Reklama

Polska

Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego

Dziś, 29 kwietnia, Kościół katolicki w Polsce obchodzi Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. W czasie drugiej wojny światowej z rąk okupantów – niemieckiego i sowieckiego, zginęło blisko trzy tysiące polskich duchownych, co stanowiło 20 proc. przedwojennego duchowieństwa. Ponad połowa z duchownych diecezjalnych i zakonnych poddana została represjom. 29 kwietnia przypada rocznica – w tym roku 72. – wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau. Od 2002 data ta jest dla Kościoła w naszym kraju Dniem Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.

[ TEMATY ]

duchowieństwo

Eliza Bartkiewicz/BP KEP

Tak jak Katyń jest "Golgotą Wschodu", tak KL Dachau jest „Golgotą Zachodu” dla Polaków i polskiego duchowieństwa. 1777 uwięzionych w nim polskich księży diecezjalnych i zakonnych stanowiło najliczniejszą grupę narodowościową przetrzymywanych tam duchownych. Wśród 1030 zamordowanych kapłanów 868 było Polakami, czyli 90 proc. ogółu duchownych, którzy zginęli podczas II wojny światowej na zachodzie Europy.

Zagłada polskiej inteligencji, w tym duchowieństwa, była jednym z głównych celów polityki Hitlera, w myśl zasady, że gdy warstwa ta zostanie zniszczona, wtedy naród polski da się całkowicie zepchnąć do roli niewolników.

ZOBACZ TAKŻE

Cud wyzwolenia

"Było to 29 kwietnia 1945 r. Piękna, słoneczna niedziela. Tegoż dnia, według rozkazu Himmlera, o godzinie 21. powodu niemożliwości transportowych wszyscy więźniowie w Dachau mieli być zgładzeni. Tymczasem Amerykanie – robiąc 24 km w ciągu jednego dnia – niespodziewanie już o godzinie 17.25 ukazali się zdumionym oczom niewolników. Entuzjazmu, który w tej chwili porwał nawet konających już, nikt nigdy nie zdoła wyrazić; trzeba było tam być i przeżyć go (...) Momentalnie olbrzymia fala więźniów wypadła poza obóz do nadciągających zza węgłów domów i zza krzaków amerykańskich żołnierzy. Więźniowie, a obecnie czujący się wolnymi, rzucali się im na szyję, całowali po twarzy, po rękach, odbierali ciężkie karabiny i maszerowali obok, z przodu i z tyłu i z boków, otaczając w ten sposób każdego z nich. Jednocześnie na dachach wszystkich niemal baraków oraz na wieżycy głównej u wejścia do obozu ukazało się niezliczone mnóstwo chorągwi najróżniejszych narodowości. Pierwszą chorągwią wywieszoną w chwili oswobodzenia obozu była chorągiew polska" - tak dzień wyzwolenia opisuje karmelita o. Albert Z. Urbański, który trafił do Dachau w grudniu 1940 roku, a wcześniej przebywał w Oświęcimiu.

Reklama

Pierwszym żołnierzem, który przekroczył bramę obozu, był Amerykanin polskiego pochodzenia, syn emigrantów przybyłych do USA przed I wojną światową. Pułkownik William Quinn z 7. Armii Amerykańskiej, której żołnierze wyzwolili obóz Dachau, napisał w raporcie: "Oddziały nasze zastały tam widoki, jęki tak straszne, że aż nie do uwierzenia, okrucieństwa tak ogromne, że aż niepojęte dla normalnego umysłu. Dachau i śmierć są synonimami".

Po wejściu Amerykanów na terenie obozu znajdowały się ciała 7,5 tys. zmarłych, których Niemcy nie zdążyli spalić w obozowym krematorium. Aby miejscowa ludność widziała, co robili ich rodacy, wojsko amerykańskie nakazało niemieckim chłopom przewozić ciała ulicami Dachau na oddalone o 5 km od obozu wzgórze Leitenberg, gdzie powstał cmentarz. Mieszkańcy miasta znali okrutne bestialstwa SS w obozie, niewielu jednak było takich, którzy by to potępiali. Jedni wynajmowali więźniów do pracy, traktując ich jak najgorzej, inni byli zbyt zastraszeni, by protestować. Po wojnie większość pytała: „Co mieliśmy zrobić?".

Polscy kapłani mieli wielkie nabożeństwo do św. Józefa. Jeszcze przed wyzwoleniem złożyli 22 kwietnia 1945 r. ślubowanie pielgrzymowania do jego sanktuarium w Kaliszu w podzięce za wybawienie. Księża, którzy przeżyli, wyzwolenie obozu uznali za cud.

2017-04-29 16:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: katolickie duchowieństwo bliżej wiernych

[ TEMATY ]

duchowieństwo

pixabay.com

Diecezja Coimbatore w południowych Indiach postanowiła zwiększyć liczbę wizyt duszpasterskich u rodzin wiernych, aby promować większe wzajemne zrozumienie między księżmi i wiernymi świeckimi. Ma to również zatrzymać przechodzenie katolików do Kościołów innych wyznań. Ten fenomen bowiem, jak powiedział miejscowy ordynariusz bp Thomas Aquinas Lephonse, „budzi szczególną troskę”.

Sytuacja w tej diecezji rzuca nowe światło na kwestię relacji między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi w Indiach. Mówiono o niej podczas niedawno zakończonych obrad Krajowej Rady Ekumenicznej, organizowanej przez tamtejszy Kościół katolicki. Ich uczestnicy podkreślili, że nie ustają w wysiłkach na rzecz pojednania. Stwierdzili przy tym, że „droga ku jedności chrześcijan jest istotna dla szerzenia Dobrej Nowiny o miłości Bożej objawionej we wcieleniu, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Austria: Nagroda Capax Dei dla Katolickiego Uniwersytetu, którego pragnął Jan Paweł II

2022-12-05 12:52

[ TEMATY ]

nagroda

Joanna Łukaszuk-Ritter

Podczas uroczystości, która odbyła się 3 grudnia br. w auli Uniwersytetu Katolickiego ITI w Trumau w Dolnej Austrii, Wielki Kanclerz tej uczelni, arcybiskup Wiednia kardynał Christoph Schönborn, odebrał nagrodę specjalną za działalność ewangelizacyjną uniwersytetu – Capax Dei Award – ufundowaną przez Międzynarodowy Festiwal Filmów Katolickich „Mirabile Dictu”.

Corocznie oprócz wyróżnień festiwalowych przewodnicząca Festiwalu Filmowego „Mirabile Dictu”, Liana Marabini, przyznaje nagrodę specjalną za działalność ewangelizacyjną, dedykowaną instytucji lub osobie, która swoją postawą, działaniem czy słowem przyczynia się do poprawy świata, a żyjąc Ewangelią rozpowszechnia jej przesłanie i tym samym daje jej świadectwo. W tym roku wybrana została katolicka instytucja oświatowa w Austrii.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Żak: Dyskusja? Nie ma chęci rozumienia Jana Pawła II, jest powielanie uproszczeń

2022-12-05 14:13

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

BP KEP

O Adam Żak

O Adam Żak

- Jan Paweł II rozwijał się, jeśli chodzi o reakcję i zrozumienie problemu wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele. Na przestrzeni kilkunastu lat bardzo wiele się nauczył, gdyż decyzje, jakie potem podjął okazują się po dziś dzień decyzjami kluczowymi dla oczyszczania Kościoła - mówi o. Adam Żak SJ, dyrektor Centrum Ochrony Dziecka Akademii Ignatianum w Krakowie, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży Konferencji Episkopatu Polski. Ekspert apeluje o poważną, opartą na źródłach, dyskusję w Polsce na ten temat. „Przykro mi, ale nie widzę żadnej dyskusji. Dyskusja byłaby możliwa, gdyby była chęć rozumienia osoby Jana Pawła z jego uwarunkowaniami i błędami, ale też z jego dokonaniami i wielkością” – dodaje.

Anna Wojtas: Czytał Ojciec “Bielmo” Marcina Gutowskiego?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję