Reklama

Abp Hoser o największych wyzwaniach wychowawczych

2017-08-29 10:39

mag / Warszawa / KAI

diecezja.waw.pl

"Terroryzm relatywizmu" i kryzys ojcostwa to dziś największe wyzwania w procesie wychowawczym - powiedział abp Henryk Hoser w czasie Zjazdu Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych z całej Polski. Obrady odbywają się w budynku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Warszawsko-Praskiej pod hasłem „Ubóstwo w formacji kapłańskiej”.

W czasie homilii abp Hoser podkreślił rolę ojców duchownych na drodze życia wewnętrznego. Powiedział, że od nich zależy jakość kapłaństwa tych, których wychowują. - Naszym zadaniem jako duszpasterzy jest nie tylko nauczać, ale przede wszystkim modlić się za tych, do których Bóg nas posyła, żeby Ten który przychodzi, przygotował teren - czyli serca, umysły i sumienia ludzi do których się zawracamy. To Jezus przygotowuje nam sytuacje, w których będziemy Go głosić otwierając ludziom oczy i uszy - mówił bp warszawsko-praski.

Zwrócił uwagę, że nie tylko słowa nawracają drugiego, ale jeszcze bardziej sposób istnienia tego, który przepowiada. - Doświadczenie pokazuje, że dzieci mniej słuchają tego, co do nich mówią rodzice, zwłaszcza jeśli mają zapędy kaznodziejskie, ale bardziej tego, jak się zachowują w sytuacjach życiowych, jakie są ich reakcje, postawy, jaka jest ich prawda wewnętrzna. Wy, ojcowie duchowni, też jesteście ikoną, której się przypatrują wasi wychowankowie - powiedział abp Hoser.

Mówiąc o zagrożeniach, z jakimi trzeba się zmierzyć w procesie wychowawczym młodego pokolenia, wymienił przed wszystkim zakłamanie antropologiczne. – Reformacja oznaczała negacje Kościoła, a więc i odrzucenie tradycji. Z kolei Rewolucja Francuska zanegowała Boga Ojca co zaowocowała tzw. "śmiercią ojcostwa" - wskazał.

Reklama

Tymczasem obecnie mamy do czynienia z daleko posuniętym relatywizmem. – Neguje się prawdę obiektywną na rzecz podkreślania prawdy subiektywnej, która postrzegana jest jako wyraz wolności. Ta nowo pojęta wolność ma polegać na tym, że w każdej chwili mogę coś nowego, innego sobie wybrać bez względu na dotychczasowe decyzje. Już Ojciec Święty Jan Paweł II mówił o relatywizmie prawdy, zaś Benedykt XVI nazwał to zjawisko wręcz "terroryzmem relatywizmu" - przypomniał biskup warszawsko-praski.

Zwrócił uwagę, że młodzi w tym również klerycy, mają dziś dużą łatwość przystosowania się do wymogów dyscyplinarnych życia w grupie. Niestety, kiedy zmieniają się warunki zewnętrzne, również ich zachowanie się zmienia.

Podkreślił, że jedną z najistotniejszych cech kierownictwa duchowego jest umiejętność czytania znaków czasu, czyli odczytywania rzeczywistości w świetle Ewangelii. - Nauczanie Jezusa ma charakter uniwersalny, pasuje bowiem do wszystkich sytuacji ludzkiego życia. Stąd też, ten kto żyje Słowem Bożym, nigdy nie zejdzie z błędnej drogi - przekonywał abp Hoser.

Mówiąc o współczesnym kryzysie ojcostwa, zachęcał kapłanów, by stawali się autentycznymi przewodnikami. - Młodzież ma dziś wiele możliwości wyboru, ale niestety nie dysponuje kryteriami pozwalającymi im podejmować decyzje. Owocem tego jest, jak zauważył Tony Anatrella - niepokój wewnętrzny i depresja. W związku z tym jako starsi i mądrzejsi bądźcie wsparciem dla alumnów ukazując im kryteria wyborów zarówno tych życiowy jak związanych z codziennością - zaapelował abp Hoser.

Podkreślił, że towarzyszenie duchowe ma zawsze charakter indywidualny. - Waszym zadaniem jest pomoc klerykom dostrzegać rozwój ich powołania oraz poznawać siebie - swoje słabe i mocne strony, by nie byli tzw. hipokrytami którzy gra jakąś rolę, a w swoim wnętrzu są zupełnie innymi ludźmi. Do tego niezbędna jest atmosfera przyjęcia, zaufania oraz umiejętność słuchania drugiego tak, by młody człowiek mógł się otworzyć i mówić o sobie.

Przestrzegł kapłanów przed sprowadzaniem kierownictwa duchowego do pomocy psychologicznej, czy psychoterapeutycznej. - Na człowieka trzeba patrzeć całościowo uwzględniając jego sferę cielesną, psychiczną i duchową, jednak nie może to być uzależniane od jakiejś teorii psychologicznych. - Naszym zadaniem jest kształtowanie człowieka do celowo autonomicznego i dojrzałego, a pewnym wskaźnikiem tego jest umiejętność wzięcia przez daną osobę odpowiedzialności za innych. Jeśli tego zabraknie wówczas wszystkie scenariusze będą możliwe – ostrzegł abp Hoser.

Zaapelował też o nauczanie alumnów roztropnego korzystania z sieci. - Internet nie jest przestrzenią intymności. Wszystko co tam wpada już nie znika, warto więc żeby młodzież miała tego świadomość. Trzeba też uczyć ich mądrego korzystania z nowoczesnych środków komunikacji społecznej by nie byli niczym odkurzacz który wciąga i pochłania śmieci ale wybierali to co ich buduje jako ludzi – zwrócił uwagę abp Hoser.

Zjazd Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych zakończy się 31 września. W programie poza wspólną modlitwa i dzieleniem w grupach przewidziano kilka wystąpień. Referaty wygłoszą: s. Małgorzata Chmielewska, ks. prof. Waldemar Chrostowski i ks. prof. Janusz Mastalski, natomiast konferencję ascetyczną ks. Henryk Zieliński. Zjazd zwieńczy 31 sierpnia Msza św. pod przewodnictwem bp. Marka Solarczyka.

Tagi:
Kraków zjazd

Reklama

Abp Jędraszewski: miłość do Boga prowadzi do miłości drugiego człowieka

2019-10-20 14:37

ar, Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

Miłość do Boga i poznawanie Go, prowadzi do coraz większej miłości drugiego człowieka - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św., wizytując parafię Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie - Mistrzejowicach.

Archidiecezja Krakowska

W homilii metropolita krakowski nawiązał do encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”. Tłumaczył, że ludzki duch w celu kontemplacji Najwyższej Prawdy posługuje się rozumem i wiarą. Przywołał postać św. Jana Kantego – czczonego dziś patrona Archidiecezji Krakowskiej, żyjącego na przełomie XIV i XV wieku. Dodał, że był on wykładowcą i wybitnym uczonym, który głęboko zawierzył Bogu.

- Otaczał miłością drugiego człowieka – zwłaszcza tego opuszczonego, biednego, chorego, samotnego. (…) Jest on dla nas ciągle wzorem tego, co znaczy coraz bardziej poznawać Boga i miłować Stwórcę, który powołał nas do istnienia właśnie po to, aby zrozumieć prawdę o człowieku – podkreślił.

Arcybiskup dodał, że w świetle Bożej nauki, każdy wierzący odkrywa prawdę o sobie – o stworzeniu na obraz i podobieństwo Boga, o powołaniu do bycia mężczyzną i kobietą.

- Żyjemy w świecie, który odwraca się od tych prawd. Współczesna kultura odrzuca istnienie Boga. A jeśli Go nie ma, to wtedy wszystko można. Co więcej, człowiek jest w stanie swoim rozumem usprawiedliwić największe zło i nieprawość. Tak bardzo ważne jest, aby wznosić swój umysł do Boga na skrzydłach wiary i rozumu i ciągle na nowo odczytywać to, kim jesteśmy – stwierdził.

Metropolita zauważył, że wiele błędnych i szkodliwych teorii próbuje dzisiaj przeniknąć również do szkół, deprawując najmłodszych i prowadząc do utraty tożsamości.

- Nie możemy na to się zgodzić. (…) Wasza odpowiedzialność polega na tym, aby bronić przed tym wasze dzieci i wnuki – dla ich dobra, szczęścia, dziecięcej i Bożej niewinności. Stoi przed nami wielkie zadanie, którego nie wolno nam lekceważyć. Miłość do Boga i poznawanie Go, prowadzi do coraz większej miłości drugiego człowieka – powiedział.

Na zakończenie metropolita zaznaczył, że św. Jan z Kęt, stając się wzorem miłosierdzia, zrozumiał, że zaczyna się ono od dobrego myślenia o Bogu i człowieku.

- Szlachetność wierzących wynika z tego, że odkrywamy, jak dobry jest Bóg. (…) Nie ma innej drogi dla nas, jak ciągłe wracanie do źródła Bożej mądrości i miłosierdzia. Nie ma innej drogi niż ta, którą Chrystus zostawił dla nas w swojej Ewangelii. (…) Mamy otwierać się na niezmierzone przestrzenie Bożej dobroci i miłości, bo tak sami stajemy się coraz bardziej szlachetnymi i duchowo pięknymi ludźmi – podsumował duchowny.

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy została założona w 1990 roku. Świątynię zbudowano w latach 1991-1993, a jej poświęcenie miało miejsce w 1996 roku. Na terenie parafii mieszka ok. 22,5 tys. osób, dlatego wizytacja kanoniczna trwa od niedzieli do poniedziałku. Po mszach św. parafianie ustawiają się w długich kolejkach po osobiste błogosławieństwo do abp. Marka Jędraszewskiego.

Św. Jan Kanty – patron Archidiecezji Krakowskiej i Krakowa – łączył pracę naukową z kapłaństwem. Istnieje wiele legend ukazujących wielką dobroć i miłosierdzie, jakim obdarzał wszystkich napotkanych ludzi. Słynął z pomocy, której udzielał biednym studentom, ubogim i bezdomnym. Jedna z legend głosi, że w czasie srogiej zimy oddał potrzebującemu swój płaszcz i buty. Opisana została również sytuacja z profesorskiej stołówki, kiedy profesor Jan powiadomiony o przyjściu żebraka, zawołał: „Chrystus przyszedł!” i kazał go ugościć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podajemy datę i miejsce beatyfikacji kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 13:06

Damian Krawczykowski/Niedziela

Kard. Kazimierz Nycz na specjalnie zwołanym briefingu poinformował o dacie i miejscu beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

Briefing, na który zapraszał ks. Przemysław Śliwiński rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej rozpoczął się o godz. 13.00 w Sali Konferencyjnej Domu Arcybiskupów Warszawskich. Kard. Nycz ogłosił na nim, że beatyfikacja kard. Wyszyńskiego odbędzie się: 07.06.2020 r. w Warszawie na Placu Piłsudskiego.

Jego działanie i sposób bycia Kościołem, jego miłość do Kościoła i Matki Najświętszej, miłość do ojczyzny, jest aktualna i ponadczasowa. - mówił już przy okazji informacji o zakończeniu procesu beatyfikacyjnego kard. Nycz.


Logo beatyfikacyjne

Archidiecezja warszawska uruchomiła jednocześnie stronę internetową poświęconą uroczystości pod adresem Zobacz.

Jak dodał: Niektóre wymiary jego osobowości i świętości, może mniej znane ale wydobyte w Positio, są bardzo aktualne także dziś. Chciałbym podkreślić bardzo mocno jego miłość do wszystkich, aż do miłości nieprzyjaciół. To był prymas, biskup, ksiądz, człowiek, który na serio brał Ewangelię i współcześnie dziś bardzo wiele od niego możemy się nauczyć, zwłaszcza kiedy przychodzi nam pokusa etykietowania i dzielenia w duchu dobry - zły. Bo w tym jesteśmy dość dobrzy. Natomiast trzeba wczytać się w Prymasa i zobaczyć, co on mówił wtedy, kiedy naprawdę miał wokół siebie ludzi, którzy wcale nie byli mu życzliwi, byli jego prześladowcami, wrogami, więzili go, ale nigdy nienawistnego słowa do nich i o nich nie mówił.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r. a zakończył 6 lutego 2001 r. Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem