Reklama

XXV Ogólnopolskie Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej

2017-08-09 08:23

Przyszłość polskiego sportu – najlepsi młodzi zawodnicy Salezjańskiej Organizacji Sportowej z całej Polski rywalizować będą po raz 25-ty., tym w razem w Krakowie.

Sport dla młodzieży to nie tylko doskonała forma spędzania wolnego czasu, rozwój sprawności fizycznej i rywalizacja - to także narzędzie wychowania, krzewienia w młodych ludziach takich wartości jak: pokój, przyjaźń, prawda, godność osoby i zasady fair play. Takie właśnie cele przyświecają XXV Ogólnopolskim Igrzyskom Młodzieży Salezjańskiej, organizowanym przez Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej SALOS Piast Kraków, w dniach 15-17 września 2017 r.

Salezjańska Organizacja Sportowa (SALOS), będąca częścią międzynarodowej organizacji Polisportive Giovanili Salesiane Internazionale (PGSI) z siedzibą we Włoszech, od kilkudziesięciu lat łowi talenty sportowe wśród młodzieży z całej Polski. Daje również możliwość pielęgnowania tych talentów podczas regularnych treningów, obozów i rozgrywek sportowych organizowanych na poziomach od lokalnego do międzynarodowego. Brak selekcji oraz niskie składki członkowskie pozwalają rozwijać się sportowo wszystkim chętnym, bez względu na ich sytuację rodzinną i materialną. Dzięki temu, odkrywa prawdziwe perełki – niezwykle uzdolnionych młodych zawodników, będących przyszłością polskiego sportu.

Podczas XXV Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej miasto Kraków zgromadzi ponad 1000 młodych zawodników reprezentujących drużyny lokalne ze wszystkich zakątków naszego kraju. Młodzież rywalizować będzie w czterech dyscyplinach sportowych: koszykówka, piłka nożna, piłka siatkowa, tenis stołowy, a miejscem rozrywek będą obiekty sportowe krakowskich uczelni i Klubu Sportowego TS Wisła Kraków.

Reklama

Poza sportowym aspektem spotkania, celem tych dni jest także propozycja kulturalno-religijna, z której młodzi sportowcy skorzystają zwiedzając miasto Kraków oraz uczestnicząc we wspólnych nabożeństwach.

Patronat honorowy nad XXV Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej objął m.in. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, Metropolita Krakowski Abp. Marek Jędraszewski, Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka i inni.

Tagi:
sport

Podczas meczu na boisku wylądował... spadochroniarz

2019-10-21 08:56

wpolityce.pl

Do niecodziennego wydarzenia doszło podczas pierwszego niedzielnego meczu 8. kolejki ekstraklasy piłkarskiej Włoch między Sassuolo Calcio a Interem Mediolan. Na boisku wylądował… spadochroniarz. Służby porządkowe szybko wyprowadziły intruza.

youtube.com

Incydent miał miejsce w 43. minucie i nie został pokazany w transmisji telewizyjnej, ale zdjęcia i krótkie filmiki pojawiły się w sieci internetowej.

Tuż po tym wydarzeniu Romelu Lukaku wykorzystał rzut karny, dając prowadzenie Interowi 3:1. Mecz wygrali goście 4:3 i umocnili się na drugiej pozycji w tabeli, tracąc punkt do broniącego tytułu Juventusu Turyn.

W sobotę Juventus, z Wojciechem Szczęsnym jako rezerwowym, pokonał u siebie Bologna FC 2:1. Bramki gości bronił Łukasz Skorupski.

Czwarte miejsce w tabeli, ze stratą sześciu punktów do Juve, zajmuje SSC Napoli, które po dwóch golach Arkadiusza Milika wygrało u siebie z Hellas Verona 2:0.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Małżeństwo szkołą miłości i miłosierdzia

2019-10-21 08:25

Anna Majowicz

20 października w parafii pw. św. Wawrzyńca w Wilkszynie, 25 małżeństw, w tym 6 z 50-letnim stażem, odnowiło ślubne przyrzeczenia!

Anna Majowicz
Ślubne przyrzeczenia odnowiło 25 małżeństw

Eucharystii przewodniczył o bp. Jacek Kiciński, który w homilii pięknie mówił o istocie małżeństwa:

Dziękując Panu Bogu za małżeństwo, dziękujemy przede wszystkim za dar wiary. Bo przecież gdyby nie wiara wiele małżeństw nie wytrwałoby w wierności. Zresztą podczas przysięgi małżeńskiej, gdy stajemy na ślubnym kobiercu, ślubujemy sobie na pierwszym miejscu miłość, potem wierność, uczciwość małżeńską oraz że nie opuścimy małżonka aż do śmierci. Na końcu prosimy: ,,tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny i wszyscy święci”. Zobaczcie, całe niebo jest zaangażowane w to, żeby małżonkowie wytrwali ze sobą. Dlatego dziękujemy Panu Bogu za dar wiary.

Chciałbym dzisiaj zwrócić waszą uwagę na modlitwę. Ona pomaga nam w realizacji naszego powołania. Modlitwa kształtuje nasze życie, nasz sposób patrzenia i myślenia. Często jest tak, że problemy w małżeństwie pojawiają się wtedy, gdy człowiek odchodzi od Boga. Bo jeśli odchodzi od Boga, to i od drugiego człowieka. Tak było w raju. Pierwsi rodzice sięgając po zakazany owoc, odwrócili się od Boga. Gdy trzeba było przyznać się do winy Adam powiedział: ,,to nie ja Panie”, a Ewa: ,,wąż mnie zwiódł”. Gdy człowiek odejdzie od Pana Boga, przestaje szukać winy w sobie, a widzi ją w drugim człowieku. Dlatego pierwszą przestrzenią naszego życia jest budowanie więzi z Bogiem, który posyła nas do drugiego człowieka. Małżeństwo jest szkołą miłości i miłosierdzia. Święta Faustyna Kowalska w jednym ze swoich objawień usłyszała od Pana Jezusa takie słowa: ,,są trzy sposoby czynienia miłosierdzia: czyn, słowo i modlitwa”. I tak samo jest w życiu małżeńskim. Czynienie miłosierdzia, postawa miłości, najpierw objawia się w czynie.

Co znaczy w małżeństwie konkretny czyn? Ojciec Święty Franciszek powiedział, że dzisiaj szczytem miłosierdzia Bożego wobec drugiego człowieka jest obecność. Poświęcenie swojego czasu. Zobaczmy, że my bardzo często jesteśmy zabiegani i brakuje nam czasu na rozmowę. Miłosierdzie Boże w czynie, to jest obecność w codzienności. Wtedy, gdy człowiek jest obecny, zaczyna dostrzegać potrzeby drugiego człowieka, małżonka, rodziny. Zaczyna więcej widzieć i więcej słyszeć. Dzisiaj moi drodzy miłosierdzie w czynie polega nie tylko na wzajemnej pomocy, ale wydobywaniu dobra z drugiego człowieka. Małżeństwo jest szkołą przemiany swojego życia i codziennego wydobywania dobra z serca drugiego człowieka.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz małżeństw w Wilkszynie

Na drugim miejscu jest miłosierdzie Boże w słowie. Wiemy doskonale, że słowo może zbudować, ale słowem można także zniszczyć. Prawda, która nie jest ogrzana sercem może zabić. Dlatego, jak weźmiemy księgę Pisma Świętego do ręki, przeczytamy tam piękne słowa. ,,Na słowo Boże wszystko się stało, a co się stało było dobre”. Małżeństwo jest szkołą kontynuacji słowa Bożego. Pan Bóg dał nam dar mowy, żeby błogosławić, a nie przeklinać. Żeby dobrze życzyć, a nie złorzeczyć. Dlatego w małżeństwie bardzo ważne jest to, by czuć się odpowiedzialnym za wypowiadanie słów. Jeśli słowo jest wypowiedziane z miłością, służy dobru. Jeśli jest wypowiedziane ze złością, to nigdy nie buduje, ale rujnuje. Nawet najtrudniejsza prawda musi być ogrzana sercem. To jest właśnie wartość słowa.

I jeszcze miłosierdzie Boże w modlitwie. W ruchu oazowym, w Domowym Kościele jest taki piękny zwyczaj modlitwy małżeńskiej. Jest wiele małżeństw, które wspólnie klękają do modlitwy. I dziś chciałbym was wszystkich do tego zachęcić. Na czym ma polegać modlitwa małżeńska? Proponuję taki schemat: najpierw dziękczynienie, potem przeproszenie i na końcu prośba. Jakby to miało wyglądać w praktyce? Otóż modlitwę zaczynamy podziękowaniem. Mąż powie ,,Panie Jezu pragnę Ci podziękować za dzisiejszy dzień, ale w sposób szczególny dziękuję za moją żonę, za to dobro, które dokonało się dzisiaj za jej przyczyną. Dziękuję Ci, za jej obecność, uśmiech i dobroć”. Potem żona podziękuje za męża. A po dziękczynieniu, przepraszajmy: ,,Panie Jezu pragnę przeprosić moją żonę/męża za to, że byłem niedobry/a..”. Na końcu jest prośba: ,,Proszę Panie Jezu daj siłę mojej żonie, aby nadal była tak wspaniałą kobietą, jak jest dzisiaj/ Panie Jezu daj moc mojemu mężowi, aby wciąż był tak wspaniałym człowiekiem, jakim jest teraz”. To jest modlitwa małżeńska. Zobaczcie, ona może trwać kilka minut, ale to oczyszczenie naszego małżeństwa i umocnienie wiary. To jest właśnie miłosierdzie Boże w modlitwie. Modlę się, widzę dobro, przepraszam za to, co było złe i proszę, aby Pan Bóg umocnił nas na drodze powołania. Istotą małżeństwa, jest okazywanie sobie miłosierdzia Bożego w czynie, słowie i modlitwie. Jeśli będziemy mieli ręce wzniesione do Pana Boga, to Pan Bóg nigdy nie pozwoli, żebyśmy przegrali nasze małżeństwo, naszą rodzinę. Dlatego potrzeba nam nieustannie wracać do źródła, do sakramentu. A żeby do niego wrócić, trzeba popłynąć pod prąd, przeciwstawiać się presji społecznej. Wrócić do źródła, to wrócić do pierwszej miłości. Dlatego życzę Wam, aby wasze małżeństwa były szkołami miłości i miłosierdzia. Żeby miłość i miłosierdzie objawiały się w czynie, słowie i modlitwie. Niech dobry Bóg Was błogosławi, a Maryja Matka nasza otacza blaskiem swej opieki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Miziński: beatyfikacja kard. Wyszyńskiego podkreśla świętość życia Prymasa Tysiąclecia

2019-10-21 14:09

Magdalena Wojtak

Sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński powiedział, że beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia podkreśla świętość życia kard. Stefana Wyszyńskiego

Magdalena Wojtak/Niedziela
Neobarokowa chrzcielnica w parafialnym kościele w Zuzeli, gdzie został ochrzczony kard. Wyszyński.

Bp Miziński przypomniał głębokie zakorzenienie kard. Wyszyńskiego w wierze, którą wyniósł z domu rodzinnego. Wskazał również na jednoznaczną postawę Prymasa Tysiąclecia - bez lęku i uginania się przed kimkolwiek. - Jako Prymas Tysiąclecia był zwornikiem jedności Kościoła katolickiego w Polsce, jego łączności z Watykanem w trudnych czasach - powiedział bp Miziński. - To dzięki posłudze kard. Wyszyńskiego wiele procesów w polskim Kościele mogło dokonać się, mimo różnych niemożności. Prymas był tym, który łączył Kościół w Polsce z Watykanem, mimo nacisków ze strony władzy komunistycznej. Kościół w naszym kraju na tle sąsiednich państw ościennych zachował inny status. W dużej mierze było to zasługą kard. Wyszyńskiego - powiedział dziennikarzom sekretarz generalny KEP.

Dodał, że Prymas Tysiąclecia był prorokiem nie tylko w czasach, w których żył. - Jego dalekowzroczność i przewidywalność pewnych procesów dziś pomaga zachować nam głęboką wiarę i odpowiedzialność za Kościół - mówił bp Miziński. Zaznaczył, że kard. Wyszyński żył według tego, co myślał. Przejawiało się to w jego postawie jednoznaczności, głębokiej wierze i zaufaniu oraz zawierzeniu Matce Bożej.

Bp Miziński zauważył, że troska o rodzinę w nauczaniu Prymasa Tysiąclecia była jednym z tematów przewodnich. Kard. Wyszyński podkreślał, że rodzina jest podstawową komórką, która powinna żyć i postępować według określonych wartości, aby formować i wychowywać młodego człowieka. - Przypominał, że życie poczyna się i wzrasta w rodzinie. Jeśli rodzina będzie Bogiem silna, będzie spełniała swoje zadania i wychowywała odpowiedzialnych obywateli - wskazał bp Miziński. - Dziś gdy mamy trudności w przeżywaniu życia małżeńskiego i redefiniuje się rodzinę, potrzeba nam wracać do tego jednoznacznego nauczania Prymasa Wyszyńskiego - zaapelował bp Miziński.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem