Reklama

Laureaci Medalu "Mater Verbi" 2010

Medale „Mater Verbi”

Ks. prał. Marian SUBOCZ, dyrektor Caritas Polska
Ks. prał. Jan DROB, przewodniczący Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia
O. Konrad HEJMO OP, Rzym
Ks. dr Mariusz TRĄBA
Ks. prał. Roch WALCZAK, proboszcz Parafii i Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Warszawie
Ks. kan. Ludwik NIKODEM, Częstochowa
Ks. Stefan POTONIEC SAC, Dyrektor Księgarni „Instytut Maryjny” w Częstochowie
Mgr Bogusław KOWALSKI, poseł RP
Mgr inż. Grzegorz TURLEJSKI, burmistrz Kamieńska
Artur MATIASZCZYK, prezes Trade&Travel
Ks. red. Dariusz FRYDRYCH, redaktor edycji „Niedzieli Podlaskiej”
Ks. prał. Wincenty KOCHANOWSKI
Ks. prał. dr Krzysztof SKUBAŁA, em. proboszcz par. pw. Opatrzności Bożej
Ks. prał. Józef FRANELAK, proboszcz par. św. Jakuba
Ks. prał. dr Krzysztof BEŁKOT, wykładowca liturgiki WSK ACz, przewodniczący Diecezjalnej Komisji Liturgicznej, redaktor „Kalendarza Liturgicznego”

Redakcja „Niedzieli”
Andrzej REMBIELAK
Julia, Łukasz, Marcin i Mateusz KUBASIAKOWIE

Słupski Klub Przyjaciół „Niedzieli”
Władysław OBACZ
Adam Marek JAWORSKI

Niedziela Świdnicka
Ks. prał. Stanisław CHOMIAK, proboszcz par. pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie

Niedziela Szczecińska
Ks. mgr lic. Andrzej SUPŁAT, wikariusz par. pw. Świętej Rodziny
Ks. mgr Tomasz KANCELARCZYK, diecezjalny asystent kościelny KS Civitas Christiana w Szczecinie i wicedyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej
Mgr Joanna SZAŁATA, kierownik Ośrodka „Z Pomocą Rodzinie” KS Civitas Christiana w Szczecinie

Niedziela Łódzka
Ks. kan. Krzysztof WLAZŁO, proboszcz par. pw. Św. Józefa Robotnika w Konstantynowie Łódzkim
Ks. kan. Krzysztof KOŁODZIEJCZYK, proboszcz par. pw. Chrystusa Króla w Zgierzu

Niedziela Zamojsko-Lubaczowska
Adam ŁAZAR

Niedziela Legnicka
Ks. kan. Kazimierz PIETKUN, proboszcz par. pw. św. Józefa Robotnika w Zgorzelcu

Niedziela Lubelska
Ks. kan. Tadeusz NOWAK i parafia pw. NMP Matki Kościoła w Świdniku
Ks. kan. Zbigniew KASPRZYK i parafia pw. św. Michała Archanioła w Wojsławicach
Ks. kan. Jan MITURA, emerytowany proboszcz par. pw. św. Jadwigi Królowej w Lublinie
Ks. prał. Józef SIEMCZYK, emerytowany proboszcz par. pw. św. Maksymiliana Kolbe w Lublinie
Halina BARTOSIAK Niedziela Toruńska
Helena MANIAKOWSKA

Niedziela Małopolska
Ks. dr Tadeusz NOSEK, proboszcz par. pw. św. Mikołaja
Ewa WARTA-ŚMIETANA, sopranistka

Niedziela Częstochowska
Ks. prał. Józef KANIA, proboszcz par. św. Stanisława BM
Ks. kan. mgr Krzysztof JEZIOROWSKI, proboszcz parafii św. Andrzeja Ap., Asystent Rycerstwa Niepokalanej Archidiecezji Częstochowskiej
Ks. prał. Zenon Marian GAJDA, proboszcz bazyliki mniejszej pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Zawierciu
Ks. kan. Bogdan ŻUREK, proboszcz par. NSPJ w Lubojnie
Ks. prał. dr Stanisław GASIŃSKI, proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny - Jezusa, Maryi i Józefa, Kustosz Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Kalwaryjskiej w Praszce
Ks. kan. Stanisław Jan WYBAŃSKI, proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej, Kustosz Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skarżyckiej w Zawierciu

Niedziela Przemyska
Ks. prał. Henryk RYKAŁA, rektor kościoła pw. Ducha Świętego
Teresa LACHOWICZ

Niedziela Kielecka
Ks. kan. Andrzej BIERNACKI

Niedziela Rzeszowska
Ks. mgr Marek MATERA. proboszcz parafii pw. NMP Królowej Świata
Barbara KŁOSOWICZ

Niedziela Podlaska
Parafia Narodzenia NMP w Ostrożanach
Parafia Św. Ap. Piotra i Pawła w Serpelicach
O. Stanisław Filipiak OFMCap
Ks. kan. Tomasz PEŁSZYK

Niedziela Sandomierska
Ks. proboszcz prał. Bronisław FUTYMA i Parafia pw. św. Marii Magdaleny w Tarnobrzegu-Miechocinie
Alicja TRZEŚNIOWSKA

Niedziela Sosnowiecka
Ks. Tomasz ZMARZŁY
Ks. prał. Józef LENDA, proboszcz par. NMP Nieustającej Pomocy w Jaworznie-Osiedlu Stalym

Niedziela na Podbeskidziu
Ks. prał. Jan SOPICKI, proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej
Dr n. hum. Tomasz TERTEKA

Reklama

Czym jest doświadczenie „nocy ciemnej” w życiu duchowym?

2019-10-16 15:25

mp, ps / Kraków (KAI)

- Dogłębne wewnętrzne nawrócenie to proces a zarazem jedno z ważniejszych zadań „nocy ciemnej”. Wymaga on gotowości do poświęcenia, zaparcia się samego siebie, ofiary – mówi KAI Piotr Słabek, współorganizator sesji „Kiedy nastaje mrok. Doświadczenie nocy ciemnej w życiu codziennym”, organizowanej w świetle duchowości św. Jana od Krzyża, która odbędzie się od 22 do 24 listopada br. w Lubogoszczy. Słabek wyjaśnia przy okazji jaka jest różnica pomiędzy duchową „ciemną nocą” – która jest okazją do wzrostu, a depresją, wymagającą specjalistycznego leczenia.

©Alex Motrenko/fotolia.com

A oto tekst rozmowy:

- Kogo dotyczy „noc ciemna” w życiu duchowym?

Piotr Słabek: Zaproszenie dotyczy wszystkich, którzy zakochali się w Bogu i chcą się z nim jak najściślej zjednoczyć. „Noc ciemna” pomoże im w oderwaniu się od rzeczy tego świata, które rozpraszają i oddalają od Stwórcy.

Bo przecież noc ułatwia zwrócenie wzroku jedynie w kierunku Boga. Paradoksalnie to bliskość i intensywność światłości sprawia, że nic nie widzimy i postrzegamy nieskończoną jasność jako nieprzeniknioną ciemność.

Natomiast każde szczere pragnienie bliskości Boga, wcześniej czy później nieodłącznie wiąże się z oczyszczeniem, odsunięciem od siebie wewnętrznych i zewnętrznych rzeczy, spraw, które rozpraszają i oddalają od Boga.

Oczyszczanie jest głównie skierowane przeciw korzeniom namiętności, pożądań. Według Ewagriusza z Pontu są nim egoizm i miłość własna. Doświadczenie „nocy” pomaga pokonywać egoizm, lenistwo, niecierpliwość, zazdrość, osądzanie bliźnich, obmowę, szukanie siebie we wszelkich praktykach pobożnych. W procesie tym dokonuje się oczyszczenie z uzależnień, wyzwolenie się z ciasnych schematów myślowych oraz różnorakich przywiązań, przyzwyczajeń, uprzedzeń.

- Czy w życiu codziennym można przeżywać „noc ciemną”?

- W jakimś stopniu ”noc ciemna” wpisuje się w życie każdego chrześcijanina, a szczególnie w życie codzienne. Dlaczego tak jest? Przede wszystkim z tego powodu, że podczas nocy sam Bóg oczyszcza nas i przemienia na głębokim poziomie naszego serca. To poziom, do którego sami nie jesteśmy w stanie dotrzeć.

To zasadnicza różnica między tzw. oczyszczeniem czynnym, (tym którego dokonujemy naszymi siłami) a biernym (którego dokonuje Bóg). Oczyszczenie bierne dotyczy głębi serca, podświadomości.

W najskrytszych zakamarkach naszego serca - jak wyjaśniał św. Jan od Krzyża - jest „tron”. A na nim wygodnie siedzi nasze „ja” i nie zamierza nikomu ustąpić miejsca. Jeśli zaprosimy tam Boga, to doświadczenie Jego miłości zintegruje nas wewnętrznie i stopniowo pozwoli zdetronizować nasze „ja”. Jeśli Bóg jest na swoim miejscu tzn. na tronie naszego serca i życia, to wszystko inne jest również na swoim miejscu.

Trzeba więc pozwolić „dać się przemieniać” przez Boga na Jego obraz. I to jest trudne bo nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Człowiek podświadomie nie chce oddać inicjatywy Bogu. Nie chce, by Bóg działał w jego wnętrzu i przemieniał go. Nasze "ja" chce wyznaczyć kierunek naszemu życiu, chce zawsze mieć inicjatywę.

Dogłębne wewnętrzne nawrócenie to proces a zarazem jedno z ważniejszych zadań „nocy ciemnej”. Wymaga on gotowości do poświęcenia, zaparcia się samego siebie, ofiary.

- W jaki sposób możemy kroczyć poprzez „noc ciemną”? Kto jest naszym przewodnikiem na tej drodze?

- Przewodnikami jest pragnienie, tęsknota za Bogiem i przede wszystkich wiara, ciągle oczyszczana w „nocy ciemnej”.

Droga pozornej ciemności, pustki i nicości jest w istocie drogą poznania Boga. Jest to droga przebóstwienia dokonującego się w życiu codziennym - tu i teraz.

Paradoksalnie noc ciemna jest jakąś formą kontemplacji Boga, można by powiedzieć „kontemplacji ciemnej”. Rozwinięta szczególnie w tradycji wschodniej teologia negatywna tzw. teologia apofatyczna, ciągle wskazuje na to, że Bóg jest nieskończoną tajemnicą, jest nieskończenie inny od nas i od tego co nas otacza. O wiele więcej o Nim nie wiemy niż wiemy. Na drogę modlitwy kontemplacyjnej wkraczamy przez zachwyt i zauroczenie się Bogiem.

- Jak rozeznać czym jest „noc ciemna” a czym nie jest?

- Doświadczeniu „nocy” towarzyszy oschłość, bezradność, brak pewności, pokusy, załamania. By przetrwać ten rodzaj biernego oczyszczenia, konieczna jest stałość, ufność, zawierzenie Bogu, cierpliwość, wytrwałość, pokorna nadzieja.

Każdy człowiek przeżywa swój rodzaj nocy. Jest ona wcześniej czy później doświadczeniem każdego, kto pragnie pójść za Bogiem i prowadzić głębokie życie duchowe. Kto szuka bliskich relacji z Bogiem i tęskni za Nim, ten jej doświadczy.

Człowieka wtedy otacza niezmierzona światłość, którą odbiera się jako nieprzenikniętą ciemność. Jest to czas, gdy trudno odczuć obecność Boga, która naznaczona jest przede wszystkim milczeniem. Mamy wówczas doświadczenie nieobecności Boga.

- Czy istnieją różnice miedzy doświadczaniem „nocy ciemnej” a doświadczeniem depresji?

- Zarówno w depresji jak i w „ciemnej nocy” ludzie doświadczają własnej bezsilności, bezbronności, samotności, opuszczenia i wyobcowania. Czują się bezwartościowi, wewnętrznie odwróceni, winni i grzeszni. Przeżycie to jest przesycone lękiem, beznadziejnością i bezsensownością. Na tym jednak kończą się podobieństwa.

Lekką depresję można często pomylić z „acedią” (duchową depresją), nie z „nocą ciemną”. Istnieje zasadnicza różnica między depresją zwłaszcza głęboką, a „nocą ciemną”.

„Noc ciemna” jest poprzedzona duchowym doświadczeniem. Jest to przede wszystkim religijne doświadczenie ludzi pragnących Boga, którzy idą w Jego kierunku. Ból i cierpienie jest spowodowane brakiem odczuwalnego doświadczenia Bożej obecności. Tam gdzie jest autentyczna „noc ciemna”, tam jest prawdziwe doświadczenia duchowe. W sytuacji tej, mimo bólu, cierpienia, człowiek stawia czoła swojemu codziennemu życiu, nie zaniedbuje swoich obowiązków. Głęboka depresja, często ze względu na swój przebieg jest w stanie tak osłabić cały organizm człowieka, że jakakolwiek aktywność zawodowa czy rodzinna jest w zasadzie wykluczona.

Doświadczenie „nocy ciemnej” może osłabiać naszą aktywność zawodową, ale jej zupełnie nie wyklucza, jest to bowiem doświadczenie duchowe a nie choroba łącząca objawy psychiczne z fizjologicznymi.

Przykładem tego zjawiska było długotrwałe przeżywanie „nocy ciemnej” św. Matki Teresy, przy jednoczesnym, mocnym zaangażowaniu w pomoc potrzebującym i niezwykłą aktywność dotyczącą akcji charytatywnych jak i kierowania zgromadzeniem zakonnym.

Duchowe doświadczenie ma psychologiczne podstawy. Depresja wpływa na ludzką psychikę, podobnie jak szereg innych chorób np. cukrzyca, niedoczynność tarczycy itp. Nie ma jednak powodu by przeakcentować jej wymiar duchowy. Na depresję mogą cierpieć osoby religijne, podobnie jak chorują na inne różne choroby w tym i choroby psychiczne.

Depresję trzeba leczyć farmakologicznie i psychoterapeutycznie, bo prowadzi do zrujnowania psychiki i ciała, wyniszcza cały organizm, uniemożliwia radzenie sobie z codziennością.

Natomiast „Noc ciemna” poddaje w wątpliwość obraz własnej osoby, obraz Boga. Oczyszcza duchowo z różnych iluzji religijnych, jednak nie eliminuje z życia codziennego i nie prowadzi do długiej hospitalizacji.

Jednym z elementów, pozwalających odróżnić czy ktoś cierpi na depresję, czy przeżywa noc ciemną jest wewnętrzna wolność. Ciężkiej depresji towarzyszy apatia i wyczerpanie organizmu, pacjent opada z sił, czuje się wewnętrznie przymuszony czy zniewolony swym psychicznym stanem do smutku i beznadziei. Najbardziej niebezpieczny moment jest przy leczeniu farmakologicznym wtedy, gdy pacjent nabiera więcej sił fizycznych – pozostawiony bez opieki może zrealizować często występujące w tej chorobie myśli samobójcze.

W „nocy ciemnej” cierpienie wiąże się z wewnętrzną pustką i brakiem doświadczenia Boga. Jest to noc próby wiary czy nawet jej okresowej utraty. Nie czuje się, że Bóg w ogóle istnieje. Z braku doświadczania Boga wynika doświadczenie małości, grzeszności i słabości. Ma ono jednak inny wymiar niż postawy depresyjne, gdzie człowiek całkowicie widzi wszystko w czarnych kolorach, jest odcięty od siebie i od obecności drugiego człowieka, pełen rozpaczy.

Nawet pośrodku ciemnej nocy, można się czuć mimo wszystko wolnym. Pragnienie i tęsknota Boga są jednocześnie powodem olbrzymiego cierpienia jak i większej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielone światło dla Brexitu

2019-10-17 19:21

wPolityce.pl / ems/PAP

Pixabay.com
Klamka zapadła! Unijna „27” dała zielone światło dla umowy ws. brexitu. Przywódcy wezwali Komisję Europejską, Parlament Europejski i Radę UE do podjęcia koniecznych kroków, by zapewnić, że porozumienie będzie mogło wejść w życie 1 listopada 2019 roku. Rada Europejska w formacie 27 zakończona. Konkluzje przyjęte - napisał na Twitterze Preben Aamann, rzecznik prasowy szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem