Reklama

„Radość na Wesołej”

2017-05-21 18:35

Barbara Kubicka

Barbara Kubicka
Widzowie bawili się świetnie i było co uwieczniać

W Roku Świętego Brata Alberta w Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych przy ul. Wesołej w Częstochowie, który prowadzony jest przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek, 20 maja br. odbyła się impreza integracyjna „Muzyka łączy serca”. Była ona połączona z IX Zjazdem Rodzin i Przyjaciół Mieszkanek Domu. Uroczystą Eucharystię celebrował bp Antoni Długosz

Przez wszystkie mniej lub bardziej burzliwe lata od 1934 r., kiedy to ks. Antoni Godziszewski w kamienicy na Zawodziu zorganizował noclegownię dla bezdomnych kobiet, kolejne pokolenia albertynek realizują w mieście swój charyzmat, nie zważając na trudy danych czasów. Budynek miał różne koleje. Dziś jest wizytówką imponującej, nowoczesnej i prężnie działającej instytucji. To, co pozostało w nim niezmienne, to troska o drugiego człowieka: tego słabego, który bez pomocy płynącej z serca, bez ciepła i akceptacji sam sobie nie da rady. A że mieszkanki Domu otrzymują w nim właśnie miłość, widać w ich zachowaniu: w ufności wobec swoich opiekunek, w niekłamanej radości, kiedy te się pojawiają, i w poczuciu bezpieczeństwa malującym się na twarzach w ich obecności. Impreza taka jak ta, jest dla nich ogromnym wydarzeniem.

Zobacz zdjęcia: Muzyka łączy serca

– Na terenie Domu organizujemy festiwale piosenki. Nasze panie bardzo to lubią. Wpadłyśmy zatem na pomysł, by zaprosić inne Domy Pomocy Społecznej do współpracy – mówi p. Agnieszka Michalczyk, która jest pracownikiem socjalnym w zarządzanym przez zakonnice DPS-ie. Jego dyrektor, s. Estera Cegielska, doprecyzowuje: – Przyjechali do nas goście z naszego Domu siostrzanego z Poraja i z tych zaprzyjaźnionych z Częstochowy: z ul. św. Jadwigi i z Kontkiewicza, a także będą panie z Domu Prowincjalnego zgromadzenia w Rząsce. W naszym jest 80 mieszkanek, zaś personel stanowią 54 osoby. Planujemy przyjęcie kolejnych 20 kobiet. Miejsca dla nich są już przygotowane, teraz pozostały już tylko kwestie natury urzędniczej – informuje siostra dyrektor.

Taniec z gwiazdami

Reklama

Nie sposób nie zauważyć, że podopieczne włożyły dużo serca w przygotowanie się do swojego święta. – Nasze panie lubią pokazywać to, czego się nauczyły, chociaż mamy świadomość, że na próbach czasem wygląda to inaczej niż podczas właściwego występu. Jest tak, bo przed nami mają śmiałość, a przed publicznością dopada je trema – wyjaśnia p. Agnieszka. – Panie chodziły na próby, uczyły się piosenek wybranych przez instruktorki kulturalno-oświatowe. Mamy tutaj zespół teatralno-muzyczno-taneczny „Michalinki” przez nie prowadzony, który odnosi sukcesy podczas różnych imprez. Przygotowując się do tego święta, nasze mieszkanki angażowały się w porządki obiektu, w robienie dekoracji, zadbały o stroje i fryzury – wyliczają moje rozmówczynie. Faktycznie, każda z ich podopiecznych wygląda jak gwiazda. Nic zatem dziwnego, że właśnie „Taniec z gwiazdami” zapowiada bp Antoni Długosz, który z instytucją prowadzoną przez albertynki jest związany jeszcze z tych czasów, kiedy sam był ministrantem. Dziś jest kapelanem tego DPS-u i codziennie dla jego mieszkanek odprawia Eucharystię. Czasem zastępuje go ks. Kanclerz Marian Szczerba. – Nikogo do Mszy nie zmuszamy, panie same chętnie w niej uczestniczą. Mogą też skorzystać z sakramentu pojednania – dowiaduję się jeszcze.

– Cieszymy się bardzo, że przybyliście do naszego Domu, bo to jest Dom drogiego naszego Brata Alberta, który jest patronem tego roku. Chcemy mu podziękować za jego córki, które są przedłużeniem jego charyzmatu, jak on jest przedłużeniem charyzmatu samego Pana Jezusa – zwracał się do gości bp Długosz. W homilii podczas Mszy św. odprawianej w intencji mieszkanek Domu Pomocy Społecznej, ich rodzin oraz personelu i wszystkich zaproszonych mówił, że Chrystus w swoim miłosierdziu nie brzydzi się człowiekiem, którym inni się brzydzą, niezależnie od tego, czy jest to poganin – setnik, który przychodzi do Niego, celnik, który ściąga podatki, trędowaty, kobieta cudzołożna, bo Pan lituje się nad chorobą ciała, ale nade wszystko – nad chorobą duszy, co pokazuje przykład przyniesionego do Niego paralityka. – Największy wyraz miłosierdzia Jezus okazuje jednak, kiedy bierze krzyż. Ten krzyż zabiera na Kalwarię i tam później kilka godzin na nim kona, dusi się i nie myśli o sobie – uzmysławia zebranym hierarcha. – A potem, kiedy już zmartywchwstaje, idzie do apostołów nie po to, by im odebrać władzę apostolską, choć oni wszyscy Go zdradzili, ale po to, by im powiedzieć: „Pokój wam!”. Miłosierdzie Boże też przejawia się w tym, że mamy możliwość spowiedzi, a po niej zjednoczenia się z Bogiem w Komunii św.

Po Eucharystii, w której mieszkanki DPS-u i jego personel brał czynny udział, włączając się w śpiewy i czytania, s. Estera powitała gości, wśród nich m.in.: P. Bożenę Szecówka- z-ce Naczelnika Wydziału Promocji Zatrudnienia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Częstochowa, Agnieszkę Romańską -Kierownika Działu Pomocy Dziecku i Rodzinie oraz Osobom Niepełnosprawnym MOPS, Annę Widerę i Karolinę Brzozowską Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Annę Widerę i Karolinę Brzozowską-Kudlik z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz jurorów występów „Muzyka łączy serca”: Krystynę Maciejewską, Ewę Matuszczyk, Adama Grajdka i Władysława Nowaka. Zaraz potem swój oczekiwany przez wszystkich występ rozpoczął bp Długosz. Publiczność dała się ponieść wspólnym śpiewom chrześcijańskich szlagierów: słuchacze kołysali się i klaskali w rytm muzyki, niektórzy – co piękne – nie mogli oprzeć się pokusie natychmiastowego uściśnięcia dłoni biskupa lub przytulenia się do niego, a on się na to – co jeszcze piękniejsze – zgadzał. Widać było, jak bardzo jest zżyty z tym środowiskiem. Dwie spośród niewiast, poproszone przez niego, miały szczęście nawet z nim tańczyć (sic!).

Dowiaduję się, jak wygląda typowy dzień mieszkanek DPS-u i jak świecko-zakonny personel organizuje własne obowiązki, a także jak udaje się łączyć życie zakonne z czyjąś całodobową obecnością. Jestem pod wrażeniem, gdy słyszę, że mieszkające tu panie mają wypełniony niemalże każdy dzień tygodnia terapiami, spotkaniami, zajęciami i wypoczynkiem, a dodatkowo, na miarę swoich możliwości – dyżurami np. przy obieraniu ziemniaków, by miały swój wkład we wspólnotę, którą tworzą.

Muzyka łagodzi obyczaje

Po tym, jak wspaniale chwile umilił zespół Plus Minus z Poraja, nadszedł czas na konkurs piosenki, podczas którego można było podziwiać również gości z innych DPS-ów. Publiczność zdawała się doskonale znać przeboje polskiej muzyki rozrywkowej od lat 60. do współczesności i śpiewała je razem z wykonawcami, hojnie ich później nagradzając brawami. Jednak to, co mnie najbardziej urzekło, to spontaniczność i cała postawa fair play występujących. Obserwowałam, jak gorąco kibicowali swoim de facto konkurentom na scenie, a kiedy przychodziła ich kolej – wykonywali swój utwór najlepiej, jak umieli, żarliwie w tym czasie dopingowani przez swoich rywali. Pierwszy wystąpił Zbigniew Mesjasz z piosenką grupy Boys pt. „Wolność”, a druga na scenie pojawiła się Regina Mocha z utworem z repertuaru Heleny Majdaniec „Czarny Ali Baba”. Po niej zaprezentował się Andrzej Pająk w nagraniu Marka Grechuty „Marzenie”, a następnie Aneta Leszczyńska, która to śpiewała, że na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj. Słowa te pochodzą z utworu wcześniej wykonywanego przez Igę Cembrzyńską i Bohdana Łazukę zatytułowanego „W siną dal”. Kolejną artystką, którą mogliśmy podziwiać, była Dorota Zbieska z piosenką Anny Jantar „Moje jedyne marzenia”. Po niej usłyszeliśmy „Ściernisco” Golców w wykonaniu Artura Wręczyckiego, a następnie publiczność do czerwoności hitem „Żono moja” grupy Masters rozgrzał jedyny duet w składzie Ryszard Sławeta i Rafał Kudeł. Panom na scenie towarzyszyły ich „żony”. Po nich piękne wykonanie „Małego Księcia” Kasi Sobczyk zaprezentowała Barbara Łozowska, następnie usłyszeliśmy pieśń „Jezus, najwyższe imię”. Śpiewała ją Halina Stachniewicz, zaś Wioletta Wieczorek pojawiła się na scenie, by wykonać kawałek „Od dziś” Pauli Ignasiak. Po kompozycję Janusza Laskowskiego „Czarownica” mistrzowsko sięgnął Piotr Żurek, jednak nagroda publiczności trafiła do Grażyny Nawroty, która poruszyła słuchaczy „Listem do Boga”. Po niej swój talent zaprezentował Tomasz Ociasa. Z dokonań grupy Classic wziął utwór „Hej, czy ty wiesz”. Przedostatnią wykonawczynią była Barbara Pasternak w utworze „Jaki był dzień”, a wisienką na torcie została Elżbieta Sikora, wykonująca nagranie grupy Lombard „Szklana pogoda”. Profesjonalne jury doceniło jej starania. Tytuł imprezy – „Muzyka łączy serca”, nie był dany na wyrost, a koncert znakomicie prowadziły instruktorki kulturalno-oświatowe, panie Edyta Maroszek i Monika Matusiak. Do końca świętowania w DPS-ie rozbrzmiewała muzyka: był występ Krystyny Maciejewskiej, po której na scenę weszła grupa Relax. Kiedy żegnałam się z personelem i mieszkankami tego Domu, po ul. Wesołej rozchodziły się jeszcze dźwięki wieczornej zabawy tanecznej.

Dyrektor tej instytucji, s. Estera Cegielska, zapytana, czy dobrze się czuje na swoim miejscu w życiu, odpowiada mi, że tak, chociaż na tej drodze zdarzają się i trudności. Jej słowa o trafności wyboru swojej drogi odnosi do siebie również s. Katarzyna Rokicka, która wcześniej w fascynujący sposób opowiadała mi o historii tego miejsca. Kieruje ona działem opiekuńczo-terapeutycznym, a podlegają jej pielęgniarki, opiekunki, terapeutki i pokojowe. – To nie jest ten typ pracy, którą się wykonuje „od – do”, a potem się wraca do domu. Kiedy wieczorem jeszcze przykrywamy te z pań, które się odkryły, lub wstajemy, żeby wezwać pogotowie, to uświadamiamy sobie, że my wszyscy te osoby kochamy, że to jest ten rodzaj pracy, którego nie da się dobrze wykonywać bez miłości – wyznaje i przypomina słowa Brata Alberta, które są jej drogie: „Bez miłości grosz jest szorstki, strawa podana niesmaczna, a opieka najlepsza – niemiła”.

Tagi:
impreza

Reklama

VERVA Street Racing już za dwa dni w Krakowie!

2018-09-06 21:15

W najbliższą sobotę, 8 września, odbędzie się VERVA Street Racing. Największe tego typu widowisko w Polsce dla fanów motoryzacji, adrenaliny, zapachu palonych gum, a przede wszystkim dobrej zabawy. To niepowtarzalna okazja by obejrzeć ponad 500 różnorodnych pojazdów, wyścigi i pojedynki w strefie akcji oraz pokazy niezwykłych samochodów sportowych z różnych kategorii. Gwiazdami imprezy będą między innymi Kuba Przygoński oraz pozostali zawodnicy ORLEN Team. Organizatorzy zadbali również o doskonałą oprawę muzyczną.

Motywem przewodnim tegorocznej edycji VERVA Street Racing będzie rozwój motoryzacji na przestrzeni 100 ostatnich lat nawiązując tym samym do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć zarówno klasyczne pojazdy, najważniejsze kultowe maszyny uznawane za kamienie milowe przemysłu motoryzacyjnego oraz najnowocześniejsze auta z napędem elektrycznym.

PKN ORLEN wspiera polski sport, również ten motorowy oraz pomaga wprowadzać polskich kierowców rajdowych i wyścigowych na najwyższy światowy poziom – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN. Cały czas staramy się udoskonalać formułę VERVA Street Racing, wsłuchując się uważnie w głos naszych odbiorów, ludzi kochających motoryzację. Dbamy też o to, aby wydarzenie stanowiło okazję do ciekawego spędzenia czasu z najbliższymi.

Strefa akcji

Sercem tegorocznej imprezy będzie niewątpliwie strefa akcji. To właśnie tu motoryzacyjnych emocji dostarczą nam najszybsze samochody, spektakularne pokazy motoryzacyjne oraz emocjonujące wyścigi. Podczas pokazów dynamicznych zobaczymy jedną z najbardziej widowiskowych atrakcji, czyli drift - jazdę samochodem w poślizgu kontrolowanym. Zaprezentuje się w niej czołówka polskich kierowców na czele z Kubą Przygońskim z ORLEN Team w Toyocie GT86. Ponadto, w ramach pokazów zobaczymy dwie driftowe ciężarówki.

Kubę będzie można zobaczyć jeszcze w kilku dyscyplinach, m.in. w pokazach Dakar / Cross Country w Mini John Cooper Works Rally, a także w Subaru Impreza podczas wyścigów rallycross.

Motoryzacyjnych emocji na pewno nie zabraknie w sobotę w Krakowie – zapewnia Kuba Przygoński, zawodnik ORLEN Team. Sam wystartuję w trzech różnych motorsportowych dyscyplinach, jestem też przekonany, że każdy fan sportów samochodowych będzie zachwycony tym, co zobaczy podczas VERVA Street Racing.

Na VERVA Street Racing zobaczymy także motocyklistów ORLEN Team startujących w Mistrzostwach Świata w rajdach cross country i w rajdzie Dakar. Obecnie w skład zespołu wchodzą: Kuba Przygoński (kierowca rajdowy), Adam Tomiczek i Maciej Giemza (motocykliści). Marek Dąbrowski i Jacek Czachor - jako weterani dwóch kółek - pełnią obecnie rolę mentorów projektu Akademia ORLEN Team, stawiającego na rozwój i poszukiwanie młodych talentów motocrossowych.

Pit Party

W tej strefie uczestnicy VERVA Street Racing będą mieli okazję obejrzeć ponad 500 różnorodnych, wspaniałych pojazdów. Od samochodów klasycznych, przez budzące podziw supersamochody - luksusowe i szybkie maszyny, aż po nowoczesne auta elektryczne. Motywem przewodnim imprezy jest 10 dekad motoryzacji. Zaprezentowane zostaną najciekawsze pojazdy od narodzin motoryzacji, poprzez epokę PRL-u, aż do ery elektromobilności. Na Pit Party pojawi się między innymi ponad dwadzieścia Ferrari i Lamborghini oraz tak wyjątkowe supersamochody jak McLaren F1 i Porsche 918.

Emocje na scenie

Kiedy opadnie pył i wystygną silniki, atmosferę podgrzewać będą doskonali muzycy, którzy nie pozwolą nawet na chwilę opaść emocjom. Na scenie zobaczymy i usłyszymy takie gwiazdy jak Afromental, Fisz Emade Tworzywo Sztuczne oraz Kraków Street Band.

Zespołu Afromental nikomu nie trzeba przedstawiać. Charyzmatyczni Tomson i Baron, wraz z kapelą wystąpią z materiałem koncertowym promującym ostatni album “Mental House". Mieszanka groove i flow z pogranicza hip-hopu i soulu w połączeniu z ciężkimi gitarowymi brzmieniami to ich niepowtarzalny styl muzyczny.

Dla fanów polskiego hip-hopu natomiast nie lada gratką będzie koncert Fisz Emade Tworzywo, jednego z najważniejszych zespołów na polskim rynku fonograficznym. W wersji koncertowej bracia wystąpią w mocno poszerzonym składzie, wsparci znakomitymi muzykami. Akcentem lokalnym będzie natomiast występ grupy Kraków Street Band, która w ekspresowym tempie stała się wizytówką miasta. Ich muzyka urzeka swobodą i pozytywną energią. To żywe, bezpretensjonalne piosenki, zgrabnie balansujące między nowoczesnym folkiem, jazzem i bluesem.

Strefa rodzinna

Ale to jeszcze nie wszystkie atrakcje podczas VERVA Street Racing! Organizatorzy zadbali również o najmłodszych gości. W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się dmuchane place zabaw oraz eurobungee. Na młodych fascynatów motoryzacji czekać będą symulatory jazdy samochodami rajdowymi, motocyklami i bolidami, strefa Xbox, a w niej kilkadziesiąt stanowisk do gry na konsolach, strefa Straży Pożarnej z trzema wozami strażackimi, strefa akademicka przygotowana przez Koła Naukowe Politechniki Krakowskiej oraz Politechniki Warszawskiej.

VERVA Street Racing to nie tylko atrakcje dla fanów motoryzacji, ale również strefy przygotowane specjalnie dla całych rodzin – podkreśla Anna Ziobroń, Dyrektor Biura Sponsoringu i Eventów PKN ORLEN. Naszym celem jest, by impreza trafiała do jak najszerszej grupy uczestników – od zagorzałych fanów motorsportu po najmłodszych, którzy dopiero odkryją u siebie zamiłowanie do samochodów. Jestem pewna, że podczas VERVA Street Racing każdy znajdzie coś dla siebie – dodaje Anna Ziobroń.

Podczas pikniku, będzie można skorzystać z szerokiej gamy gastronomicznej serwowanej, jak przystało na wydarzenie motoryzacyjne, z food trucków. Na zmęczonych również czekać będzie strefa Stop Cafe, wraz z specjalną strefą relaksu z pufami i leżakami.

Tegoroczna edycja VERVA Street Racing odbędzie się w sobotę 8 września w Krakowie na ul. Stanisława Lema i w Parku Lotników Polskich. Start wydarzenia o godzinie 13.00. Inicjatorem i organizatorem projektu jest PKN ORLEN. Wstęp wolny!

PROGRAM

13:00 – 19:00

PIT PARTY

ul. Stanisława Lema, TAURON Arena Kraków

Na fanów motoryzacji czekać będzie ponad 500 pojazdów w 14 blokach tematycznych:

SUPERCARS | POLSKIE I ZAGRANICZNE KLASYKI | PRL | AMERYKAŃSKIE LEGENDY | TUNING | SAMOCHODY ELEKTRYCZNE | AUTA TERENOWE | MOTOCYKLE | NAJNOWSZE AUTA SALONOWE | YOUNGTIMERY | FANKLUBY | AUTA UŻYTKOWE | SAMOCHODY MILITARNE | MOTORSPORT

14:00-18:00

STREFA AKCJI

ul. Stanisława Lema

14:00

PARADA LEGEND | WIELKIE OTWARCIE | FIAT 125p KONTRA POLONEZ | PARADA MUSTANGÓW by PLATINUM | MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | NA DROGACH PRL | KIA PLATINUM CUP | POŚLIZG KONTROLOWANY | WYŚCIG RALLYCROSS | SAMOCHODY MARZEŃ | WYZWANIE KIA STINGER | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

15:30

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | HARLEY DAVIDSON - ZEW WOLNOŚCI | WYŚCIGOWE MALUCHY | WYZWANIE SZYBKOŚCI | BEZDROŻA DAKAR | ORLEN AKADEMIA | MALUCH KONTRA LAMBO | JAKUB PRZYGOŃSKI | WYSOKIE LOTY | KLASYCZNY SZYK | GOKART CUP | CIĘŻAROWY POŚLIZG KONTROLOWANY | 3200 KONI MECHANICZNYCH | WSMP SPRINT | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

17:00

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | LEGENDY LE MANS | DYSKRETNY UROK ELEGANCJI | BENZYNA KONTRA PRĄD | ELEKTRYCZNA PARADA | KIA PLATINUM CUP | SAMOCHODY NA SŁUŻBIE | SPORTOWE KLASYKI | MOTO GP2 | PALIWA BAQ NO LIMITS - LAMBO VS FERRARI | NASCAR - MADE IN USA | BIAŁO CZERWONI

18:00-21:00

KONCERTY

Park Lotników Polskich

KRAKÓW STREET BAND, FISZ EMADE TWORZYWO, AFROMENTAL

13:00-18:00

STREFA RODZINNA

Park Lotników Polskich

W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się między innymi dmuchane place zabaw dla najmłodszych oraz strefa animacji. W strefie symulatorów oraz strefie Xbox nie zabraknie motoryzacyjnych emocji dla nieco starszych uczestników. Do tego Straż Pożarna PKN ORLEN, strefa akademicka i lekcja na temat bezpieczeństwa na drodze z udziałem symulatorów zderzenia, dachowania i refleksomierzy. W strefie rodzinnej każdy znajdzie coś dla siebie!

Więcej informacji: www.vervastreetracing.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liberalny dziennik portugalski: chrześcijaństwo najbardziej zwalczaną religią na świecie

2019-04-24 20:27

mz (KAI/Publico) / Lizbona

Liberalny dziennik lizboński "Público" zwraca uwagę, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej zwalczaną religią na świecie. Nawiązując do wielkanocnych zamachów na Sri Lance gazeta podkreśla, że choć terroryzm dotyka głównie wyznawców islamu, to jednak celowe prześladowania ze strony decydentów politycznych uderzają dziś w wyznawców chrześcijaństwa.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Najwięcej aktów terrorystycznych, w których giną ludzie, dokonuje się w państwach muzułmańskich. Z kolei zaplanowane zwalczanie religii prowadzone jest z największą siłą wobec chrześcijaństwa. Programowo zwalczają je liczące się kraje świata, jak Arabia Saudyjska czy Chiny" – odnotował dziennik.

W tym kontekście wskazał na Afrykę i Azję jako kontynenty, na których chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowani. "Wielu dyktatorów, a także radykalnych organizacji atakuje tam chrześcijan, postrzegając ich niekiedy jako przedstawicieli świata zachodniego" – czytamy w gazecie.

Według najnowszych ustaleń w wyniku przeprowadzonych w Niedzielę Wielkanocną 21 kwietnia zamachów w Sri Lance zginęło co najmniej 359 osób, w większości chrześcijan a ponad 500 zostało rannych. W obu tych grupach było prawie 40 cudzoziemców. Terroryści-samobójcy dokonali serii ataków na dwa kościoły katolickie i jeden protestancki oraz na cztery luksusowe hotele. Po zamachach władze kraju oskarżyły o ich przeprowadzenie miejscową organizację islamistyczną National Thowheeth Jana'ath (NTJ), wskazując, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. 23 bm. odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem