Reklama

Diecezja bielsko-żywiecka: ponad 8 tys. uczestników "Różańca do granic"

2017-10-04 18:08

rk / Cieszyn

Ponad 8 tys. osób z diecezji bielsko-żywieckiej zadeklarowało swój udział w sobotniej modlitwie różańcowej wzdłuż polskich granic. Tylko w cieszyńskim kościele pw. św. Marii Magdaleny w Cieszynie, który jest jednym z 26 diecezjalnych kościołów, zarejestrowało się prawie 2,5 tys. osób.

W granicznym mieście nad Olzą różańcowa modlitwa odbędzie się na cieszyńskim Rynku. Zostanie tam przygotowany ołtarz polowy, przy którym 7 października zaplanowano m.in. koncelebrowaną Eucharystię i adorację Najświętszego Sakramentu. Pielgrzymi w większości dojadą do Cieszyna, podobnie jak do innych miejscowości diecezji, na której terenie przebiega 140-kilometrowa granica państwa z Czechami i Słowacją, autokarami i prywatnymi samochodami. Udział w modlitwie zapowiedział biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, a całość nabożeństwa transmitować będzie diecezjalne radio „Anioł Beskidów”.

Jak dotąd, do udziału w modlitwie we wszystkich 26 stacyjnych kościołach bielsko-żywieckich zapisało się ponad 8 tys. osób. Pielgrzymi wybierają się m.in. do takich przygranicznych miejscowości w Beskidach jak Korbielów przy granicy ze Słowacją, polsko-czesko-słowacki Trójstyk w Beskidzie Śląskim, Zwardoń na Żywiecczyźnie czy Marklowice Górne na Śląsku Cieszyńskim.

Reklama

„Różaniec do Granic” będzie miał miejsce wzdłuż granic Polski 7 października br. Tego dnia, o godzinie 10:30 pielgrzymi spotkają się w 320 kościołach stacyjnych, położonych wzdłuż granicy Polski. Po odprawionej w nich Mszy św. udadzą się do „stref modlitwy”, gdzie o godzinie 14:00 rozpocznie się odmawianie Różańca.

Tagi:
różaniec Bielsko‑Biała Różaniec do granic

Reklama

Różaniec do granic parafii

2018-10-16 11:31

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 42/2018, str. III

Różaniec jest potężną bronią w walce ze złem. Dlatego w parafii św. Barbary w Wałbrzychu została zorganizowana akcja modlitewna pod hasłem „Różaniec do granic parafii”, której celem jest odnowa duchowa wspólnoty

Adrian Ziątek
Wspólna modlitwa różańcowa

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi...”. Nic dodać, nic ująć. Te słowa zaczerpnięte z modlitwy św. Bernarda wskazują jasno, że Maryja nigdy nie opuszcza swoich dzieci, czyli tak naprawdę nas wszystkich, którzy się do Niej uciekamy. Modlitwa za przyczyną Matki Bożej jest najlepszą inwestycją, jaką możemy podjąć w swoim życiu. Bo przecież jak Chrystus może odmówić swojej Matce, która Go o coś prosi? I właśnie taką ufnością ożywieni zanosimy swoje modlitwy pełne próśb, dziękczynienia i przebłagania za przyczyną naszej niebiańskiej Matki.

Bardzo dobrze jest nam znana akcja „Różaniec do granic”, która zapoczątkowana została w Polsce i swoim dobrym efektem można powiedzieć poszerzyła się na cały świat. Widząc ten dobry efekt, wierni z parafii św. Barbary w Wałbrzychu postanowili zaczerpnąć z tej akcji i zrealizować ją w nieco mniejszym zasięgu. Tak właśnie powstał „Różaniec do granic parafii”. Zorganizowanie tej akcji modlitewnej było motywowane modlitwą o odnowę duchową parafii. Nie ma co ukrywać, że Wałbrzych jest miastem, które boryka się ze znacznym problemem braku praktyk religijnych wśród mieszkańców miasta. Według statystyk z ubiegłych lat, do wałbrzyskich kościołów co niedzielę uczęszcza od 9 do 19% wszystkich mieszkańców miasta, co stanowi niezadowalający wynik. Przyczyn może być wiele, począwszy od komunistycznego planu wykrzewienia w mieście religijności i wiary, który do dzisiaj ma swoje efekty, narastającym ubóstwie mieszkańców po zamknięciu kopalń, aż w końcu emigracji wielu mieszkańców za granicę w celu polepszenia warunków niezbędnych do życia.

Widząc potrzebę odnowy duchowej i nawrócenia mieszkańców, parafianie postanowili chwycić za różaniec i wyjść na ulicę, modląc się publicznie w przedstawionych intencjach. Wałbrzyska parafia św. Barbary graniczy z czterema parafiami, tak też spotkania modlitewne u granic odbyły się cztery razy. Akcję rozpoczęto w sobotę 8 września. Tak się złożyło, że był to dzień liturgicznego wspomnienia narodzenia Matki Bożej. Można powiedzieć, to taki prezent dla Matki Bożej. – Kolejna sobota i kolejne spotkanie to również dzień poświęcony Matce Bożej i to tej szczególnej, bo Bolesnej, która patronuje właśnie naszemu miastu – wspomina jeden z parafian. Ostatnie spotkanie modlitewne odbyło się w sobotę 29 września. Były to wspaniałe spotkania modlitewne, które zgromadziły wielu parafian. Z początkiem pojawiały się pewne obawy i różne opinie, które negowały pomysł tej modlitewnej akcji. Jednak Matka Boża najwidoczniej chciała, aby za Jej wstawiennictwem prosić o odnowę duchową i nawrócenie mieszkańców parafii.

Na spotkaniach gromadziło się ok. 30-55 osób, które przykładem żywej wiary, z różańcem w ręku, wśród swoich sąsiadów, znajomych, przejeżdżających obok samochodów, przechodniów patrzących niekiedy z niedowierzaniem prosiło w modlitwie o powrót do Boga i Kościoła tych, którzy wiarę w swoim życiu stracili, a może jej szukają.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dr Paweł Grabowski laureatem nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód"

2019-09-21 07:46

tk, maj, dg / Sopot (KAI)

Dr Paweł Grabowski, założyciel Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza w Michałowie został laureatem przyznawanej w tym roku po raz pierwszy nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Gala nagrody odbyła się dziś wieczorem w Sali Koncertowej Polskiej Filharmonii Kameralnej w Sopocie.

Ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego
Paweł Grabowski

Celem konkursu jest wyłonienie osób, grup i instytucji, które z pasją i zaangażowaniem - a często tez wbrew okolicznościom - działają na rzecz drugiego człowieka.

Pierwszy laureat Nagrody Okulary ks. Kaczkowskiego może być wzorem tego, na czym polega służba człowiekowi – powiedział KAI Piotr Żyłka z Kapituły Nagrody. „Kariera stała przed nim otworem, a on w kąciku Polski zaczął budować hospicjum – od podstaw i wbrew wszystkiemu, podobnie jak ks. Kaczkowski” – podkreślił Żyłka.

Przedstawiając kilka tygodni temu listę 10 osób nominowanych do Nagrody, Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego podkreślała, że są to wyjątkowi ludzie, z których każdy działa na rzecz drugiego człowieka. „To ludzie, którzy nie widzą przeszkód, by zmieniać świat. Różnią się wiekiem, płcią, miejscami pochodzenia i doświadczeniami, łączą ich za to otwarte serca i uważne oczy”- podkreślali organizatorzy.

W Kapitule Nagrody zasiadają m.in. Helena i Józef Kaczkowscy, prof. Jerzy Stuhr, Katarzyna Jabłońska, ks. Mieczysław Puzewicz, Przemysław Staroń czy Kapsyda Kobro-Okołowicz.

Ks. Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Był bioetykiem, założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio. W ciągu dwóch lat wykryto u niego dwa nowotwory – najpierw nerki, i ten udało się zaleczyć, a później glejaka mózgu czwartego stopnia. Po operacjach i chemioterapii nadal pracował na rzecz hospicjum i służył jego pacjentom.

Ks. Kaczkowski został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, otrzymał tytuł honorowego obywatela Pucka. Wyróżniono go medalem „Curate Infirmos” przyznanym przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. W 2014 r. został laureatem Nagrody Ślad im. Biskupa Jana Chrapka oraz nagrody Pontifici-Budowniczemu Mostów, przyznawanej przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej. Charyzmatyczny duszpasterz, który mimo choroby uczył w jaki sposób przeżywać ból i cierpienie, zmarł 28 marca 2016 roku w wieku 38 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem