Reklama

Wrocław: konferencja w 750. rocznicę kanonizacji św. Jadwigi

2017-10-11 17:11

rk / Wrocław

Tomasz Lewandowski
Grób św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Wrocławskie Centrum Historii "Zajezdnia" gościło dziś kilkudziesięciu uczestników konferencji naukowej pt. "Święta Jadwiga Śląska. Pamięć - dziedzictwo - inspiracja". - Dlaczego ta osoba żyjąca osiem wieków temu wciąż jest dla nas inspirująca? - pytał w swoim wystąpieniu ks. Jerzy Olszówka, kustosz trzebnickiego Santuarium św. Jadwigi. Odpowiedzi szukali historycy, znawcy sztuki oraz teolodzy.

Zebranych w imieniu abp. Józefa Kupnego powitał jego rzecznik ks. Rafal Kowalski. Przywołał on słowa listu pasterskiego metropolity, zapraszającego na tegoroczne uroczystości jadwiżańskie. Hierarcha zauważył, że księżna jest przedstawiana jako trzymająca w dłoniach bazylikę trzebnicką. - Ksiądz arcybiskup zwrócił uwagę, że to nie tylko upamiętnienie jednego z dzieł patronki Śląska, ale znak, że każdy powinien czuć się odpowiedzialny za Kościół i wyraża nadzieję, że dzisiejsza konferencja jest realizacją tego zadania. Niech inspiruje do poczucia odpowiedzialności za nasze wspólnoty.

Biskup gliwicki Jan Kopiec podczas konferencji mówił o życiu świętej i nakreślił klimat towarzyszący dorastaniu, a następnie działalności księżnej. Podkreślił, że mimo rożnych antagonizmów, w średniowiecznym świecie dominowała tęsknota za tym, by prowadzić życie uporządkowane. Wpływ na to miały wartości płynące wprost z chrześcijaństwa. - Jadwiga od swej młodości nauczyła się iść ku Bogu drogą własnych poszukiwań i stawiania pytań - mówił biskup.

Duchowny podkreślił, że tym, co formowało świętą było przekonanie, że poza modlitwą i rozważaniem słowa Bożego, drogą do łączności z Bogiem jest troska o drugiego człowieka. - Odwiedzanie chorych w szpitalach, udzielanie jałmużną, odwiedziny w więzieniach były dla księżnej sposobem poszukiwania Jezusa i służenia Mu - tłumaczył bp Kopiec. Zauważył, że św. Jadwiga mogła inaczej "ustawić sobie życie". - Do świętości nie szła modną wówczas drogą przez klasztor i ucieczkę od świata, ale pozostając w centrum ówczesnych wydarzeń, tworząc w ten sposób własną drogę - spuentował hierarcha.

Reklama

Uczestnicy konferencji wysłuchali m.in. prelekcji na temat piśmiennictwa o św. Jadwidze, przejawów kultu księżnej w architekturze i sztuce, a także rozumienia władzy jako służby. Historyk sztuki dr Dariusz Galewski przybliżył dzieje powstania oraz wystrój trzebnickiej bazyliki ze szczególnym uwzględnieniem kaplicy św. Jadwigi oraz historię opactwa pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi w Legnickim Polu.

Sporym zainteresowaniem cieszył się wykład Marka Mutora, dyrektora Ośrodka Pamięć i Przyszłość pt. "Pojednanie wciąż aktualne". Przybliżył on zebranym m.in. homilię o św. Jadwidze wygłoszoną przez kard. Bolesława Kominka, jednego z autorów listu biskupów polskich do biskupów niemieckich, zawierającego słynne zdanie "udzielamy przebaczenia i prosimy o nie".

Konferencję zorganizowały Fundacja Obserwatorium Społeczne, gmina Trzebnica oraz Ośrodek Pamięć i Przyszłość.

Tagi:
św. Jadwiga Śląska Wrocław

Św. Jadwiga patronką Wlenia

2018-10-24 10:55

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 43/2018, str. I

Mimo bogactwa i władzy św. Jadwiga nie straciła tego, co najważniejsze – Jezusa Chrystusa. Poddała się Słowu Bożemu i mądrości Bożej. Prośmy za jej przyczyną, byśmy umieli nie stracić w naszej wizji życia tego, co najważniejsze – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św., w czasie której ogłoszono św. Jadwigę patronką Wlenia

Ks. Waldemar Wesołowski
Msza św., podczas której ogłoszono św. Jadwigę patronką miasta

Uroczystość, która miała miejsce 14 października br. i rozpoczęła się w Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki od sesji Rady Miejskiej. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, władze miasta oraz zaproszeni goście.

Przykład św. Jadwigi

– Ten patronat jest wspólną decyzją nie tylko władz miejskich, ale całej społeczności. Jest ukoronowaniem starań podjętych wspólnie z proboszczem ks. Krzysztofem Madejem. Dziś dziękujemy również biskupowi legnickiemu za przychylność i wsparcie. Mamy nadzieję, że przykład św. Jadwigi będzie nas mobilizował do dalszych wysiłków na rzecz miasta i jego mieszkańców – powiedział burmistrz Artur Zych.

Goście podkreślali, że św. Jadwiga jest postacią łączącą trzy narody: Polaków, Czechów i Niemców, które z tą ziemią na przestrzeni historii były i są związane. Zwrócili również uwagę na cechy św. Jadwigi, jej pokorę, zainteresowanie losem zwykłych ludzi oraz troskę o najbardziej potrzebujących. Wyrazili nadzieję, że ta postać będzie inspiracją zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.

Inspiracja

Młodzież z Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej ukazała starania społeczności szkolnej w propagowaniu osoby i dzieła św. Jadwigi. Wśród nich na uwagę zasługują: coroczny pochód św. Jadwigi, połączony z festynem, ścieżka spacerowa św. Jadwigi, z zaznaczonymi miejscami, w których księżna wypoczywała podczas swoich pobytów we Wleniu oraz inscenizacje i konkursy poświęcone patronce.

O śladach św. Jadwigi we Wleniu, ale też w całej diecezji legnickiej, mówił ks. Tomasz Bunikowski, pochodzący z Wlenia, który swoją pracę magisterską poświęcił właśnie św. Jadwidze Śląskiej. Na związek księżnej z kultem św. Mikołaja biskupa zwrócił uwagę ks. proboszcz Krzysztof Madej.

– Św. Mikołaj był patronem rodu Andechs, z którego wywodziła się księżna. Dlatego kościół parafialny, ufundowany przez św. Jadwigę i jej męża Henryka Brodatego, nosi wezwanie św. Mikołaja – mówił ks. Madej. Przypomniał też, jaki wkład w starania o patronat św. Jadwigi miał śp. ks. Antoni Kiełbasa, salwatorianin, historyk mieszkający w Trzebnicy, który odwiedzał Wleń i był wielkim propagatorem kultu św. Jadwigi.

Po zakończeniu sesji Rady Miasta została otwarta w pomieszczeniach Ośrodka Kultury wystawa prac malarskich i rzeźbiarskich poświęconych św. Jadwidze Śląskiej.

Święta patronka

Kolejnym momentem uroczystości było przejście w stronę kościoła św. Mikołaja orszaku historycznego, w którym szli uczniowie w strojach historycznych, goście i mieszkańcy miasta.

W kościele bp Zbigniew Kiernikowski przewodniczył Mszy św. w intencji mieszkańców. Przedtem odczytano uchwałę Rady Miasta o patronacie św. Jadwigi. Natomiast dziekan ks. Krzysztof Kiełbowicz odczytał dekret Stolicy Apostolskiej nadający miastu Wleń patronat św. Jadwigi.

W homilii biskup legnicki zwrócił uwagę na zasługi św. Jadwigi. – Jej decyzje miały wpływ na kształtowanie się życia społecznego na tych terenach. Miała władzę, ale też potrafiła służyć. Wprowadzała pokój i pojednanie, co nie było łatwe. Cechowała się prostotą i skromnością życia. Potrafiła służyć ubogim. To daje impuls nam wszystkim, abyśmy czerpali z niej wzór i wsłuchiwali się w Słowo Boże, jak św. Jadwiga – powiedział bp Kiernikowski.

Po Mszy św. na terenie szkoły przygotowano festyn rodzinny, podczas którego nie zabrakło akcentów związanych z Patronką miasta. Natomiast wieczorem w kościele parafialnym odbył się spektakl „Głos serca. Słowno-muzyczna podróż przez żywot św. Jadwigi”, w wykonaniu Julietty Gonzales i Małgorzaty Zuchowicz. Spektakl wypełniła muzyka dawna, w tym muzyka sakralna pochodząca m.in. ze Śpiewnika Głogowskiego i polskich rękopisów średniowiecznych. Spotkanie zakończył koncert pt. „Historia. Pamięć. Tożsamość”, skomponowany specjalnie na tę okazję, a wykonany przez zjednoczone siły trzech wrocławskich chórów pod dyrekcją Alana Urbanka.

Miasto Wleń wiele zawdzięcza św. Jadwidze i jej mężowi Henrykowi Brodatemu. To on nadał w 1214 r. Wleniowi prawa miejskie i wraz z księżną Jadwigą ufundował kościół św. Mikołaja Biskupa. Kroniki wspominają, że księżna kilkakrotnie odwiedzała Wleń i przebywała w miejscowym zamku.

Obszerna relacja z uroczystości na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gdańsk: Dziś zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-09-17 13:17

Antoni Szymański, Senator RP / Gdańsk (KAI)

Dziś o godz. 17.00 w Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera, który uosabia walkę Polaków o wolną i niepodległą ojczyznę. Aby uhonorować tą wielką postać Muzeum II Wojny Światowej podjęło decyzję o ustawieniu jego pomnika na placu przy swojej siedzibie.

IPN

„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – tak brzmiało motto Witolda Pileckiego, którego pomnik zostanie odsłonięty przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 17 września br. Dla gości będzie on symbolem godnej naśladowania postawy wobec zła i okrucieństwa jakim była II wojna światowa.

Witold Pilecki już jako chłopiec działał w niepodległościowym harcerstwie, a następnie uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wybuchu II wojny światowej brał czynny udział w obronie Ojczyzny. Od listopada 1939 r. współtworzył Tajną Armię Polską. W latach 1940-1943 został dobrowolnym więźniem w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców. Obozowe przeżycia nie tylko nie załamały Pileckiego psychicznie, ale jakby dodatkowo mobilizowały do walki i do działania. Po wypełnieniu misji i ucieczce, powrócił do walki zbrojnej. Podczas Powstania Warszawskiego walczył w zgrupowaniu „Chrobry II”, a po kapitulacji trafił do obozów jenieckich Lamsdorf i Murnau. Po wyzwoleniu obozu wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Na rozkaz gen. Andersa w 1945 r. powrócił do zniewolonego przez Sowietów kraju, ponownie angażując się w działalność niepodległościową. Aresztowany przez komunistów, został poddany brutalnemu śledztwu i po sfingowanym procesie skazany na śmierć i zamordowany strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Miejsce pochówku rotmistrza komuniści ukryli.

Przez cały okres PRL-u postać rotmistrza Pileckiego nie była szerzej obecna w świadomości Polaków. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach wyjątkowa postać rotmistrza, dzięki zaangażowaniu historyków, członków grup rekonstrukcyjnych, popularyzatorów naszych dziejów, kibiców, przywracana jest pamięci Polaków.

Sąd Najwyższy we wrześniu 1990 r. uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług rotmistrza Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem