Reklama

Ks. prof. Chrostowski: Europa ciągle jest chrześcijańska

2017-10-22 16:55

mip / Warszawa / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. prof. Chrostowski podczas sesji Kongresu Ruchu "Europa Christi"

Europa ciągle jest chrześcijańska i będzie chrześcijańska – podkreślił ks. prof. Waldemar Chrostowski podczas trzeciej sesji Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, która w niedzielę odbywa się na warszawskim Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uczestnicy sesji zastanawiali się nad tematem: „Pamięć i tożsamość. ‘Europa Christi’ w chrześcijańskiej czy już post chrześcijańskiej Europie”.

W referacie „Trzeba zaczynać od Chrystusa” wybitny biblista i teolog ks. prof. Waldemar Chrostowski podkreślił, że głoszona przez środowiska niechrześcijańskie wizja zbliżającego się kresu chrześcijańskiej Europy, jest mocno przesadzona. – Europa ciągle jest chrześcijańska i będzie chrześcijańska. O Europie post chrześcijańskiej mówią Ci, którzy zerwali ze swoją tożsamością, odeszli od zobowiązań chrztu świętego i szukają sposobów na uspokojenie sumienia – powiedział duchowny.

Teolog zwrócił uwagę na szereg działań przeciwników Kościoła i wary, które powodują oderwanie społeczeństwa od wartości chrześcijańskich. Wśród nich wymienił m.in. postępujący w społeczeństwie europejskim relatywizm moralny, który przejawia się wybiórczością w stosowaniu dekalogu, a także atomizację społeczeństwa. – Dokonuje się oderwanie człowieka od rodziny, tradycji i Ojczyzny po to, by uczynić go posłusznym narzędziem ideologii - powiedział.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ

Reklama

Zobacz zdjęcia: Sesja "Europa Christi" na UKSW

Duchowny przypomniał przestrogę św. Jana Pawła II, który zwracał uwagę na niebezpieczne zjawisko upartyjniania religii i Kościoła. – To upartyjnianie widoczne jest w życiu społecznym i politycznym, ale w Polskich warunkach przenosi się również do Kościoła. Również Kościół bywa dzielony na rożne stronnictwa i partie – wskazał ks. prof. Chrostowski. Jego zdaniem Kościół, który pozwala się zinstrumentalizować, przeciwstawia się właściwej realizacji profetycznej misji Kościoła.

Wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego zwrócił również uwagę, że coraz częściej dostrzec można zjawisko pogardy wobec aksjologii. – Odrzucenie tradycyjnych wartości i zobowiązań wobec rodziny, narodu, państwa i społeczeństwa tworzy zbiorowisko ludzi podatnych na sterowanie – przekonywał ks. prof. Chrostowski. Wskazał, że w taki sposób działają media, zwłaszcza telewizja i internet.

W niedzielnej sesji kongresu udział wziął prefekt kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah. W spotkaniu uczestniczyli również kierownik Katedry Duchowości Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. prof. Marek Chmielewski oraz senator RP Czesław Ryszka.

Ks prof. Chmielewski wygłosił referat „Europa jako ‘rzeczywistość duchowa’ według Jana Pawła II", natomiast senator RP Czesław Ryszka przyjrzał się Europie, jako wspólnemu domowi rodzinnemu.

Podczas kongresowej sesji na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego odczytano listy, które do organizatorów kongresu skierował prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, a także przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Prezydent Polski Andrzej Duda wskazał, że Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” podejmuje najważniejsze kwestie, składające się na rzeczywistość społeczną. – Podejmowany przez Państwa namysł nad głównymi wartościami, które ukształtowały tożsamość Europy uważam za nieodzowny. Mimo wielu palących problemów, uważam, że stale należy powracać do zagadnień meta politycznych i filozoficznych, ponieważ jasno wyartykułowana i przekonywająco uargumentowana idea często wyzwala w ludziach wielką energię, motywuje do działania i przezwycięża trudności – napisał Andrzej Duda do organizatorów kongresu.

Z kolei przewodniczący KEP wyraził nadzieję, by czas obrad zaowocował pogłębieniem refleksji nad chrześcijańskimi korzeniami Polski i Europy. Hierarcha stwierdził, że współcześnie bardzo potrzeba odkryć istotne imperatywy moralne, stosując je w konkretnych realiach społecznych.

Międzynarodowy kongres ruchu „Europa Christi” pod hasłem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” trwa do poniedziałku, 23 października. Spotkania kongresowe odbywają się również w Łodzi oraz Warszawie, a wśród gości znalazło się ponad 40 wybitnych osobistości z Polski i Europy, m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Robert Sarah, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów czy abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego w Egipcie.

Na zakończenie kongresu przyjęty ma być przez jego uczestników apel zgłoszony dziś przez kard. Dziwisza - o włączenie św. Jana Pawła II do grona patronów Europy.

Inicjatywa powstała z inspiracji ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Tagi:
Europa Christi

Reklama

Wrocław: III Międzynarodowy Kongres „Europa Christi"

2019-11-11 01:38

MK

EUROPA CHRISTI III Międzynarodowy Kongres „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, Prawdy i Pokoju” Karta Praw Rodziny z inspiracji św. Jana Pawła II

Redakcja

Wrocław 11 XI godz. 9.00 Aula Papieskiego Wydziału Teologicznego, pl. Katedralny 1A

Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” 2019 trwa. Sesje tegorocznego Kongresu rozpoczęliśmy od szczególnej modlitwy oraz refleksji na temat apostolskiej działalności świętych Cyryla i Metodego, współpatronów Europy. Na Jasnej Górze i w Velehradzie mówiliśmy o Apostołach Słowian, którzy dzisiaj tak mocno wspierają chrześcijaństwo jako wschodnie płuco Kościoła. Bardzo dobrze była przyjęta obecność na spotkaniach biskupów greckokatolickich, także prawosławnych. Podczas tej części Kongresu przypomniano też ważne słowa polskiego Papieża wypowiedziane w Gnieźnie 40 lat temu.

9.00 – Otwarcie

Abp dr Józef Kupny, Metropolita Wrocławski

Ks. Paweł Stypa, Wiceprezes Fundacji „Studium Culturae Ecclesiae”

Ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, Moderator Ruchu „Europa Christi”

Chór „Borromeo” pod dyrekcją Irminy Zakowicz Prowadzący: Ks. Paweł Stypa, Wiceprezes Fundacji „Studium Culturae Ecclesiae”

Panel I

Przewodniczy: Ks. dr hab. Mirosław Sitarz (KUL), kierownik Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL

Kard. Gerhard Ludwig Müller (były prefekt Kongregacji Nauki Wiary) – Przesłanie na rozpoczęcie Kongresu Joanna Lubieniecka – Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz – orędownik chrześcijańskiej rodziny

Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski (PAN) – Rodzina w Konstytucji RP wobec współczesnych zagrożeń Ks. dr Jacek Marek Nogowski (UKSW) – Funkcje społeczne rodziny i jej zagrożenia w dobie współczesnej

Panel II

Przewodniczy: Bp prof. dr hab. Andrzej Siemieniewski

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Borutka (UPJPII) – Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu Jana Pawła II

Ks. prof. dr hab. Bogusław Drożdż (PWT) – Działać w duchu katolickiej nauki społecznej

Panel III

Przewodniczy: Ks. prof. dr hab. Bogusław Drożdż (PWT)

Dr Ewelina Kondziela (Prezes Fundacji „Studium Culturae Ecclesiae”) – Samowychowawcza siła rodziny – niedocenionym warunkiem rozwoju

Ks. dr Kazimierz Kurek SDB – Karta Praw Rodziny – propozycja dla Polski i Europy

Podsumowanie: Ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, Moderator Ruchu „Europa Christi”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski w Dniu Ubogich: nie ma kultu miłosierdzia bez konkretnych czynów

2019-11-18 09:20

jk / Częstochowa (KAI)

3.Światowy Dzień Ubogich w Częstochowie to przede wszystkim wielkie świętowanie. Pallotyni z częstochowskiej Doliny Miłosierdzia, którzy już od wielu lat prowadzą kuchnię dla bezdomnych zorganizowali tego dnia, 17 listopada, dwudaniowy mięsny obiad, konsultacje lekarskie, opiekę pielęgniarską i usługi fryzjerskie oraz punkt wydawania śpiworów, termosów i odzieży zimowej. Wydarzenie rozpoczęło się od uroczystego obiadu z bp. Andrzejem Przybylskim, biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej oraz wspólnej modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

Marian Florek

- Tak naprawdę, nie ma czegoś takiego, jak kult miłosierdzia bez tej praktycznej otwartości na ludzi ubogich. To nawet u s. Faustyny w „Dzienniczku” można wyczytać, że Jezus mówi, że oprócz koronki, obrazu, święta, to miłosierdzie ma być po prostu czynne, ma być konkretne – wyjaśnia bp Przybylski.

W Dolinie Miłosierdzia ta konkretność polegała dzisiaj m. in. na wydaniu ok. 70 l kapuśniaku i ponad 30 kg klusek z gulaszem oraz 40 kurtek, ponad 40 śpiworów i koców, a także setek sztuk odzieży zimowej. W bezpośrednie prace związane z organizacją 3. Światowego Dnia Ubogich zaangażowanych było prawie 50 wolontariuszy. „Każdy z nas pracuje, więc trzeba było tę pracę dobrze zorganizować. I tak zupę zaczęliśmy przygotowywać już w piątek, wczoraj praca trwała przez wiele godzin, a dzisiaj już tylko gotowanie klusek i krojenie ciast” – tłumaczy Dorota Pochwat, odpowiedzialna za przygotowanie posiłku. Dodatkowo osoby bezdomne i potrzebujące miały okazję skorzystać z usług fryzjerskich. Swoimi umiejętnościami dzielili się uczniowie z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Stefana Żeromskiego w Częstochowie. „Tłumaczyłam swoim wychowankom, że fryzjerstwo to nie tylko kreatywność i fryzury przygotowywane na wielkie uroczystości, ale że to także zwykła służba drugiemu człowiekowi ucząca nas praktycznej pokory” – powiedziała Ewa Rybak, towarzysząca młodym adeptom sztuki fryzjerskiej.

Kolejną grupą świadczącą bezinteresowną pomoc byli lekarze i pielęgniarki. Pośród nich obecna była m.in. Anna Kaptacz, prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej. - Osoby bezdomne mają najczęściej problem z zaspokajaniem potrzeb higienicznych, dlatego bardzo często występują u nich różnego rodzaju rany, które wymagają odpowiedniego postępowania – zwróciła uwagę Kaptacz.

Osoby bezdomne i potrzebujące mogły otrzymać także konkretną pomoc materialną związaną ze zbliżającą się zimą. Prawie każdy z nich wyszedł z kocem, śpiworem termosem albo nową kurtką.

Tradycją Doliny Miłosierdzia jest to, że w organizację takich inicjatyw, jak wczorajsza, włączają się nie tylko wolontariusze z Fundacji Ufam Tobie, ale także zdecydowana część parafian i przyjaciół Sanktuarium. Tym razem przynieśli oni całkiem sporo ciast, które były spożywane nie tylko podczas uroczystego spotkania, ale bezdomni otrzymali je również na wynos. „W ludziach jest spora chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Wystarczy tylko pokazać konkretne miejsce i sposób, gdzie można to uczynić” – wyjaśnia ks. Andrzej Partika. „Osobiście nigdy nie zawiodłem się i nie zostałem sam z organizacją któregokolwiek z naszych parafialnych działań” – dodaje z dumą proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego. A że tych „pomocników” jest niemało, można myśleć o wciąż nowych inicjatywach. Z roku na rok w Dolinie Miłosierdzia jest ich coraz więcej. Zaczynano tylko od kuchni dla bezdomnych, późnej powstała łaźnia, pojawiło się wykupywanie szkolnych obiadów dla dzieci, dofinansowanie recept dla seniorów, pomoc w leczeniu i rehabilitacji chorych dzieci, czy remont polegający m.in. na doprowadzeniu wody i kanalizacji do domu osieroconego rodzeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem