Reklama

Polska

Fundacja Salvatti.pl zebrała 60 tys. w świątecznej akcji " Pisanka dla Syrii"

Na pomoc uchodźcom z Syrii Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl zebrała blisko 60 tys. złotych. Fundusze udało się pozyskać w ramach wielkanocnej akcji „Pisanka dla Syrii”.

[ TEMATY ]

misje

pomoc

Syria

pallotyni

YouTube.com

Do świątecznego wydania jednego z popularnych tygodników opinii była dołączona dekoracja na pisankę z prośbą o dobrowolną wpłatę na rzecz Syrii. Fundusze zostaną przekazane ks. Bernardowi Nasrallahowi, proboszczowi w parafii w Kaa, który prowadzi ośrodek zdrowia dla uchodźców oraz szkołę dla syryjskich dzieci. Edukacja młodzieży jest jego największą troską.

Niestety, dzieci, które uciekają przed wojną wciąż przybywa, a w prowizorycznych salach w Kaa mogą odbywać się jedynie lekcje francuskiego i matematyki, bo do nauczania innych przedmiotów brakuje nauczycieli. Do tego, sale są już bardzo przepełnione, a matki syryjskich dzieci wciąż błagają ks. Bernarda, by chociaż na godzinę czy dwie przyjął ich pociechy do szkoły.

Reklama

Fundacja Salvatti.pl postanowiła pomóc ks. Nasrallahowi w stworzeniu dodatkowych pomieszczeń i sfinansowaniu profesjonalnych nauczycieli, by dzieci mogły się uczyć i – gdy się skończy wojna - powoli obudowywać syryjskie społeczeństwo. Ze szkoły skorzysta m.in. sześcioletnia Shahad, dziewięcioletnia Mehmet i oraz siedmioletnia Samah. Ich rodzice uciekli z Libanu, kiedy wojna zniszczyła ich domy. Kaa to już trzecia miejscowość w Libanie, gdzie usiłują znaleźć schronienie.

Organizatorzy akcji są przekonani, że w kolejnych latach wielkanocna pisanka Fundacji Salvatti stanie się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli solidarności z tymi, którzy uciekają przed wojną.

Na rzecz pomocy dla uchodźców z Syrii, jaką świadczy Fundacja Salvatti.pl wciąż można uiszczać dobrowolne ofiary. Zebrana kwota w całości trafi do uchodźców z Kaa. Bank Pekao SA 44 1240 1095 1111 0010 3468 8020; tytułem: 702K Darowizna Syria.

2017-05-11 18:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misjonarz z Rwandy: Słowo Boże daje potężny potencjał

2020-09-16 08:18

[ TEMATY ]

misje

misjonarz

Materiał prasowy

Telewizja Polska przygotowała wyjątkowy cykl reportaży o misjach w Rwandzie, które od 13 września ukazują się w TVP1. O tym jak wygląda praca polskich misjonarzy, posługujących w samym sercu Afryki, dlaczego Rwanda to kraj tak wielkich różnic, a także jak pandemia wpływa na wiarę w Afryce, specjalnie dla „Niedzieli” opowiada misjonarz Ks. Leszek Czeluśniak MIC.

  • Rwanda należy do o ile się nie mylę pierwszej trzydziestki najuboższych krajów świata, gdzie 85 % ludności musi żyć za 2 dolary na osobę na dzień. Czyli przeliczając to na nasze polskie realia – jest to ok. 8 zł na dzień..
  • My jako kapłani, zakonnicy, jesteśmy tam i naszym głównym zadaniem jest ewangelizacja, jest głoszenie Dobrej Nowiny. Jest pomaganie ludziom we wzroście duchowym
  • Mamy już pięciu księży, czterech diakonów, i ponad dziesięciu kleryków rwandyjskich. W Rwandzie jest coraz mniej misjonarzy, Kościół przejmują rodzimi i to jest zasługa właśnie tej pracy, ewangelizacji
„Rwanda 2020 – misje na wzgórzach” w TVP1 w każdą niedzielę ok. godz. 12:45, po programie Między Ziemią a Niebem. Cykl reportaży ukazuje się pod patronatem „Niedzieli”.

Więcej o cyklu reportaży: Zobacz

Damian Krawczykowski: Rwanda to kraj ogromnych różnic. Z jednej strony drogie, luksusowe auta, z drugiej rejony olbrzymiej biedy. Skąd biorą się te różnice?

Ks. Leszek Czeluśniak MIC: Wydaje mi się, że możemy tu powiedzieć o całej Afryce. Jest to bardzo duży kontynent i praktycznie w każdym kraju zarysowane są te olbrzymie kontrasty. Z jednej strony kontynent afrykański wiadomo – należy do najuboższych terenów świata. Rwanda należy do o ile się nie mylę pierwszej trzydziestki najuboższych krajów świata, gdzie 85 % ludności musi żyć za 2 dolary na osobę na dzień. Czyli przeliczając to na nasze polskie realia – jest to ok. 8 zł na dzień..

Jak sobie to uświadomimy, to zauważamy jaka jest to tragiczna sytuacja.

Materiał prasowy

Ks. Leszek Czeluśniak MIC

Ks. Leszek Czeluśniak MIC

Z drugiej strony, do tego ubóstwa i tego tż bardzo prymitywnego życia wchodzi świat współczesny. Stolica Rwandy – Kigali, jest naprawdę pięknym miastem. Jest jednym z najczystszych miast na świecie. Powstało około setki wieżowców, nawet 18-piętrowych. Zaczęto produkować telefony komórkowe, samochody elektryczne. Kigali nazywany jest Singapurem Afryki.

Czyli z jednej strony ludzie którzy żyją na tych wioskach, jak ja to mówię tak jak Pan Bóg stworzył świat. Bez prądu, wody, na klepiskach, bez mebli. Tak żyje naprawdę 80% ludności. I nagle jest ten wielki kontrast, gdy wjeżdża się do stolicy. W Afryce łatwo z jednego miasta zrobić taką oazę, ale nie dotyczy to całości kraju, zupełnie.

Jako mariańscy misjonarze jesteście w Rwandzie, aby właśnie tej biednej, wykluczonej społeczności pomagać. Na czym skupiacie się w Waszej posłudze?

My jako kapłani, zakonnicy, jesteśmy tam i naszym głównym zadaniem jest ewangelizacja, jest głoszenie Dobrej Nowiny. Jest pomaganie ludziom we wzroście duchowym. Bo naprawdę wzrost ekonomiczny sprawia, że ludzie stają się bardzo rządni pieniędzy, rozwoju. Reklamy też robią swoje. Dawniej tego nie było, teraz praktycznie wszystkie dzieci widząc białego człowieka krzyczą: „Give me money, give me money”. Nie pozdrowi, ale „daj mi pieniądze”. Robią się takie odruchy tego pragnienia pieniędzy.

Zawsze chcemy pokazać, że jeśli ukierunkuje się tylko na rozwój, to człowiek faktycznie zupełnie zapomina o Bogu. A trzeba powiedzieć, czego jestem bardzo świadomy, że to Ewangelia rozwija. Trzeba pamiętać, że kraje europejskie budowane na kulturze chrześcijańskiej dokonały wielkiego rozwoju. Biblia i Słowo Boże daje potężny potencjał.

Jako misjonarze wchodzimy także w strukturę typowych misji. Pomagamy w edukacji, jest to bardzo ważna dziedzina. Wybudowaliśmy szkołę. Początkowo miała być na 250 dzieci, teraz jest w niej 750 dzieci. Zrobiliśmy też taki dom kultury, żeby dzieci uczyć angielskiego po lekcjach. Pokazać im kolorowe kredki, tutaj dzieci nie mają w szkołach zobaczyć takich rzeczy, wszystko jest czarno - białe. Do nas przyjdą mają pędzelek, mogą coś namalować. To bardzo rozwija dzieci. Jest także muzyka. Mamy nawet dwa komplety skrzypcy, oni nawet nie wiedzieli co to są skrzypce. Pokazujemy to, bo wierzymy, że każde dziecko może się rozwinąć. Jeśli ma możliwość, potencjał zawsze pójdzie do przodu.

Trzeci aspekt to także pomoc materialna, dożywianie dzieci. Już od wielu lat dożywiamy ponad tysiąc dzieci w szkole. Jest to olbrzymi wysiłek. Proszę sobie wyobrazić zrobić, dać tysiącu dzieciom po dwie bułki, pięć razy w tygodniu. To są olbrzymie koszty, bo to jest ponad 100 tys. polskich zł na rok. Udaje się to zdobyć. To jest olbrzymia pomoc, Boża łaska.

Wybudowaliśmy piekarnię i ona służy właśnie tej pomocy.

A czy odczuwacie skutki pandemii w Waszej posłudze? Czy ma to też wpływ na aspekt wiary?

Jak widać obejmujemy całościową osobowość człowieka. Rozwój duchowy, rozwój przyszłościowy, edukacyjny. Dla nas przede wszystkim największą wartością jest ta wartość duchowa. Ją jest bardzo łatwo zrujnować. Tera ta pandemia, ona bardzo uderzyła w wiarę. Bardzo.

Sprowadziła ją prawie do podziemi, ponieważ od 7 miesięcy są praktycznie zamknięte kościoły. Jedynie od połowy lipca niektóre parafie mają Msze św. w niedziele. Poza tym dzieci nie chodzą do szkoły, także nie mają też katechezy. Widzimy jakie są skutki tego. Dzieci bez szkoły, bez religii, bez możliwości zajęć, zabaw.. jest to bardzo duży uszczerbek. Tego nie da się tak łatwo nadrobić.

Mimo wszystko staracie się „siać ziarna wiary”. Czy mieszkańcy Rwandy są otwarci na te ziarna Dobrej Nowiny?

Oczywiście. Sama ta ewangelizacja dla mnie, w ciągu tych 30 lat pobytu w Rwandzie wydała naprawdę wiele owoców. W pewnym sensie „przeszczepiliśmy” nasze zgromadzenie Marianów do Rwandy. Mamy już pięciu księży, czterech diakonów, i ponad dziesięciu kleryków rwandyjskich. W Rwandzie jest coraz mniej misjonarzy, Kościół przejmują rodzimi i to jest zasługa właśnie tej pracy, ewangelizacji.

Mieszkańcy krajów Afrykańskich, oni z natury są religijni. Dla nich pójście do kościoła w niedzielę jest dużym wydarzeniem. Z jednej strony nic innego się nie dzieje na takich wioskach, a oni lubią się modlić i być razem. Lubią śpiewać i daje im to też takie naturalne zadowolenie. Jest to poczucie Boga, rzeczy wyższych. Ale to wszystko właśnie wymaga pewnej pracy, dobrej formacji.

Dlatego my pracujemy nad naszym takim ostatnim dużym projektem w tym miejscu gdzie pracuję, czyli bardzo duży Dom Słowa. Aby wyjaśnić Biblię. Będzie w nim też pięć dużych sal, aby przybliżyć całą historię naszego życia chrześcijańskiego, pokazać taką katechezę. To nie jest powiedzmy muzeum czy wystawa, tylko taki audiowizualny budynek katechetyczny. Który pomoże im to wszystko poznać, zobaczyć, zachwycić się w pewnym sensie.

W jaki sposób my, będąc tu w Polsce możemy Wam pomóc, wesprzeć Waszą służbę?

Oczywiście, zawsze trochę prosimy o wsparcie, bo my jako misjonarze, daliśmy nasze życie. Ci którzy tu są pracują ofiarnie. Natomiast praca misyjna jest wspomagana właśnie przez ludzi dobrej woli. Rwanda tak jak mówiłem to kraj kontrastów. Z jednej strony ktoś może zobaczyć bogate auto, a 80% ludzi może nie mieć roweru. Dzięki wspierającym misje pomagamy, dożywiamy, głosimy.

Ostatnio pracuję nad tym, aby wydać w rodzimym języku mieszkańców Rwandy chociaż jedną Ewangelię, żeby każda rodzina miała w Rwandzie Ewangelię. Tutaj prawie nikt nie ma Biblii, Biblia jest droga, brakuje jej.

Prosimy o pomoc, aby Ewangelia trafiła do mieszkańców Rwandy. Dla mnie, ponieważ kocham Biblię i żyję tym, jest to danie Pana Jezusa, danie Boga do rodziny. To na pewno będzie dużo zmieniać.

________________________________

Działania misjonarzy w Rwandzie można wesprzeć kontaktując się z warszawskim Stowarzyszeniem pomocników Mariańskich: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Ryszard Głowacki, b. przełożony generalny chrystusowców

2020-09-22 09:24

[ TEMATY ]

zmarły

Marcin Boduszek

W Domu Zakonnym w Puszczykowie zmarł 21 września ks. Ryszard Głowacki, w latach 2013-2019 przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Informacje dotyczące uroczystości pogrzebowych zostaną podane po ich ustaleniu.

"Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość o śmierci ks. Ryszarda Głowackiego, byłego przełożonego generalnego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej" - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w kondolencjach po śmierci b. generała chrystusowców.

"Odszedł kapłan wybitnie zasłużony dla Kościoła w Polsce, zwłaszcza poprzez jego pracę dla Polonii zagranicznej" - podkreślił abp Gądecki.

Ks. Ryszard Głowacki TChr urodził się 11 kwietnia 1956 r. w Stargardzie Szczecińskim. Do Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej wstąpił 14 sierpnia 1975 r. Kanoniczny nowicjat rozpoczął 28 września 1975 r. Pierwszą profesję zakonną złożył 29 września 1976 r. w Kiekrzu, zaś wieczystą 29 kwietnia 1981 r. w Poznaniu. Święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1982 r. w archikatedrze poznańskiej z rąk abp. Emmanuele Clarizio.

Po przyjęciu święceń kapłańskich pracował jako wikariusz w parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Goleniowie (1982-1983), w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie (1983-1984). W 1984 r. został skierowany do pracy duszpasterskiej wśród Polaków w Republice Federalnej Niemiec.

Był duszpasterzem w: Kolonii, Essen, Brunszwiku. W latach 1990-2002 był przełożonym prowincji pw. św. Józefa obejmującej Niemcy, Holandię, Włochy i Węgry. W latach 2007-2013 wypełniał urząd radnego generalnego.

W lipcu 2013 r. został wybrany przełożonym generalnym Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej na 6-letnią kadencję. Po jej zakończeniu rezydował w domu zakonnym w Puszczykowie. W lipcu 2020 r. miał podjąć pracę duszpasterską w parafii pw. św. Józefa w Stargardzie, jednak choroba uniemożliwiła realizację tych zamierzeń.

Zmarł 21 września 2020 r. w domu zakonnym w Puszczykowie.

CZYTAJ DALEJ

W poczuciu odpowiedzialności za muzykę kościelną

2020-09-22 22:35

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W poniedziałek, 21 września br. metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski wręczył dekrety nowym członkom Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej. Uroczystość odbyła się w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich.

- W słynnym przemówieniu w Paryżu, w siedzibie UNESCO,

św. Jana Paweł II powiedział, że przyszłość świata przyjdzie nie przez politykę, nie przez ekonomię, nie przez religię lecz przez kulturę – przypomniał ks. Grzegorz Lenart - przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej. Zauważył, że w szeroko pojętej kulturze swoje miejsce ma kultura chrześcijańska, a jej znaczącą częścią jest muzyka rozbrzmiewająca w świątyniach. I zaznaczył - Te słowa św. Jana Pawła II niewątpliwie intrygują, zastanawiają, zdumiewają, ale przed wszystkim rodzą w nas poczucie odpowiedzialności za to dziedzictwo kultury chrześcijańskiej, któremu na imię muzyka kościelna.

Ksiądz Lenart zapewnił metropolitę krakowskiego, że komisja dołożymy wszelkich starań, by piękno muzyki, wybrzmiewającej w świątyniach naszej archidiecezji, prowadziło do spotkania człowieka z Bogiem i do nawrócenia, aby Słowo Boże, unoszące się na skrzydłach muzyki, trafiało do najciemniejszych zakamarków ludzkich serca. I dodał: - Pragniemy wyrazić ogromną wdzięczność, za zaufanie, jakim ksiądz arcybiskup nas obdarzył, czyniąc nas ciałem doradczym i powierzając odpowiedzialność za najważniejsze sprawy związane z muzyką kościelną

w archidiecezji.

Nawiązując do przemówienia Jana Pawła II w UNESCO, abp Marek Jędraszewski stwierdził, że jest to fundamentalny wykład dotyczącym kultury. Przypomniał, że Ojciec Święty mówił o zwycięstwie kultury. Zauważył, że Ojciec Święty odwołał się do sytuacji Polski, która przetrwała trudne czasy zaborów właśnie dzięki kulturze, a także do okresu II wojny światowej, podczas której, na mocy porozumień między sowiecką Rosją, a hitlerowskimi Niemcami, czyniono starania, aby unicestwić polską inteligencję. I podkreślił: – Stało się wtedy jasne, że naród polski ma szansę przeżyć pod warunkiem, że będzie miał kolejne pokolenia twórców kultury. Stąd udział Karola Wojtyły w Teatrze Rapsodycznym, zafascynowanie poezją, dramaturgią. Papież zdawał sobie sprawę, że trzeba walczyć o nowe pokolenia twórców kultury, bo inaczej będziemy narodem niewolników. Metropolita zauważył, że w tym przemówieniu papież dał definicję kultury, która jest owocem ludzkiego ducha i ma na celu uwznioślenie go. I przekonywał: – W tym stwierdzeniu zawarta jest także, przynajmniej pośrednio, definicja antykultury jako tworu, który pomniejsza ludzkiego ducha. Zauważył, że na tle współczesnych zagrożeń otwiera się przestrzeń dla muzyki sakralnej, dzięki której ludzki duch może wznosić się wysoko w górę.

Jak przypomina ks. Grzegorz Lenart, komisje muzyki kościelnej są organami doradczymi biskupa diecezjalnego, który mianuje ich przewodniczącego i pozostałych członków. Wg instrukcji Konferencji Episkopatu Polski o muzyce kościelnej (z 2017 roku), do zadań komisji należy m.in.: troska o właściwy poziom muzyki w ośrodkach duszpasterskich, pomoc w zachowywaniu prawidłowych relacji między duchownymi i muzykami kościelnymi, troska o odpowiednie regulacje prawne, gwarantujące możliwość należytego wykonywania zadań przez muzyków kościelnych, uzgadnianie z organizatorami repertuaru wykonywanego podczas Mszy św. z udziałem biskupa diecezjalnego i transmitowanych przez media, staranne weryfikowanie kompetencji osób i zespołów, którym powierza się funkcje muzyczne podczas transmitowanej liturgii, a także sprawdzanie zgodności tekstów i melodii używanych podczas liturgii z obowiązującymi normami. Szczegółowo zadania komisji określają regulaminy diecezjalne. W regulaminie organistów Archidiecezji Krakowskiej wyraźnie podkreślono, że Archidiecezjalna Komisja Muzyki Kościelnej reprezentuje Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego w sprawach związanych z muzyką kościelną. Ponadto bardzo ważną i odpowiedzialną funkcję komisja spełnia podczas budowy instrumentów w kościele.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej podało, że w skład Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej wchodzą:

Przewodniczący: ks. mgr lic. Grzegorz Lenart

Wiceprzewodniczący: mgr Józef Łukasz

Sekretarz: dr Filip Presseisen

Podkomisja ds. budownictwa organowego w Archidiecezji Krakowskiej:

• dr Filip Presseisen

• mgr Józef Łukasz

• mgr Tomasz Kuc

• mgr Maciej Kramarski

• lic. Piotr Matoga

Podkomisja ds. organistów w Archidiecezji Krakowskiej:

• mgr Mateusz Peciak

• mgr Marek Pawełek

• mgr Dawid Rzepka

• mgr Łukasz Sandera

Podkomisja ds. koncertów w kościołach Archidiecezji Krakowskiej:

• dr Krzysztof Pawlisz

• mgr Maciej Banek

• mgr Krzysztof Musiał

Podkomisja ds. kantorów, scholi gregoriańskich, chórów, orkiestr:

• s. dr hab. Susi Ferfoglia

• mgr Stanisław Kowalczyk

• mgr Marcin Kruk-Wasilewski

• lic. Janusz Korczak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję