Reklama

Edukacja

Kraków: znamy laureatów Konkursu Papieskiego

W sobotę 3 czerwca w Pałacu Biskupim przy ulicy Franciszkańskiej 3 odbyła się gala finałowa XIII edycji Konkursu Papieskiego, który w tym roku przebiegał pod hasłem „Patriotyzm Karola Wojtyły – 1920-2005”. Wśród uczniów z województwa małopolskiego i podkarpackiego zwyciężyła Alicja Kozłowska z Krosna.

[ TEMATY ]

konkurs

Arturo Mari, Adam Bujak/Biały Kruk

Konkurs Papieski to największa w Polsce tego typu inicjatywa, sprawdzająca wiedzę uczniów szkół ponadgimnazjalnych o życiu i nauczaniu Jana Pawła II. W tym roku młodzi zmagali się z tematem patriotyzmu, który objawiał się w życiu Karola Wojtyły, a później również Jana Pawła II.

Do finału zakwalifikowało się sześć osób, które w sobotę przed południem musiały obronić swoje eseje konkursowe przed powołaną komisją. Pierwsze miejsce w okręgu obejmującym województwo małopolskie i podkarpackie zajęła Alicja Kozłowska z I LO im. Mikołaja Kopernika w Krośnie. Tuż za nią była Jadwiga Pelc z Rzeszowa. Trzecie miejsce natomiast zdobyła Jadwiga Kędra z Rzeszowa.

Reklama

- Patriotyzm jest pięknym hasłem, które często powtarzamy, ale trzeba się zastanowić, czy mówimy o nim tylko wtedy, kiedy jest to wygodne, czy zawsze. W mojej pracy zwróciłam uwagę na miejsce patriotyzmu w codziennym życiu – gdzie go szukać i czym się kierować. Inspiracją do tego było nauczanie Jana Pawła II, który był jednym z największych patriotów. On nie bał się o tym mówić i nigdy nie szedł na kompromisy - mówiła zwyciężczyni konkursu w okręgu krakowskim.

Główną nagrodą była wycieczka do Rzymu, na którą Alicja Kozłowska pojedzie wraz z innymi osobami, które tak jak ona, zdobyły pierwsze miejsce w pozostałych ośmiu regionach Polski objętych konkursem. Dodatkową nagrodą były złote indeksy na wybrane kierunki studiów na sześciu polskich uczelniach. Pozostali laureaci otrzymali nagrody rzeczowe.

Jak zapewniali organizatorzy, tegoroczna edycja pokazała, że dla młodego pokolenia patriotyzm jest ważny, a Jan Paweł II nie jest jedynie postacią historyczną.

Reklama

– Żyjemy w czasach, w których zbyt łatwo popadamy w skrajności. Patriotyzm przeradza się nieraz zbytni nacjonalizm albo kosmopolityzm. Warto młodym ludziom proponować patriotyzm widziany oczami Jana Pawła II – stwierdziła Agnieszka Dyjak, koordynatorka tegorocznej edycji konkursu. - Po przeczytaniu wielu z prac mam wrażenie, że Jan Paweł II jest dla młodych przykładem tego, jak w życiu realizować miłość do ojczyzny i do społeczeństwa - dodała.

O tym samym przekonywali laureaci tegorocznej edycji konkursu. – Jan Paweł II jest dla mnie wielkim autorytetem i nie wyobrażam sobie, że mógłby nie mieć na moje życie żadnego wpływu. Jest kimś, kto motywuje i jest wzorem, do którego wszyscy powinniśmy dążyć - zapewniała A. Kozłowska.

Konkurs Papieski już od 13 lat organizowany jest przez Instytut Tertio Milennio, założony w 1995 r. przez o. Macieja Ziębę OP. W dotychczasowych projektach instytutu wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób, którzy nieustannie chcą pogłębiać swoją wiedzę o nauczaniu Jana Pawła II oraz o katolickiej nauce społecznej.

– To niesamowite, że za każdym w Konkursie Papieskim bierze udział około 5 tys. osób. Nawet dzisiaj dowiedzieliśmy się od jednego z uczestników, że dzięki swojemu katechecie, od którego dowiedział się o konkursie, zaczął czytać teksty Jana Pawła II – mówił Alfred Wagner, wiceprezes Instytutu Tertio Milennio.

2017-06-03 16:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konkurs "Jezus w oczach dzieci" rozstrzygnięty

2020-11-17 23:09

[ TEMATY ]

konkurs

jubileusz

Świebodzin

figura Chrystusa

sanktuariumswiebodzin.pl

W SP nr 6 w kategorii klas 1-3 pierwsze miejsce zajęła Maria Kościukiewicz,

W SP nr 6 w kategorii klas 1-3 pierwsze miejsce zajęła Maria Kościukiewicz,

Znamy już wyniki międzyszkolnego konkursu plastycznego „Jezus w oczach dzieci”.

To jedno z wydarzeń zorganizowanych w ramach obchodów jubileuszu 10. rocznicy powstania figury Chrystusa Króla w Świebodzinie. Konkurs został przygotowany przez Ks. Piotra i panie katechetki. - Przez cały październik dzieci mogły przygotować prace związane z naszym świętowaniem. Udział w konkursie brały dwie szkoły – Szkoła Podstawowa nr 3 i Szkoła Podstawowa nr 6. W sumie na konkurs wpłynęło kilkadziesiąt prac – mówi ks. Piotr Cupiał, katecheta w SP nr 3. – Ideą konkursu było zastanowienie się czym dla dzieci jest figura Chrystusa Króla. Z kolei dla starszych uczniów padło pytanie kim dla nich jest Jezus Chrystus. Chodziło o odkrycie, że jest to nie tylko miejsce turystyczne, znak zewnętrzny, ale przede wszystkim miejsce modlitwy. Dlatego dzieci miały za zadanie zobrazować jak figura Chrystusa wygląda w ich oczach – dodaje.

Technika prac była dowolna. W SP nr 6 prace dzieci zostały podzielone na kategorie wiekowe. W kategorii klas 1-3 pierwsze miejsce zajęła Maria Kościukiewicz, w kategorii klas IV – VI Jakub Tkaczyk, z kolei w kategorii klas VII – VIII – Łukasz Krasicki. W SP 3 prace wykonały dzieci z najmłodszych klas. Wszystkim nagrodzonym pracom, a więc Zosi Wiśniewskiej, Lenie Kamilok i Jakubowi Gajewskiemu, przyznano I miejsce.

CZYTAJ DALEJ

Tomaszów Mazowiecki wypowie Kartę Rodziny?

2020-11-24 17:32

[ TEMATY ]

rodzina

karta

Tomaszów Mazowiecki

tomaszow-maz.pl

Wszystko wskazuje na to, że współrządzony przez Prawo i Sprawiedliwość Tomaszów Mazowiecki wypowie Samorządową Kartę Praw Rodziny. W zamian proponowany jest enigmatyczna uchwała nt. rodziny, tolerancji i mniejszości.

Samorządowa Karta Praw Rodziny nie jest dokumentem przeciwko komukolwiek, a jedynie zobowiązuje samorząd do wspierania rodziny. "Przyjmuje się Samorządową Kartę Praw Rodzin stanowiącą załącznik do niniejszej uchwały, jako wyraz ochrony wartości poświadczonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w tym ochrony rodziny, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodzicielstwa i macierzyństwa, prawa do ochrony życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją" - czytamy w uchwale przyjętej w październiku 2019 r. przez Radę Miasta Tomaszowa Mazowieckiego.

Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko jest członkiem PiS i byłym posłem tej partii. Co ciekawe, rok temu to właśnie radni KWW Marcin Witko sami zgłosili na sesji postulat uchwalenia Karty Praw Rodziny. Teraz prezydent Tomaszowa zmienił zdanie proponując odwołanie uchwały sprzed roku, a zamiast niej ma zostać przyjęty dokument nt. równego traktowania. Projekt nowej uchwały ma zobowiązywać władze miasta m. in. do "prowadzenia działań na rzecz podnoszenia świadomości na temat równego traktowania, tolerancji oraz promowanie idei poszanowania wszystkich grup społecznych", a także "dążenie do integracji mniejszości etnicznych i narodowych ze środowiskiem lokalnym".

Projekt ma być głosowany we czwartek 24 listopada i jeśli prezydentowi Witko uda się namówić do jego przegłosowania większość radnych ze swojego komitetu, to bez problemów znajdzie większość wspólnie z opozycyjną Koalicją Obywatelską. Prezydent Witko zmianę zdania ws. Karty Praw Rodziny tłumaczy zamieszaniem medialnym i chęcią pozyskania Funduszy Norweskich. - Jestem to winny mieszkańcom naszego miasta. Szanuję zdanie radnych i absolutnie wiem jak ważne jest wsparcie rodziny. Dlatego proponuję nową, kierunkową uchwałę, w oparciu o którą zostaną przygotowane konkretne już zadania – będziemy je oczywiście konsultować z radnymi. Chodzi o to, by zapisy o wspieraniu rodzin nie zostawiały pola do nadinterpretacji - tłumaczy Marcin Witko na portalu nasztomaszow.pl.

Oczywiście prezydent Tomaszowa obiecuje, że będzie wspierał rodzinę, ale chce wypowiedzieć uchwałę, bo ta dzięki manipulacji może nie spodobać Norwegom.

- To jest absurdalna sytuacja. Zupełnie tak jakby w Tomaszowie Mazowieckim nie rządzili Polacy, a Norwegowie - mówi "Niedzieli Robert Telus, poseł PiS z okręgu Tomaszowskiego. - W Karcie Praw Rodziny nie ma ani słowa o dyskryminacji kogokolwiek, a są jedynie podkreślone konstytucje prawa rodziny. Nie ma żadnego powodu, by głosować za uchyleniem tego dokumentu - dodaje Telus.

Na czwartkowej sesji miasta radni PiS będą głosować przeciwko propozycji prezydenta Tomaszowa. Także część radnych KWW Andrzej Witko opowiadała się przeciwko tej propozycji. - Rok temu składałem wniosek za przyjęciem Karty Praw Rodziny i jestem wszystkim radnym wdzięczny za jej poparcie. Nie widzę żadnych podstaw, by w tak krótkim czasie osąd radnych uległ zmianie w zakresie jej zasadności jak i jej brzemienia. Rozumiem, że na fali lewicowych protestów może to mieć jakiś populistyczny wydźwięk, ale nie ma żadnych merytorycznych argumentów - mówił na październikowej sesji Jarosław Batorski, radny z KWW Andrzej Witko.

Prezydent Witko startował z własnego komitetu, ale miał poparcie Zjednoczonej Prawicy. Politycy partii rządzącej są mocno zaskoczeni zapowiadaną woltą samorządowca.

- Karta Praw Rodziny ma na celu wspieranie prorodzinnej polityki w samorządzie. Odwoływanie tej karty jest dla mnie całkowicie niepojęte i stwarza bardzo niebezpieczny precedens w skali kraju. Mam nadzieję, że do czwartku prezydent sprawę przemyśli i się wycofa z tego złego pomysłu - podkreśla poseł Telus.

CZYTAJ DALEJ

Bez lęku czekał na śmierć - pogrzeb ks. kan. Stanisława Czachora

2020-11-25 21:00

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Kłodzko

ks. Stanisław Czachor

YT

Msza św. pogrzebowa ks. kan. Stanisława Czachora

Msza św. pogrzebowa ks. kan. Stanisława Czachora

W czasie stale rozprzestrzeniającej się pandemii śmiercionośnego wirusa, pożegnano kapłana – ks. Stanisława Czachora, który przed laty ofiarnie służył w wspólnocie w Kłodzku.

Msza św. pogrzebowa odbyła się w przyszpitalnym kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, który jest kościołem parafialnym dla ponad 2 tys. wiernych z Kłodzka i pobliskich miejscowości. W nim przez 37 lat posługę proboszcza pełnił zmarły ks. Stanisław Czachor.

Chcę być wśród swoich

- Wszędzie, gdzie pełnił posługę duszpasterską był niezwykle szanowany. W swoim testamencie zapisał jednak – i potwierdzał to dwukrotnie, bowiem zachowały się dwa jego testamenty – „chcę być pochowany wśród swoich, w Kłodzku” – przytoczył słowa zmarłego kapłana bp Mendyk. - Chrystus przyszedł po ks. Stanisława. Od dawna przygotowywał się na ten moment. Potrafił odważnie i bez lęku mówić o swojej śmierci. Taka ufna i pełna nadziei wiara, jak wiara dziecka, które bezgranicznie ufa swojemu Ojcu – mówił w homilii ordynariusz świdnicki. Dalej biskup zwrócił uwagę, należy przyjąć z wiarą prawdę, że skoro Pan Bóg decyduje o chwili i miejscu naszego urodzenia, to także decyduje o chwili naszego odejścia. - Chociaż człowiekowi trudno jest pogodzić się z taką decyzją, to obdarzamy Pana Boga ogromnym zaufaniem, bo taka, była wola Twoja, Panie Boże, a my ją przyjmujemy – dodał.

Na koniec, słowa pożegnania wygłosili ks. kan. Julian Rafałko, kłodzki dziekan, ks. kan. Paweł Łabuda dyrektor Domu Księży Emerytów oraz ks. kan. Krzysztof Doś gospodarz miejsca.

Ziemskie życie

Ks. kan. Stanisław Czachor urodził się 7 stycznia 1937 w Kwikowie (diecezja tarnowska). Po zdaniu matury, w roku 1955 wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. 26 marca 1961 roku, w Niedzielę Palmową, w archikatedrze wrocławskiej, przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp Andrzeja Wronki, biskupa pomocniczego archidiecezji gnieźnieńskiej skierowanego do pracy duszpasterskiej we Wrocławiu.

Przez 37 lat był proboszczem w Kłodzku. Wcześniej jako wikariusz pracował w Janowicach Wielkich par. Chrystusa Króla (1961-63) i Lubomierzu par. św. Maternusa (1963-64). Po trzech latach wikariatu został ustanowiony proboszczem w par. Św. Szymona i św. Judy Tadeusza w Gościsławiu (1964-1975). Drugim i ostatnim probostwem była parafia Niepokalnego Poczęcia NMP w Kłodzku (1975-2012). Zarówno kościół jak i plebania znajdowały się na terenie szpitala, dlatego w sposób oczywisty jednym z głównych zadań duszpasterskich ks. Stanisława była opieka nad chorymi. – Moje życie widzę jako ciężką pracę, której nie żałuję, bo była dla Jezusa. Mogę jednak powiedzieć, że to praca wśród chorych w sposób szczególny naznaczyła moje kapłaństwo – mówił podczas złotego jubileuszu ks. Czachor.

W dowód uznania i szacunku za pracę na rzecz mieszkańców miasta Rada Miejska w roku 2004 uhonorowała ks. Stanisława tytułem Honorowego obywatela Kłodzka. Był również kanonikiem Rochettum et Mantolettum, W roku 2012 przeszedł na emeryturę zaprzyjaźniając się z duszpasterstwem par. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Gdy podupadł na zdrowiu zamieszkał w DKE w Świdnicy, gdzie dożył swoich dni. Spoczął na cmentarzu komunalnym w Kłodzku na terenie parafii, gdzie posługiwał tyle lat, wśród swoich parafian.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję