Reklama

Licealiści zmierzyli się w Konkursie Wiedzy Biblijnej

2017-04-25 18:31

it / Częstochowa / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

W całym kraju odbyły się dziś etapy diecezjalne XXI Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Wzięli w nich udział zwycięzcy wcześniejszych eliminacji. Co roku w konkursie biblijnym organizowanym przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” uczestniczy prawie 30 tys. uczniów z 1,5 tys. placówek ponadgimnazjalnych w całej Polsce.

W etapach diecezjalnych konkursu biblijnego udział wzięli reprezentanci szkół ponadgimnazjalnych, w których wcześniej, 14 marca br., zostały przeprowadzone etapy szkolne. Na ich podstawie wyłoniono trzech najlepszych przedstawicieli każdej placówki, którzy spotykali się na szczeblach swoich diecezji, by rywalizować o awans do finału i zdobyć indeksy na wyższe uczelnie oraz wyjazd na zagraniczne pielgrzymki będące nagrodami głównymi.

Na formułę etapu diecezjalnego składały się część pisemna i ustna. Najpierw uczestnicy przystąpili do testu składającego się z 45 pytań. Zagadnienia dotyczyły tegorocznego zakresu merytorycznego, czyli: Księgi Daniela oraz Apokalipsy św. Jana wraz z wprowadzeniami, przypisami i komentarzami oraz słownikiem. Na rozwiązanie całości młodzi bibliści mieli 45 minut. Arkusz pytań był jednolity dla wszystkich diecezji, podobnie jak system oceny – opracowany wcześniej przez specjalnie powołaną komisję pod kierunkiem biblisty ks. prof. dr. hab. Mirosława Wróbla (KUL).

Nad przebiegiem etapów w poszczególnych diecezjach czuwali koordynatorzy z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Ich troską było nie tylko prawidłowe przeprowadzenie eliminacji, ale również zadbanie, by młodzi przy tej okazji mogli doświadczyć spotkania z żywym Słowem, którym jest Chrystus. Dlatego tej części Konkursu towarzyszyły Msze święte czy nabożeństwa Słowa Bożego.

Reklama

W arch. częstochowskiej etap zainaugurowała Msza św. w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego pod przewodnictwem bp Antoniego Długosza. Witając młodych, biskup przypomniał, że Biblia jest najlepszym przewodnikiem życia. Wyraził radość, że tak wielu młodych sięga do Pisma św. i w tym roku podjęło trudny temat, jakim jest Apokalipsa.

Młodzi zauważyli, że Księga Apokalipsy niesie nadzieję. – Dla mnie wielkim odkryciem było to, że z tego tekstu wynika, że dobro zwycięża zło. Choć wydaje się, że zło jest dziś dominujące to widzimy, że dobro choć ciche i niepozorne, wygrywa – powiedziała Karolina Strzelczyk z Technikum w Radomsku.

Etapom diecezjalnym patronują pasterze poszczególnych diecezji, zaś cały konkurs otoczyli swoim błogosławieństwem prymas Polski abp Wojciech Polak i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Jedną z form nagród dla trzech najlepszych uczniów z każdej diecezji jest możliwość bezpłatnego udziału, wraz ze swymi katechetami, w dwudniowym X Ogólnopolskim Spotkaniu Młodych z Biblią na Jasnej Górze. Tegoroczny zjazd odbędzie się 11 i 12 maja br.

Finał 21. edycji konkursu biblijnego zaplanowano na 5- 6 czerwca br. w Niepokalanowie. Najlepsi mają szansę na zdobycie indeksów uprawniających do podjęcia studiów w wielu renomowanych uczelniach wyższych, bez egzaminów wstępnych, na kilkunastu kierunkach, takich jak: teologia i filozofia, ale również politologia, dziennikarstwo, socjologia czy italianistyka. Laureaci wraz z katechetami udadzą się także na pielgrzymki do Ziemi Świętej, Rzymu i Wilna.

Organizatorem Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej jest Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”.

Tagi:
Biblia konkurs

Odkryj wolność w swoim życiu!

2019-04-16 17:45

Anna Majowicz

Mimo, iż św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian zapewnił, że nagrodę otrzymuje ten, kto pierwszy dobiegnie - a więc pobiegnie najszybciej, to uczestnicy IV Maratonu Czytania Biblii we Wrocławiu nie spieszyli się. Czytali powoli, ze zrozumieniem, nikt nikogo nie poganiał.

Anna Majowicz

Zorganizowany przez wrocławski oddział Katolickiego Stowarzyszenia ,,Civitas Christiana” oraz Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej Maraton Biblijny, odbył się w Wielki Poniedziałek w kościele św. Jadwigi, w klasztorze przy pl. bp. Nankiera we Wrocławiu. Do czytania Biblii zgłosiło się ok. 20 chętnych, ale osób podejmujących się lektury było znacznie więcej. Odczytano List św. Pawła do Rzymian oraz Księgę Wyjścia, księgi, które stanowią tegoroczny zakres XXIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Aby czytający nie rozsmakowali się za bardzo w czytaniu, każda z osób miała swoje 15 minut.

Zobacz zdjęcia: IV Maraton Czytania Biblii

Maraton czytania Biblii poprzedziło nabożeństwo Słowa Bożego, któremu przewodniczył ks. por. Maksymilian Jezierski. - Zarówno Księga Wyjścia, jak i List św. Pawła do Rzymian bardzo mocno ze sobą korygują. W zasadzie jedno Słowo wypełnia drugie. Pokazują nam drogę do wolności. Chciałbym zaprosić do tego, abyście nie tylko modlili się o tę wolność, ale abyście według tej wolności starali się żyć każdego dnia – mówił na początku spotkania. W homilii kapłan zwrócił uwagę na to, że słowo wolność ma dla każdego z nas różne znaczenie.

Posłuchaj homilii:

https://drive.google.com/file/d/1HMKo0VQgy0XPG76G_gQLM0KD7O8c7ZSf/view?usp=sharing

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: prawie 200 tysięcy pszczół z dachu katdery Notre-Dame przeżyło pożar

2019-04-23 09:35

kg (KAI/B-I) / Paryż

Około 180 tys. pszczół z uli umieszczonych na dachu katedry Notre-Dame przeżyło niedawny wielki pożar tej świątyni. Oznajmił o tym 19 kwietnia pszczelarz świątyni Nicolas Géant w rozmowie z amerykańską agencją Associated Press. Wyznał, że doświadczył "wielkiej ulgi", gdy zobaczył zdjęcia satelitarne, na których widać, że żaden z trzech znajdujących się na szczycie katedry uli nie ucierpiał.

marina_foteeva – stock.adobe.com

Według niego we wszystkich tych ulach żyje łącznie prawie 180 tys. pszczół. Jednocześnie Géant przypomniał, że owady te nie mają płuc a wydzielający się w czasie pożaru dwutlenek węgla wywołuje tzw. efekt sedatywny, czyli obniżenia aktywności w połączeniu z sennością. Zaznaczył, że gdy pszczoły poczują ogień, wówczas trutnie zaczynają jeść miód i chronić główną postać w ulu - matkę (królową).

Pszczelarz podkreślił, że występujące w Europie pszczoły w żadnych okolicznościach nie porzucają swych uli.

Wielki pożar, który ogarnął paryską katedrę, wybuchł 15 kwietnia wieczorem i został ugaszony nazajutrz nad ranem. Rozpoczął się na rusztowaniach, wznoszących się nad dachem świątyni, po czym przeniósł się do jej środka, powodując m.in. zawalenie się iglicy i dachu oraz inne ogromne straty we wnętrzu. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył już, że wciągu najbliższych 5 lat katedra powinna zostać odbudowana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W 2018 r. zginęło na świecie ponad 4,3 tys. chrześcijan

2019-04-24 17:43

kg (KAI/ABC) / Kolombo

W ubiegłym roku na świecie zginęło co najmniej 4305 chrześcijan a ponad 1,8 tys. świątyń zostało zniszczonych lub przynajmniej zaatakowanych. Dane powyższe przedstawił w rozmowie z madryckim dziennikiem „ABC” dyrektor krajowego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) Jaime Menéndez Ros.

Twitter

Przypomniał, że papież Franciszek wspomniał niedawno, że obecne prześladowania wyznawców Chrystusa znacznie przewyższają rozmiary ich prześladowań z pierwszych trzech wieków istnienia nowej religii w Cesarstwie Rzymskim. Tendencje te potwierdza też najnowszy raport wspomnianego stowarzyszenia, przedstawiony pod koniec ub.r., z którego wynikało m.in., że ponad 327 mln chrześcijan żyje w krajach, w których dochodzi do prześladowań lub dyskryminacji na tle religijnym.

„Chrześcijaństwo jest nadal najbardziej prześladowaną religią na świecie. Wszyscy wiemy, że zagrożenie wolności religijnej jest czymś bardzo poważnym, stanowi bowiem barometr wobec innych praw podstawowych” – oświadczył Menéndez. Zauważył, że wolność religijna jest wprawdzie bardzo ceniona, ale zarazem coraz bardziej ograniczana w niektórych częściach świata. Dodał, że 61 proc. ludności świata żyje w krajach, których obywatele nie mogą w pełni swobodnie wyrażać swej wiary. Za większością przypadków łamania wolności religijnej stoją radykalizm islamski, państwa autorytarne i skrajne nacjonalizmy.

Nawiązując do wielkanocnych krwawych zamachów na Sri Lance dyrektor hiszpańskiej sekcji PKwP zaznaczył, że zajmuje ona „szczególne” miejsce na mapie ograniczania wolności religijnej. Przypomniał, że ponad 75 proc. mieszkańców tego wyspiarskiego kraju południowoazjatyckiego wyznaje buddyzm, „cieszący się tam przywilejami konstytucyjnymi”. Zwrócił uwagę, że ludzie z zewnątrz nie wiedzą, że tamtejszy buddyzm jest bardzo agresywny, odmienny od ogólnie znanego pokojowego wizerunku tej religii. Tymczasem na wyspie ma ona bardzo radykalne nastawienie i jej wyznawcy byli odpowiedzialni za akty przemocy w ostatnich 3 latach wobec hinduistów, stanowiących 13,2 proc. ludności i muzułmanów – 8,6 proc.

Również Narodowy Chrześcijański Alians Ewangeliczny Sri Lanki potwierdza, że ekstremiści buddyjscy prowadzą „akcje zastraszania” mniejszości religijnych. Takie organizacje jak Brygada Buddyjska czy „Sinha Lei” (Krew Lwa) od dawna szerzą swą ideę jednego „narodu syngaleskiego”. Alians odnotował dotychczas 89 ataków na chrześcijan w 2016 i 36 – do maja 2017. Wyznawcom Chrystusa, stanowiącym 9,1 proc. mieszkańców wyspy, odmawia się ponadto m.in. prawa do grzebania swych zmarłych na cmentarzach publicznych, ich świątynie są niszczone i zamykane, ekstremiści buddyjscy dopuszczali się też wobec nich aktów przemocy fizycznej oraz grozili im śmiercią.

Według najnowszych doniesień, do krwawych zamachów na trzy kościoły (dwa katolickie i jeden protestancki) i cztery luksusowe hotele w kilku miastach Sri Lanki na Wielkanoc przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS). Jeden z wiceministrów oświadczył, że zamachy były odwetem za marcowy atak na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie zginęło 50 osób. Zdaniem rządu, co potwierdził Premier Ranil Wickremesinghe, IS rzeczywiście mogło mieć powiązania z zamachami. Ostrzegł też, że na wyspie wciąż są bojownicy i materiały wybuchowe.

Ruwan Gunasekara, rzecznik policji Sri Lanki, podał, że było 9 terrorystów, w tym jedna kobieta - żona jednego z nich, przy czym 8 z nich już zidentyfikowano. Z kolei minister obrony narodowej Ruwan Wijewardene przyznał, że część z nich była wcześniej zatrzymywana za udział w bójkach, ale żaden z tych incydentów nie był aż tak poważny. Dodał, że większość zamachowców pochodziła z dobrze sytuowanych rodzin, była wykształcona i stabilna finansowo, a jeden z terrorystów studiował w Wielkiej Brytanii, potem być może też w Australii, po czym wrócił na Sri Lankę i tu zamieszkał.

Zamachy, w których zginęło ponad 320 osób, a przeszło 500 odniosło rany, były największymi atakami terrorystycznymi na wyspie od zakończenia w niej w 2009 roku 30-letniej wojny domowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem