abyśmy z tej Bożej drogi do nieba nie schodzili, bo to jest droga wiary i zawierzenia Bogu – zaznaczył.

Kaznodzieja podkreślił, że Słowo Boże „nie dzieli, nie stawia nas po stronach takiej czy innej barykady”. – Nie jest narzędziem walki ani oręża przeciw komuś. My jesteśmy rodziną, rodziną Jezusa nie przez więzy krwi, ale przez Jego słowo, które daje nam życie. Ono rodzi w nas światło i uzdalnia do pójścia za Jezusem – mówił.

Abp Polak wskazywał, że Maryja „towarzysząc nam, na nowo daje nam odwagę, ponieważ największym Jej pragnieniem jest doprowadzić nas wszystkich do Ojca”. – Tak więc choć nadal często jesteśmy tak podzieleni, możemy stać się naprawdę jedną rodziną w Jezusie, Jej Synu i naszym Panu, królu miłosierdzia i głowie ciała, którym jest Kościół. Stać się jedno w słuchaniu Boga. Błogosławieni ci, którzy słuchają Jego słowa i żyją nim na co dzień – powiedział.

Wraz z prymasem Polski Mszę św. koncelebrował metropolita przemyski abp Adam Szal, prowincjał krakowskiej prowincji franciszkanów o. Marian Gołąb oraz kilkudziesięciu księży, którzy przybyli do Kalwarii Pacławskiej z pielgrzymami. Trwający od 11 do 15 sierpnia odpust zgromadził kilkadziesiąt tysięcy osób. W tym roku przypada 340. rocznica przybycia cudownego obrazu Matki Bożej do Kalwarii Pacławskiej. Z tej okazji ufundowano dzwon, który upamiętnia zarówno tę rocznicę, jak i 340. rocznicę śmierci założyciela Kalwarii Andrzeja Maksymiliana Fredry. Dzwon na początku Mszy św. poświęcił abp Wojciech Polak. pab /

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przez ciasne drzwi

2016-08-17 08:31

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 34/2016, str. 32-33

rcher10-(Dennis)--Foter.com--CC-BY-SA

Słowa Pana Jezusa nie zostawiają wątpliwości, jaka jest droga zbawienia: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają”– dosłownie: nie będą mieli siły. Możemy mieć wejściówkę do nieba „wypracowaną” przez Zbawiciela, ale możemy nie mieć sił wejść, ponieważ straciliśmy je na wysiłki nieprowadzące do zbawienia. Być może po drodze będę niósł bagaż trosk, będę zmęczony staraniem tylko o to, co ziemskie. Droga jest wąska i stroma. Św. Paweł wprost stwierdza: „walcz o życie wieczne” (por. 1 Tm 6,12).

Niebo jest dla nas, ale mamy ruszyć w drogę jak Abraham, jak Mojżesz z Izraelitami do Ziemi Obiecanej, pójść za Jezusem Jego śladami. My najczęściej boimy się wędrówki, wolimy stabilizację. Chcemy Pana Boga zatrzymać i zaprosić Go, by nam pomagał w naszej koncepcji życia bez zmian, bez niepewności, jaka wynika z wędrówki, z Paschy.

Jak rozumieć słowa Pana: „Nie wiem, skąd jesteście”. Jeżeli ja bym nie wiedział, skąd jest mój rozmówca, to jest pewne, że on mnie nie zna, a ja jego. Zmartwychwstały Pan będzie wiedział, skąd jesteśmy – „z wielkiego utrapienia” (por. Ap 7,14). Bóg powie: Znam ciebie, jesteś podobny do Ukrzyżowanego. Masz Jego życie, myślenie, poglądy, Jego punkt widzenia.

Werset „Alleluja” jest kluczem rozumienia Ewangelii: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.

Również drugie czytanie o karceniu daje światło na nasze życie w drodze do zbawienia. Bóg nie karze nas dla kary. Będąc Ojcem, jest pedagogiem, wie, czego potrzeba dzieciom. Nie zapominajmy, że mamy naturę grzeszników i potrzebujemy korygowania. Mamy powszechnie fałszywe widzenie karcenia: jeśli ktoś karze, to musi się gniewać, być oburzony. Bóg się nie denerwuje, Bóg się nie złości. Jeżeli Biblia mówi o gniewie Pana, to ukazuje pewien obraz tego, czego nie można inaczej wyrazić – Bóg jest sprawiedliwy. Bóg nie podlega nastrojom, negatywnym emocjom, chociaż czuje, ponieważ jest osobą. Dlatego ważne są słowa: „nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza”.

Patrząc na nasze dzieciństwo, rzadko dostrzegamy to, że błogosławieństwem był fakt, iż rodzice nas karcili. Dzięki temu, że ojciec mnie przywoływał do porządku, dziś wiem, iż bardzo mu na mnie zależało, że chciał mojego dobra.

Karcenie ma doprowadzić do tego, byśmy się nauczyli opierać grzechowi (por. Hbr 12, 4). Oprze się ten, kto potrafi z nim walczyć, jest zdyscyplinowany, wyćwiczony. Jak sportowcom potrzebny jest trening, tak i nam potrzebne jest zmaganie. Bóg chce doprowadzić do zbawienia wszystkie ludy i narody – według pierwszego czytania, dlatego potrzebuje doświadczonych uczniów – śpiewamy wszak w psalmie: „Całemu światu głoście Ewangelię”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

2019-08-25 22:24

jc / Częstochowa (KAI)

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

M. Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

- W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej Ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na rożne sposoby musimy wyrażać swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby - podkreślał.

"Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą ukochaną Matką, którą bardzo szanujemy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie" - pytał bp Kaszak.

Nawiązując do orędzia Matki Bożej z Fatimy, wzywał do praktykowania wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca. Podkreślał, że w zaistniałej sytuacji katolikom nie wolno milczeć – muszą stanowczo przeciwstawiać się moralnie złym działaniom oraz brać w obronę tych, którzy w trosce o dobro Polski głoszą prawdę o zagrożeniach ideologii LGBT.

W tym kontekście przypomniał osobę abp. Marka Jędraszewskiego. Zachęcał też rodziców do podpisywania deklaracji sprzeciwiającej się wychowywaniu dzieci zgodnie z ideologią LGBT.

"Jasnogórska Pani, wspieraj nas, abyśmy byli w stanie naszymi modlitwami i ofiarami wynagrodzić Bogu bluźnierstwa, jakich doznaje On od ludzi. Pomóż nam uśmierzyć sprawiedliwy gniew Boży, do którego sami zmuszamy Stwórcę grzechem i nieposłuszeństwem, bo kiedy zapłonie jego ogień, nikt i nic się nie ostoi" – zakończył homilię bp Kaszak.

25 sierpnia w południe na Jasną Górę przybyło ponad tysiąc pielgrzymów z Zagłębia Dąbrowskiego. To druga część diecezjalnej pielgrzymki – 13 sierpnia do Częstochowy weszło prawie 1500 osób z regionu olkuskiego. Obu pielgrzymkom towarzyszył na trasie biskup Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem