Reklama

Niedziela Częstochowska

Częstochowa: konferencja naukowa i otwarcie wystawy nt. „Ewangelicy w Częstochowie”

„Ewangelicy w Częstochowie. Wpływ ewangelików na życie miasta Częstochowy i okolic” – to tytuł konferencji naukowej, która odbyła się 1 czerwca w sali reprezentacyjnej Ratusza Miejskiego w Częstochowie. Konferencja wpisała się w obchody 500-lecia reformacji w Częstochowie.

[ TEMATY ]

konferencja

ewangelicy

Ks. Mariusz Frukacz

Konferencja została połączona z promocją „Kroniki Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Częstochowie”, autorstwa ks. Leopolda Wojaka. Publikacja została wydana z okazji 150-lecia urodzin ks. Leopolda Wojaka pierwszego pastora parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Otwarcie wystawy nt. „Ewangelicy w Częstochowie”

W konferencji wzięli udział przedstawiciele duchowieństwa różnych wyznań chrześcijańskich, m. in. abp senior Stanisław Nowak, bp Jerzy Samiec – biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, bp Paweł Anweiler, bp dr Marian Niemiec – biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, ks. mitrat Mirosław Drabiuk z Kościoła Prawosławnego, ks. Szczepan Rycharski z Kościoła polskokatolickego, ks. prof. Marek Jerzy Uglorz z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, ks. dr Jarosław Grabowski, dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. dr Grzegorz Szumera, rektor Wyższego seminarium Duchownego w Częstochowie, przedstawiciele władz samorządowych: Krzysztof Matyjaszczyk prezydent Częstochowy, Stanisław Gmitruk, przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, przedstawiciele świata kultury i edukacji.

Otwierając konferencję ks. Adam Glajcar - proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie podkreślił m. in. jak ważne jest ocalenie dziejów wkładu ewangelików w Częstochowie.

Reklama

Następnie bp dr Marian Niemiec – biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP przypomniał, że „Kościół ewangelicki jest Kościołem słowa”.

Na wkład ewangelików w dzieje Częstochowy zwrócił uwagę również prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk - Współpraca buduje. Częstochowa najlepiej rozwijała się kiedy była otwarta. Ważne jest łączenie kultury i religii – mówił prezydent Częstochowy.

Przed rozpoczęciem konferencji ks. Adam Glajcar otrzymał dwa odznaczenia: „Złotą Honorową Odznakę „Zasłużony dla Województwa Śląskiego” oraz

Reklama

Medal „Merentibus” od prezydenta Częstochowy za wkład w życie społeczne, kulturalne i religijne miasta.

W części wykładowej konferencji, którą poprowadził prof. Rafał Glajcar nt. ewangelików w Częstochowie i okolicach oraz dziejach parafii ewangelickiej w Częstochowie mówił ks. Adam Glajcar. W trakcie pierwszego wykładu zaprezentowany został o parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie.

Na temat wkładu ewangelików w dzieje Częstochowy mówił dr Ryszard Stefaniak, wiceprezydent Częstochowy, który przybliżył wkład ewangelików w przemysł Częstochowy na przełomie XIX i XX wieku, powstanie huty żelaza, fabryki włókienniczej – Ewangelicy w Częstochowie tworzyli również stowarzyszenia kulturalne i dobroczynne, a także uczestniczyli w życiu organizacji społecznych, w pracach odradzającego się samorządu – mówił dr Ryszard Stefaniak.

Z kolei Bartosz Kapuściak przybliżył postać ks. Leopolda Wojaka – duszpasterz, katecheta i patrioty, pierwszego proboszcza parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie, w latach 1912-1953. – Ks. Wojak nie tylko był gorliwym pastorem, ale również bardzo czynnie angażował się w życie społeczne Częstochowy, był m. in. radnym miasta – przypomniał Bartosz Kapuściak.

O „ewangelickim etosie” mówił ks. prof. Marek Jerzy Uglorz. Prelegent mówiąc o tożsamości ewangelickiej wskazał na ważne jej wymiary jak: wielbienie Boga pracą, pobożne życie codzienne - Rodzina jest podstawową wspólnotą wychowawczą. Człowiek jest pewien Bożej miłości i nie musi bać się przyszłości – mówił ks. Uglorz.

W drugiej części konferencji odbyła się promocja Kroniki Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Częstochowie”, autorstwa ks. Leopolda Wojaka, podczas której m. in. Ewa Sum, prawnuczka ks. Wojaka dzieląc się swoimi wspomnieniami podkreśliła, że ks. Leopold Wojak bardzo dbał o wykształcenie. Starał się również wszędzie widzieć drugiego człowieka. Był także bardzo konsekwentny w tym co robił – opowiadała Ewa Sum.

Na zakończenie konferencji w gabinecie sławnych częstochowian Ratusza Miejskiego została otwarta wystawa poświęcona ks. Leopoldowi Wojakowi oraz dziejom ewangelików w Częstochowie. Wystawę można oglądać do końca sierpnia 2017 r. Na wystawie można zobaczyć m. in. : wykazy konfirmantów, księgi metrykalne, alegata, korespondencję, księgi depozytowe i inne dokumenty z XIX i XX wieku.

Po konferencji jej uczestnicy udali się na cmentarz ewangelicki, gdzie złożyli wiązanki kwiatów na grobach: pierwszego burmistrza Częstochowy Ignacego Bernecka oraz ks. Leopolda Wojaka.

Jeszcze dzisiaj wieczorem o godz. 18.00 w kościele ewangelicko-augsburskim Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie odbędzie się jubileuszowy koncert z udziałem zespołu Impast.

„Nie wolno zapomnieć o przeszłości. Na kartach historii buduje się dobrą, pewną przyszłość. Ta konferencja, wystawa jako również otwarte dzisiaj Archiwum naszej parafii jest dobrym zaczynem budowania na fundamencie wiary ojców” – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Adam Glajcar proboszcz parafii luterańskiej w Częstochowie.

Pierwsze wzmianki o ewangelikach w okolicy Częstochowy pochodzą z końca XVIII wieku. Jednak dopiero w roku 1802 na północ od Częstochowy powstała pierwsza ewangelicka kolonia tkaczy z Niemiec. Początkowo nazywała się ona Hilbach, a następnie Czarnylas. Opiekę duszpasterską nad czarnoleskimi ewangelikami sprawowali początkowo kapelani wojsk pruskich, a następnie duchowni ze Śląska, przede wszystkim z Tarnowskich Gór. Po powstaniu w roku 1820 parafii ewangelickiej w Wieluniu, ewangelicy z Czarnegolasu udawali się tam na nabożeństwa.

W roku 1852 rozpoczęto odprawianie nabożeństw w mieszkaniu prywatnym w Częstochowie. W latach 1870-1880 nabożeństwa odbywały się w domu modlitwy w alei Najświętszej Marii Panny nr 14. W dniu 8 października 1891 roku superintendent generalny ks. Paweł von Everth poświęcił dom modlitwy w Częstochowie przy ul. Ogrodowej 8. W roku 1905 władze rządowe zgodziły się na utworzenie w Częstochowie parafii ewangelickiej. Stało się to faktem w dniu 22 czerwca 1905 r. Administratorem był w tym czasie ks. Jan Buse z Piotrkowa Trybunalskiego. W roku 1909 ukonstytuował się komitet budowy kościoła. W dwa lata później sprzedano plac przy ul. Ogrodowej, gdzie znajdował się dotychczasowy dom modlitwy i zakupiono plac przy ul. Centralnej (obecnie ul. Śląska). 6 czerwca 1912 r., dokonano poświęcenia kamienia węgielnego pod obecny kościół ewangelicki w Częstochowie. Aktu poświęcenia kościoła dokonał w dniu 8 grudnia 1913 roku bp Juliusz Bursche.

Kolejno duszpasterzami kościoła ewangelicko-augsburskiego w Częstochowie byli: ks. Leopold Wojak (1912 – 1953), ks. Ryszard Neuman (1953 – 1979), ks. Paweł Anweiler (1979 – 1991), ks. Henryk Kurzawa (1991 – 2000), ks. prof. ChAT dr hab. Marcin Hintz (2000 – 2011). Obecnie funkcję tę pełni od 2011 r. ks. Adam Glajcar.

Przez ponad dwieście lat pobytu na ziemi częstochowskiej ewangelicy mieli znaczący wpływ na życie społeczne, gospodarcze i kulturalne Częstochowy, zwłaszcza na rozwój przemysłu w mieście.

„Idea stworzenia Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Częstochowie powstała w 2015 r., kiedy część wiernych poruszyła temat dotyczący zachowanych dokumentów na Zgromadzeniu Ogólnym” – powiedział KAI Bartosz Kapuściak – archiwista parafii luterańskiej w Częstochowie.

„Nawiązaliśmy współpracę z Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Katowicach w kwestii wydania kroniki autorstwa ks. Leopolda Wojaka, pierwszego proboszcza parafii. Również nawiązaliśmy współprace ze Stowarzyszeniem Archiwistów Polskich Oddział w Częstochowie, z Narodowym Archiwum Cyfrowym i Akademią im. Jana Długosza w Częstochowie oraz z Towarzystwem Genealogicznym w Częstochowie” – dodał Bartosz Kapuściak.

Archiwum parafialne w swoim zasobie oprócz wykazów konfirmantów, zapowiedzi i ksiąg metrykalnych będzie posiadało dokumentacje od lat 30-tych XIX wieku dotyczących m.in. powstania szkoły i filiału w Czarnym Lesie, następnie filiału parafii w Częstochowie, protokoły posiedzeń Kolegium Kościelnego, korespondencję i rozliczenia z Konsystorzem i władzami lokalnymi oraz materiały dotyczące historii ewangelików na Ziemi Częstochowskiej.

2017-06-01 16:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel bp. Jerzego Samca dotyczący koronawirusa

[ TEMATY ]

ewangelicy

koronawirus

Episkopat News

Bp Jerzy Samiec

Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP ks. Jerzy Samiec wystosował apel zachęcający do podjęcia środków ostrożności w związku z możliwością pojawienia się koronawirusa w Polsce.

Biskup Samiec pisze w apelu: „Do Polski docierają informacje z kolejnych krajów w Europie, gdzie stwierdzono przypadki zachorowań na koronawirusa. Wiem, że wśród wielu osób rodzi się niepewność i strach. Dlatego przede wszystkim chciałbym prosić wszystkich o modlitwę za chorych w różnych częściach świata, za ich rodziny oraz lekarzy, którzy się nimi opiekują. Bóg jest Bogiem pokoju. Pragnę zachęcić więc do tego, byśmy w Nim szukali naszego pocieszenia i powierzali mu wszystkie nasze lęki. Ważnym jest byśmy nie popadali w panikę, zdając sobie sprawę z tego, że w życiu czeka na każdego z nas wiele zagrożeń. Jako chrześcijanie opieramy swoje życie na wierze w Boga, który otacza nas swoją opieką. Wiara nie oznacza jednak zachęcenia do nierozsądnego postepowania. Proszę Was również o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby potrzebujące wsparcia. Warto zainteresować się czy osoby starsze, chore nie potrzebują naszej pomocy. Pomaganie jest także wyrazem naszej wiary.”

Biskup Kościoła, powołując się na opinię epidemiologa Rafała Halika z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny, pracownika Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności, zachęcił do wdrożenia środków ostrożności podczas nabożeństw i przy dystrybucji Komunii Świętej. Wezwał do odpowiedzialności i pozostania w domu osoby chore na grypę, by nie narażać innych uczestniczących w nabożeństwach. Przypomniał, że sporo ewangelickich parafii umożliwia oglądanie transmisji z nabożeństwa w Internecie.

Bp Samiec zalecił duchownym, by w sezonie zachorowań na grypę i w związku z ryzykiem pojawienie się koronawirusa, rozdawali opłatek jedynie na rękę oraz umożliwili parafianom korzystanie podczas Komunii z małych kielichów, a jeżeli nie będzie to technicznie możliwe, udzielali Komunii przez zanurzenie opłatka w winie. Poprosił również duchownych, aby myli i dezynfekowali swoje dłonie przed rozdawaniem Komunii i szczególnie starannie dezynfekowali naczynia komunijne.

Biskup Kościoła przypomniał, że „Bóg wspiera swoje dzieci w każdej sytuacji życia. W modlitwie możemy odnajdywać pokój, ale też prosząc o ochronę, pomoc realnie ją otrzymujemy”. Bp Samiec zakończył apel słowami wyjętymi z Listu do Filipian: „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.”

Poniżej pełna treść apelu wraz z opinią p. Rafała Halika.

Drogie Siostry i Bracia w Chrystusie,

Drodzy Duchowni,

Do Polski docierają informacje z kolejnych krajów w Europie, gdzie stwierdzono przypadki zachorowań na koronawirusa. Wiem, że wśród wielu osób rodzi się niepewność i strach. Dlatego przede wszystkim chciałbym prosić wszystkich o modlitwę za chorych w różnych częściach świata, za ich rodziny oraz lekarzy, którzy się nimi opiekują.

Bóg jest Bogiem pokoju. Pragnę zachęcić więc do tego, byśmy w Nim szukali naszego pocieszenia i powierzali mu wszystkie nasze lęki. Ważnym jest byśmy nie popadali w panikę, zdając sobie sprawę z tego, że w życiu czeka na każdego z nas wiele zagrożeń. Jako chrześcijanie opieramy swoje życie na wierze w Boga, który otacza nas swoją opieką. Wiara nie oznacza jednak zachęcenia do nierozsądnego postepowania. Proszę Was również o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby potrzebujące wsparcia. Warto zainteresować się czy osoby starsze, chore nie potrzebują naszej pomocy. Pomaganie jest także wyrazem naszej wiary.

Zachęcam równocześnie do wdrożenia środków ostrożności podczas nabożeństwa i przy dystrybucji Komunii Świętej. Tym bardziej, że trwa sezon grypowy. Powinniśmy pamiętać, że jesteśmy odpowiedzialni za parafie i wspólnoty, których jesteśmy częścią. Jeśli stwierdzimy u siebie objawy grypy, pozostańmy w domu, by nie narażać innych uczestniczących w nabożeństwach. Wiele naszych parafii umożliwia oglądanie transmisji z nabożeństwa w Internecie, więc jeśli nasz stan zdrowia się pogorszył to skorzystajmy z takiej możliwości. Zachęcam do zapoznania się z opinią epidemiologa Rafała Halika z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny, pracownika Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności, który wyjaśnia jakie kroki można podjąć.

Z uwagi na ryzyko pojawienia się koronawirusa w Polsce oraz sezon grypowy, po konsultacjach z epidemiologiem i na podstawie § 77 ust. 3 Zasadniczego Prawa Wewnętrznego i § 97 Pragmatyki Służbowej zalecam duchownym, by rozdawali opłatek jedynie na rękę oraz umożliwili parafianom korzystanie podczas Komunii z małych kielichów, a jeżeli nie będzie to technicznie możliwe, udzielali Komunii przez zanurzenie opłatka w winie. Proszę duchownych, aby myli i dezynfekowali swoje dłonie przed rozdawaniem Komunii i szczególnie starannie dezynfekowali naczynia komunijne.

Zdaję sobie sprawę, jak wiele niepewności i lęku może pojawić się w naszych rodzinach słuchając codziennych doniesień o rozprzestrzenianiu się choroby i ofiarach śmiertelnych. Dotyczy to szczególnie tych rodzin, których członkowie na co dzień, z racji wykonywanego zawodu, stykają się z osobami chorymi lub tymi, którzy muszą podróżować po świecie.

Zagrożenie to jest dla nas nowe, więc wzbudza wiele emocji. Do innych zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale przecież przez to nie stały się mniej groźne.

Dlatego tak ważna jest dla nas wiara. To nasz Zbawiciel obiecał, że nie pozostawi nas samymi. Bóg wspiera swoje dzieci w każdej sytuacji życia. W modlitwie możemy odnajdywać pokój, ale też prosząc o ochronę, pomoc realnie ją otrzymujemy.

Chciałbym zakończyć ten apel apostolskim życzeniem pokoju z Listu do Filipian poszerzony o wcześniejszy werset:

„Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.”

Bp Jerzy Samiec

***

Rozmowa z Rafałem Halikiem epidemiologiem z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny, pracownika Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności.

Na co należy zwrócić uwagę w związku z potencjalnym ryzykiem rozprzestrzeniania się koronawirusa?

Trwa sezon grypowy. Wiele osób może być nosicielami wirusa grypy, który łatwo rozprzestrzenia się przy aktualnie panującej aurze (wilgoć i niska temperatura między 4-5 stopni). Środki ostrożności powinny być podjęte nie tylko z uwagi na koronawirus, ale przede wszystkim ze względu na panujące infekcje wirusowe. Osoby, które są chore na grypę, mają przeziębienie lub inne infekcje dróg oddechowych powinny zrezygnować z uczestnictwa w nabożeństwach, by nie narażać dzieci i osób starszych.

Jakie środki ostrożności należy podjąć w parafiach?

Warto zachować środki ostrożności przy dystrybucji sakramentu Komunii Świętej. Naczynia komunijne powinny być każdorazowo zdezynfekowane. Podobnie i duchowny, który rozdaje Komunię powinien być zdrowy i mieć zdezynfekowane dłonie. Zalecam przyjmowanie opłatka komunijnego do ręki (a nie do ust). Należy również zrezygnować z przyjmowania wina ze wspólnego kielicha. Wirus grypy, a także koronawirus przenoszą się drogą kropelkową, kiedy zakażona osoba kaszle lub kicha. Wirus może także zostać przeniesiony, kiedy człowiek dotknie powierzchni lub przedmiotu, na którym znajduje się wirus (czyli np. ślina osoby chorej), a następnie dotknie swoich ust, nosa lub oczu.

Jak w takim razie powinniśmy się zabezpieczyć?

Bezpieczne jest korzystanie z małych, oddzielnych kielichów, do których w czasie rozdawania Komunii Świętej podawane jest konsekrowane wino z odrębnego kielicha. Można również przyjmować Komunię pod postacią chleba – opłatka komunijnego zanurzonego w winie. Należy przy tym pamiętać, by kielich z takim winem nie znalazł się w pobliżu osoby chorej oraz zwrócić uwagę, by zanurzać opłatek tylko raz przed przyjęciem i stroną, której nie dotykały palce.

Chciałbym również dodać, że właśnie teraz, gdy sezon zachorowań na grypę trwa, warto zwrócić uwagę na sąsiadów w podeszłym wieku, gdyż są oni szczególnie narażeni na infekcje i zachorowanie na grypę może być dla nich groźne. Polecam również, by poddawać się szczepieniom na grypę.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: mimo zmienionej formy, nie zmienia się istota Triduum Paschalnego

2020-04-09 07:30

[ TEMATY ]

Triduum Paschalne

AdobeStock

Epidemia i związane z nią ograniczenia domagają się zmiany formy przeżywania tegorocznego Triduum Paschalnego, które będziemy obchodzili w domach, ale nie zmienia się istota i sens tych dni. Zagłębiamy się w mękę i śmierć Jezusa Chrystusa, ale także przyjmujemy nadzieję i radość, które przynosi Jego zmartwychwstanie. To najważniejszy czas w roku dla każdego chrześcijanina – podkreśla przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu zachęcił do duchowego zaangażowania w kolejnych dniach Triduum Paschalnego, które rozpoczyna się w Wielki Czwartek wieczorem. „Rozpoczynając tegoroczny Wielki Post, nie spodziewaliśmy się, że będzie miał on tak odmienny wymiar. Dla wielu z nas obecna sytuacja jest bardzo trudna, szczególnie dla osób chorych i ich rodzin, tych którzy pozostają w izolacji i kwarantannie. Odczuwamy niepokój związany z niepewną przyszłością, doskwiera nam brak możliwości bezpośredniego kontaktu z rodzinami i przyjaciółmi. Poważanie ograniczona została możliwość naszego udział w liturgiach i życiu parafii. W nadchodzących dniach Kościół chce przynosić nam pocieszenie i nadzieję płynącą z Ewangelii” – powiedział.

Abp Gądecki wskazał, że Wielki Czwartek jest dniem skoncentrowanym wokół Ostatniej Wieczerzy Jezusa z apostołami, czyli tajemnicy ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa, które są centrum życia Kościoła. „W dzisiejszych warunkach epidemii szczególnie odczuwamy niemożność uczestnictwa w Mszy Świętej. Choć korzystamy z transmisji telewizyjnych, radiowych, internetowych i możemy przyjmować Komunię duchową, w wielu z nas pojawiła się tęsknota i głód Komunii sakramentalnej, która umacnia nas, przynosi pokój. Dlatego, szczególnie w Wielki Czwartek prośmy Boga o ustanie pandemii i przywrócenie możliwości powszechnego udziału w Mszach Świętych w naszych kościołach. W tym dniu, w którym rozważamy również ustanowienie sakramentu kapłaństwa, módlmy się za księży, aby w sposób święty wypełniali swoje powołanie i byli świadkami zmartwychwstałego Chrystusa” – podkreślił.

Przewodniczący Episkopatu zaprosił do modlitwy w okresie całego Triduum Paschalnego, zaznaczył, że w tym czasie jeszcze większego znaczenia nabiera pojęcie domowego Kościoła. „Liturgia Kościoła weszła do naszych domów, jak nigdy dotąd. Przeżywajmy najbliższe dni w duchu bliskości z Bogiem, wzajemnego wsparcia i wyrozumiałości. W tym roku w Wielki Czwartek nie będzie obrzędu obmycia nóg w kościołach, ale niezależnie od tego możemy przyjąć jego przesłanie, wzywające do pokory, przebaczenia, wzajemnej służby i pomocy potrzebującym. Zachęcam do łączenia się ze wspólnotą Kościoła w liturgiach Triduum Paschalnego poprzez środki społecznego przekazu. Dziękuję parafiom, które transmitują Msze św. i nabożeństwa w internecie oraz pozostają w kontakcie z wiernymi przy użyciu nowych technologii. Zapraszam do odmawiania w domach Drogi Krzyżowej i różańca oraz czytania Pisma Świętego. Możemy włączyć się również w modlitwę Kościoła, odmawiając w tych dniach Liturgię Godzin. Epidemia nie może nam zabrać świętego czasu łaski” – powiedział.

Abp Gądecki zwrócił się też z prośbą o modlitwę i wsparcie dla osób, które podczas Triduum Paschalnego i Wielkanocy, będą niosły pomoc chorym, samotnym i wszystkim potrzebującym. „Pamiętajmy o lekarzach, pielęgniarkach, personelu medycznym, wolontariuszach, służbach dbających o nasze bezpieczeństwo i tych wszystkich, którzy pracują dla naszego dobra. Pomóżmy osobom potrzebującym, szczególnie starszym, dotkniętym chorobą. Módlmy się za zmarłych i ich rodziny. Niech towarzyszy nam nadzieja, którą przynosi zmartwychwstały Chrystus. Przyszłość naszych rodzin, ojczyzny, Europy i świata jest w Jego ręku. Bądźmy ufni w tym trudnym czasie i zawierzajmy się Opatrzności Bożej” – dodał przewodniczący Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję