Reklama

Dzieci w Polsce

2017-04-09 00:55

Maja Dzienniak

fotolia.com

Jaka jest sytuacja dzieci w Polsce? Ile uwagi jest poświęcane sytuacji dzieci w naszym kraju? I dlaczego tak mało mówi się o potrzebie adopcji naszych polskich dzieci?

Zakres tematu o sytuacji dzieci w Polsce jest bardzo szeroki. Można byłoby mówić o wielu czynnikach mających na nią wpływ, takich jak miejsce urodzenia (miasto, wieś), problem ubóstwa, przemocy, czy wypadków w wyniku których dzieci zostają osierocone. Tak naprawdę nie ma instytucji, która zbierałaby wszystkie potrzebne dane w tej tematyce.

W ostatnich latach uległ zmianie model rodziny, tj. wkradły się takie uwarunkowania jak homoseksualizm, rodziny patchworkowe, zbyt lekkie spojrzenie na temat zakładania rodziny. Zaznaczmy, że wiele dzieci rodzi się jeszcze przed podjęciem decyzji o jej założeniu. Przy tych wyznacznikach temat patologii zdaje się schodzić na drugi plan.

UNICEF podaje pewne statystyki, z których wynika, że niewiele z tych małżeństw, które są zawierane nie są rozwiązywane (!), co jest jedną z przyczyn wpływających na zmniejszanie się adopcji w Polsce. Poza tym rodziny, które podjęły się adopcji to głównie osoby spokrewnione z dzieckiem. Te niespokrewnione to 1/6 dzieci wziętych pod opiekę przez rodzinę. Pocieszająca jest jednak wzrastająca liczba opieki nad dziećmi sprawowanej przez różne rodzaje rodzin zastępczych, m.in. rodzinnych domów dziecka czy pogotowia rodzinne.

Reklama

Archidiecezjalny Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin Nazaret będzie podejmował działania uświadamiające o tej właśnie sytuacji. 22 kwietnia w Częstochowie przy ul. Krakowskiej 15/17 będzie można uczestniczyć w wydarzeniach mówiących o potrzebie adopcji, o różnicach między rodziną zastępczą o rodzinnym domem dziecka itp. Podczas spotkania głoszone będą świadectwa osób mających doświadczenie w tej tematyce.

Dokładny plan spotkania znajduje się na oficjalnej stronie Ośrodka czestochowa.nazaret.pro. Organizatorzy wraz z wspólnotą serdecznie zapraszają do odwiedzin. Wszelkie pytania można kierować przez stronę internetową, bądź kontaktując się telefonicznie.

Tagi:
Częstochowa dzieci adopcja

Reklama

Dać miłość dzieciom

2019-09-25 10:32

Magdalena Wojtak
Edycja warszawska 39/2019, str. 6-7

Katolicki Ośrodek Adopcyjny w diecezji warszawsko-praskiej od 25 lat pomaga znaleźć jak najlepsze środowisko rodzinne dzieciom pozbawionym możliwości wychowania w rodzinie pochodzenia

©Studio Romantic – stock.adobe.com

Myśląc o małżeństwie myślimy zazwyczaj jednocześnie o rodzicielstwie. Niejedno małżeństwo planuje mieć kilkoro dzieci. Zdarza się jednak, że mijają miesiące i lata, a Pan Bóg nie obdarowuje ich potomstwem. Diagnozy, leczenie, starania… Każda nieudana próba to dla wielu osób czas żałoby. Niektórzy szybko, inni powoli dojrzewają do decyzji o adopcji, chcąc dać sobie i potrzebującemu dziecku szansę na szczęśliwą, pełną miłości rodzinę.

Budują cywilizację życia

W 1994 r. osoby świeckie działające w Ruchu Obrony Życia im. ks. Jerzego Popiełuszki, na czele z pediatrą Marią Bramską, postanowiły założyć w stolicy placówkę, dzięki której porzucone dzieci będą mogły znaleźć kochające rodziny. – Osoby, które tworzą Katolicki Ośrodek Adopcyjny są pokoleniem św. Jana Pawła II, wychowanym na jego nauczaniu. Pan Bóg powołał nas do budowania cywilizacji życia w kontrze do cywilizacji śmierci. Dziecko, dla którego szukamy rodziców, jest dla nas najważniejsze. Pragniemy, by każde z tych dzieci czuło się wyjątkowe i zostało przyjęte z miłością – mówi „Niedzieli” Zofia Dłutek, dyrektor Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego w Warszawie.

Trudne dzieciństwo

Historie dzieci czekających na adopcję są zazwyczaj dramatyczne. Dzieci te były nieraz ofiarami czy świadkami przemocy. Często cierpią na spektrum poalkoholowych zaburzeń rozwojowych czy wręcz FAS (Płodowy Zespół Alkoholowy – przyp. red.), ponieważ ich matki spożywały alkohol w czasie ciąży. Zdarza się, że rodzą się z zespołem abstynencyjnym z powodu uzależnienia matki od narkotyków. Wszystkie mają zaburzone poczucie bezpieczeństwa z powodu trudnych doświadczeń. Małżeństwa, które decydują się na adopcję, są świadome, że przyjmowane dziecko może mieć różne obciążenia związane ze swoim pochodzeniem i historią życia. Na etapie diagnozy i szkolenia kandydaci na rodziców adopcyjnych określają swoją otwartość na przyjęcie dziecka. Niektórzy są w stanie przyjąć dziecko z trudnej rodziny pochodzenia. Inni są gotowi adoptować dziecko wymagające rehabilitacji czy specjalistycznego leczenia. To Ośrodek przedstawia rodzinie konkretne dziecko, znając jego potrzeby i możliwości przyszłych rodziców.

Rodzice adopcyjni otaczają miłością zarówno zdrowe dzieci, jak i te, które cierpią na różne niepełnosprawności. Mama dwójki adoptowanych dzieci, obecnie już nastoletnich, przyznaje że adopcja zmieniła życie małżonków. – Nasze dzieci to „żywe srebra” z ADHD, a córka oprócz nadpobudliwości psychoruchowej ma zespół Aspergera i dysleksję. Od wczesnych lat poddawana jest różnym formom terapii i wsparcia – wyznaje Gabrysia. Nie żałuje podjętej z mężem kilkanaście lat temu decyzji o adopcji. – Dzieci, które przysposobiliśmy są w pełni nasze, są naszą radością. Zmiany, które wprowadziły w nasze życie to dla nas błogosławieństwo, a nie przykry obowiązek z powodu ich zaburzeń – wskazuje.

Czas oczekiwania

Rocznie do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego zgłasza się około stu par, które zdecydowały się na adopcję. Osoba, która chce przysposobić dziecko, nie może być karana. Ośrodek przyjmuje małżeństwa o stażu nie krótszym niż pięć lat. Choć status materialny małżonków jest brany pod uwagę, nie jest to najważniejsze kryterium. Warunki materialne i mieszkaniowe powinny umożliwiać wychowanie dziecka, a różnica wieku między starszym z małżonków, a adoptowanym dzieckiem nie powinna być większa niż 40 lat. Ważne jest również zdrowie fizyczne i psychiczne kandydatów. Każde małżeństwo, które chciałby przysposobić dziecko, powinno zgłosić się do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego telefonicznie lub mailowo i umówić na pierwszą rozmowę. Po przejściu procesu diagnozy i szkolenia, małżonkowie stają się kandydatami na rodziców adopcyjnych i zaczynają czekać na informację o dziecku. Zazwyczaj czas oczekiwania trwa od roku do dwóch lat – ten czas zależny jest przede wszystkim od otwartości małżonków, ale także od liczby zgłaszanych do Ośrodka dzieci, ich wieku, stanu zdrowia i rozwoju. Bo do adopcji zgłaszane są też dzieci nastoletnie, dzieci chore, niepełnosprawne, z poważnie zaburzonym rozwojem – niewiele z nich znajduje rodziny.

Wsparcie dla samotnych matek

Ośrodek to nie tylko miejsce spotkania rodzin adopcyjnych z dziećmi. Tutaj często szukają wsparcia kobiety w ciąży, które nie chcą macierzyństwa i rozważają aborcję lub oddanie dziecka do adopcji. Są to zazwyczaj kobiety samotne, niemogące liczyć na wsparcie ojca dziecka oraz swojej najbliższej rodziny. Pracownicy KOA są często pierwszymi osobami, z którymi mogą porozmawiać o macierzyństwie. Ośrodek oferuje im pomoc psychologiczną oraz prawną. Część tych matek dzięki wsparciu placówki decyduje się na samotne wychowanie dzieci. Przestaje też myśleć o aborcji. Do Ośrodka zgłaszają się również pary po in vitro.– Zwykle mają świadomość tego, że popełnili błąd. Czują się obciążeni psychicznie i zdrowotnie. Mają żal do siebie, że dali się wciągnąć w lobby in vitro i tę upokarzającą procedurę, niezgodną z nauczaniem Kościoła. Towarzyszymy również tym małżonkom, pokazując im Bożą drogę – mówi Zofia Dłutek.

Zgłaszają się również małżeństwa, które mimo, że są biologicznymi rodzicami, pragną przyjąć do rodziny dzieci, które tego potrzebują. Iwona i Krzysztof, rodzice piątki dzieci, w tym czwórki przysposobionych, podkreślają, że dzięki nim są innymi ludźmi. – Dalekimi od ideału, ale szczęśliwymi, bardziej otwartymi i rozumiejącymi problemy innych –wyznają małżonkowie. Wskazują, że gdy pierwszy raz zgłosili się do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego, wydawało im się, że miłość do przysposobionego dziecka, będzie wystarczać w jego wychowaniu. Okazało się jednak, że ważna jest także wiedza i porady specjalistów. – Nie można wymazać czy zmienić obciążeń i ograniczeń, z którymi dziecko do nas przyszło, ale można nauczyć się, jak mu pomóc tak, aby te ograniczenia jak najmniej wpływały na jego rozwój oraz wspomagać mocne strony i zdolności dziecka – mówią małżonkowie.

* * *

Katolicki Ośrodek Adopcyjny
ul. Ratuszowa 5, 03-461 Warszawa
www.adopcja.org
e-mail: katolickiosrodek@interia.pl; koa.zagranica@interia.pl tel./fax 22 618 92 45; tel. 22 818 53 37; tel. 22 818 54 30 (dział adopcji zagranicznych) telefon zaufania „Pomoc matce – życie dziecku” tel: 22 6196395.

* * *

Jubileusz 25-lecia działalności Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego pod patronatem prezesa rady ministrów oraz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej odbył się 14 września 2019 r. w Loretto. Ośrodek wykonuje zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej realizowane przez Samorząd Województwa Mazowieckiego. Obecnie jako jedyny ośrodek adopcyjny w Polsce posiada uprawnienia do prowadzenia adopcji zagranicznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kijów: święcenia najmłodszego biskupa rzymskokatolickiego

2019-11-10 13:15

(KAI/credo.pro/pl) / Kijów

W sobotę, 9 listopada, w Kijowie święcenia biskupie otrzymał Aleksander Jazłowiecki, którego 18 września papież Franciszek mianował biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej. 40-letni hierarcha obecnie jest najmłodszym rzymskokatolickim biskupem świata. Aleksander Jazłowiecki jest pierwszym biskupem pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym biskupem absolwentem Seminarium Duchownego Diecezji Kamieniecko-Podolskiej w Gródku Podolskim.

programkatolicki.org

Przybyłych na uroczystość powitał ks. Stanisław Inżyjewski, proboszcz parafii konkatedralnej pw. św. Aleksandra. Wymienił z imienia obecnych biskupów Kościoła katolickiego, na czele nuncjuszem apostolskim na Ukrainie. Przybyli również wyżsi przełożeni zakonów męskich i żeńskich, Towarzystwa Biblijnego, biskupi i księża z zagranicy, z Polski, Białorusi, Moldawii, Włoch, Szwajcarii, przedstawiciele władz i korpusu dyplomatycznego. W uroczystości wziął udział również bp Bogdan Dziurach, sekretarz generalny Synodu Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz biskupi prawosławni.

Głównym konsekratorem był abp Claudio Gugerotti, nuncjusz apostolski w Ukrainie, a współkonsekratorami — ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witali Krywicki, a także ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej bp Leon Dubrawski. Wraz z episkopatem Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego Eucharystię koncelebrowało prawie 170 księży z całej Ukrainy i świata.

Witając przybyłych bp Krywicki zaznaczył, że jest to "długo oczekiwane święto dla całej diecezji". Na ręce nuncjusza złożył podziękowanie papieżowi Franciszkowi za nominację biskupią dla diecezji i poprosił o udzielenie święceń, zachęcając do modlitwy za nowego biskupa.

W homilii abp Gugerotti najpierw zwrócił się do bp. Dubrawskiego, zaznaczając, że jego diecezja jest bardzo ważną dla Kościoła katolickiego w Ukrainie. Podziękował mu za ojcowską czułość i troskę, którą otaczał biskupa nominata, pochodzącego z diecezji kamieniecko-podolskiej, a w pewnym momencie powierzył mu "klucze do przyszłości", mianując ks. Aleksandra rektorem seminarium duchownego w Gródku Podolskim. "Pomoc nadeszła!" — zaznaczył abp Gugerotti, zwracając się do bp. Krywickiego, który do tego czasu sam sprawował rządy nad diecezją.

W imieniu kapłanów diecezji kijowsko-żytomierskiej biskupa powitał proboszcz katedry pw. św. Zofii w Żytomierzu, przewodniczący konferencji zakonów męskich i żeńskich w Ukrainie, przedstawiciele rodzin diecezji kijowsko-żytomierskiej, a także parafianie z Szarogrodu, którzy zapewnili bp. Jazłowieckiego, że będą się za niego modlić.

Primus Servus Dei (Najpierw sługa Boży) — te słowa św. Tomasza Morusa bp Jazłowiecki obrał za swoje zawołanie. Siekera — symbol świętego męczennika znalazła również miejsce w jego herbie. Miłość do ojczyzny nowo wyświęcony biskup wyraził przez umieszczenie na herbie kolorów flagi ukraińskiej. Znalazła się na nim także księga Słowa Bożego i kielich z hostią.

Ks. Aleksander (Ołeksandr) Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Szarogrodzie w obwodzie winnickim (diecezja kamieniecko-podolska). Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim, po czym 26 czerwca 2004 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego jak kapłan w swej rodzimej diecezji. Pracował jako wikariusz w Murafie i był wychowawcą w seminarium. W latach 2006-13 kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego.

Po powrocie do kraju był prorektorem i ekonomem a w latach 2014-18 rektorem swego dawnego seminarium duchownego. Od 13 sierpnia 2018 r. pełnił urząd kanclerza i moderatora Kurii diecezji kijowsko-żytomierskiej i na tym stanowisku zastała go nominacja biskupia.

Zna języki: polski, ukraiński, rosyjski, angielski, włoski i niemiecki.

Jest pierwszym biskupem, pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym, który ukończył seminarium duchowne diecezji kamieniecko-podolskiej. Jest także najmłodszym rzymskokatolickim biskupem na świecie. Młodszym od niego, o trzy miesiące i jeden dzień, jest tylko greckokatolicki biskup pomocniczy sokalsko-żółkiewski Petro Łoza. Znamienne, że obecnie sześciu najmłodszych hierarchów Kościoła katolickiego pochodzi z Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem