Reklama

Watykan

Trzech kandydatów na przewodniczącego episkopatu Włoch

Spośród trzech kandydatów wyłonionych przez włoskich biskupów: kard. Gualtiero Bassettiego, kard. Francesco Montenegro i bpa Franco Giulio Brambilla Ojciec Święty wybierze nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch. Wyboru dokonali dziś biskupi zebrani w nowej auli synodalnej w Watykanie

[ TEMATY ]

episkopat

Rzym

archer10-(Dennis)--Foter.com-CC-BY-SA

Kard. Gualtiero Bassetti urodził się 7 kwietnia 1942 w Popolano di Marradi (prowincja Florencja) jako pierwszy z trójki dzieci. W jego dalszej rodzinie jest jeszcze dwóch księży o tym samym nazwisku. Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1966, po czym pełnił różne funkcje w archidiecezji florenckiej, m.in. uczył w miejscowym niższym seminarium, którego był później rektorem. W latach 1979-90 był rektorem wyższego seminarium duchownego we Florencji, a następnie został wikariuszem generalnym archidiecezji.

9 lutego 1994 Jan Paweł II mianował go biskupem diecezji Massa Marittima-Piombino w Toskanii (sakrę nominat przyjął 8 września tegoż roku), skąd 21 listopada 1998 przeniósł go na podobne stanowisko do diecezji Arezzo-Cortona-Sansepolcro. Gdy w 2000 rozpoczął się Rok Święty, 58-letni wówczas biskup włączył się bardzo aktywnie w jego obchody, m.in. był jednym z kaznodziejów głoszących nauki podczas Światowych Dni Młodzieży i Jubileuszu Młodych w sierpniu tegoż roku na Tor Vergata w Rzymie.

Zresztą sprawy młodego pokolenia należały zawsze do duszpasterskich priorytetów tego kapłana na wszystkich urzędach, które piastował. Między innymi uczestniczył on w większości Światowych Dni Młodzieży w różnych krajach. Innym przedmiotem jego zainteresowań jest rodzina, w tym przygotowanie kandydatów do małżeństwa, oraz sprawy społeczne, polityka, gospodarka, świat pracy itp.

Reklama

16 lipca 2009 Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą Perugii-Città della Pieve. Również na tym urzędzie rozwija on swe zainteresowania i zaangażowanie społeczne, poświęcając szczególnie wiele uwagi sprawom ludzi pracy i zatrudnienia, młodzieży, odwiedzając zakłady pracy na terenie swej archidiecezji i spotykając się z zatrudnionymi tam osobami.

Od listopada 2009 był on jednym z dwóch wiceprzewodniczących Włoskiej Konferencji Biskupiej, a od 5 października 2012 stoi na czele episkopatu regionu Umbrii.

Na konsystorzu 22 lutego 2014 Franciszek mianował go kardynałem jako jedynego włoskiego biskupa diecezjalnego (dwaj inni kreowani wówczas purpuraci z Włoch to kurialista Lorenzo Baldisseri i emeryt Loris Capovilla). G. Bassetti jest pierwszym kardynałem Perugii od 1853, gdy do Kolegium został włączony ówczesny pasterz tej archidiecezji abp Vincenzo Gioacchino Pecci, późniejszy papież Leon XIII.

Reklama

Francesco Montenegro - arcybiskup metropolita Agrigento.

Urodził się w Messynie 22 maja 1946. Tam też przyjął święcenia kapłańskie 8 sierpnia 1969 i studiował teologię pastoralną, będąc jednocześnie przez dwa lata duszpasterzem na peryferiach miasta. W latach 1971-88 był sekretarzem dwóch kolejnych arcybiskupów Messyny, a przez dalszych 10 lat - proboszczem parafii św. Klemensa. Kierował też diecezjalną Caritas, uczył religii, był asystentem Apostolstwa Modlitwy, rektorem sanktuarium św. Rity, ojcem duchownym w niższym seminarium, a w 1997 r. został wikariuszem generalnym archidiecezji Messyna-Lipari-Santa Lucia del Mela. 18 marca 2000 Jan Paweł II mianował go jej biskupem pomocniczym tej archidiecezji (sakra - 29 kwietnia tegoż roku). W latach 2003-08 bp Menichelli był przewodniczącym Caritas Włochy. 23 lutego 2008 Benedykt XVI powołał go na arcybiskupa metropolitę Agrigento. Od 2013 kard. Montenegro stoi na czele komisji episkopatu Włoch ds. migrantów i Fundacji Migrantes.

Bp Franco Giulio Brambilla urodził się 30 czerwca 1949 w Missaglia, w regionie Lombardia, w prowincji Lecco, biskup Novary od 2011 roku.

Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1975 z rąk kard. Giovanniego Colombo. 13 lipca 2007 papież Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji mediolańskiej, ze stolicą tytularną Tullia. Sakry biskupiej udzielił mu 23 września 2007 ówczesny arcybiskup Mediolanu - kard. Dionigi Tettamanzi. 24 listopada 2011 został biskupem ordynariuszem diecezji Novara. Ingres do katedry odbył się 5 lutego 2012. Od maja 2015 jest wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Włoch.

2017-05-23 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu prosi o wyrozumiałość wobec obostrzeń i wzywa do solidarności

2020-03-28 19:00

[ TEMATY ]

episkopat

abp Stanisław Gądecki

KEP

epidemia

koronawirus

episkopat.pl

Abp Stanisław Gądecki

W przesłaniu na piątą niedzielę Wielkiego Postu abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, prosi o wyrozumiałość wobec obostrzeń, które wiążą się ze stanem epidemii koronawirusa oraz apeluje o solidarność.

„Kościoły nie są zamknięte, są otwarte dla modlitwy prywatnej, niemniej jednak jesteśmy zobowiązani do respektowania porządku naturalnego, jaki jest wymuszony przez stan epidemii” – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.

Abp Stanisław Gądecki wzywa wszystkich do wyrozumiałości wobec ograniczeń, jakie wiążą się z wprowadzonym stanem epidemii. Podkreśla też, że na wielu płaszczyznach życie społeczne z konieczności toczy się dalej.

„Czy to będzie kierowca autobusu, czy pracownik przy kasie, za każdym razem jest to człowiek w jakieś mierze przerażony. Tu jest z pewnością tytuł, żeby modlić się za tych, którzy są w służbie publicznej i którzy z tej służby nie mogą się zwolnić” – podkreśla.

Metropolita Poznański zwraca uwagę na pojawiający się niepokój społeczny, związany z możliwymi skutkami gospodarczymi trwającej epidemii. Apeluje o jeszcze większą solidarność. „Sytuacja budzi trwogę ludzi o miejsca pracy, o możliwość utrzymania rodzin, o krach, który może spowodować załamanie całej gospodarki. Ponad to wszystko w każdym położeniu potrzebna jest solidarność, potrzebni są ludzie, którzy wyjdą z pomocą do tych, którzy są starzy, samotni, którzy potrzebują, by ktoś im zrobił i przyniósł zakupy, potrzeba też kontaktu choćby telefonicznego, aby ludzie nie czuli się całkowicie samotni” – podkreśla Przewodniczący Episkopatu Polski.

„Potrzeba wielu rodzajów solidarności i kształtów solidarności, które będą potrzebne i w czasie epidemii i w czasach, które po niej nadejdą, a na pewno nie będą równie łatwe jak te, które poprzedzały epidemię” – zaznacza Metropolita Poznański.

Na końcu abp Stanisław Gądecki udziela wszystkim wiernym błogosławieństwa na „to działanie, które będzie działaniem pełnym miłości Chrystusowej, odzwierciedleniem miłości Chrystusowej w naszej doczesnej rzeczywistości”.

CZYTAJ DALEJ

Alan Ames: nie bójcie się wirusa! Bóg się wami opiekuje

2020-03-27 09:22

[ TEMATY ]

Alan Ames

koronawirus

Esprit

Niektórzy mówią, że żyjemy w czasach ostatecznych. Być może tak jest. Ale tylko Ojciec zna czas, kiedy nastąpi koniec. Nie bójcie się niczego. Unieście głowy i zaufajcie Bogu – mówi mistyk Carver Alan Ames. Autor książki „Oczami Jezusa” wydał właśnie w Polsce poruszające rozważania na temat Eucharystii „Wszystko czym jestem”.

ZOBACZ NOWĄ KSIĄŻKĘ ALAN AMESA „WSZYSTKO CZYM JESTEM”: Zobacz

W tych trudnych dla Polski i świata tygodniach towarzyszy nam wyjątkowy głód Boga. Brakuje nam modlitwy, sakramentów a przede wszystkim daru Eucharystii. Jak mamy sobie z tym poradzić?

To, że nie można przyjmować Komunii Świętej jest największą tragedią. Jednakże powinniśmy uświadomić sobie, że możemy nieść ten krzyż z miłością, ofiarując nasz ból cierpiącemu Panu Jezusowi. Przez ten ból łaska rozlewa się na cały świat. Tak samo przecież łaska ta rozlała się poprzez boleść Maryi pod krzyżem.

Pamiętajmy też, że każdego dnia możemy przyjąć komunię duchową, tak aby nasze dusze zjednoczyły się w Jego miłości.

Co Pan Jezus chce nam powiedzieć poprzez czasy, w których żyjemy? Dlaczego dopuszcza epidemię wywołaną przez nowego koronawirusa?

W tym czasie mam nadzieję, że wszyscy docenimy Eucharystię, ponieważ ludzie zapomnieli już jak wielki dar otrzymali od Boga w tym sakramencie! Oczywiście bez względu na sytuację powinniśmy być posłuszni poleceniom biskupów, ponieważ oni są pasterzami i poprowadzą nas właściwą drogą, a my powinniśmy iść za nimi w wierze.

Część z nas obawia się tego, co dzieje się na świecie, boi się o siebie, o swoje rodziny. W tych trudnych czasach jednak ważne jest, by skupić się na Chrystusie i nie dać się panice. Bądźcie pełni pokoju wiedząc, że Chrystus jest przy was, opiekuję się wami, a wszystko co się wydarza w waszym życiu jest z Jego woli. Nie dopuszczajcie lęku do swojego serca, ale módlcie się słowami: „Jezu, ufam Tobie”.

Ale lęk pojawia się w nas naturalnie. Dlaczego jest on czymś niewłaściwym?

Tak, to naturalne, że się boimy, ale Chrystus jest z nami! Jeśli poddamy się strachowi, to on oddzieli nas od Boga. Wreszcie strach może nas doprowadzić do grzechu. Stanie się tak, jeśli za wszelką cenę będziemy dążyć do tego, by w naszym życiu wszystko było dobrze. Z Jezusem w naszych sercach nie powinniśmy się lękać, ponieważ On jest z nami i będzie nas bronił.

Przypomnijcie sobie, jak Kościół pierwszych wieków całkowicie zawierzył Bogu. I my powinniśmy czynić podobnie. Możemy znaleźć siłę prosząc Ducha Świętego o oddalenie naszych obaw i umocnienie wiary. On przyjdzie nam z pomocą. Umocni naszego ducha, byśmy mogli prawdziwie żyć w miłości Chrystusa.

Czy chciałbyś coś szczególnego powiedzieć Polakom? Wiele razy byłeś w Polsce, modliłeś się z nami, po takich modlitwach dokonywało się wiele uzdrowień i nawróceń. Czy masz dla nas jakieś słowo otuchy?

Pamiętajcie, że Bóg zaopiekuję się wami. Nie rozpraszajcie się, nadal kochajcie innych, pomagajcie sobie wzajemnie i dzielcie się dobrem z innymi. Niektórzy mówią, że są to czasy ostateczne, ale nikt nie zna czasu ostatecznego poza Ojcem. Nie idźcie więc drogą rozpaczy, ale drogą nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie. Pan zapowiedział to wszystko w Piśmie Świętym, dlaczego więc się dziwimy? Stańmy wyprostowani i wysoko unieśmy głowy, kiedy wyznajemy Chrystusa: „Panie, dokądkolwiek mnie poprowadzisz, pójdę za Tobą”.

Rozmawiała: Monika Lenik

WIĘCEJ ZNAJDZIESZ W NOWEJ KSIĄŻCE ALANA AMESA „WSZYSTKO CZYM JESTEM”: Zobacz

Esprit

CZYTAJ DALEJ

Prognoza dla Polski: 9 tys. zakażeń i maksymalnie 500 przypadków dziennie

2020-03-31 11:41

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Maksymalna liczba zakażeń koronawirusem w Polsce nie przekroczy 9 tys. i zostanie osiągnięta ok. 20 kwietnia; potem powinna spadać. W ciągu doby najwięcej może być ok. 500 nowych przypadków – prognozuje spółka ExMetrix, podtrzymując tym samym swą prognozę sprzed tygodnia.

Spółka zajmuje się prognozowaniem gospodarczym i społecznym. Po przeanalizowaniu najnowszych informacji - przy użyciu sztucznej inteligencji - podtrzymuje swą prognozę z 23 marca, wedle której w naszym kraju będzie maksymalnie około 9 tys. zakażeń. Nastąpi to 20 kwietnia br., a potem powinno przyjść wyraźne zahamowanie nowych zakażeń.

Główny analityk firmy Zbigniew Łukoś w informacji przekazanej PAP podkreśla, że sprawdzalność dotychczasowych prognoz dziennych sięga 92,3 proc. „Reestymacja modelu potwierdza zeszłotygodniowe prognozy” – dodaje.

Z przekazanych danych wynika, że np. 26 marca przewidywano, że będą 1324 przypadki, a faktycznie było ich 1221 (różnica zaledwie 5,08 proc.). 30 marca prognozowano 2089 zakażeń, tymczasem odnotowano - 1862 (7,69 proc. różnicy).

„W najbliższych dniach będziemy mieć rekordowe przyrosty stwierdzonych przypadków zakażenia, nawet do ok. 500 zakażonych zaraportowanych dziennie, jak wskazują nasze modele, co oczywiście jest znacznie mniejszą liczbą niż w Hiszpanii czy Włoszech, ale wymaga dalszej bardzo dużej dyscypliny narodu. Należy pamiętać, że model pokazuje prognozę, która nie jest odporna na nagłe rozluźnienie dyscypliny tzw. social distancing” – komentuje Zbigniew Łukoś.

Jego zdaniem, jeżeli zachowamy nadal ogromną dyscyplinę, jest szansa, że Polska uniknie sytuacji epidemicznej podobnej do tej, jaka jest we Włoszech i Hiszpanii. „Być może unikniemy też scenariusza niemieckiego i - miejmy nadzieję - że potoczy się optymistyczny scenariusz Polski” – dodaje analityk ExMetrix.

Prognoza dla Polski w miarę rozwoju sytuacji i napływu nowych danych, szczególnie z krajów, gdzie epidemia zaczęła się wcześniej niż w Polsce, nadal ma być aktualizowana, uwzględniając najnowsze informacje. Oceniony ma być również czas trwania epidemii.

W poprzedniej prognozie z 23 marca oceniano, że czas trwania epidemii w Polsce może być nieco dłuższy niż w Chinach. Od pierwszego zanotowanego przypadku do osiągnięcia maksimum upłynie u nas prawdopodobnie około 48 dni, w Chinach było to około 40 dni.

Budując model przebiegu epidemii w Polsce – podkreśla Łukoś - przeanalizowano jej przebieg w krajach, w których COVID-19 rozwinął się wcześniej niż w Polsce, czyli w Chinach, Korei Południowej, Japonii oraz niektórych krajach europejskich. „Założyliśmy – podkreśla - że statystyki w krajach dotkniętych COVID-19 nie były zatajane ani sztucznie modyfikowane". (PAP)

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję