Reklama

Bp Muskus przy grobie św. Jana Pawła II

2017-04-08 11:29

md / Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Jesteśmy odpowiedzialni za dobro, które stało się naszym udziałem. Dziękujemy św. Janowi Pawłowi II za cud mobilizacji wokół dobra w naszej ojczyźnie– mówił bp Damian Muskus OFM o minionych Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie podczas Mszy św., której przewodniczył przy grobie papieża w bazylice św. Piotra. Koordynator przygotowań do ŚDM podkreślał, że Polacy są odpowiedzialni za to, by to dobro nie zostało zmarnowane i stało się „żywą rzeczywistością, naszym chlebem powszednim”.

W Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra uczestniczyli m.in. wolontariusze ŚDM z parafii Matki Bożej Królowej Polski na krakowskim osiedlu Nowy Ruczaj.

W homilii bp Muskus podkreślał, że tam, gdzie jest prawdziwa, żywa wiara, kończy się władza nad ludzkimi sumieniami. „Wiara jest bowiem znakiem sprzeciwu, czystym wyrazem wolności serca, które widzi więcej i tęskni do świata bez przemocy, niesprawiedliwości i zła. Autentyczna wiara w Jezusa jest odważną, otwartą manifestacją dobra” - mówił.

Koordynator przygotowań do ŚDM w Krakowie przypomniał, że ubiegłoroczne Dni okazały się manifestacją dobra, które rozlało się w ojczyźnie za sprawą młodych ludzi o pięknych, wrażliwych sercach, „tętniących równym rytmem miłości i wiary”. „Ta wzajemna wymiana dobra i miłości była największym cudem lipcowych wydarzeń; cudem oglądanym codziennie w parafiach, kościołach, na ulicach miasta” - wspominał biskup. Jego zdaniem, w wielu ludzkich sercach zrodziła się wiara na widok młodych ludzi, którzy „z radością i odwagą pokazywali, jak bardzo tęsknią do świata pokoju, solidarności i przebaczenia, do piękna Ewangelii, która staje się treścią życia”. Według niego, młodzież z całego świata wyjechała z Polski umocniona wieloma bezinteresownymi gestami dobra, życzliwości i troski, którymi pielgrzymi byli obdarowywani przez polskich gospodarzy ŚDM.

Reklama

„Za ten cud mobilizacji wokół dobra w naszej ojczyźnie dziękujemy dziś św. Janowi Pawłowi II. Jego cicha obecność w murach tej świątyni jest jednak także przypomnieniem o odpowiedzialności, jaka spoczywa na nas wszystkich – i młodych, i starszych, i świeckich, i duchownych – by to dobro nie zostało zmarnowane, by rosło i umacniało nas, by nie było tylko wzruszającym wspomnieniem niezwykłych chwil, ale żywą rzeczywistością, naszym chlebem powszednim' – podkreślał bp Muskus.

Hierarcha zaapelował o refleksję nad tym, co z tym dobrem Polacy zrobią dalej. „Jak je będziemy pomnażać w naszej codzienności, by było coraz mocniejszym świadectwem wiary i przyjaźni z Jezusem? Czy rzeczywiście odmienił nas ten czas? Popchnął do zmian? Obudził tęsknotę do życia wypełnionego miłością, odważnego i pięknego?” - zapytywał.

Bp Muskus przypomniał o tym, że w Niedzielę Palmową przedstawiciele polskiej młodzieży przekażą młodym ludziom z Panamy symbole ŚDM – krzyż i wizerunek Matki Bożej Salus Populi Romani. „Stały się one także symbolami naszej nadziei na przebudzenie, na doświadczenie solidarności i jedności, na życie, które nie jest trwaniem na niby, ale twórczym budowaniem cywilizacji miłości i prawdy, dobra i pokoju” - wyjaśniał zgromadzonym przy grobie św. Jana Pawła II Polakom.

Na koniec szef krakowskiego Komitetu ŚDM 2016 oddał owoce Dni ich patronowi – św. Janowi Pawłowi II. „Niech umacnia naszą odwagę w realizacji wielkich pragnień. Niech inspiruje nas do czynienia dobra wszędzie i zawsze, w każdych warunkach, zwłaszcza tam, gdzie próbuje się je zabijać: w świecie przemocy, niesprawiedliwości i braku miłości” - podsumował bp Muskus.

Tagi:
Jan Paweł II bp Damian Muskus

Reklama

Śpiewem upamiętnili Papieża Polaka

2019-11-13 11:47

Elżbieta Słowik
Edycja rzeszowska 46/2019, str. 8

Elżbieta Słowik
Konkurs Polskiej i Obcojęzycznej Piosenki Religijnej „Laudate Deum”

Październik obfituje w wydarzenia związane z postacią św. Jana Pawła II, a Konkurs Polskiej i Obcojęzycznej Piosenki Religijnej „Laudate Deum” w Hołdzie św. Janowi Pawłowi II, organizowany przez rzeszowskie Liceum Sióstr Prezentek, jest jedną z okazji, by także najmłodsi mogli włączyć się w upamiętnienie postaci naszego wielkiego rodaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aborcyjny prezent na Święto Niepodległości

2019-11-10 21:31

Artur Stelmasiak /Niedziela

Kiedy 11 listopada 2019 obchodzimy Święto Niepodległości, nie wszyscy Polacy będą mieli powód do radości. Dokładnie tego dnia traci ważność skarga ws. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że w prezencie dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej z okazji 101. rocznicy odzyskania Niepodległości dokładnie 11 listopada umiera kolejna próba ochrony życia. Mimo wielu zapowiedzi i rozbudzanych nadziei będzie tak jak jest, czyli życie straci około trzech maleńkich Polaków dziennie. Kto jest temu winny?

Artur Stelmasiak

Bezpośrednią odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi prezes Trybunału Julia Przyłębska, a pośrednią jej polityczni mocodawcy. Wszyscy bowiem nie mają złudzeń, że aborcyjne prawo w Polsce jest niekonstytucyjne, bo dyskryminuje osoby podejrzane o niepełnosprawność. Niestety pani prezes przez ponad 2 lata skutecznie obroniła niekonstytucyjne prawo zezwalające na zabijanie najmniejszych i najbardziej bezbronnych Polaków.

Sprawa aborcji ma jednak dłuższą historię polityczną i bardzo dużą odpowiedzialność ponoszą liderzy partii rządzącej. Pani prezes Przyłębska blokowała rozpatrzenie sprawy aborcji eugenicznej w Trybunale, a partia rządząca równolegle blokowała ustawę obywatelską w Sejmie.

Gdy Prawo i Sprawiedliwość przez osiem lat było w opozycji popierało wszystkie projekty ochrony życia. Kiedy w 2013 roku do sejmu trafił identyczny projekt jak Zatrzymaj Aborcję posłowie Prawa i Sprawiedliwości poparli go jednogłośnie. To wtedy posłowie w sejmie na czele z Jarosławem Kaczyńskim witali Kaję Godek owacją na stojąco.

PiS w swoim programie wyborczym z 2014 r. miał jasno wpisaną ochronę życia. Po przejęciu władzy w 2015 roku liderzy PiS obiecywali, że poprą Stop Aborcji, który chroniłby życie wszystkich dzieci poczętych. Niestety prorządowe media, ani media publiczne nie informowały o projekcie, co doprowadziło do manipulacji i histerii na ulicach.

Po czarnych protestach w 2016 roku liderzy PiS na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim obiecali zakaz aborcji eugenicznej. Środowiska pro-life oraz Konferencja Episkopatu Polski pomogli partii rządzącej wywiązać się z tej obietnicy i przy pełnym poparciu Kościoła przyniesiono do sejmu prawie milion podpisów ws. aborcji eugenicznej. To jest historyczny rekord w tego typu akcjach. Podczas pierwszego czytania w sejmie projekt uzyskał rekordową liczbę popierających go posłów. Większość za życiem była tak miażdżąca, że ocierała się prawie o większość konstytucyjną.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w miedzy czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka. Na szczęście projekty obywatelskie takie jak Zatrzymaj Aborcję przechodzą na następną kadencję sejmu i nic nie szkodzi, by politycy wreszcie się zajęli sie tym wielkim apelem pro-life prawie miliona Polaków.

Kilka tygodni przed złożeniem projektu Zatrzymaj Aborcję 107. posłów głównie z PiS złożyło wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Ta droga wydawała się łagodniejsza, bo mniej polityczna i omijająca sejmowe waśnie oraz społeczne emocje. Trybunał Konstytucyjny już kiedyś stanął na wysokości, gdy lewica w 1996 roku wprowadziła aborcje ze względów społecznych. Prezes TK prof. Andrzej Zoll uporał się wówczas z aborcją w pięć miesięcy. Przeszedł do historii jako wybitny prawnik i mąż stanu ws. konstytucyjnej ochrony życia. Natomiast Julia Przyłębska zapisze się w historii, jako prezes TK, która przez ponad 2 lata blokuje sędziów przed orzekaniem i jest skuteczną obrończynią niekonstytucyjnego prawa do zabijania nienarodzonych dzieci.

Kilka dni temu ogrodzenie Trybunału Konstytucyjnego zostało udekorowane wstążeczkami. Niestety nie były to wstążki biało-czerwone, ale tylko czerwone, bo symbolizowały ofiary aborcji. Kokardek było ponad sto, a powinno być ok. 2100, bo tyle dzieci zostało "legalnie" zabitych w polskich szpitalach od 27 października 2016 roku, gdy wniosek posłów został złożony w Trybunale Konstytucyjnym. Wniosek do TK ws. aborcji eugenicznej traci ważność dokładnie 11 listopada 2019 roku z okazji 101. rocznicy odzyskania niepodległości. To bardzo "brzydki prezent" dla Polaków i trochę smutne jest tegoroczne święto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cecylianka 2019

2019-11-15 05:08

(buk)

Archiwum MSD

W dn. 15-17 listopada w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie odbędą się Dni Muzyki Chrześcijańskiej „Cecylianka”. Ich celem jest ukazanie piękna muzyki chrześcijańskiej; podkreślenie, że śpiew jest jedną z form modlitwy oraz propagowanie zespołów i wspólnot modlitewnych.

W programie: 15 listopada, piątek, godz. 19.00 - chór św. Jana Pawła II, chór Inspirante, seminaryjna schola gregoriańska, koncert organowy Stanisława Maryjewskiego; 16 listopada, sobota, godz. 19.00 - koncert zespołu „Razem za Jezusem” z ks. Krzysztofem Kralką SAC; 17 listopada, niedziela, godz. 19.00 - koncert zespołu „Porozumienie”.

Na wszystkie wydarzenia organizowane w ramach obchodów wspomnienia liturgicznego św. Cecylii, patronki muzyki, wstęp wolny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem