Reklama

Narodowe Święto Niepodległości. Konspiracyjne spotkania Józefa Piłsudskiego w naszym mieście!

2012-10-31 08:39

BOŻENA SZTAJNER
Drużyna Związku Strzeleckiego

5 listopada w poniedziałek o godzinie 18.00 w auli „Niedzieli”.... pełne niespodzianek multimedialne wspomnienia wizyt Józefa Piłsudskiego w Częstochowie w latach 1902-1921.

Tygodnik Katolicki„Niedziela” oraz Ośrodek Dokumentacji Dziejów Częstochowy zaprasza wszystkich zainteresowanych osobą marszałka Piłsudskiego i historią naszego miasta do auli „Niedzieli” przy ul. 3 Maja 12.

Serdecznie zapraszamy. Wstęp wolny.

Reklama

Oglądaj na żywo na stronie tv.niedziela.pl

Poniedziałek 5 listopada godzina 18.00 aula „Niedzieli” ul. 3 Maja 12.

Tagi:
zaproszenia aula

Reklama

W redakcji „Niedzieli” dyskusja o Kościele w okresie PRL-u

2018-10-02 20:30

Ks. Mariusz Frukacz

Magda Nowak/Niedziela

„Kościół katolicki w Polsce rządzonej przez komunistów” to temat spotkania, które odbyło się 2 października w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Spotkanie było połączone z promocją książki autorstwa dr. Rafała Łatki i ks. prof. Józefa Mareckiego pt. „Kościół katolicki w Polsce rządzonej przez komunistów”.

Spotkanie zostało zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Tygodnik Katolicki „Niedziela” oraz Akcję Katolicką Archidiecezji Częstochowskiej. Poprowadził je red. Marian Florek.

W spotkaniu wzięli udział m. in. abp senior Stanisław Nowak, Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”, Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu pamięci Narodowej oddział w Katowicach, dr Rafał Łatka i ks. prof. Józef Marecki, autorzy publikacji, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej w Częstochowie z prezes Marią Banaszkiewicz oraz pracownicy redakcji „Niedzieli”.

Autorzy książki wskazując na problemy Kościoła w czasach Polski Ludowej opowiedzieli m.in. o prześladowaniach duchowieństwa, procesach, zabójstwach oraz inwigilacji księży i wiernych przez komunistów i podległe im służby.

Zobacz zdjęcia: Promocja książki IPN

Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej oddział w Katowicach, prowadzący rozmowę z autorami na temat publikacji pytał m. in. o główny cel takiej publikacji - Potrzebne jest uświadomienie społeczeństwa polskiego odnośnie przeszłości. Dzisiejsze pokolenie jest bowiem wychowywane w wirtualnej przyszłości – podkreślił ks. prof. Józef Marecki i dodał: „ Trwają prace nad tłumaczeniem książki m. in. na język angielski i francuski. Książka nie jest przeznaczona jedynie dla Polaków”.

Podczas dyskusji nad sytuacją Kościoła dr Rafał Łatka podkreślił, że „rola prymasa Wyszyńskiego w ocaleniu Kościoła i niezależności społeczeństwa była ogromna” - Mimo trudności rola społeczna Kościoła wzrastała. Chociaż oczywiście były próby skłócenia episkopatu z duchowieństwem – kontynuował dr Łatka.

- W PRL była polityka wzajemnego mijania się. Kościół był traktowany jako wróg ideologiczny – dodał ks. prof. Józef Marecki.

Na pytanie kiedy właściwie rozpoczęła się walka z Kościołem ks. prof. Józef Marecki odpowiedział, że walka z Kościołem tak naprawdę rozpoczęła się już w 1944 r. - Chodziło o usunięcie Kościoła z życia politycznego i społecznego. Chciano Kościół doprowadzić do samoskompromitowania się. Można jednak powiedzieć, że oficjalne rozpoczęcie walki z Kościołem rozpoczęło się w 1948 r. Komuniści mówili „musimy sobie Kościół przejąć” – kontynuował ks. Marecki.

Natomiast dr Rafał Łatka przypomniał, że do walki z Kościołem służyła organizacja księży patriotów, „Pax” Bolesława Piaseckiego - Chodziło o rozkładanie Kościoła od wewnątrz i było to dążenie do lojalizacji kleru – mówił dr Łatka.

Prelegenci zwrócili szczególną uwagę na dekadę Edwarda Gierka, który chciał wykorzystać Kościół do własnych celów i ocieplenia własnego wizerunku. - Założeniami polityki Gierka były: mała liberalizacja, a równocześnie dezintegracja i skłócenie duchowieństwa ze społeczeństwem. Dokładnie w tym celu w 1973 r. została powołana Grupa Operacyjna do Zadań Dezintegracyjnych, tzw. Grupa „D” Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – zaznaczył ks. Marecki i dodał: „Gierek budował otoczkę człowieka otwartego. Wtedy też nastąpiło odsunięcie aparatu Gomułki”.

Podczas spotkania autorzy książki przybliżyli również kwestię służby wojskowej kleryków - Paradoksalnie nie udało się komunistom złamać kleryków. Oni z wojska wychodzili jeszcze mocniejsi. A tak naprawdę prowadzona w wojsku indoktrynacja leninowsko-marksistowska posłużyła późniejszym kapłanom do konfrontacji intelektualnej z marksizmem – mówił ks. Marecki.

Autorzy zapytani zostali również o reakcję komunistów na wybór Jana Pawła II - Byli przerażeni. Nie potrafili też przewidzieć skutków pielgrzymek papieskich do Polski. W czerwcu 1979 r. Polacy przestali się bać. Wtedy zaczęła się nowa epoka Kościoła w Polsce – odpowiedział ks. Marecki.

Podczas dyskusji przypomniano również prześladowanie rodzin, duszpasterstwa akademickiego, brak dostępu do mediów. Wówczas zamknięto m. in. „Niedzielę”.

- Musimy mieć wiedzę o przeszłości, żeby błędów w przyszłości nie popełnić – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Natomiast na zakończenie spotkania abp senior Stanisław Nowak, wspominając czas zmagań się Kościoła z systemem komunistycznym w okresie PRL-u, przypomniał słowa papieża Piusa XII skierowane do duchowieństwa: „Bądźcie mocni jak kowadło”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska pod Krzyżem: Msza święta centralnym punktem wydarzenia

2019-09-14 21:37

ar, ks. an / Włocławek (KAI)

Ponad 60 tysięcy osób wzięło udział w centralnym wydarzeniu spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”, jakim była Msza św. pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Organizatorem akcji jest diecezja włocławska oraz fundacja Solo Dios Basta. To kontynuacja wcześniejszych inicjatyw, takich jak „Wielka Pokuta” czy „Różaniec do granic”.

Pierwsi pielgrzymi pojawili się w sektorach już po godzinie 7 rano. Zebranych powitali ks. prał. Sławomir Deręgowski z Włocławka. - Jesteśmy tu po to, żeby powiedzieć tobie Panie Jezu, że jesteśmy gotowi oddać tobie wszystko, poświęcić całe nasze życie. Stajemy pod krzyżem, żeby poświęcić się tobie, Jezu. Wiemy, że Bóg przygotował dla nas wielkie rzeczy, wielkie rzeczy dla Polski, tylko musimy wyrazić mu naszą gotowość tu, pod Krzyżem – powiedział Maciej Bodasiński z fundacji Solo Dios Basta.

Przed godz. 11 rozpoczęła się pierwsza część spotkania obejmująca zawiązanie wspólnoty i modlitwę różańcową z rozważaniem tajemnic bolesnych. Następnie jeden z organizatorów spotkania - Lech Dokowicz, wygłosi konferencję „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”.

W swoim wystąpieniu nawiązał m.in. do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi. - Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. - Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy – wyjaśniał prelegent.

O godz. 15 zebrani modlili się Koronką do Miłosierdzia Bożego, następnie rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Koncelebrował ją biskup świdnicki Ignacy Dec, przewodniczący Rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

Organizatorzy wydarzenia zapowiedzieli, że uroczystości towarzyszyć będzie niespodzianka, którą było odtworzenie nagrania homilii Jana Pawła II wygłoszonej we Włocławku 7 czerwca 1991 r., dokładnie w tym samym miejscu, w którym odbywało się wydarzenie ewangelizacyjne.

Papież Polak wspomniał w niej postacie polskich świętych, którzy „wpatrując się w serce Jezusa znajdowali w nim nadludzką moc”. Jan Paweł II przestrzegał przed źle pojmowaną europejskością, chcącą spłycić człowieka do poziomu instynktów i seksualności, która pozwala zabijać nienarodzone dzieci. „My tą Europę tworzyliśmy i to z wielkim trudem. Kulturę europejską tworzyli przede wszystkim męczennicy. Taką miarę europejskości przyjmujemy, pragniemy podjąć i kontynuować, nie pozwolimy sobie zaniżyć tej miary. Świat potrzebuje Europy odkupionej” – apelował.

Następnie swoją homilię wygłosił bp Mering, który zauważył, że głos papieża prowadzi w kierunku serca ukrzyżowanego Jezusa. „Bóg zabiega o naszą miłość, wiarę w niego. Zachęca byśmy udali się pod krzyż” – powiedział hierarcha, podkreślając, że to właśnie na krzyżu rodzi się nowa szansa dla każdego człowieka.

„Krzyż Jezusa prowadzi człowieka do wiary. Widok Jezusowej męki potrafi zmienić ludzkie serce. Rodzi uznanie winy, prośbę o przebaczenie i zapewnia przebaczenie człowiekowi. Stający pod krzyżem uczą się od Jezusa wielkodusznego miłosierdzia” – powiedział bp Mering. Hierarcha przypomniał, że jedną z postaci tej wielkiej miłości jest miłosierdzie. Dodał, że tylko Bóg w swojej miłości umie dawać znacznie więcej niż człowiek potrzebuje, jednak jako katolicy powinniśmy przynajmniej próbować naśladować w tym swojego Stwórcę. „Nie umiemy sami tego zrobić, ale z jego pomocą wszystko jest możliwe” – stwierdził.

Biskup przypomniał, że ukrzyżowany Jezus uczy altruizmu, który jest dziś wartością nieznaną i nielansowaną. „Dziś mówi się nam: baw się, korzystaj z życia, bądź sobą, realizuj siebie. Zauważcie jaka panuje cisza w kościele, kiedy czytamy fragment o Maryi i Janie stojących pod krzyżem Jezusa. Droga do zbawienia nie wiedzie przez egoizm. Człowiek realizuje siebie poprzez ofiarowanie się drugiemu człowiekowi” – podkreślił duchowny.

Biskup włocławski dodał, że Matka Jezusa i św. Jan kierowali się w swoim postępowaniu miłością wobec Jezusa i to ona przyprowadziła ich na Golgotę. „Właśnie takich kobiet, takich mężczyzn, z odwaga i miłością stających pod krzyżem Jezusa, potrzebuje Polska, Europa, a nawet świat” powiedział. Krzyż, zdaniem biskupa, rodzi prawdziwych świadków Ewangelii i jest paradoksalnym znakiem siły chrześcijaństwa. „Stajemy pod krzyżem żeby odszukać siebie, znaleźć swoje miejsce w życiu, chcemy pokazać światu, że należymy do Jezusa” – dodał.

„Musimy ratować wartości, o których mówił Jan Paweł II, musimy ratować nasze rodziny, i o to apelował również papież Franciszek. Musimy mieć odwagę wybierać prawdę, dobro, piękno. Wybierając życie, zwłaszcza jeszcze nienarodzonego człowieka! Prawda, dobro i życie to królestwo Jezusa” – powiedział bp Mering. „Twój Syn Boże zwyciężył śmierć niech także i nam pozwoli zwyciężyć małość i dojść do niego w świętości” – zakończył biskup włocławski.

Przed zakończeniem Mszy św. bp Mering poświęcił przyniesione przez wiernych krzyże, które zawisną w domach, miejscach nauki i pracy.

Głos zabrał również biskup świdnicki Ignacy Dec, przewodniczący Rady KEP ds. apostolstwa świeckich. Podziękował bp. Meringowi za udzielenie gościny temu spotkaniu na włocławskiej ziemi, a wiernym świeckim za ich przykład apostolstwa. Przypomniał o znaczeniu przyjęcia Krzyża dla chrześcijańskiego życia, a nawiązując do ostatnich słów Chrystusa z Krzyża – o zbawczych owocach męki i śmierci Jezusa. Życzył też ojczyźnie przemiany serc Polaków.

Po godzinie 20 na lotnisku w Kruszynie rozpoczęła się plenerowa Droga Krzyżowa – następny punkt akcji „Polska pod Krzyżem”. Przy kolejnych stacjach przytoczone były świadectwa traumatycznych przeżyć różnych osób m.in. mężczyzny, opowiadającego o dramatycznym rozwodzie rodziców, kobiety po zdradzie męża, która „uciekła pod Krzyż, by umieć przebaczyć i odnaleźć siebie”. Przy siódmej stacji przytoczono doświadczenie tragedii smoleńskiej z 2010 roku. Następnie świadectwo powiedziała kobieta po aborcji i matka, której córka została zamordowana na tle seksualnym oraz mężczyzna wykorzystany seksualnie przez księdza.

Przy jedenastej stacji do drzewa krzyża wbite zostały długie gwoździe. Uczynił to wykonawca drewnianego krzyża – stolarz z Włocławka. Następnie krzyż umieszczono na specjalnie przygotowanym miejscu, w przeciwległym końcu sektorów dla pielgrzymów. Przy krzyżu postawiono Najświętszy Sakrament.

W tym czasie świadectwo wygłosił chłopak, który zamordował człowieka. Jak wyznał, spojrzenie na krzyż dało mu siłę do wyznania grzechów, wejścia na drogę modlitwy i karmienia się Słowem Bożym.

Przy dwunastej stacji zaległa cisza rozrywana uderzeniami w gong. Biskup włocławski Wiesław Mering odmówił modlitwę: „oto my, Polacy, stajemy przed Tobą, by uznać Twoje panowanie, oddać się Twemu prawu. Uznajemy Twoje panowanie nad Polską i całym naszym narodem rozsianym po całym świecie”. Duchowny zawierzył całą Ojczyznę Chrystusowi Królowi.

Na zakończenie wierni odśpiewali uroczyste Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy.

Uroczystość zamknęła wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu, zakończona niedzielną Eucharystią o godz. 3 nad ranem.

Posługę pełniły różne formacje wolontariuszy, w tym Rycerze Kolumba i Rycerze św. Jana Pawła II. O oprawę muzyczną zadbała wspólnota „Miłości Ukrzyżowanej”.

Wyrazy wspólnoty z zebranymi przekazali prezydent RP i premier polskiego rządu.

W ewangelizacyjną inicjatywę włączyło się wielu księży i wiernych w całej Polsce. W Gdańsku na Górze Gradowej odbyło się nabożeństwo Adoracji Krzyża „Gdańsk pod Krzyżem”, które poprowadził abp Sławoj Leszek Głódź. Modlitwa w łączności z wiernymi zgromadzonymi we Włocławku odbyła się również na Jasnej Górze w Kaplicy Matki Bożej. Na niezwykły odzew inicjatywy ewangelizacyjnej „Polska pod Krzyżem” zwrócił uwagę bp Roman Pindel, który sprawował Mszę św. na Matysce w Beskidzie Żywieckim, pod gigantycznym krzyżem jubileuszowym.

W inicjatywie Polska pod Krzyżem uczestniczyły oficjalnie diecezje włocławska, szczecińsko – kamieńska, zielonogórsko – gorzowska, krakowska, ełcka i łomżyńska. Wiele innych, m.in. warmińsko – mazurska, wrocławska, częstochowska, przemyska, kaliska, toruńska, tarnowska, radomska, zamojsko – lubaczowska, legnicka, bielsko – żywiecka, gliwicka, siedlecka.

Modlitwa w ramach akcji została zorganizowana w ponad 800 miejscach w całej Polsce a także w Australii, Kanadzie, Irlandii, Anglii, USA, Belgii, Holandii, Austrii, Kazachstanie. Do organizatorów dotarło również zgłoszenie z Jerozolimy i Medjugorie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież w Domu św. Marty: módlmy się za rządzących

2019-09-16 12:36

st (KAI) / Watykan

Na konieczność modlitwy za rządzących zwrócił uwagę Franciszek podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. Po wakacyjnej przerwie Ojciec Święty powrócił do sprawowania porannej Eucharystii z udziałem wiernych. W swojej homilii skupił się na pierwszym czytaniu z Pierwszego Listu św. Pawła do Tymoteusza (1 Tm 2,1-8), w którym Apostoł zachęca do modlitwy za wszystkich, w tym rządzących, „abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością”.

Grzegorz Gałązka

Cytując słowa św. Pawła papież zauważył, że „wszyscy ludzie Boży” są wezwani do modlitwy, prosząc „na każdym miejscu”, „bez gniewu i sporu”. Apostoł zaleca „prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia” za wszystkich ludzi, w tym „za królów i za wszystkich sprawujących władzę”. Podkreślił, iż Apostoł wskazuje, iż „środowiskiem” człowieka wierzącego jest modlitwa.

Jednocześnie Franciszek zauważył, że politycy albo otrzymują pochlebstwa od swoich protegowanych albo obelgi. Podobnie jest z biskupami, chociaż, jak zauważył, niektórzy z nich na to zasługują. Tym niemniej wielu ludziom weszło w krew rzucanie obelg pod adresem rządzących. W tym kontekście Ojciec Święty zwrócił uwagę na obowiązek modlitwy za sprawujących władzę. Nawiązując do niedawnego kryzysu rządowego we Włoszech papież zapytał: „Któż z nas modlili się za rządzących? Któż z nas modlił się za parlamentarzystów? Aby zgodnie budowali i rozwijali przyszłość swej ojczyzny?”. Przytoczył słowa Apostoła Pawła: „Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu” i zaapelował: „Należy dyskutować, a to jest funkcja parlamentu, należy dyskutować, ale nie niszczyć drugiego; trzeba wręcz modlić się za drugiego, za tego, który ma inne zdanie od mojego”.

Franciszek zauważył, że zdaniem wielu ludzi „polityka jest brudna”. Ale Paweł VI, podkreślił, że jest to „najwznioślejsza forma miłości”.

„Polityka może być brudna, tak jak każdy zawód może być brudny, każdy ... To my brudzimy różne rzeczy, ale jakaś sprawa sama w sobie nie jest brudna. Sądzę, że musimy nawrócić się i modlić za wszystkich polityków, wszystkich! Modlić się za rządzących. O to prosi Paweł. Kiedy słuchałem Słowa Bożego, przyszedł mi na myśl ten bardzo piękny fakt Ewangelii, władca modlący się za jednego ze swoich poddanych, setnik modlący się za swoje sługę. Także władcy muszą modlić się za swój lud, a ten modli się za swojego sługę: «To mój sługa, jestem za niego odpowiedzialny». Rządzący są odpowiedzialni za życie kraju. Dobrze pomyśleć, że jeśli ludzie modlą się za rządzących, to także rządzący będą zdolni do modlitwy za lud, tak właśnie jak ten setnik, który modli się za swojego sługę” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem