Reklama

Odpowiedź na próbę zdyskredytowania o. Rydzyka. List otwarty do papieża

2017-06-21 10:30

wpolityce.pl

Katarzyna Cegielska
Ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk przy radiowej konsolecie w łączności ze słuchaczami

Tym listem pragniemy wobec Waszej Świątobliwości zaświadczyć o ogromnej roli jaką pełni Radio Maryja oraz dzieła w jego klimacie wyrosłe i rozwijające się. Ta katolicka rozgłośnia wiernie służy Panu Bogu, Kościołowi i Polakom wspomagając ich formację katolicką i patriotyczną. Jako jedyna rzetelnie informuje oraz broni wartości chrześcijańskich - czytamy w liście otwartym, jaki podpisali m.in. polscy parlamentarzyści, skierowanym do Ojca Świętego Franciszka w obronie ataków na o. Tadeusza Rydzyka i „Radia Maryja”.

Niedawno na stronie Avaaz.org pojawiła się anonimowa petycja skierowana do papieża. Donos jest wymierzony w założyciela i dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka.

Jakie powody podają anonimowi inicjatorzy akcji? Powielane są wyłącznie te same oszczerstwa, jakimi nieustannie próbuje się zdyskredytować dzieła toruńskiego redemptorysty.

Tadeusz Rydzyk, zakonnik używający katolicyzmu jako narzędzia do zdobywania pieniędzy i władzy jest przykładem patologii występującej w polskim Kościele Katolickim. Tadeusz Rydzyk bierze aktywny udział w polskiej polityce - czytamy. Co jeszcze?

Reklama

Tadeusz Rydzyk dzieli Polaków na lepszych i gorszych - dodali autorzy.

Na koniec pada zdanie, które jest wręcz swego rodzaju szantażem wobec papież.

Mamy nadzieję, że głowa Kościoła Katolickiego, tak jak my, brzydzi się: obłudą, rasizmem, sianiem niezgody i traktowaniem religii jak biznesu - napisano.

W obronie o. Tadeusza Rydzyka stanął m.in. ks. prof. Tadeusz Bortkiewicz, który na antenie Radia Maryja ocenił, że tak jak demokracji chcą dziś bronić ludzie, którzy są dalecy od zrozumienia jej zasad, tak atakują dziś Kościół ci, którzy „są zdecydowanie poza nim”.

Jest to atak, który dotyka nie tylko jego osoby, ale również dzieł przez niego stworzonych. Te działa mają przede wszystkim charakter religijny, edukacyjny i formacyjny. Elementem tej formacji jest uświadomienie całej złożoności rzeczywistości życia społecznego i politycznego. Zapewne to najbardziej boli autorów tego donosu - zwrócił uwagę duchowny.

Jak podkreślił ks. prof. Bortkiewicz, na kierowanie donosu do papieża Franciszka, mimo powagi sytuacji, patrzy z pewnym rozbawieniem.

Trudno jest pisać donos do bezpośrednich przełożonych o. Rydzyka CSsR, a więc do prowincjała czy generała zakonu; trudno jest pisać do hierarchów polskich czy nuncjusza apostolskiego w Polsce, skoro wszyscy ci ludzie swoją obecnością i zaangażowaniem w dzieła Ojca Dyrektora potwierdzają solidarność z tymi dziełami, żeby nie powiedzieć, że się z nimi utożsamiają. (…) Adresatem tego donosu w oczach tych, którzy to czynią, może być ktoś, kto im się wydaje, że jest człowiekiem z zewnątrz, a więc uderzają w Stolicę Apostolską i w osobę papieża - powiedział duchowny.

Trudno jest oczekiwać, żeby papież Franciszek wystąpił przeciwko dziełom ewangelizacyjnym - zaznaczył ks. prof. Bortkiewicz.

Murem za o. Rydzykiem i wartością jego dzieł stanęli m.in. również polscy parlamentarzyści, którzy w liście otwartym do papieża Franciszka ubolewają z powodu próby zdyskredytowania toruńskiego redemptorysty za pomocą kłamstw i manipulacji.

Tym listem pragniemy wobec Waszej Świątobliwości zaświadczyć o ogromnej roli jaką pełni Radio Maryja oraz dzieła w jego klimacie wyrosłe i rozwijające się. Ta katolicka rozgłośnia wiernie służy Panu Bogu, Kościołowi i Polakom wspomagając ich formację katolicką i patriotyczną. Jako jedyna rzetelnie informuje oraz broni wartości chrześcijańskich - czytamy w liście.

Przez wiele lat swojej działalności ta katolicka rozgłośnia i dzieła przy niej powstałe otrzymały liczne wsparcie ze strony Kościoła Katolickiego m.in. od Ojca św. Jana Pawła II, Benedykta XVI, Rady Stałej Episkopatu Polski, Biskupów, a także od wielu organizacji samorządowych i stowarzyszeń. Przy tej okazji pragniemy przekazać Waszej Świątobliwości, że również my niżej podpisani nie ustaniemy w działaniach na rzecz przywrócenia dobrego imienia dziełom powstałym przy Radiu Maryja, tworzonym przez ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka - dodano.

Tagi:
Radio Maryja Rydzyk Tadeusz

Bp Śmigiel do Rodziny Radia Maryja: nie bójcie się głosić prawdy o małżeństwie i rodzinie

2019-09-06 08:58

ek / Kalisz (KAI)

- Nie bójcie się odważnie głosić prawdy o małżeństwie i rodzinie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, a życie należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas XIV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

BP KEP
Bp Wiesław Śmigiel

Tysiące pielgrzymów z całej Polski przybyło w czwartek wieczorem w ramach Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, aby modlić się w intencji życia poczętego i rodzin. Temat wrześniowego spotkania brzmiał: „Każdy dom, każda rodzina może liczyć na pomoc św. Józefa – zaproś go pod swój dach”.

W homilii bp Wiesław Śmigiel odwołując się do Ewangelii stwierdził, że wzorem Szymona Piotra każdy człowiek potrzebuje umocnienia. – Jezus nie pozostaje obojętny wobec naszych problemów i dziś wypowiada te same słowa, które skierował do Piotra: „Nie bój się! Nie bójcie się!” Strach i zniechęcenie to poważne przeszkody w ewangelizacji – powiedział celebrans.

Apelował do młodych, aby nie bali się iść za głosem powołania do małżeństwa, kapłaństwa i życia konsekrowanego. – Realizacja każdego z tych powołań dziś wymaga odwagi, ale też wyznacza drogę do szczęścia – zaznaczył kaznodzieja.

Zachęcał zakochanych do zawierania sakramentalnych związków małżeńskich. – Nie bójcie się to słowa skierowane do zakochanych mężczyzn i kobiet, którzy boją się sakramentu małżeństwa. Boją się podjąć decyzję na całe życie. Nie bójcie się, bo jeśli zaprosicie Boga do waszego małżeństwa, to On wam pomoże – podkreślał ordynariusz diecezji toruńskiej.

Akcentował, że słowa „nie bójcie się” Jezus kieruje także do małżeństw bojących się przyjąć poczęte życie. – Nie bójcie się, ponieważ dziecko to nie problem i ciężar, to dar i szczęście. Odpowiedzialność zawsze wymaga poświęcenia, ale też daje poczucie dobrze wypełnionego życia – stwierdził duchowny.

Wskazywał, że słowa „nie bójcie się” odnoszą się do rodzin adopcyjnych. – To przepiękne świadectwo miłości, którego tak bardzo potrzebuje współczesny świat. Modlimy się dziś, aby św. Józef, opiekun Jezusa, był dla takich rodzin umocnieniem i pomocą. Obowiązkiem silnych i zdrowych jest wspierać słabych i bezbronnych – mówił hierarcha.

Zachęcał wiernych, aby dawali świadectwo, że rodziny silne Bogiem są szczęśliwe, bezpieczne i pełne miłości. – Nie bójcie się odważnie głosić prawdę o małżeństwie i rodzinie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, a życie należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci. Niekiedy potrzeba mocnego głosu sprzeciwu, ewangelicznego upomnienia, a nawet duchowej walki, jednak najskuteczniejsza strategia ewangelizacyjna to świadectwo. Bronić małżeństwa i rodziny to ukazywać światu piękno życia rodzinnego. Bronić życia to pokazywać, że każde dziecko to dar i szczęście – stwierdził biskup toruński.

Prosił chrześcijańskich małżonków, aby dbali o dobry klimat w domu tak, by ich rodziny stawały się Kościołem domowym. – Zachęcam wszystkich do duchowej adopcji, a tych, którym starczy odwagi i mają możliwości do realnej adopcji. Proszę, by jak najwięcej małżeństw i rodzin angażowało się w życie parafii przez różne wspólnoty rodzinne i modlitewne – powiedział bp Śmigiel.

Po komunii św. biskup toruński Wiesław Śmigiel zawierzył św. Józefowi małżonków, życie nienarodzonych i całe rodziny.

W swoim przemówieniu biskup kaliski Edward Janiak zaznaczył, że ogromną rolę w krzewieniu wiary wśród ludzi odgrywa Telewizja Trwam i Radio Maryja.

Dziękował wszystkim pielgrzymom za to, że są odważnymi świadkami miłości do Najświętszej Maryi Panny i całego Kościoła.

Wskazywał, że św. Józef był ojcem adopcyjnym, odważnym, cichym; wspaniałym przykładem, gdzie się nie mówi, ale czyni. – Wszystkich zachęcam do tego, aby modlić się do św. Józefa. On naprawdę jest skutecznym patronem – mówił bp Janiak.

Dziękował małżonkom, którzy decydują się adoptować dzieci i stworzyć im prawdziwy dom.

O. Tadeusz Rydzyk apelował do wiernych, aby byli apostołami i ewangelizatorami we współczesnym świecie.

Pielgrzymkę rozpoczął koncert „Z miłości do Boga i ojczyzny” w wykonaniu zespołu wokalno-instrumentalnego „AGNUS DEI” pod kierunkiem Agnieszki Jesion.

Konferencję nt. „Święty Józef patronem rodzin adopcyjnych” wygłosili Rafał Porzeziński, dziennikarz, Maciej Jankiewicz, koordynator akcji na rzecz ogłoszenia św. Józefa patronem rodzin adopcyjnych, paulin o. Stanisław Jarosz, moderator Centralnego Ośrodka Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego na Jasnej Górze, s. Agata Małgorzata Wójcik i s. Beata Wendrychowicz z Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych „Wiosna” prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Szkolnych de Notre Dame. Rozmowę z gośćmi prowadził ks. prał. Leszek Szkopek.

Mszy św. przewodniczył bp Wiesław Śmigiel. Wraz z nim modlili się: biskup kaliski Edward Janiak, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, biskup senior Stanisław Napierała, dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk, kilkudziesięciu kapłanów oraz licznie zgromadzeni pielgrzymi z całej Polski.

Podczas Mszy św. grały Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Rajska i Parafialno-Strażacka Orkiestra Dęta Gminy Brzeziny pod dyrekcją kapelmistrza Adriana Wałowskiego.

Spotkanie transmitowane było przez Telewizję Trwam, Radio Maryja i Radio Rodzina Diecezji Kaliskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ostanie pożegnanie diakona Mateusza Niemca

2019-09-10 07:17

Ks. Wojciech Kania

W kościele św. Jana Chrzciciela w Nisku odbyło się ostatnie pożegnanie diakona Mateusza Niemca. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Ks. Wojciech Kania

Uroczystości pogrzebowe diakona Mateusza Niemca rozpoczęły się 8 września w kościele św. Michała Archanioła w Sandomierzu. Mszy św. żałobnej przewodniczył bp pomocniczy senior Edward Frankowski. Wraz z nim Eucharystię sprawowali: ks. Rafał Kułaga, rektor seminarium wraz z księżmi wychowawcami i profesorami oraz duże grono kapłanów. We Mszy św. uczestniczyli alumni, siostry zakonne, pracownicy świeccy sandomierskiej uczelni oraz rodzina zmarłego diakona. Homilię wygłosił ks. Szymon Brodowski, ojciec duchowny seminarium. Po Mszy św. odbyło się czuwanie modlitewne za śp. diakona Mateusza zakończone wspólną modlitwą różańcową oraz Apelem Jasnogórskim.  

Główne uroczystości pogrzebowe odbyły się w parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku z której pochodził diakon Mateusza. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali profesorowie seminarium duchownego oraz grono kapłanów. W modlitwie żałobnej uczestniczyli licznie zebrani parafianie z parafii rodzinnej oraz parafii w Kocudzy, gdzie posługiwał diakon Mateusz na praktyce duszpasterskiej.

Zobacz zdjęcia: Uroczystości pogrzebowe diakona Mateusza Niemca

Rozpoczynając liturgię pogrzebową, bp Nitkiewicz podziękował rodzicom śp. diakona Mateusza za syna i złożył wyrazy współczucia całej rodzinie. - Podobnie jak w momencie wstąpienia Mateusza do Seminarium Duchownego ofiarowaliście go Chrystusowi, miejcie siłę, aby uczynić to teraz po raz drugi. On i wy znajdziecie w ten sposób pokój ponieważ Chrystus jest pokojem - powiedział biskup.

Homilie wygłosił ks. Rafał Kułaga rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Oczywiście gromadzi nas na tej uroczystości smutek, ból i żal. Bo żegnamy diakona, który był nam bliski, z którym przeżyliśmy wiele wspólnych chwil, który – po ludzku sądząc nie tylko mógł, ale powinien jeszcze cieszyć się życiem. Miał przecież tylko 25 lat. I choć wielu wydawać się może, że człowiek potrafi bardzo dużo, to jednak staje bezradny wobec nadchodzącej nieuchronnie śmierci. Na nią trzeba być gotowym w każdej chwili, do niej przygotować się trzeba, bo nasze życie jest kruche i ułomne. Wobec śmierci wszyscy stajemy bezradni. Możemy tylko na nią czekać, ale czekać aktywnie, czyniąc jak najwięcej dobra – powiedział ks. rektor Rafał Kułaga.

Po Mszy św. kondukt żałobny wyruszył na cmentarz w Nisku, gdzie zostało złożone ciało diakona Mateusza.

Diakon Mateusz Niemiec zmarł w szpitalu w Lublinie w wieku 25 lat. Niedługo przed święceniami kapłańskimi, które miał przyjąć tego roku uległ poważnemu wypadkowi. Od tego czasu przebywał w śpiączce w szpitalu. Miał zapewnioną troskliwą opiekę szpitalną oraz otoczony był w całej diecezji modlitwą. Lekarze mimo ciągłych starań nie dali rady uratować jego życia. Zmarł 5 września. Cechowała go pogoda ducha, życzliwość i chęć niesienia pomocy innym. Był zaangażowany w duszpasterstwo osób niesłyszących. Wśród wychowawców seminarium duchownego oraz kolegów cieszył się bardzo dobrą opinią jako człowiek pracowity i odpowiedzialny. Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Diakon Mateusz Niemiec urodził się 26 kwietnia 1994 r. w Stalowej Woli. Należał do parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 5 w Nisku zaczął uczęszczać do Liceum Ogólnokształcącego im. KEN w Stalowej Woli. W 2013 r., po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Historia pół żartem i na serio

2019-09-17 14:04

Sławomir Błaut

W częstochowskim Parku Staszica i na Jasnej Górze 14 września można było podziwiać barwne mundury rekonstruktorów historycznych z Garnizonu Fortecy Częstochowskiej. Ich „piknik” był związany z konferencją „Twierdze osiemnastowiecznej Europy”

Łukasz Cholewiński

Wspomniana konferencja naukowa to impreza cykliczna, organizowana od 2015 r. Jej organizatorzy – Instytut Historii Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. J. Długosza w Częstochowie, Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Częstochowie oraz Stowarzyszenie Garnizon Fortecy Częstochowskiej – prezentują w ten sposób szerszemu gronu zainteresowanych m.in. architekturę militarną twierdz, ich uzbrojenie, udział w wojnach, a także przekazują dorobek piśmiennictwa dotyczący tematu – obraz twierdz epoki nowożytnej w pamiętnikach, pracach historycznych i literaturze pięknej. Jednocześnie zamiarem organizatorów jest rozbudzenie wśród młodzieży zainteresowania historią. Na pewno najciekawsze są prezentacje dawnych mundurów i broni, a uzupełnieniem – eksponowane w gablotach sali wystawowej Biblioteki Głównej UJD kopie planów osiemnastowiecznych twierdz.

Łukasz Cholewiński

W dniach 13-14 września miała miejsce trzecia odsłona projektu „Twierdze osiemnastowiecznej Europy”. W pierwszym dniu prelegenci przedstawili podczas konferencji naukowej na UJD temat: „Rola fortyfikacji w systemach obronnych państw”, a w drugim rekonstruktorzy pokazali w Parku im. S. Staszica m.in. musztrę, osiemnastowieczne uniformy piechoty oraz broń palną z tamtego okresu (można je zobaczyć na zdjęciu). Z parku żołnierze przemaszerowali na Jasną Górę, gdzie odwiedzili m.in. Arsenał, Salę Rycerską i słynną Bibliotekę Jasnogórską, w której zgromadzone są cenne starodruki.

Stowarzyszenie zrzeszające pasjonatów historii XVIII wieku – Garnizon Fortecy Częstochowskiej – prezentuje wiernie odtworzone ubiór, uzbrojenie i oporządzenie żołnierzy z połowy XVIII wieku stacjonujących na Jasnej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem