Reklama

Chrześcijańscy demokraci zdradzili chrześcijańskie wartości

2017-10-24 20:46

Artur Stelmasiak

Bożena Sztajner/Niedziela
Europoseł prof. Mirosław Piotrowski

Chrześcijańska Demokracja we współczesnej Europie już nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem - mówił Mirosław Piotrowski podczas panelu „Przy europejskim stole wartości: Pamięć i tożsamość”.

Debata na UKSW w Warszawie z udziałem duchownych, naukowców i polityków była częścią międzynarodowego Kongresu Europa Christi. Według europosła prof. Mirosława Piotrowskiego chrześcijaństwo jest notorycznie wypychane z unijnego dyskursu publicznego i politycznego. Jest pomijane w dokumentach, a nawet zostało zmarginalizowane w Europejskim Domu Historii w Brukseli. - W Traktacie Lizbońskim, czyli najważniejszym dokumencie UE nie ma ani słowa o chrześcijaństwie - podkreślił Piotrowski.



Polityczna poprawność współczesnych elit unijnych sprawia, że zapomina się także o ojcach założycielach wspólnoty. - Zamiast Konrada Adenauera, Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego zaczyna być promowany włoski komunista Altiero Spinelli, który postulował rewolucję socjalistyczną w Europie i likwidację państw narodowych - tłumaczył prof. Piotrowski. - Główny budynek w Brukseli nazywa sie Spinelli. Co więcej, przewodniczący KE i jednocześnie Chrześcijański Demokrata Jean-Claude Juncker, mówiąc o ojcach założycielach, wymienił włoskiego komunistę, a zapomniał o prawdziwych ojcach, którzy tak jak on byli chadekami.

Kolejny znany polityk Frans Timmermans mówi o sobie, że jest katolikiem, ale prawie we wszystkim nie zgadza się z papieżem. - A za największe swoje osiągnięcie w całej karierze politycznej uważa wprowadzenie związków homoseksualnych, gdy był posłem w Holandii - podkreślił Piotrowski.

Reklama

Europoseł przypomniał wizytę papieża Franciszka w europarlamencie w Strasburgu. Papież powiedział wówczas znamienne słowa, że Europa jest jak stara, nietętniąca życiem babcia oraz wskazał, że Europa powinna być rodziną narodów. Zdaniem Mirosława Piotrowskiego w dyskusji na temat wartości w przestrzeni europejskiej trzeba zacząć od podstaw, czyli w pierwszej kolejności postulować pełną ochronę życia - od poczęcia do naturalnej śmierci.

Wśród prelegentów wieczornej debaty byli naukowcy i politycy z Chorwacji, Hiszpanii oraz Włoch. - Takie pojęcia jak ideologia gender i postprawda są owocem ruchu, który powstał na fali rewolucji obyczajowej 1968 roku. Obecnie obserwujemy więc upadek epoki nowoczesnej - mówił o. prof. Lluis Clavell Ortiz-Repiso, filozof, prezes Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu. - Oprócz tych negatywnych zjawisk, są też pozytywne. Ludzie zaczynają się bronić i szukać obiektywnej prawdy. I właśnie dzięki tym poszukiwaniom wielu europejczyków dociera do korzeni chrześcijańskich, które są obecne w Europie od wieków.

Zdaniem prof. Elise Grini z Instytutu Katolickiego w Paryżu współczesna Europa "jest tylko snem lub parodią Europy, która uważa, że Bóg umarł lub nie istniej". - To jest fałszywy obraz Europy. Ludzi na Starym Kontynencie zgubili cel, do którego powinni podążać - podkreśliła prof. Grini. - Współczesny człowiek nie potrafi dogłębnie szukać prawdy, bo jego zdaniem prawda nie jest warta ludzkiej uwagi. Intelekt jest czymś odgórnie narzucanym i nie wymaga już wysiłku.

O życiu religijnym mieszkańców Litwy opowiedział Waldemar Tomaszewski – Poseł do Parlamentu Europejskiego z Litwy. „Hasło „Europa Chrystusowa” odpowiada na wszystkie pytania. Człowiek wierzący może być manipulowany, ale tego, co powiedział Chrystus, nie można zmanipulować. I to jest najważniejsze.” Poseł Tomaszewski wskazał wiele działań na Litwie, które wzmacniają życie religijne. „Drogą do sukcesu jest całkowite oddanie się Chrystusowi Królowi Wszechświata.” – powiedział Tomaszewski. Przypomniał akt Rady Samorządu Regionu Wileńskiego z 11 VI 2009. Organizacja, której przewodzi - Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin - podjęła akt oddania Chrystusowi Królowi Wszechświata. Podobne decyzje podjęli samorządowcy innych regionów, w tych regionach 100% dzieci uczęszcza na lekcje religii, choć oczywiście jest możliwy wybór pomiędzy katechezą a etyką. Europoseł Tomaszewski wskazał na konieczność pokazywania dobra, które dzieje się w życiu publicznym na poziomie krajów i instytucji europejskich, bo chrześcijanin musi mieć nadzieję. „Europa ma gorączkę, i musimy nie tylko wołać karetkę pogotowia, ale przepisać receptę” – powiedział Tomaszewski, a jednym z leków jest akt przyjęcia Chrystusa jako Króla Wszechświata i poszczególnych krajów, bo to uświadamia sens życia chrześcijanina.

Tagi:
debata Europa Christi

Kościół – miejsce dla ludzi o mocnych nerwach

2019-12-10 10:48

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 50/2019, str. VI

Ogólnopolskie Forum Młodych, organizowane we Wrocławiu od 35 lat przez Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne, stara się podejmować tematy ważne dla Kościoła. W tym roku klerycy pytali czy Kościół jest na krawędzi i jak pogodzić różnorodności w Kościele. Przez trzy dni odbywały się dyskusje i spotkania. Nie zabrakło muzyki, a nade wszystko 48-godzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu i możliwości przystąpienia do sakramentu spowiedzi

Anna Majowicz
Debata pt. „Kościół na krawędzi?”, od lewej: Agnieszka Bugała, ks. Grzegorz Sokołowski, abp Wojciech Polak, Marcin Przeciszewski, s. Małgorzata Chmielewska, ks. Tadeusz Sakowicz-Zaleski, o. Paweł Kozacki OP

Dzień pierwszy

– Różnorodność jest bogactwem. Różnice, które dzielą, mogą stać się przekleństwem, jeżeli będziemy skupiać się tylko na człowieku i zapomnimy o tym, że to Bóg jest sprawiedliwością. Ale jeśli będziemy o naszych poglądach rozmawiać przy wspólnym mianowniku miłości, to nic nas nie podzieli. Niech zatem Papieski Wydział Teologiczny i Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu staną się miejscem dobrej, rzetelnej dyskusji, w której będziemy – dostrzegając różnice – szukać tego, co nas łączy – mówił rektor MWSD, ks. Kacper Radzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: dwaj uprowadzeni księża odzyskali wolność

2019-12-12 14:34

kg (KAI/FIDES) / Abudża

Dwaj nigeryjscy księża katoliccy: Joseph Nweke i Felix Efobi, uprowadzeni 6 grudnia w południowo-zachodniej części kraju, odzyskali wolność wieczorem 10 bm. Chociaż porywacze żądali początkowo 100 mln naira (nieco ponad 1 mln zł) za ich zwolnienie, ostatecznie wypuścili ich bez otrzymania jakiegokolwiek okupu.

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Obaj księża, pracujący w diecezji Awka na południu Nigerii, zostali uprowadzeni 6 grudnia, gdy udawali się na ślub swych parafian ze stanu Anambra do Akure – stolicy stanu Ondo. Duchownych, jadących autostradą Benin-Owo w orszaku weselnym, zatrzymali w pewnej chwili nieznani uzbrojeni mężczyźni koło miejscowości Ajagbale, wyciągnęli ich z samochodu i wywieźli w nieznanym kierunku.

Według świadków napastnicy nie interesowali się innymi samochodami i ich kierowcami, a nawet nie zabrali nikomu ich telefonów komórkowych i - jak powiedział jeden z uczestników zajścia - "porwali tylko księży i pozostawili resztę". Po pewnym czasie porywacze odezwali się, żądając 100 mln naira okupu w zamian za zwolnienie obu kapłanów, ale po kilku dniach uwolnili ich, nie otrzymawszy żadnych pieniędzy.

Watykańska agencja misyjna Fides podała, powołując się na miejscowe źródła, że księża odzyskali wolność wieczorem 10 grudnia na szosie. Wyjechał po nich jeden z kapłanów z Owo.

Porwania księży i zakonników na południu Nigerii są od wielu lat wielką plagą. W samym tylko stanie Enugu uprowadzono w tym roku 9 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem