Reklama

Niedziela w Warszawie

Abp Hoser: chorzy, zwłaszcza paliatywnie, potrzebują obecności kapelana

Chorzy, zwłaszcza paliatywnie, potrzebują przed wszystkim naszej ludzkiej obecności - podkreślił abp Henryk Hoser. Dla kapelanów, sióstr zakonnych, oraz pracowników i wolontariuszy Służby Zdrowia z obu warszawskich diecezji w auli kurii warszawsko-praskiej odbyła się doroczna sesja szkoleniowo-formacyjna. Jej tematem był „podmiotowy wymiarze opieki medycznej i duszpasterskiej nad pacjentami”.

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

chorzy

diecezja.waw.pl

Abp Hoser zwrócił uwagę, że w sytuacjach ekstremalnych, jakimi są cierpienie i śmierć, wiara w ludzkim życiu nabiera ogromnego znaczenia. – Pytanie o cel ostateczny istnienia jest nie tylko odpowiedzią na pustkę egzystencjalną którą człowiek przeżywa, ale również wyrazem nadziei – powiedział duchowny.

Biskup warszawsko-praski zaapelował do kapelanów o dostrzeganie zarówno potrzeb chorego, jak i całego personelu medycznego zwracając uwagę, że obie grupy nieustannie na siebie oddziałują. – Warto chociażby przyjrzeć się jak wygląda taki codzienny obchód lekarski. Jeżeli są one zredukowane tylko do technicznego wymiaru, wówczas czegoś tam brakuje, wówczas personel medyczny nie spełnia do końca swojej misji - powiedział abp Hoser.

Reklama

Przypomniał, że podmiotem medycy jest żywy człowiek, który potrzebuje ludzkie wsparcia. – Często u chorych paliatywnych możemy obserwować objawy choroby sierocej będącej u dzieci wynikiem poczucia osamotnienia. – Tego nie leczy się ani farmakologicznie ani interwencyjnie. Najlepszym antidotum jest obecność drugiego człowieka, który nie tylko jest obecny przy chorym ale również umie wysłuchać tego co on chce wypowiedzieć – co mu ciąży a co dotyczy zarówno jego ciała jak i sfery duchowej – tłumaczył abp Hoser.

Zachęcił również kapelanów do upowszechniania w środowisku lekarskim przetłumaczonej już na język polski nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia.

Na temat nowej instrukcji KEP dotyczącej posługiwania chorym i umierającym zatwierdzonej w czerwcu br. mówił ks. prof. Tadeusz Wielebski. Podkreślił, że współodpowiedzialność za służbę chorym spoczywa na całym społeczeństwie, a nie tylko na kapłanach czy personelu medycznym. – Inne zdanie należy do kapelana, inne zaś stoją przed wolontariuszami, siostrami zakonnymi czy też najbliższą rodziną.

Reklama

Nawiązując do swoich osobistych badań oraz danych ISKK zwrócił uwagę na brak świadomości wśród wiernych czym jest sakrament namaszczenia chorych. Ponad połowa badanych nigdy go nie przyjęła, a spora cześć postrzega go jako tzw. ostatnie namaszczenie, a więc sakrament przygotowujący na śmierć. Stoi zatem przed Kościołem w Polsce ogromna praca formacyjna mająca na celu uświadomienie wiernym istotę tego sakramentu – podkreślił ks. Wielebski.

Przypomniał, że sakramentu chorym udziela się osobom których życie jest zagrożone z powodu podeszłego wieku bądź opuszczają ich siły witalne, pacjentom których stan życia jest zagrożony w wyniku choroby, którzy szykują się na operację. Mogą go otrzymać także dzieci nieuleczalnie chore które osiągnęły taki poziom umysłowy, że otrzymanie sakramentu może przynieść im pokrzepienie duchowe - mówił prelegent opierając na tekście instrukcji.

Zwrócił uwagę, że w sytuacji śmierci mózgowej, w przeciwieństwie do tego jak było kiedyś - obecnie kapłan już nie udziela warunkowo sakramentu.

Zaapelował jednocześnie do kapelanów o formację pracowników służby zdrowia. Nawiązując do swoich badań zwrócił uwagę, że zaledwie jedna dziesiąta duszpasterzy organizuje konferencje specjalistyczne. Tymczasem mamy Kartę Pracowników Służby Zdrowia – przypomniał duchowny.

Prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska zwrócił uwagę, że wiedza i potencjał farmaceutów nie jest w Polsce właściwie wykorzystywany przez cały system opieki zdrowotnej. Tymczasem nasza wiedza i uprawnienia są bardzo szerokie, nie mówiąc o tym, że jesteśmy ważnym ogniwem pośrednim między chorym a lekarzem – powiedziała prelegentka.

Przyznała, że farmaceuci mogą udzielać ludziom porad, jednak proces ten powinien być udokumentowany - powinna to być współpraca farmaceuty z pacjentem i lekarzem – podkreśliła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Powiedziała, że Polsce jest ponad 30 tys. farmaceutów, przy czym zawód w aptece otwartej wykonuje zaledwie 24 tys. W kraju działa 15 tys. aptek. Dziennie udzielanych jest ok. 2 mln porad, ale większość z nich to nie są porady opieki farmaceutycznej – ubolewała prelegentka. Przypomniała, że apteka powinna być placówką ochrony zdrowia a nie miejscem gdzie sprzedaje się lekarstwa, tak jak to ma miejsce dotychczas.

Jako modelowy przykład gdzie farmaceuta spełnia swoje zadania przywołała Wielką Brytanię. – Tam nie tylko wydajemy lekarstwa, ale także powtarzamy recepty, przyjmujemy niepotrzebne bądź przeterminowane leki, przeglądamy stosowane leki np. w szpitalach czy w placówkach opieki zdrowotnej.

Zwróciła uwagę, że farmaceuta w Wielkiej Brytanii dokonuje również badań przesiewowych, kontroluje stan zdrowia pacjenta poprzez mierzenie ciśnienia, poziomu glukozy bądź cholesterolu, odbiera również w imieniu pacjenta recepty z przychodni, zajmuje się sprzętem rehabilitacyjnym, kontrolą masy ciała , bierze też udział w programach antynikotynowych, oraz zajmuje się leczenie łagodnych chorób wirusowych czy pasożytniczych, a nawet uczestniczy w zespołach terapeutycznych.

Wdrożenie Opieki Farmaceutycznej w Finlandii rocznie pozwala zaoszczędzić miliard euro, Inną korzyścią jest zmniejszenie kolejek do lekarzy oraz ilość hospitalizacji – zauważyła Prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej w Polsce.

W czasie sesji podsumowano również Pierwszą Ogólnopolską Pielgrzymkę Chorych do Lourdes zapowiadając, że w przyszłym roku odbędzie się w dniach 19-23 września.

Spotkanie zwieńczyło błogosławieństwo kard. Kazimierza Nycza, który zapewnił zebranych o swojej modlitwie, życząc owocnej posługi chorym i pracownikom służby zdrowia.

2017-09-27 16:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warto mieć marzenia

Zawsze była blisko Boga i ludzi. Jako animatorka oazowa organizowała przedstawienia i misteria, a także spotkania dla przyjaciół. Została pielęgniarką, ale wciąż realizuje swoją teatralną pasję...

Po ukończeniu szkoły pielęgniarskiej, Anna Parkitna rozpoczęła pracę w Domu Pomocy Społecznej w Blachowni. Choć nie było to łatwe doświadczenie dla młodej dziewczyny – zetknięcie się ze starością, chorobą, samotnością, śmiercią – nie zdezerterowała jak inni, lecz starała się dostrzegać dobre strony tej pracy. Przez ponad ćwierć wieku zżyła się z mieszkającymi tam ludźmi. Poznawała historie ich życia, towarzyszyła nie tylko jako pielęgniarka, ale jako człowiek, przyjaciel. Przez te lata czuła, że powinna coś jeszcze dla nich zrobić, a także dla siebie.

CZYTAJ DALEJ

Rocznica nawiedzenia figury św. Michała w Słubicach

2021-07-25 21:00

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

Słubice

Dorota Sobocińska

W czasie Eucharystii zawierzenia rodzin ziemi słubickiej dokonało małżeństwo z czworgiem dzieci, a grupa ponad dwudziestu osób przyjęła uroczyście szkaplerz św. Michała Archanioła.

W czasie Eucharystii zawierzenia rodzin ziemi słubickiej dokonało małżeństwo z czworgiem dzieci, a grupa ponad dwudziestu osób przyjęła uroczyście szkaplerz św. Michała Archanioła.

Parafia Ducha Świętego obchodziła czwartą rocznicę nawiedzenia figury św. Michała Archanioła z Monte Sant’ Angelo.

Uroczystości rozpoczęły się dziewięciodniową nowenną dziękczynną za łaskę nawiedzenia ziemi słubickiej przez św. Michała Archanioła w znaku figury z Monte Sant’Angelo. Podczas nowenny składane były liczne intencje, prośby i dziękczynienia. Obchodom rocznicy towarzyszyły projekcje filmów nt. świętości Wodza Niebieskich Zastępów oraz zapis jego ostatnich odwiedzin w Słubicach w formie kroniki filmowej. Kulminacja obchodów odbyła się 25 lipca podczas uroczystej Mszy św., a jej oprawę przygotowało liturgiczną działające w parafii Bractwo Szkaplerza św. Michała Archanioła. W czasie Eucharystii zawierzenia rodzin ziemi słubickiej dokonało małżeństwo z czworgiem dzieci, a grupa ponad dwudziestu osób przyjęła uroczyście szkaplerz św. Michała Archanioła. Każdy z uczestników liturgii otrzymał po jej zakończeniu smsy anielskie, obrazki z modlitwą do św. Michała oraz cukierki - białe Michałki. Jednak to nie był koniec uroczystości, bowiem w tzw. Zakątku pamięci, proboszcz ks. Henryk Wojnar uroczyście dokonał posadzenia dębu św. Michała, którego sadzonka pochodzi z dębu Piast (770 lat i ponad 22 m wysokości), będącego królem puszczy Rzepińskiej.

CZYTAJ DALEJ

Raport ws. pedofilii: Co trzeci sprawca to członek rodziny skrzywdzonego dziecka

2021-07-26 15:51

[ TEMATY ]

pedofilia

komisja ds. pedofilii

Grażyna Kołek

Ponad 35 proc. wskazanych sprawców pedofilii to członkowie rodziny skrzywdzonego dziecka; a w niemal 30 proc. spraw podejrzanym była osoba duchowna - wynika z raportu Państwowej Komisji ds. Pedofilii. "Za każdą z tych spraw kryją się bezbronne dzieci" - mówi szef komisji Błażej Kmieciak.

Państwowa Komisja ds. Pedofilii opublikowała w poniedziałek pierwszy raport z wynikami swoich prac. W liczącym ponad 250 stron dokumencie znalazły się m.in. rezultaty badań akt spraw sądowych oraz rekomendacje skierowane do organów państwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję