Reklama

Polska

Warszawa: konferencja z okazji 90. urodzin Josepha Ratzingera

Kościół jest adwokatem godności człowieka we współczesnym świecie – podkreślił dziś w Warszawie kard. Gerhard Müller. Prefekt Kongregacji Nauki Wiary był głównym gościem konferencji naukowej pt. "Koncepcja państwa w perspektywie nauczania kard. Josepha Ratzingera – Benedykta XVI". W spotkaniu z okazji 90. urodzin papieża-seniora wzięli udział marszałkowie Sejmu i Senatu, biskupi, nuncjusz apostolski i korpus dyplomatyczny.

[ TEMATY ]

państwo

Eliza Bartkiewicz/ BP KEP

Obchody 90. rocznicy urodzin Benedykta XVI -konferencja naukowa, Warszawa, 19 IV 2017

Na znaczenie współpracy Kościoła i państwa wskazali w swoich przesłaniach Ojciec Święty oraz papież senior. Franciszek zachęcił do nowego zapału w prowadzeniu owocnego i pełnego szacunku dialogu pomiędzy państwem a Kościołem w perspektywie budowania cywilizacji miłości. Z kolei Benedykt XVI ocenił, że relacje między państwem, a Kościołem to kluczowy problem dla przyszłości Europy.

Zobacz zdjęcia: Koncepcja państwa w perspektywie nauczania Benedykta XVI

Otwierając konferencję w siedzibie sekretariatu KEP, abp Stanisław Gądecki powiedział, że Koncepcja demokratycznego państwa prawa zaproponowana przez Josepha Ratzingera ma cechy uniwersalne, dlatego temat konferencji jest dziś ze wszech miar aktualny, nie tylko w odniesieniu do Polski, ale i Europy.

Zgodnie z ta koncepcją, wskazał Przewodniczący KEP, prawo nie jest jedynie umownym zbiorem zasad, których źródłem jest państwo czy też ustalenia społeczne, ale normą obiektywną, której działanie państwa powinno być podporządkowane.

Reklama

Przywołując ustalenia Josepha Ratzingera dotyczące analizy prawa, abp Gądecki przypomniał, iż "pierwsi teologowie chrześcijańscy włączyli się w nurt filozoficzno-prawny, uznając, że dostęp do prawdziwych źródeł prawa nie jest zarezerwowany jedynie dla ludzi wierzących. W istocie może do nich dotrzeć każdy człowiek. Tymi źródłami są dla niego natura i rozum".

Główny gość konferencji kard. Gerhard Müller wskazywał, że "dziedzictwo kulturowe chrześcijaństwa to najlepsze zabezpieczenie przed pojawiającymi się ideologiami totalitarnymi, które zagrażają godności ludzkiej i mogą zniszczyć demokrację konstytucyjną oraz pluralistyczne społeczeństwo". Podkreślił, że Kościół jest adwokatem godności człowieka we współczesnym świecie.

W wykładzie pt. "Koncepcja państwa w perspektywie nauczania kard. Josepha Ratzingera/Benedykta XVI" wskazał, że człowiek nie istnieje z woli państwa ale państwo z woli człowieka. "Człowiek nigdy nie jest środkiem do celu, ale porusza się swobodnie i świadomie ze względu na to że jest człowiekiem. Człowiek w swojej samo-transcendencji i przekraczaniu świata jest istotą otwartą na Boga" – mówił purpurat.

Reklama

Przypomniał, że zasada ta była niejednokrotnie w historii kwestionowana, szczególnie w XIX i XX w. przez totalitarne tendencje politycznych ideologii imperializmu, rasizmu, szowinizmu i komunizmu. Zaznaczył, że budowane na nich systemy społeczne nie były prostymi dyktaturami, które kierowały się prostacką przemocą jako zasadą rządzenia ale próbowały na nowo zdefiniować i kształtować człowieka jako "homo sovieticus", jako "nadczłowieka" w oparciu o rasę czy posiadanie dóbr materialnych.

Kard. Müller zwrócił uwagę, że granicą władzy publicznej wobec tendencji do autokratyzmu jest zawsze niezbywalna i nienaruszalna godność człowieka. Pozytywne określenie państwa i tym samym jego prawdziwej suwerenność tkwi w gotowości służenia dobru wspólnemu wszystkich swoich obywateli.

Odwołując się do słów Jezusa: "Oddajcie więc cesarzowi to, co jest cesarskie, a Bogu to, co boskie" podkreślił, że słowa te legły u podstaw każdej późniejszej teorii stosunku państwa i Kościoła. Przypomniał, że w historii państwo, niezależnie od swej formy, było budowane nie na podstawach religijno-teokratycznych lecz w oparciu o prawo naturalne.

"Pozytywne prawa i decyzje muszą odpowiadać tylko godności i podstawowym prawom człowieka, być zgodne z jego duchowo-cielesną naturą oraz ziemską, historyczną i społeczną formą istnienia. Absolutystyczne roszczenia państwa względem sumienia, osobistej transcendencji człowieka, prawdzie i Bogu jest sprzeczne z godnością człowieka" - powiedział kardynał.

Przypomniał, że Kościół nie utożsamia się ze wspólnotą polityczną ani nie wiąże się z żadnym systemem politycznym i jest zarazem znakiem i zabezpieczeniem transcendentnego charakteru osoby ludzkiej. Sprzeciwia się każdemu jawnemu czy też ukrytemu totalitarnemu dążeniu oraz polityczno-religijnej czy ideologicznej próbie panowania człowieka nad człowiekiem.

Zdaniem kard. Müllera w imię wiecznego zbawienia człowieka, chrześcijanie i Kościół współpracują w pluralistycznym społeczeństwie ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, wnosząc swój wkład w funkcjonowanie prawnych instytucji państwowych. Zastrzegł, że współpraca Kościoła z państwem musi też być zawsze krytyczna i traktowana z odpowiednim dystansem.

Niemiecki purpurat przypomniał, że papieże: Benedykt XVI i Franciszek mówili o zagrożeniach "duchowego neokolonializmu", szerzeniu i narzucaniu ideologii gender, która domaga się seksualizacji człowieka od najmłodszych lat a także zbrodni handlu organami ludzkimi i propagowaniu eutanazji. Prowadzi to do dechrystianizacji i dehumanizacji świata zachodniego.

"Na ogólnej i teoretycznej podstawie stosunku państwa świeckiego i Kościoła, z jego nadprzyrodzoną misją zbawienia, na Kościół spada do prorocka rola orędownika godności ludzkiej począwszy od pierwszej chwili poczęcia aż do jego ostatniego tchnienia" - powiedział kard. Müller.

Gość z Watykanu zaznaczył, że prawa człowieka są trwałymi normami wiążącymi społeczeństwo, gdy są powiązane z Bogiem. "Zakotwiczenie w Bogu broni je przed interwencją i samowolą człowieka" – wskazał kardynał dodając, że "Bóg jest podstawą godności człowieka i gwarantem jego wolności w czynieniu dobra i unikaniu zła".

Niemiecki purpurat przywołał też znane słowa z encykliki Jana Pawła II "Centesimus annus": "Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm".

Zwrócił uwagę, że nie chodzi tu o abstrakcyjne modele, którymi można opisać w teorii relacje między Kościołem a państwem, ale o przyszłość narodów i państw, a przede wszystkim o przyszłości projektu „Europa”. "Nie interesy gospodarcze wiążą obywateli europejskich w ich wspólnym losie, a na pewno nie ideologie agnostyczno-ateistyczne, które chcą ustanawiać swoją filozofię rządzenia w instytucjach europejskich. Są one skazane na upadek gdyż wciągają wielu ludzi w otchłań frustracji i rozczarowania" – powiedział kard. Müller.

Nawiązał do wystąpienia papieża Benedykta XVI przed niemieckim Bundestagiem, 22 września 2011 r., gdy mówił on o religijno-kulturalnym dziedzictwie chrześcijaństwa, złączonym z racjonalnie myślącymi Grekami i kulturą prawną Rzymu jako źródłami kształtowania się państw, szczególnie Europy.

"Dziedzictwo kulturowe chrześcijaństwa to najlepsze zabezpieczenie przed pojawiającymi się ideologiami totalitarnymi, które zagrażają godności ludzkiej i mogą zniszczyć demokrację konstytucyjną oraz pluralistyczne społeczeństwo. Misja Kościoła polega na tym, że człowiek ostatecznie pokłada wszystko w Bogu, od którego wszystko otrzymał, a Chrystus jest uznawany jako Alfa i Omega świata i człowieka" – powiedział prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

W specjalnym przesłaniu do uczestników konferencji Benedykt XVI napisał m.in.: "Zestawienie między pojęciami radykalnie ateistycznymi Państwa i powstaniem Państwa radykalnie religijnego wśród ruchów muzułmańskich, prowadzi nasze czasy do sytuacji wybuchowej, której skutki doświadczamy każdego dnia. Te radykalizmy wymagają pilnie, byśmy rozwinęli przekonywujące pojęcie Państwa, które udźwignie konfrontację między tymi wyzwaniami i pomoże je przekroczyć". Przywołując czas "udręk ostatniego półwiecza", papież senior wspomniał dwie postacie, które Polska dała ludzkości: kard. Wyszyńskiego oraz św. Jana Pawła II dodając, że "nadal wskazują [oni] drogi ku przyszłości".

Były rzecznik prasowy Watykanu o. Federico Lombardi SJ wskazywał na przekonanie Benedykta XVI, że "wiara służy rozumowi swoją pomocą, rozum zaś ze swej strony chroni religię przed poważnym ryzykiem integryzmów".

Jezuita przypomniał też myśl Josepha Ratzingera, że prawdziwy i ostateczny fundament porządku zdolnego zabezpieczyć godność i wartość osoby ludzkiej jest związany z uznaniem przez rozum ludzki prawdy obiektywnego porządku moralnego, osadzonego ostatecznie w stwórczym umyśle Boga który stwarza i który miłuje.

Natomiast papież Franciszek zachęcił "do nowego zapału w prowadzeniu owocnego i pełnego szacunku dialogu pomiędzy państwem a Kościołem w perspektywie budowania cywilizacji miłości".

Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier, László Kövér wskazywał, że walka o obecność chrześcijaństwa w naszym życiu to walka o podstawowe wartości, potrzebne społeczeństwu i samemu państwu.

Przypomniał również przestrogę papieża Benedykta XVI przed szerzącym się dyktatem relatywizmu, który zabija pojęcie prawdy. "Mamy szczególną odpowiedzialność realizowania takiej polityki, która opiera się na człowieku. Chcemy chronić rodzinę i społeczeństwo, szanując tożsamość i kulturę narodu" – mówił węgierski polityk. Stwierdził, że Europa nie może być antydemokratycznym imperium sterowanym centralnie. Muszą to być rodziny demokratycznie współrządzone.

Prezydent Andrzej Duda, w przesłanym do uczestników konferencji liście przypomniał, że Benedykt XVI kontynuował dwa nurty pontyfikatu jego poprzednika, Jana Pawła II: wyrazista afirmacja tożsamości chrześcijańskiej oraz dialog Kościoła ze światem. "Polski model stosunków między państwem a Kościołem ewoluował przez wieki w duchu szacunku i respektowania autonomii, umożliwiając owocną współpracę w oparciu o zasadę pomocniczości" – stwierdził prezydent.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział, że "bogactwo, przejrzystość i precyzja nauczania Benedykta XVI sprawia, że jego dorobek ma wielkie znaczenie nie tylko dla Kościoła, ale również dla współczesnego świata, zwłaszcza Europy". Przyznał, że trudno mówić o państwie nie poruszając kwestii podstaw stanowionego prawa, dlatego potrzeba dziś odważnych polityków, którzy nie będą bali się powrotu do źródeł.

Z kolei marszałek Sejmu, Marek Kuchciński stwierdził, że fundamentem stanowionego przez państwo prawa powinna być godność ludzka.

Autonomia Kościoła i państwa jest autonomią instytucji i nie oznacza autonomii państwa i Boga - mówił ks. prof. Krzysztof Góźdź, moderator popołudniowej sesji konferencji. Przypominając papieskie nauczanie wskazał, że państwo ma prawo nakładać na obywatela pewne obowiązki, nie może jednak łamać wolności sumienia.

W wystąpieniu zatytułowanym “Od Antropologii do koncepcji państwa”, metropolita wrocławski abp Józef Kupny podjął się próby omówienia myśli społecznej Benedykta XVI i wskazania, w jaki sposób wizja człowieka wpływa na tworzenie porządku społecznego. “Negacja Boga pozbawia osobę jej fundamentu, a w konsekwencji prowadzi do takiego porządku społecznego, w którym ta godność jest ignorowana” - przypominał hierarcha.

O koncepcji państwa i polityki w myśli Benedykta XVI mówił w swoim wystąpieniu historyk myśli politycznej XIX i XX w. prof. Grzegorz Kucharczyk. Wyróżnił pięć ważnych elementów, które Benedykt XVI wskazuje jako istotne dla współczesnego państwa: potrzebę etycznych fundamentów, potrzebę właściwego rozumienia pojęć, respektowanie prawa naturalnego, sumienia oraz rozumu.

Natomiast o właściwie pojmowanej laickości państwa mówiła prof. Aniela Dylus z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. “Według Benedykta XVI w koncepcji państwa niewłaściwy jest zarówno charakterystyczny dla religijnego fundamentalizmu czy integryzmu „niedobór” (lub zupełny brak) laickości, jak i jego „nadmiar” – właściwy z kolei dla nietolerancyjnego laicyzmu i absolutnego relatywizmu” - mówiła.

Właściwie pojmowaną laickość, prof. Dylus określiła natomiast mianem “trzeciej drogi”. Jak wyjaśniła, odwołując się do nauczania Benedykta XVI, termin ten oznacza perspektywę, w której wartości moralne są “nienegocjowalne” i stoją ponad autonomią sfer politycznej i religijnej.

W jednym z przemówień papież Benedykt wymienił te nienegocjowalne zasady, wiążące się z ochroną i poszanowaniem godności osoby ludzkiej. Są to: ochrona życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci, uznanie i promocja rodziny bazującej na małżeństwie jednego mężczyzny i jednej kobiety i na obronie przed pokusami prawnego zrównania jej ze związkami radykalnie innymi oraz ochrona praw rodziców do wychowania własnych dzieci.

Jak zauważył podczas podsumowania abp Stanisław Gądecki, głównymi tematami, jakie wybrzmiały podczas konferencji były próba określenia koncepcji państwa oaz jego relacji względem Kościoła - w nauczaniu Benedykta XVI. Z tych podjętej dyskusji wybrzmiewają natomiast trzy refleksje: o powinności współpracy Kościoła i państwa dla dobra obywateli, o tym, że państwo i Kościół są autonomiczne, choć nie istnieje autonomiczność państwa od Boga i wreszcie: o tym, że państwo i Kościół pozostają we wzajemnej relacji, jednocząc się we wspólne królestwo, na wzór ewangelicznej Owczarni Chrystusa.

Organizatorem konferencji były: watykańska Fundacja Josepha Ratzingera, KEP, Sejm RP oraz Katolicka Agencja Informacyjna.

2017-04-19 17:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

90. urodziny Państwa Watykańskiego

Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 9

[ TEMATY ]

Watykan

państwo

Domena publiczna

Historyczny moment podpisania Traktatów Laterańskich

Papiestwo jest kojarzone z Państwem Watykańskim, ale nie wszyscy wiedzą, że państwo to ma tylko 90 lat. Powstało 11 lutego 1929 r. na mocy Traktatów Laterańskich – międzynarodowej umowy zawartej między Stolicą Apostolską a Królestwem Włoch

Przez wiele wieków w środkowej części Półwyspu Apenińskiego istniało tzw. Państwo Kościelne, którego władcą był papież. Jednak 20 września 1870 r. Rzym został podbity przez wojska piemonckie i w ten sposób Państwo Kościelne przestało istnieć, a co za tym idzie – skończyła się świecka władza papieży. Ówczesny papież – Pius IX ogłosił się więźniem Watykanu i nie opuszczał swojej rezydencji. Podobnie postępowali jego następcy: Leon XIII, św. Pius X, Benedykt XV i Pius XI. Ale za Piusa XI podjęto żmudne negocjacje, które miały doprowadzić do rozwiązania tzw. sprawy rzymskiej („questione romana”), jak nazywano konflikt między Stolicą Apostolską a Królestwem Włoch. Papież wiedział, że nie można będzie zapewnić suwerenności Stolicy Apostolskiej bez suwerenności terytorialnej, ale starał się, by terytorium przyszłego państwa było jak najmniejsze. W ten sposób wyznaczono granicę „papieskiego państwa” wokół Pałacu Apostolskiego i Bazyliki św. Piotra. Miało ono 44 ha powierzchni. Traktaty podpisano dokładnie 90 lat temu, 11 lutego 1929 r., w Pałacu na Lateranie, dlatego przeszły one do historii jako Traktaty Laterańskie.

Po podpisaniu traktatów należało „zagospodarować” teren nowego państwa. Rozpoczęły się wielkie prace budowlane – trzeba było wznieść budynki potrzebne do funkcjonowania tego najmniejszego państwa świata, takie jak pałac gubernatora, budynki mieszkalne, dworzec, poczta, drukarnia, sklepy i siedziba radia. Trzeba było również stworzyć odpowiednią infrastrukturę – drogi, kolej oraz bramy wjazdowe. Obecny kształt Państwo Watykańskie przybrało za pontyfikatu Piusa XI, w latach 30. ub. wieku, ale następcy tego papieża wznosili nowe budynki i przebudowywali istniejące.

Dla uczczenia 90. rocznicy podpisania Traktatów Laterańskich i powstania Państwa Watykańskiego Biuro Filatelistyczne Watykanu wydało kilka nowych znaczków. Pierwszy z nich, o wartości 1,10 euro, przedstawia Salę Pojednania (Sala della Conciliazione) Pałacu Laterańskiego, w której podpisano wspomniane traktaty; zachowano oryginalne stół i krzesła z tamtych czasów (znaczek ten został wydany wspólnie z Pocztą Włoską). Przygotowano również bloczek składający się z 4 znaczków o wartości 1,10 i 1,15 euro – dwa z nich przedstawiają Piusa XI, a dwa Franciszka. Na lewym pasku bloczka – zaprojektowanego przez artystkę Oriettę Rossi – widoczna jest historyczna mapa z granicami Państwa Watykańskiego. Niewątpliwie jednak najciekawszy jest unikalny znaczek wykonany z haftowanej tkaniny, o wartości 8,40 euro, przedstawiający godło Państwa Watykańskiego – wyprodukowany został w austriackiej manufakturze hafciarskiej Hämmerle & Vogel. Sprzedawany jest w folderze, w którym znajdują się dwa znaczki: jeden niestemplowany, drugi na kopercie FDC (first day cover) z mapą Watykanu, ostemplowany okolicznościowym stemplem w pierwszy dzień obiegu znaczka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku otwarte po 12 latach od powołania

2020-08-14 07:53

[ TEMATY ]

Józef Piłsudski

Bitwa Warszawska

PAP/Tomasz Gzell

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku powołano w 2008 r. Po 12 latach, w przeddzień 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, nastąpi jego otwarcie. Obok nowego budynku są też historyczne - dworek Milusin, Drewniak i Willa Bzów. Wcześniej mieściły się w nich przedszkole, mieszkania komunalne i przychodnia.

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku powołano w 2008 r. przez ówczesnego ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego oraz Fundację Rodziny Józefa Piłsudskiego. Kamień węgielny pod budowę muzeum wmurowano w listopadzie 2016 r. przy udziale prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz ministra kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotra Glińskiego.

Dyrektor placówki Robert Supeł powiedział PAP, że "namysł nad tym muzeum i aktywności prowadzącego do tego, aby podpisać umowę założycielską liczą ponad 20 lat". Rozpoczęły się w 1994 r., kiedy to Fundacja Rodziny Józefa Piłsudskiego zaczęła działać na rzecz utworzenia tej instytucji.

Muzeum mieści się na około czterohektarowym terenie. "Mniej więcej połowa terenu to byłe nieruchomości należące do rodziny Piłsudskich - te, które w 1921 r. kupiła Aleksandra Szczerbińska, kiedy nie była jeszcze żoną Marszałka. To były dwie parcele. Na jednej z nich stał drewniany domek, tak zwany Drewniak, a dwa lata później obok niego powstał Dworek Milusin - dar żołnierzy polskich. Posiadłości te w momencie wybuchu wojny zostały opuszczone przez żonę i córki marszałka, który już nie żył od kilku lat. Następnie w okresie PRL-u, w 1948 r., zostały znacjonalizowane" - opowiadał Supeł.

Dyrektor opowiedział o kulisach odzyskania tych terenów i znajdujących się na nich budynków. "W Drewniaku były mieszkania komunalne, a w dworku Milusin od 1956 r. przez 45 lat mieściło się przedszkole. Fundacja Rodziny Józefa Piłsudskiego powołana w 1994 r. rozpoczęła starania, aby odzyskać te nieruchomości, co spotkało się z przychylnością społeczności lokalnej, samorządu sulejóweckiego" - wspominał. Dodał, że odzyskanie dworku miało miejsce w 2000 r., a Drewniaka sześć lat później. Miasto musiało znaleźć nowe mieszkania komunalne dla dotychczasowych lokatorów oraz nową siedzibę przedszkola. Po utworzeniu muzeum w 2008 r. obie nieruchomości zostały przekazane w użytkowanie muzeum.

Remont dworku Milusin miał miejsce w 2010 r. Udostępnienie go do zwiedzającym wymaga spełnienia wymogów konserwatorskich, a to z kolei wiąże się przeprowadzeniem wewnątrz instalacji, dzięki którym na miejscu będą optymalne warunki do eksponowania obiektów i dla odwiedzających.

Z kolei Drewniak czeka na renowację. "Jeszcze nie znaleźliśmy źródła finansowania jego modernizacji, działamy w tej sprawie wspólnie z Fundacją Rodziny Józefa Piłsudskiego, bo w Drewniaku fundacja będzie prowadziła swoją działalność. Dzięki temu na tym terenie wciąż będzie obecna rodzina marszałka, będziemy mogli mówić o ciągłości historii, bo przecież te tereny należały do Piłsudskich" - opowiadał.

Na kolejnych dwóch hektarach znajduje się nowy budynek muzeum oraz Willa Bzów, w której mieściła się przychodnia zdrowia. "Te działki przez długie lata były najpierw dzierżawione przez fundację, a następnie na zasadzie cesji dzierżawione przez muzeum. W zeszłym roku zostały zakupione przez muzeum od miasta Sulejówek" - wyjaśnił Supeł.

Autorami koncepcji całej instytucji byli pierwszy dyrektor Krzysztof Jaraczewski, który pełnił tę funkcję przez 10 lat, i architekt Radosław Kacprzak. Według obecnego dyrektora twórcy ci "celowo oddzielili dwie części, aby ta należąca do Piłsudskich przed wojną emanowała historycznym autentyzmem". "W dworku staramy się przywrócić atmosferę lat 20., trzech być może najbardziej szczęśliwych lat w jego rodzinnym życiu" - powiedział.

Z kolei nowy budynek i Willa Bzów służą celom poznawczym. "Wystawa w głównym budynku, programy naukowe, edukacyjne i społeczne, które animujemy od początku istnienia muzeum, służą przybliżeniu Piłsudskiego w całym jego wymiarze oraz kontekstu, w którym działał i go współtworzył" - mówił.

Wystawa stała jest podzielona na sześć galerii. Ma charakter chronologiczno-tematyczny. "Ostatnia z galerii ma ulokowanie przestrzenne wbrew ciągłości narracyjnej. Ona dotyczy wymiarów pamięci o Piłsudskim - zarówno społecznej, jak i tej zinstytucjonalizowanej, bo mit Piłsudskiego był budowany przez władze sanacyjne za jego życia oraz po śmierci. Z kolei czarną legendę Marszałka próbowały stworzyć władze PRL-owskie po wojnie" - mówił dyrektor. Podkreślił też, że twórcy chcieli pokazać Piłsudskiego nie tylko w spiżu i wielkości historycznej, ale też w odsłonie prywatnej.

Na wystawie można zobaczyć ponad 1,1 tys. oryginalnych obiektów, m.in. pierścień z wizerunkiem Tadeusza Kościuszki, otrzymany po objęciu funkcji Naczelnika Państwa, szatkę chrzcielną, która służyła również jego rodzeństwu, okazały zestaw szabli, bo Piłsudski dostawał je przy różnych okazjach. Wyeksponowana zostanie również kurtka mundurowa, w której został pochowany.

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku zostanie otwarte 14 sierpnia, w przeddzień 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Regularną, biletowaną działalność instytucja rozpocznie 11 listopada. 15 i 16 sierpnia zorganizowane zostaną dni otwarte, podczas których zwiedzający będą mogli bezpłatnie zobaczyć wystawę stałą Muzeum i dworek Milusin. Wizyta będzie możliwa jedynie po uprzedniej rejestracji, prowadzonej na stronie muzeumpilsudski.pl.

Autor: Olga Łozińska

oloz/ wj/ pat/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję