Reklama

Krzeszowskie obchody jubileuszu koronacji Ikony

Jubileusz Łaskawej Pani

2017-06-04 20:53

ksww

Ks. Waldemar Wesołowski

W Krzeszowie zakończyły się trzydniowe obchody jubileuszu 20-lecia koronacji ikony Matki Bożej Łaskawej. Tego znaku dokonał Jan Paweł II 2 czerwca 1997 roku, podczas wizyty w Legnicy.

Najstarsza w Polsce ikona malowana na desce, ukazująca postać Matki Bożej z Dzieciątkiem, jest najcenniejszym skarbem sanktuarium krzeszowskiego i diecezji legnickiej. Łaskami słynący obraz pochodzący z XIII wieku ukoronował koronami papieskimi Jan Paweł II podczas Mszy św. odprawionej na legnickim lotnisku podczas pamiętnej wizyty w diecezji legnickiej. Od tego wydarzenia minęło już 20 lat. Dlatego obchody tej rocznicy rozłożono na trzy dni.

W piątek 2 czerwca, kiedy przypada liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Łaskawej, rozpoczęły się uroczystości jubileuszowe. Po wieczornej Eucharystii odprawionej w bazylice, odbyła się projekcja filmu „Ziemia Maryi”. Po niej wierni uczestniczyli w nowennie do Matki Bożej Łaskawej i nocnej procesji z obrazem Matki Bożej Łaskawej. Po je zakończeniu rozpoczęło się całonocne czuwanie przy ikonie. O północy kustosz sanktuarium ks. Marian Kopko przewodniczył pasterce maryjnej.

Sobota była drugim dniem świętowania jubileuszu. Msza św. jubileuszowa rozpoczęła się w południe. Przewodniczył jej bp senior Stefan Cichy. Na te obchody z dwóch pobliskich parafii – z Leszczyńca i Pisarzowic przybyły dwie piesze pielgrzymki. Dołączyły one do licznego grona wiernych, którzy świętowali rocznicę koronacji Ikony krzeszowskiej.

Reklama

Homilię wygłosił ks. Józef Lisowski, kanclerz Kurii Biskupiej. Na wstępnie podkreślił, że obchody jubileuszu są okazją, aby popatrzeć na ludzi i wydarzenia sprzed 20 lat. Przypominając datę powołania do istnienia diecezji legnickiej zaznaczył, że Jan Paweł II w dokumencie erygującym podkreślił, że Matka Boża Łaskawa będzie patronkę diecezji. „Ten rys maryjny wyznaczony przez wieki i potwierdzony przez Papieża wpisał się w życie naszej diecezji, od początku jej istnienia” – zaakcentował ks. Kanclerz.

W dalszej części homilii mówił min. o maryjnym rysie posługi pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka i biskupa Stefana Cichego. „To właśnie ci księża biskupi przyczynili się do rozwoju ruchu pielgrzymkowego, ale także do odtworzenia piękna materialnego tego miejsca. To dzięki ich trosce i staraniom sanktuarium krzeszowskie stało się „perłą śląskiego baroku”. Przybywają tu licznie różne grupy i stany. Politycy, dzieci, niepełnosprawni, ludzie pracy, żywy różaniec. Przybywają Polacy, Niemcy i Czesi. Matka Boża Łaskawa łączy narody, dzięki niej każdy czuje się tutaj jak u siebie” – mówił ks. Lisowski.

„Namacalnym znakiem tego, że miejsce to zasługuje na miano Domu Łaski Maryi są liczne wota zgromadzone w bazylice i w kościele św. Józefa. Świadczą one o tym, że kiedy człowiek wierzy i kocha, nie ma takich trudności, których nie można pokonać” – kontynuował Kaznodzieja.

Na zakończenie przypomniał słowa Jana Pawła II wypowiedziane na legnickim lotnisku, który wołał: „Chrześcijanin żyjący wiarą, żyjący Eucharystią, jest wezwany do budowania przyszłości własnej i swego narodu — przyszłości opartej na mocnych fundamentach Ewangelii. Nie lękajcie się zatem brać odpowiedzialności za życie społeczne w naszej Ojczyźnie. To jest wielkie zadanie, jakie stoi przed człowiekiem: pójść odważnie do świata; kłaść podwaliny pod przyszłość, by była ona czasem poszanowania człowieka, by była otwarta na Dobrą Nowinę! Czyńcie to w jednomyślności, która wyrasta z miłości do człowieka oraz z umiłowania Ojczyzny”. Modlitwę w bazylice uświetnił zespół góralski „Janicki” z Borówna. Na zakończenie Mszy św. odbyła się procesja z obrazem Matki Bożej Łaskawej po klasztornym placu.

Po południu, o g. 15 w klasztorze sióstr benedyktynek odbyła się konferencja naukowa dotycząca fundacji opactwa krzeszowskiego i kultu Matki Bożej Łaskawej. Prelekcja dr Anny Sutowicz (specjalizującej się w historii średniowiecza) dotyczyła fundatorów opactwa krzeszowskiego – Anna Przemyślidówny i Bolesława Rogatki. Natomiast legnicki historyk dr Wacław Szetelnicki przygotował referat pt. „Trwanie przy Madonnie – benedyktynki w Krzeszowie”. Zaś dyrektor kamiennogórskiego Muzeum Tkactwa Dolnośląskiego wygłosiła referat pt. „Madonna Coronata w Krzeszowie”. Po części konferencyjnej odbyła się panel wspomnieniowo-dyskusyjny pt. „Jak wyglądały tamte dni”, w który wzięli udział: kanclerz LKB ks. Józef Lisowski, o. Augustyn Węgrzyn – cysters, wieloletni proboszcz parafii krzeszowskiej oraz Wojciech Kapałczyński, wojewódzki konserwator zabytków z Jeleniej Góry.

Sobotni dzień zakończyło czuwania przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego i pasterka maryjna o północy odprawiona w bazylice.

Trzeci, ostatni dzień jubileuszowy to niedziela. W tym dniu odbyła się III Pielgrzymka Solidarności Zagłębia Miedziowego. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Stefan Cichy, homilię wygłosił ks. Józef Lisowski. W tym dniu oprawę muzyczną zapewnił zespół „Janicki” oraz chór Skoranta z Chojnowa, który zaprezentował również koncert pt. „Krzeszowska Bogarodzico bądź nam łaskawa

Warto przy tej okazji przypomnieć słowa Jana Pawła II wypowiedziane na zakończenie liturgii na legnicki lotnisku 2 czerwca 1997 roku: „Sanktuarium krzeszowskie ufundowała Anna, wdowa po Henryku Pobożnym, w rok po bitwie legnickiej. Już w wieku XIII przed obrazem Bogarodzicy gromadziły się rzesze pielgrzymów. I już wówczas nosiło ono nazwę Domus Gratiae Mariae. Rzeczywiście był to Dom Łaski hojnie rozdzielanej przez Bogurodzicę, do którego licznie przybywali pielgrzymi z różnych krajów, zwłaszcza Czesi, Niemcy, Serbołużyczanie i Polacy. Cieszymy się, że dziś także Boża Matka zgromadziła licznych pielgrzymów z tych po sąsiedzku żyjących narodów. Niech ten znak włożenia koron na głowę Maryi i Dzieciątka Jezus będzie wyrazem naszej wdzięczności za dobrodziejstwa Boże, których tak wiele otrzymywali i stale otrzymują czciciele Maryi, spieszący do krzeszowskiego Domu Łaski. Niech będzie również znakiem zaproszenia Jezusa i Maryi do królowania w naszych sercach i w życiu naszego narodu. Abyśmy wszyscy stawali się świątynią Boga i mężnymi świadkami Jego miłości do ludzi”.

Reklama

Chodzenie do kościoła wydłuża życie

2016-06-15 21:52

Artur Stelmasiak

Trwające aż 16 lat badania Uniwersytetu Harvarda wskazują, że chodzenie do Kościoła i uczestniczenie w uroczystościach religijnych wydłuża życie aż o 33 proc. Wyniki badań zostały opublikowane przez jedno z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie.

Małgorzata Młynarska
Uroczystości jubileuszowe w jarosławskiej świątyni pw. Trójcy Przenajświętszej

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda przeanalizowali dane na temat stylu życia 74 534 kobiet, które w latach 1992-2012 brały udział w Nurses' Health Studies. Wszystkie badane kobiety były w roku 1992 wolne od chorób krążenia i nowotworów. Uczestniczki odpowiadały na pytania dotyczące diety i zdrowia, a także dotyczące uczestnictwa w obrzędach religijnych. Okazało się, że u kobiet, które brały udział w obrzędach religijnych, stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu.

- Jak się okazuje, największym propagatorem zdrowego trybu życia jest prosty proboszcz parafii, który swoich parafian zachęca do relacji z Jezusem i udziału w nabożeństwach – twierdzi ks. Sławomir Abramowski, proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Warszawie, który jest z wykształcenia także lekarzem.

Wynika badań jednoznacznie wskazują, że w ciągu 16 lat trwania badania stwierdzono o 33 procent mniejsze ryzyko zgonu u kobiety uczestniczące w nabożeństwach, w porównaniu z tymi, które do kościoła nie chodziły. Kobiety religijne o wiele rzadziej umierały na choroby układu krążenia i nowotworowe. Badanie pokazało też większy optymizm kobiet uczestniczących w nabożeństwach i mniejszą podatność na depresję.

- Do tej pory wszyscy myśleli, że zachęcając do chodzenia do kościoła zachęcam tylko do życia wiecznego. Teraz jest już medycznie udowodnione, że jestem również po prostu propagatorem zdrowego stylu życia – pisze na profilu facebookowym parafii ks. Abramowski. - Który z lekarzy, moich kolegów po fachu może się pochwalić taką skutecznością w profilaktyce poważnych schorzeń układu krążenia i nowotworów.

To jedne z największych badań tego typu. Spośród 74 534 kobiet w przeciągu 16 lat odnotowano 13 537 zgonów, w tym 2721 zgonów z powodu sercowo-naczyniowych i 4479 zgonów z powodu raka. Po wielu zmiennych i uwzględnieniu głównych czynników ryzyka okazało się, że kobiety uczestniczące w nabożeństwach częściej niż raz w tygodniu wykazały o 33 proc. mniejszą śmiertelność.

Wyniki badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda zostały opublikowane w jednym z najbardziej prestiżowych pism medycznych na świecie JAMA Internal Medicine. „Religia i duchowość może być niedoceniana przez medycynę czynnikiem w tym, aby lekarze mogli odpowiednio diagnozować swoich pacjentów” - piszą autorzy badania na stronie The Jama Network.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy europejski szlak pielgrzymkowy: od Bałtyku do Rzymu

2019-06-24 17:58

vaticannews / Akwilea (KAI)

Do Rzymu będzie można dojść pieszo również przez Alpy Wschodnie. Trwają starania o odtworzenie dawnego szlaku pielgrzymkowego, po którym do grobów apostołów zmierzali pątnicy z krajów bałtyckich, Polski, Czech i Austrii.

pixabay.com

Dziś w Akwilei spotkali się założyciele stowarzyszenia "Romea Strata", które stawia sobie za cel reaktywacje ruchu pątniczego po tej właśnie drodze. Są to przedstawiciele pięciu włoskich regionów, przez które wiedzie szlak, zanim w Toskanii połączy się z główną trasą pielgrzymkową do Rzymu Via Francigena. Obecne są także delegacje z Austrii, Czech i Polski, a także przedstawiciel Stolicy Apostolskiej, ks. Eugenio Bruno z Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji.

Zapewnia on, że Watykan popiera odnowę starych tras pielgrzymkowych. Doświadczenie drogi do świętego miejsca jest bowiem sprawdzonym sposobem na ewangelizację. W ten sposób Kościół wychodzi na zewnątrz, może spotkać tych, którzy poszukują sensu życia i zbawienia – mówi ks. Eugenio Bruno.

"Odwieczne prawdy o człowieku nie przemijają, są wciąż te same. Okazuje się, że pod pewnymi względami pielgrzymi średniowieczni i współcześni pątnicy są do siebie podobni. Zmienił się sposób pielgrzymowania, aspekty organizacyjne, ale nie zmienia się to, co skłania człowieka do wyruszenia w drogę. Patrząc powierzchownie, można by sądzić, że dla wielu pielgrzymka to doświadczenie czysto turystyczne, bo nie ujawniają na zewnątrz zainteresowania sprawami duchowymi. Jeśli jednak przebijemy się przez te pozory, jeśli dotrzemy do prawdziwych pytań, jakie stawiają sobie ci ludzie, okazuje się, że jest to wciąż ten sam człowiek, taki sam, jak w średniowieczu. Również we współczesnych pielgrzymach jest poszukiwanie sensu, pragnienie zakorzenienia w historii, kulturze. I to właśnie ci piesi pielgrzymi pokazują nam, że sama turystyka już nie wystarcza. Widzimy, że turyści chcą być pielgrzymami, dążą do jakiegoś sensu, kultury integralnej. A Europa jest matką takiego pielgrzymowania” - powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Eugenio Bruno.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem