Reklama

Wiara

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych

[ TEMATY ]

wspomnienia

Thomas Graham/Fotolia.com

Tak bliska, Matko nasza.

Tyś bliższa niż ktokolwiek,

Reklama

Bo komu bym powierzył

dni swoje, złe czy dobre,

jak je powierzam Tobie?

Reklama

(modlitwa do Wspomożycielki Wiernych)

Jest wiele miejsc pielgrzymkowych, w których wzywamy wstawiennictwa Maryi Panny, Wspomożycielki wiernych. Chrześcijanie wiedzą bowiem, że w każdej potrzebie mogą zwrócić się do ich Matki i prosić Ją o wstawiennictwo. Wspomożycielka wiernych spieszy im zawsze z pomocą.

Obchodząc to wspomnienie przypomnijmy sobie, że wiara musi powinna przerodzić się w czyn. Jednak człowiek wierzący nie modli się jedynie ustami. Modli się także dobrem, które spełnia, niosąc pomoc potrzebującym; modli się także odpowiedzialnością za najbliższych. Czyni dla nich to, co w jego mocy i prosi Boga „o dobre czyny ludzkich rąk”, jak mówią słowa jednej ze współczesnych pieśni religijnych, by mógł czynić więcej dobra. Wierzący zdolny jest pokonać góry oporów, zniechęcenia i niemocy. Siłę do tego czerpie z wiary i miłości, oraz z dobrodziejstw, jakie otrzymuje za wstawiennictwem Maryi Wspomożycielki.

Święto ustanowiono dekretem św. Kongregacji Obrzędów, z dnia 15 września 1815 r., jako wyraz wdzięczności papieża Piusa VII względem Matki Bożej za wyzwolenie z niewoli napoleońskiej, gdy po blisko pięcioletniej nieobecności na Stolicy Piotrowej - 24 maja 1814 r. uroczyście wrócił on do Rzymu. Święto obchodzono z początku tylko w ówczesnym Państwie Kościelnym, obecnie w licznych prowincjach kościelnych i niektórych zakonach. Episkopat Polski uzyskał w 1958 r. dekret św. Kongregacji Obrzędów z dnia 4 grudnia 1958 r.- zezwolenie Jana XXIII na obchód tego święta. 5 października 1962 r. został zatwierdzony nowy formularz mszalny i brewiarzowy. W nowym kalendarzu rzymskim figuruje jako wspomnienie 24 maja.

Maryja jest matką ludzkości w porządku łaski. II Sobór Watykański podkreśla tę rolę Maryi, wiążąc ją z Jej udziałem w odkupieniu dokonanym przez Chrystusa. Maryja współpracuje dobrowolnie w dziele zbawienia ludzkości. Matka Jezusa otrzymała dar powszechnego macierzyństwa duchowego. Jej macierzyństwo nie ogranicza się tylko do uczniów, jakby wynikało z "testamentu krzyża" - "Niewiasto, oto Syn Twój" ( J 19, 26).

Jezus umierając na krzyżu ustanowił głęboką więź między umiłowanym uczniem a Maryją. Stała się Ona niejako matką wszystkich chrześcijan. Sobór naucza, że macierzyństwo Maryi w ekonomii łaski trwa nieustannie. Pośrednictwo Jej wypływa z faktu Boskiego macierzyństwa. Jednak pośrednicząc w porządku łaski, nie przesłania jedynego i doskonałego pośrednictwa Chrystusa. Sobór wyjaśnił, że tytuł "Pośredniczka" niczego nie ujmuje ani nie przydaje godności i skuteczności działania Chrystusa, jedynego Pośrednika. Ona oręduje za nami w różnych potrzebach, modląc się do swego Syna. Dlatego to do Maryi w Kościele stosuje się tytuły: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pocieszycielki. Chrześcijanie wzywają Matkę Boga jako Wspomożycielkę, uznając Jej macierzyńską miłość, która dostrzega potrzeby dzieci i gotowa jest zawsze przyjść im z pomocą, szczególnie wtedy, gdy chodzi o ich zbawienie. Przeświadczenie o tym, że Maryja zna ludzkie cierpienia, pozwala często wiernym wzywać Jej pomocy. Modlimy się do Niej odmawiając różne modlitwy: różaniec, śpiewając antyfony Salve Regina i Pod Twoją Obronę. Jako Matka i Pośredniczka, Maryja przedstawia Chrystusowi nasze pragnienia i prośby, przekazując nam Boże dary, wstawiając się nieustannie za nami.

W Ewangelii św. Jana zawarty jest opis pierwszego z cudów jakiego dokonał Jezus w Kanie Galilejskiej. Na weselu byli uczniowie a także Maryja, dzięki wstawiennictwu której mógł się stać cud. Jako doświadczona gospodyni domowa od razu dostrzega i interweniuje, aby pośpieszyć z pomocą znajdującym się w kłopocie nowożeńcom. To właśnie Maryja powiedziała Jezusowi: "Nie mają już wina". Jezus odpowiedział Jej: " Nie nadeszła moja godzina", ale Maryja miała wiarę i wiedziała, że Jezus zrobi coś, co rozwiąże problem. Toteż powiedział służącym, by napełnili stągwie kamienne wodą. Pan Jezus zamienił wodę w wino. Polecenie Maryi: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie" (J 2, 5), zachowuje zawsze swą aktualność dla chrześcijan w każdej epoce. Ona zachęca nas do wielkiej ufności nawet wtedy, gdy nie rozumiemy sensu i pożytku tego, o co prosi Chrystus. Cud w Kanie Galilejskiej powinien stać się umocnieniem naszej wiary, ponieważ Jezus objawił swoją chwałę. Niech orędownictwo Maryi w spełnieniu cudu, pomoże nam Jej zaufać, gdyż od wieków nie słyszano, aby kogoś nie wysłuchała.

2017-05-24 07:53

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odszedł, ale pozostał

Żył, aby służyć według Jezusa i na wzór Jego Matki Maryi – powiedział abp Wacław Depo w homilii podczas ostatniego pożegnania abp. Zygmunta Zimowskiego

W Radomiu odbyły się 19 lipca br. uroczystości pogrzebowe abp. Zygmunta Zimowskiego – przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych. Eucharystii przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski. W koncelebrze uczestniczyło ponad 60 członków Konferencji Episkopatu Polski, wielka rzesza kapłanów i wiernych. Na ostatnie pożegnanie abp. Zimowskiego oprócz rodziny i przyjaciół przybyli przedstawiciele Stolicy Apostolskiej i Kancelarii Prezydenta RP. Obecni byli marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski oraz parlamentarzyści i samorządowcy, a także przedstawiciele świata nauki i służby zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Św. Alfons Maria Liguori – patron spowiedników

Święty Alfons urodził się w Marinelli k. Neapolu w 1696 r. W 16. roku życia uzyskał doktorat z prawa i rozpoczął karierę adwokacką. Porzucił ją jednak i poświęcił się służbie Bożej. W 1726 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1732 r. założył Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). W 1762 r. papież Klemens XIII mianował Alfonsa biskupem ordynariuszem w miasteczku Santa Agata dei Goti. Wrócił jednak do Zgromadzenia Redemptorystów. Alfons Liguori zmarł 1 sierpnia 1787 r. w wieku 91 lat.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: nie byłoby wolności bez bohaterstwa i poświęcenia powstańców warszawskich

2021-08-01 13:14

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Andrzej Duda

PAP/Radek Pietruszka

Kiedy mówimy o Powstaniu Warszawskim, to trzeba jasno i mocno powiedzieć: ten bilans całościowy jest dodatni; było warto, bo pewnie nie byłoby wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo, nie tamta krew, tamto poświęcenie - podkreślał w niedzielę prezydent Andrzej Duda.

Prezydent wziął w niedzielę na stołecznej Woli udział w uroczystościach z okazji 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Złożył wieniec przed tablicami na fragmencie muru fabryki J. Franaszka - miejscu pamięci o zamordowanych przez Niemców siedmiu tysiącach mieszkańców warszawskiej Woli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję