Reklama

Abp Wacław Depo Kapelanem Stanowym Rycerzy Kolumba w Polsce

2017-06-08 13:04

abd (KAI) / Częstochowa / KAI

E. Bartkiewicz/www.episkopat.pl/photo
Abp Wacław Depo

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo objął funkcję Kapelana Stanowego Rycerzy Kolumba w Polsce. Poprzednim Kapelanem Stanowym był ś.p. kard. Franciszek Macharski.

"Mając świadomość wielości zadań oraz potrzebę zapewnienia przewodzenia duchowego kierownictwa Rycerzy Kolumba w Polsce, powierzam swoją służbę Chrystusowi, Jedynemu Odkupicielowi Człowieka. Przyzywam wstawiennictwa Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, prosząc o nieustanne napełnianie Darami Ducha Świętego dla jak najlepszego wypełnienia powołania duchowego przewodzenia wiernym ku świętości. Swoją posługę powierzam również modlitewnemu wsparciu wszystkich Braci Zakonu Rycerzy Kolumba w Polsce” - napisał abp Depo w liście przekazanym na ręce kończącego kadencję Delegata Stanowego Andrzeja Anasiaka.

Zakon Rycerzy Kolumba działa w Polsce od 2006 r. Obecnie w 98 lokalnych radach działających na terenie 24 diecezji zrzeszonych jest blisko 5 tys. mężczyzn. Zakon został założony w 1882 r. przez obecnego kandydata na ołtarze, amerykańskiego proboszcza ks. Michaela McGivneya i towarzyszącą mu grupę mężczyzn. Obecnie Rycerze Kolumba są największą na świecie bratnią organizacją pomocy zrzeszającą mężczyzn. Zakon zrzesza ponad 1,8 mln członków, należących do ponad 12 tys. rad lokalnych. Rycerze są obecni m.in. w Stanach Zjednoczonych Kanadzie, Meksyku, Portoryko, Republice Dominikańskiej, Panamie, Gwatemali, na Filipinach, Bahamach, Wyspach Dziewiczych, Guam i Saipan oraz w Polsce.

Tagi:
abp Wacław Depo Rycerze Kolumba

Skarb rycerzy

2019-11-19 12:18

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 47/2019, str. 4-5

– Skoro przy zamku działają grupy rekonstrukcyjne średniowiecznych rycerzy, to pomyślałem, że w naszej chęcińskiej parafii również powinni być rycerze, ale tacy prawdziwi – Rycerze Kolumba – mówi ks. proboszcz Jan Kukowski. Dziś w parafii jest 35 mężczyzn, którzy są rycerzami Jezusa Chrystusa i naszą dumą

Archiwum parafii
Rada Rycerzy Kolumba

Ksiądz Jan mówi, że tak, jak dawnej rycerze bronili skarbu państwowego i ojczyzny, tak dzisiaj zadaniem Rycerzy Kolumba jest strzec skarbu wiary, wartości chrześcijańskich, strzec rodzin, udzielać pomocy potrzebującym i pomagać kapłanom. – Nasi Rycerze wypełniają te wszystkie zadania i to z nawiązką – dodaje. W sobotę 23 listopada we wspomnienie św. Klemensa I, papieża i męczennika, nasza wspólnota przeżywała wyjątkową uroczystość – poświęcenie sztandaru Rycerzy Kolumba. Jesteśmy dumni z tego wydarzenia, ponieważ ono umacnia całą naszą wspólnotę parafialną – podkreśla.

Zostań rycerzem

Zaczęło się pięć lat temu. Ks. proboszcz zaprosił do parafii delegata rejonowego Rycerzy Kolumba Dariusza Wolniaka, który po niedzielnych Mszach świętych przybliżał parafianom ideę największej na świecie, świeckiej organizacji o charakterze charytatywnym – Rycerzy Kolumba. Po jego prelekcjach zgłosiło się 10 mężczyzn, którzy zostali rycerzami. Było to 5 kwietnia 2014 r. Liczba rycerzy szybko rosła, by w krótkim czasie osiągnąć stan 35 osób.

– 21 marca 2015 r. w naszym kościele odbył się dzień skupienia Rycerzy Kolumba z naszej diecezji, pod patronatem Rady Rycerzy z Suchedniowa. Konferencję wygłosili: ks. Dariusz Gącik, wikariusz generalny kieleckiej Kurii oraz ks. Jan Kukowski, nasz proboszcz – mówi Daniel Florkiewicz, Wielki Rycerz Rady, a Eucharystii przewodniczył ks. Leszek Dziwosz z Włoszczowy. W tym modlitewnym dniu uczestniczyło 50 Rycerzy Kolumba, wśród których byli rycerze z Domaszowic i Suchedniowa, a także kilkunastu kandydatów z terenu naszej parafii – dodaje. Kandydaci zgłaszali się do księdza proboszcza, który przy każdej okazji zachęcał mężczyzn do wstępowania w szeregi wspólnoty.

Pod sztandarem św. Barłtomieja

16 czerwca 2018 r. zapisał się w kronikach parafialnych na zawsze. Podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej w kościele św. Bartłomieja przez bp. Jana Piotrowskiego zainstalowana została Rada Rycerzy Kolumba nr 16883. W uroczystości brali udział między innymi: delegat krajowy Rycerzy Kolumba Dariusz Wolniak, delegacja rycerzy z Suchedniowa i Domaszowic wraz ze swoim kapelanem ks. proboszczem Dariuszem Sieradzym. Rada liczy 35 mężczyzn.

Rycerze przyjęli sztandar. – Długo czekaliśmy na ten sztandar. Rada nosi imię św. Bartłomieja Apostoła jak nasza parafia, stąd na sztandarze widnieje również jego wizerunek. Uroczystość zbiegła się z 10. rocznicą powstania w naszej parafii Apostolatu „Margaretka”, której celem jest modlitwa za kapłanów – mówi ks. proboszcz. Dlatego była to także okazja do dziękczynienia Bogu za osoby, które pamiętają w modlitwie o księżach.

Blisko potrzebujących, blisko parafii

Bycie Rycerzem Kolumba jest poważnym wyzwaniem. To nie tylko asystowanie podczas kościelnych czy państwowych uroczystości, to również, a może przede wszystkim ciągła formacja. Systematycznie organizowane są spotkania, podczas których rycerze słuchają prelekcji księdza kapelana dotyczących między innymi uczynków miłosierdzia, co do duszy i ciała. – Obecnie rozważamy Dekalog, zawsze dyskutujemy o bieżących problemach Kościoła i parafii. Planujemy konkretne prace. Te spotkania nas zbliżają, są okazją do wymiany poglądów i zachętą do kolejnych dzieł, które później są realizowane w naszej parafii – mówi ks. Jan, wymieniając wiele inicjatyw, które w ostatnim czasie zostało zrealizowanych dzięki pomocy Rycerzy Kolumba. Nieoceniona była pomoc Rycerzy Kolumba przy budowie przykościelnego parkingu. Porządkowali również cmentarz i otoczenie kościoła. Wspólnota otacza stałą troską potrzebujących. Na Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc przygotowują dla ubogich paczki żywnościowe. Opiekują się 40 rodzinami z terenu parafii.

– W każdą niedzielę, podczas każdej Mszy św. rycerze posługują przy liturgii Słowa, zbierają tacę, biorą udział we wszystkich ważnych uroczystościach parafialnych i patriotycznych. Zawsze są obecni podczas Nabożeństw Fatimskich, odpustu parafialnego, Bożego Ciała, Marszu Życia, w Wielkanoc adorują Jezusa Eucharystycznego przy symbolicznym grobie. Biorą udział w dniach skupienia, pielgrzymkach Rodzin Rycerskich na Jasną Górę. Ich pomoc była nieoceniona w czasie Światowych Dni Młodzieży, kiedy nasza parafia gościła przeszło pół setki młodzieży z Holandii – mówi ks. proboszcz. – Dziękuję wszystkim Rycerzom Kolumba za ofiarną pracę na rzecz naszej parafii i potrzebujących. Mam nadzieję, że ich przykład pociągnie innych i zwiększą się szeregi Rycerzy – zachęca ks. Jan Kukowski.

* * *

Daniel Florkiewicz, Wielki Rycerz Rady
Pierwszy odpowiedziałem na zachętę delegata rejonowego Rycerzy Kolumba i apel ks. proboszcza. Zawsze byłem blisko Kościoła, teraz mam więcej wolnego czasu, więc postanowiłem, że poświęcę go właśnie Kościołowi i potrzebującym. Jest wiele osób, które myślą podobnie jak ja, potrzebny jest jednak impuls i zachęta. Na apele ks. proboszcza odpowiedziało w naszej parafii 35 mężczyzn. Jesteśmy przyjaciółmi, lubimy pracować na rzecz Kościoła. W naszej parafii jesteśmy odpowiedzialni na przykład za organizację peregrynacji relikwii świętych i błogosławionych, lub obrazów. Rycerze Kolumba przeprowadzili 24 sierpnia 2016 r. peregrynację obrazu Świętej Rodziny. W czasie odpustu parafialnego sumę odprawił i homilię wygłosił bp Jan Piotrowski. Niedawno, bo od 7 do 27 września 2019 r. odbyła się peregrynacja ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. Punktem centralnym była modlitwa „Polska pod Krzyżem” i w tym czasie zebraliśmy 1300 zł na cel – pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa.

* * *

Stanisław Chmiel, Kronikarz
Jestem najstarszy wśród Rycerzy Kolumba w naszej parafii, właśnie skończyłem 80 lat. Tutaj znalazłem swoje miejsce. Dla mnie legitymacja Rycerza Kolumba jest najważniejszym dokumentem, który otrzymałem w życiu. O tym, jak dobrze wspólnie działamy, świadczy nagroda dla „najwybitniejszej Rady w Polsce”, którą otrzymaliśmy za swoją działalność. Prowadzę kronikę naszych działań, których jest wiele. Jestem dumny z tego, że wyremontowaliśmy na przykład starą kapliczkę upamiętniającą pielgrzymkę lubelską, która od lat przechodzi przez Chęciny. Pielgrzymów przyjmujemy „od zawsze”, jest to dla nas radość, że możemy ich gościć i karmić. Te wszystkie działania prowadzone przez nas i księdza proboszcza są doceniane nie tylko przez Radę Rycerzy Kolumba, ale także przez władze wojewódzkie. Nasz kapelan ks. Jan Kukowski 5 września br. za działalność charytatywną otrzymał od wojewody kieleckiego nagrodę „Czyste Serce”, otrzymał także od marszałka województwa nominację do nagrody „Świętokrzyski Anioł Dobroci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: dwaj uprowadzeni księża odzyskali wolność

2019-12-12 14:34

kg (KAI/FIDES) / Abudża

Dwaj nigeryjscy księża katoliccy: Joseph Nweke i Felix Efobi, uprowadzeni 6 grudnia w południowo-zachodniej części kraju, odzyskali wolność wieczorem 10 bm. Chociaż porywacze żądali początkowo 100 mln naira (nieco ponad 1 mln zł) za ich zwolnienie, ostatecznie wypuścili ich bez otrzymania jakiegokolwiek okupu.

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Obaj księża, pracujący w diecezji Awka na południu Nigerii, zostali uprowadzeni 6 grudnia, gdy udawali się na ślub swych parafian ze stanu Anambra do Akure – stolicy stanu Ondo. Duchownych, jadących autostradą Benin-Owo w orszaku weselnym, zatrzymali w pewnej chwili nieznani uzbrojeni mężczyźni koło miejscowości Ajagbale, wyciągnęli ich z samochodu i wywieźli w nieznanym kierunku.

Według świadków napastnicy nie interesowali się innymi samochodami i ich kierowcami, a nawet nie zabrali nikomu ich telefonów komórkowych i - jak powiedział jeden z uczestników zajścia - "porwali tylko księży i pozostawili resztę". Po pewnym czasie porywacze odezwali się, żądając 100 mln naira okupu w zamian za zwolnienie obu kapłanów, ale po kilku dniach uwolnili ich, nie otrzymawszy żadnych pieniędzy.

Watykańska agencja misyjna Fides podała, powołując się na miejscowe źródła, że księża odzyskali wolność wieczorem 10 grudnia na szosie. Wyjechał po nich jeden z kapłanów z Owo.

Porwania księży i zakonników na południu Nigerii są od wielu lat wielką plagą. W samym tylko stanie Enugu uprowadzono w tym roku 9 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem