Reklama

Aspekty

Gorzów Wlkp.: ponad 3 mln zł na remont katedry od rządu

Ponad 3 mln zł na remont zniszczonej przez pożar katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim przekazał polski rząd. Wojewoda lubuski Władysław Dajczak wręczył 12 września na ręce ordynariusza diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp. Tadeusza Lityńskiego zarządzenie premier Beaty Szydło zwiększające środki w budżecie wojewody w wys. ponad 3,3 mln zł, z przeznaczeniem na renowację wieży i organów.

[ TEMATY ]

katedra

Gorzów Wielkopolski

Karolina Krasowska

Katedra wymaga kompleksowego remontu

Ekonom diecezjalny ks. Wojciech Jurek podczas konferencji prasowej powiedział, że remont gorzowskiej fary rozpocznie się pod koniec października. Pożar katedralnej wieży wybuchł 1 lipca tego roku, zniszczeniu uległa wieża ale renowacji wymaga cały kościół, w którym do tej pory utrzymuje się ponad 70 proc. wilgotność. Drzwi katedry otwarte pozostają w ciągu dnia a w dalszej kolejności będzie prowadzone osuszanie.

Ks. Jurek powiedział, że do wymiany przeznaczony zostanie mur pruski a także cała kopuła wieży. Pieniądze rządowe przeznaczone zostaną na renowację organów, postawienie rusztowań, zdjęcie hełmu wieży i wymianę drewnianych stropów. Koszt renowacji instrumentu oszacowano na ok. 2 mln zł. Naprawa mechanizmu zegarowego wyniesie 400 tys. zł, wymiana instalacji elektrycznych i zabezpieczeń przeciw pożarowych - 1,5 mln zł, a projekt może kosztować 200 tys. zł – wyliczał ekonom.

Bp Tadeusz Lityński potwierdził, że wszystkie prace muszą być prowadzone zgodnie z zaleceniem konserwatora zabytków. Wyraził także nadzieję, że przy okazji remontu części kościoła, zniszczonej przez pożar uda się także dokonać renowacji całej świątyni, łącznie z wymianą posadzki oraz instalacji elektrycznej.

Reklama

Ks. Wojciech Jurek wyraził przekonanie, że katedra będzie gotowa do kultu religijnego we wrześniu następnego roku, chociaż kolejne prace będą jeszcze trwały. Całkowity koszt po pożarowy i remontowy szacowany jest na 24 mln zł. Duchowny zapewnił, że oprócz jednego miliona zł, który zebrano od prywatnych darczyńców, diecezjan i parafii z całuj Polski, wpłyną pieniądze z Programu Dolna Warta oraz od marszałka województwa i od ubezpieczyciela. Remont po pożarowy wyniesie 10-12 mln zł.

W przypadku organów całkowitemu zniszczeniu uległ miech, a na całym instrumencie pojawiła się niespotykanej wielkości grzybnia. Niektóre grzyby, które pojawiły się w ciągu doby, miały po kilkanaście centymetrów. - Kilkakrotne odgrzybianie nie zatrzymało procesu. Trzeba rozbierać całe organy, wszystkie piszczałki kąpać, odtwarzać poszczególne elementy. Pozostałe eksponaty muzealne nie uległy zagrzybieniu, wszystko zostało przeniesione na plebanię - stwierdził ks. Jurek.

Wojewoda lubuski Władysław Dajczak oznajmił, że zarządzenie premier Beatę Szydło o przyznaniu finansowego wsparcia na renowację gorzowskiej katedry podpisane zostało 7 września. Będzie to kwota 3 mln 360 tys. zł.

2017-09-12 17:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czekamy z niecierpliwością

2020-08-12 08:36

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2020, str. IV

[ TEMATY ]

renowacja

katedra

Gorzów Wielkopolski

Ks. Adrian Put

Zakończone już prace ukazały piękno gotyckich, katedralnych sklepień

1 lipca 2017 r. to tragiczny dzień dla Kościoła zielonogórsko-gorzowskiego. Tego dnia płomienie ognia spowiły gorzowską katedrę, którą ostatecznie udało się uratować dzięki bohaterskiej postawie strażaków i wiernych. Straty były jednak bardzo poważne. Niemal natychmiast rozpoczęto działania zmierzające do zabezpieczenia, a później odbudowy spalonej wieży.

W kalendarzu 15 sierpnia wspominamy święto patronalne katedry, która dedykowana jest Najświętszej Maryi Pannie Wniebowziętej. Choć od trzech lat nie sprawuje się w niej liturgii, to jednak nadal pozostaje widocznym znakiem Kościoła diecezjalnego i posługi, którą pełni każdy biskup diecezjalny.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Niezwykła pamiątka Cudu nad Wisłą w kaplicy w Castel Gandolfo

2020-08-14 09:52

[ TEMATY ]

sztuka

Watykan

Castel Gandolfo

adoyle / Foter.com / CC BY

W kaplicy papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo pod Rzymem, zamienionej ostatnio na muzeum można zobaczyć fresk przedstawiający symboliczne wydarzenie Cudu nad Wisłą ­- bitwę pod Ossowem z centralną postacią księdza Ignacego Skorupki z krzyżem w ręce. W piątek, 14 sierpnia, mija sto lat od bitwy pod Ossowem.

Malowidło ścienne wykonał w 1933 roku Jan Henryk Rosen (1891-1982) na prośbę papieża Piusa XI, którego osobista historia i posługa były w niezwykły sposób związane z pierwszymi latami niepodległości Polski.

Późniejszy papież, Achille Ratti został mianowany w kwietniu 1918 roku przez Benedykta XV wizytatorem apostolskim w Polsce i na Litwie. W czerwcu 1919 roku, ponad pół roku po odzyskaniu niepodległości przez Polskę arcybiskup Ratti został nuncjuszem apostolskim w Warszawie.

Podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku abp Ratti, jako jeden z dwóch przedstawicieli dyplomatycznych innych państw, obok ambasadora Turcji, pozostał w stolicy i nie wyjechał z zagrożonego miasta w obliczu ofensywy Armii Czerwonej.

Historycy podkreślają, że nuncjusz jako naoczny świadek tych dramatycznych wydarzeń, zakończonych polskim zwycięstwem nad nacierającymi Sowietami rozumiał jego znaczenie i wpływ na losy Europy.

W uznaniu dla jego postawy, uznanej za heroizm oraz dowód wielkiego przywiązania do Polski, kardynał Achille Ratti został odznaczony Orderem Orła Białego nadanym mu przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego 2 lutego 1922 roku. Cztery dni później purpurat został wybrany na konklawe i jako papież przyjął imię Piusa XI.

O talencie młodego malarza z Warszawy Jana Henryka Rosena opowiedział papieżowi podczas wizyty w Watykanie zwierzchnik archidiecezji ormiańskokatolickiej we Lwowie arcybiskup Józef Teodorowicz, który zlecił mu wykonanie fresków w swojej świątyni.

Pius XI, który jako biskup Rzymu dalej czuł się bardzo związany z Polską i był nawet nazywany przez Polaków „polskim papieżem” postanowił zaprosić Rosena. Powierzył mu wyjątkowe zadanie: wykonania dwóch malowideł w kaplicy letniej rezydencji w Castel Gandolfo. Papież poprosił artystę o to, aby jego prace w tym szczególnym miejscu miały wymowę chrześcijańską i zarazem historyczną.

Rosen namalował w 1933 roku dwa freski. Przedstawiają one księdza przeora Augustyna Kordeckiego podczas obrony Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego w 1655 roku i księdza Ignacego Skorupkę z wysoko podniesionym w górę krzyżem na czele żołnierzy polskich podczas walk z Armią Czerwoną w 1920 r.

Artysta pracował nad malowidłami rok i to pod czujnym, jak relacjonują historycy, okiem samego papieża.

Bohaterem fresku upamiętniającego Cud nad Wisłą Rosen uczynił urodzonego w 1893 roku w Warszawie księdza Ignacego Skorupkę, który był kapelanem 236. ochotniczego pułku piechoty, złożonego przede wszystkim z gimnazjalistów i studentów. Ten młody ksiądz ochotniczo wstąpił do wojska na wiadomość o tym, że Warszawa jest zagrożona przez bolszewików. Ze swoim oddziałem stacjonował na Pradze. 13 sierpnia 1920 roku wyruszył z koszar na front; przez Ząbki i Rembertów przedostał się do Ossowa. Przyłączył się do bitwy, w której zginął 14 sierpnia ranny od strzału w głowę.

Śmierć 27-letniego kapłana, który według przekazów trzymał do ostatniej chwili życia krzyż w ręku, stała się jednym z symboli Bitwy Warszawskiej.

O nadzwyczajnej pamiątce w kaplicy w Castel Gandolfo przypominał Jan Paweł II, który wiele czasu spędzał w tej rezydencji.

Podczas pielgrzymki do Polski 13 czerwca 1999 roku powiedział w trakcie Liturgii Słowa na warszawskiej Pradze po wizycie w Radzyminie: „Nie mógłbym stąd odjechać, nie wspominając jeszcze jednego ważnego szczegółu. Wielu Polaków przyjeżdża do Rzymu, niektórzy odwiedzają też Castel Gandolfo. Kiedy znajdą się w kaplicy domowej w tej rezydencji papieża, o dziwo, spotkają się tam z freskami na ścianach bocznej kaplicy, upamiętniającymi dwa wydarzenia z dziejów naszych, polskich”.

„Pierwszy- mówił- to Obrona Jasnej Góry, a drugi to Cud nad Wisłą. Jak się to stało, jak do tego doszło? Otóż te malowidła kazał w kaplicy w Castel Gandolfo wymalować Papież Pius XI, który podczas Bitwy Warszawskiej w 1920 roku był nuncjuszem apostolskim w Warszawie”.

„Ta jego decyzja, jego inicjatywa sprawiła, że papież Polak zastał tam w swej kaplicy dzieje swojego narodu, a w szczególności wydarzenia tak bardzo mi bliskie, bo – jak już powiedziałem w Radzyminie – właśnie wtedy, w 1920 r., gdy bolszewicy szli na Warszawę, wtedy się urodziłem”- dodał Jan Paweł II.

Podkreślił również: „Wobec tych, którzy polegli w bitwie o Warszawę, w Cudzie nad Wisłą, zaciągnąłem szczególny dług wdzięczności. I to chciałem wam powiedzieć, a raczej wyznać tu właśnie, w waszej nowej diecezji warszawsko-praskiej, gdzie znajduje się Radzymin i gdzie ślady tego olbrzymiego wysiłku żołnierzy, oficerów, generałów, marszałka, wszystko to razem jest tam wpisane w te mogiły, które po nich pozostały”.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Biegiem na ewangelizację

2020-08-14 21:07

[ TEMATY ]

Beskidy

wakacje

Ewangelizacja w Beskidach

Monika Jaworska

Radosne spotkanie na Mędralowej.

Przedostatnia Ewangelizacja w Beskidach odbędzie się w sobotę 15 sierpnia na górze Romanka. Wydarzenie powoli dobiega końca – zostały jeszcze tylko dwa sobotnie spotkania na szczytach.

Na każdym szczycie pojawiają się przedstawiciele jakiejś wspólnoty z diecezji. Na górze Mędralowa 1169 m n.p.m – najwyższym szczycie w Beskidzie Makowskim, w pobliżu Babiej Góry – pojawili się przedstawiciele Wspólnoty Krzew Winny z Jawiszowic – Marta Szczelina i Marek Przewoźnik. Wbijali pieczątki do Książeczki Górskiego Ewangelizatora i rozdawali karteczki z fragmentami Tryptyku Rzymskiego Jana Pawła II i hasłem do odgadnięcia.

Pogoda sprzyjała, więc przybywali wędrowcy: młodzież, rodziny z dziećmi i starsze osoby, wszystkie pokolenia, którzy odpoczywali na szczycie przy szałasie. – Chętnie włączamy się w takie inicjatywy, ponieważ nasza wspólnota ma za zadanie ewangelizować. Organizujemy kursy Alpha dla dorosłych i dla młodzieży, także w ramach przygotowania do bierzmowania. Napotkanym ludziom mówiliśmy „Szczęść Boże”. Od razu wiedzieliśmy, że ci, którzy też nas tak pozdrawiają, idą na ewangelizację – mówią Marta i Marek z Krzewu Winnego.

Oboje cenią sobie aktywny tryb życia, są miłośnikami biegania długodystansowego, a w góry też chętnie chodzą, stąd też pojawili się na Mędralowej. Marek biega od dawna, ale od 15 lat tradycją u niego stało się bieganie raz w miesiącu z modlitwą różańcową na ustach z Jawiszowic do Starej Wsi. Tam znajduje się krzyż z 2000 r. z plakietką z wizerunkiem św. Jana Pawła II. – Papież jest mi bliski poprzez umiłowanie sportu. Chodził po górach, a i inne dyscypliny sportowe nie były mu czymś obcym. Mógłby zostać patronem sportowców – podkreśla Marek Przewoźnik. O godz. 12 uczestnicy pomodlili się Anioł Pański i Różaniec.

O Ewangelizacji na Mędralowej piszemy również w Niedzieli na Podbeskidziu nr 33 na 16 sierpnia.

Ostatnie wyjście zaplanowano w sobotę 22 sierpnia na Wielką Raczę. Wspólnota będzie czekać na wędrowców od godz. 11-13.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję