Reklama

Bp Roman Pindel dołączył do „Selfie dla Maryi"

2017-06-26 14:06

Robert Karp/diecezja.bielsko.pl

W ramach Jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej bp Roman Pindel dołączył do Inicjatywy „Selfie dla Maryi”. Paulini z Jasnej Góry zaprosili wiernych do wysyłania swoich zdjęć.

Ma powstać z nich specjalna mozaika Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W przedsięwzięcie włączają się kolejni duchowni. Specjalne zdjęcie-selfie na tle częstochowskiego klasztoru zrobił sobie także ordynariusz bielsko-żywiecki Roman Pindel, który gościł w niedzielę na Jasnej Górze. Umieścił je na swym koncie Twitter.

Mozaika ze zdjęć selfie będzie eksponowana na wałach klasztornych podczas głównych uroczystości jubileuszowych, zaplanowanych na 26 sierpnia. Zobaczyć ją będzie także można w internecie. Fotografie zbierane będą do 15 sierpnia.

Bardzo prosty, intuicyjny formularz do wysyłania zdjęć i duchowych darów znajduje się na stronie

Reklama


Zobacz także: www.koronamaryi.pl

Rok jubileuszowy przeżywany jest pod hasłem „Żywa Korona Maryi”.

Obchody jubileuszowe trwają od 8 września ub. roku. Główne uroczystości 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu odbędą się na Jasnej Górze 26 sierpnia z udziałem kościelnych hierarchów oraz władz państwowych.

W listopadzie zeszłego roku Senat, a w grudniu Sejm RP przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2017 Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej.

Koronacja częstochowskiej ikony miała miejsce 8 września 1717 r. Korony przesłał papież Klemens XI, a koronacji dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek. Na uroczystość przybyło wówczas ok. 200 tys. pielgrzymów. Było to pierwsze w świecie takie wydarzenie poza Rzymem.

Tagi:
bp Roman Pindel Żywa Korona Maryi

Reklama

Bóg działa w historii

2019-11-19 12:17

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 47/2019, str. 1

„Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki...”. Mówimy dziś o tej pieśni, gdyż ujawnia ona myślenie historiozbawcze – mówił bp Roman Pindel podczas Mszy św. celebrowanej 11 listopada w intencji Ojczyzny w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Bielsku-Białej

Ks. Piotr Bączek
Na uroczystości nie zabrakło też dzieci

Msza św. w aleksandrowickiej świątyni zwieńczyła tegoroczne obchody Narodowego Święta Niepodległości. Wcześniej na nieodległym od kościoła cmentarzu wojskowym uczczono żołnierzy poległych za Ojczyznę. W obchodach wzięli udział przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, wojsko, kombatanci, harcerze i młodzież bielskich szkół. Obecne były także grupy dzieci, które swój patriotyzm okazywały białymi balonami z wydrukowanym hasłem: „Dumni z Polski”.

Na wojskowym cmentarzu bp Roman Pindel oraz ks. Krzysztof Cienciała, przedstawiciel wspólnoty ewangelików, odmówili modlitwę za zmarłych obrońców Ojczyzny. Odczytano Apel Poległych, zapalono znicze przy grobach oraz złożono wiązanki kwiatów. Kompania honorowa 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego oddała salwę honorową.

Podczas homilii w kościele św. Maksymiliana biskup przypomniał historię powstania pieśni relgijno-patriotycznej „Boże, coś Polskę” i ukazał jaj historiozbawcze spojrzenie na polską rzeczywistość. – Na czym polega to historiozbawcze myślenie? Najpierw na tym, że wierzymy, iż to Bóg kieruje losami ludzi i narodów. Polega też na tym, że człowiek uczy się przez patrzenie na historię, na to, co Bóg czynił w historii – stwierdził, zaznaczając, że nie ma w tym spojrzeniu miejsca na tani mesjanizm i zachwyt nad sobą.

Biskup podkreślił też potrzebę sprawiedliwości i mądrości. – Jeżeli sami możemy kształtować sprawy Ojczyzny, potrzebujemy szukać jej rozumem i w dyskusji, ale potrzebujemy także prosić jako dar od Boga. Potrzebujemy tego, zwłaszcza gdy obejrzymy się wstecz, popatrzymy w naszą historię i zobaczymy działanie Boga w ludziach dla odzyskania niepodległości przed stu laty. I to niezależnie od ich wiary, wyznania czy poglądów politycznych i społecznych – wzywał kaznodzieja.

Na koniec wszyscy uczestnicy patriotyczno-religijnych uroczystości w Bielsku-Białej odśpiewali pieśń „Boże, coś Polskę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Stella: Papież potrzebuje modlitwy, potraktujmy to poważnie

2019-12-14 15:13

Krzysztof Bronk/vaticannews / Watykan (KAI)

Modlitwa za Papieża jest obowiązkiem każdego katolika. Powinniśmy to potraktować bardzo poważnie, zwłaszcza kapłani, którzy imiennie wspominają Ojca Świętego podczas każdej Mszy św. – apeluje kard. Beniamino Stella, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa.

wikipedia.org

Przypomina on, że Franciszek nieustannie prosi o modlitwę w swojej intencji, od samego początku pontyfikatu. Odniósł się również do słów, które Ojciec Święty wypowiedział podczas spotkania z jezuitami na Madagaskarze. Mówiąc o znaczeniu modlitwy za Papieża, przyznał, że jest kuszony, wręcz osaczony i że tylko modlitwa ludu Bożego może go wyzwolić. Kard. Stella przyznał, że są to słowa tajemnicze. Pokazują jednak, jak bardzo Franciszek musi się zmagać z siłami zła.

"Myślę, że Papież często czuje ciężar tego krzyża, bo sprawowanie posługi Piotrowej jest krzyżem. Ponadto niekiedy odnosi się wrażenie, że nie chodzi tu tylko o krzyż, ale że są za tym, w ukryciu, siły zła, które mogą również kusić Papieża, osaczać go, wprowadzać go w ciemność, sprawiać, że odczuwa samotność i zmęczenie - powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Stella. - Papież to też osoba z całym swoim człowieczeństwem, z ciałem i umysłem oraz uczuciami. To człowieczeństwo może być niekiedy wystawione na działanie sił zła. Myślę, że Papież tego doświadcza i odczuwa również ludzką słabość w obliczu tego wielkiego ciężaru i ekstremalnej presji mocy zła przede wszystkim względem jego osoby“.

Zapytany, o co powinniśmy się modlić dla Papieża, kard. Stella przyznał, że on sam modli się dla niego o spokojną noc, o dobry wypoczynek i pogodę ducha.

„Jeśli Papież odpocznie dobrze w nocy, to w ciągu dnia jest bardziej pogodny, odprężony i radosny. A my potrzebujemy żywego spojrzenia Papieża, uśmiechu na twarzy, jasnego umysłu. Chcemy, aby patrzył nam prosto w oczy, był otwarty i uśmiechnięty. Zawsze znaliśmy go właśnie takim. Proszę Boga, aby Papież zawsze miał uśmiechnięte oblicze, pomimo ciężarów i zmęczenia - mówi Radiu Watykańskiemu prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. - Widzę, że niekiedy jest to uśmiech wymuszony, że to pogodne oblicze nie zawsze jest naturalne. Doceniam ten jego wysiłek, bo ważne jest, aby lud Boży wiedział, że Papież czuje się dobrze, potrafi powiedzieć słowa, które trafiają do serca, aby był zawsze taki, jakiego go znaliśmy przez wszystkie te lata. Papież gościnny, uśmiechnięty, biorący w objęcia".

Nawiązując do przypadającej wczoraj 50. rocznicy święceń kapłańskich Papieża, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa zauważył, że wszyscy kapłani powinni się uczyć od niego duchowej dyscypliny. Pomimo licznych obowiązków, zachowuje on stały program dnia. Zawsze, od samego rana, jest w nim miejsce na modlitwę i rozeznawanie, ze Słowem Bożym w ręku – dodał kard. Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski: językiem Boga jest cisza

2019-12-15 21:31

eg / Przasnysz (KAI)

Trzeba docenić ciszę, która jest językiem Boga. Narodziny Syna Bożego wydarzyły się w ciszy - zaznaczył bp Mirosław Milewski 15 grudnia wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, na zakończenie oktawy ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Gospodarzami sanktuarium i parafii pw. św. Stanisława Kostki są ojcowie pasjoniści.

Bożena Sztajner

Bp Mirosław Milewski na zakończenie oktawy ku czci Maryi Niepokalanej przypomniał, że wierni miasta Przasnysza przez osiem dni, dzień po dniu, spotykali się przed obrazem Maryi – Ocaleniem Ludu Bożego. W tym roku dzień ósmy przypadł w Niedzielę Gaudete, zwaną Niedzielą Radości. Radość wynika z faktu, że „jutrzenka Bożego Narodzenia jest już coraz bliżej”.

Zwrócił uwagę, że Maryja jest „kobietą ciszy”. Najważniejsze decyzje w swoim życiu podejmowała w milczeniu, w zadumie, w ciszy. Gdy przyszedł do niej Archanioł Gabriel, gdy musiała zadeklarować, czy będzie Matką Boga, nie ogłaszała tego po rynkach, nie pytała psychologów czy terapeutów, nie szła do astronoma, lecz „rozważała te sprawy w swoim sercu” (por. Łk 2,19). Maryja potrzebowała ciszy, aby odpowiedzieć Bogu.

Dodał też, że dziś, jak chyba nigdy wcześniej w historii świata, tak wielu ludzi ma tak wiele do powiedzenia na tak różne tematy: w radiu, w telewizji, na forach internetowych. W tym wszystkim gdzieś próbuje się przebić jeszcze jedno Słowo - Słowo w Chrystusie, które stało się Ciałem, przynosząc Słowo Boga o Jego miłości do człowieka.

- Maryja Niepokalana to nie tylko kobieta ciszy – to także kobieta czynu. To kobieta niezwykle odważna, silna siłą, której źródłem jest pokora i zaufanie Bogu. Ona podejmowała odważne decyzje, które w czasach, gdy żyła, wydawały się kulturowo niepojęte. Pozostaje dla nas „wojowniczką Boga”. Stojąc pod Krzyżem Swego Syna dała wzór czynu heroicznego, którego skali nie sposób określić – zaakcentował kaznodzieja.

Zaznaczył też, że Maryja na zakończenie oktawy wzywa do religijnej mobilizacji, duchowych czynów, godnego przeżycia ostatnich dni Adwentu i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obecnie bardzo potrzeba „chrześcijan czystego serca, pięknych duchowo, szukających świata ewangelicznych wartości”.

W uroczystości ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Przasnyszu licznie uczestniczyli parafianie i mieszkańcy Przasnysza, ojcowie pasjoniści i siostry zakonne. Gospodarzem spotkania był. o. Wiesław Wiśniewski CP, przeor klasztoru i proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu.

W Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, którym opiekują się ojcowie pasjoniści, od około 400 lat czci się Matkę Bożą, są tam też uroczyście odprawiane nieszpory w oktawie uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w 1605 r. ufundował Paweł Kostka, rodzony brat św. Stanisława Kostki. Jest on kopią obrazu Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) - obrazu z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej. W 1977 r. przasnyski obraz koronował ówczesny biskup płocki Bogdan Sikorski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem