Reklama

Rok liturgiczny

Narodzenie Najświętszej Maryi Panny

Barbara Dziadura
Edycja zielonogórsko-gorzowska 36/2004

Od V w. święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodzone jest w kościele św. Anny w Jerozolimie. Według starej tradycji stał tam dom rodzinny Maryi. W VII w. pojawia się w Rzymie oraz w krajach zachodnich, a następnie słowiańskich. W Polsce potocznie nazwane jest ono świętem Matki Bożej Siewnej, gdyż w tym dniu błogosławi się ziarno siewne. W religijnej symbolice chrześcijańskiej znak ziarna ma szczególnie głęboką wymowę, gdyż wykazuje ścisły związek z Chlebem Życia, czyli Eucharystią. Ciche narodziny Maryi i następujący potem czas czekania na narodzenie Chrystusa są dla ludu znakiem rodzenia się wyczekiwanego plonu.
W naszej diecezji jest kilka kościołów i kaplic pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ciekawa jest historia zielonogórskiej kaplicy na wzgórzu. Początek parafii na Winnym Wzgórzu w Zielonej Górze datuje się od momentu wybudowania tam kaplicy pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, czyli w 1314 r. Wtedy to miasto zostało wyludnione przez dżumę. Tylko nieliczni (ok. 100 osób) schronili się na zalesionym wzgórzu, a tym samym zostali uratowani. Jako wotum wdzięczności wybudowali z kamienia polnego kapliczkę i poświęcili ją Matce Bożej. Od reformacji aż do 1947 r. kaplica przestała pełnić funkcje sakralne. Właściciele okolicznych winnic używali jej do przechowywania i sprzedaży wina. Po II wojnie światowej Zielona Góra wróciła do Polski, a tym samym na stare piastowskie ziemie wrócili katolicy. Przejęli oni też używane przez protestantów kościoły. W ten sposób została przywrócona sakralna funkcja kaplicy pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Winnicy. Po II wojnie światowej kaplica została odbudowana i odnowiona jako wotum wdzięczności za ocalenie byłych więźniów obozów zagłady. Począwszy od 3 maja 1947 r., organizowana była kilka razy w roku ogromna procesja wychodząca z kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej z obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy do kaplicy na wzgórzu. Ta jednak publiczna forma wyznawania wiary została zabroniona przez władze państwowe w 1950 r. Na mocy dekretu bp. Wilhelma Pluty z 4 października 1970 r. utworzono przy kaplicy filię parafii św. Jadwigi, natomiast ks. Jerzy Nowaczyk otrzymał zadanie organizowania na tym terenie życia parafialnego. Początkowo Msze św. były odprawiane w kaplicy, przy której od czerwca 1973 r. na każdą niedzielę i święta rozwijano ogromny namiot, mieszczący jednorazowo ok. 500 osób. Dopiero 6 listopada 1980 r. władze miejskie zezwoliły na budowę nowego kościoła. 20 września 1981 r. bp W. Pluta poświęcił rozpoczętą budowę i wmurował kamień węgielny w nowo budujący się kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. 14 września 1987 r. bp Józef Michalik zmienił tytuł parafii z Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Podwyższenia Krzyża Świętego, choć do tej pory nazwa dekanatu - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przypomina o małej kaplicy stojącej w cieniu nowego kościoła.
14 września 1999 r., w święto Podwyższenia Krzyża Świętego i w 25-lecie erekcji parafii, biskup diecezjalny Adam Dyczkowski poświęcił kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze.

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem