Reklama

Włoski ksiądz: kto ma więcej istnień ludzkich na sumieniu - mafia czy aborcja?

2017-11-19 13:17

sal (KAI Rzym) / Bolonia

fotolia.com

Kto ma więcej istnień ludzkich na sumieniu: Totò Riina czy Emma Bonino? To szokujące pytanie postawił na swoim profilu w mediach społecznościowych ks. Francesco Pieri z Bolonii.

Zestawienie nazwisk zmarłego przed kilkoma dniami bossa bossów Cosa Nostra, który za zlecenie kilkuset zabójstw skazany został w sumie dwadzieścia sześć razy na karę dożywotniego więzienia i znanej działaczki partii włoskich radykałów (a w pewnym momencie także ministra spraw zagranicznych swojego kraju), która w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia przewodziła walce o legalizację aborcji, zostało natychmiast nagłośnione przez media.

Boloński kapłan, nagabywany o wyjaśnienie swojego stanowiska, najpierw odmówił komentarza, w końcu oświadczył jedynie, że jego zdaniem „z moralnego punktu widzenia nie ma różnicy pomiędzy Bonino i szefem sycylijskiej mafii”.

Reklama

Przypomniał następnie, że soborowa konstytucja „Gaudium et spes” stawia aborcję w jednym szeregu z morderstwem i ludobójstwem. „Nikt jednak nie wstawia się za niewinnymi ofiarami przerywania ciąży”, stwierdza z goryczą ks. Pieri. Cytuje na koniec zmarłego dwa lata temu arcybiskupa Bolonii kard. Giacomo Biffi, który w 1998 r. napisał: „Największą hańbą XX wieku, który był świadkiem najstraszliwszych okrucieństw w historii, pozostaje niewątpliwie legalizacja aborcji”.

Została ona zalegalizowana w 1978 r. przez parlament, a w 1981 r. większość Włochów nie zgodziła się w referendum na jej ponowną penalizację.

Tagi:
aborcja mafia Włochy

Reklama

Papież Franciszek zachęcił Kościół na Sycylii do walki z mafią

2018-05-10 07:03

st (KAI) / Watykan

Do zwalczania mafii przez praktykowanie Ewangelii oraz pracę wychowawczą wśród młodzieży wezwał Ojciec Święty Kościół na Sycylii w 25. rocznicę słynnej homilii św. Jana Pawła II, w której Papież Polak stanowczo potępił działania mafijne.

Grzegorz Gałązka

W telegramie wystosowanym w imieniu Ojca Świętego przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina czytamy:

„Z okazji 25. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Agrigento, kiedy pod koniec Mszy św. w Valle dei Templi wypowiedział on proroczą tyradę przeciwko mafii i zaapelował do mafiosów o nawrócenie, Ojciec Święty Franciszek kieruje swoje braterskie pozdrowienie do pasterzy i wiernych tego Kościoła partykularnego i całej Sycylii, zgromadzonych na modlitwie i refleksji, a także zachęca ich do podążania drogą wytyczoną przez błogosławionego ks. Pino Puglisi i takich jak on, którzy świadczyli, że spisek zła zwalcza się codzienną łagodną i odważną praktyką Ewangelii, zwłaszcza w pracy wychowawczej wśród dzieci i młodzieży” – czytamy w przesłaniu odczytanym na zakończenie Mszy św. w Valle dei Templi.

Jan Paweł II odwiedził Sycylię w rok po morderstwie tamtejszego prokuratora Giovanniego Falcone. Podczas Mszy św. w Agrigento 9 maja 1993 r. w bardzo ostrych słowach potępił zabijanie ludzi, przypominając, że to sam "Bóg powiedział: nie zabijaj". I dodał: "Żaden człowiek, żadne stowarzyszenie ludzkie, żadna mafia nie może zmienić ani podeptać tego najświętszego prawa Bożego". Po czym dramatycznie zawołał: "W imię Chrystusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, Chrystusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, zwracam się do odpowiedzialnych: nawróćcie się, pewnego dnia przyjdzie sąd Boży".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Adwentowa rozmowa z Maryją

2019-12-15 21:52

Agnieszka Bugała

pixabay

Myjemy okna, układamy rzeczy na półkach. Zamówiłyśmy pranie dywanów, może nowe zasłony? Wydatki zaplanowane, albo też nie, bo pensja jest tak malutka, że z góry wiadomo, iż nie na wszystko, co potrzebne wystarczy. No właśnie, kompleksy pustych portfeli, nie do końca suto zastawionych stołów i nie najdroższych prezentów wpychają się do naszych głów. I zaczynamy szukać rozwiązań: a może kredyt?

Zanim zaczniemy pożyczać, spróbujmy, choć może zabrzmi to bardzo mistycznie i nierealnie, usiąść z kartką papieru przed Maryją. Możemy zapalić świecę i w milczeniu, z sercem ściśniętym od braków, zaryzykować, że Ona zrozumie: dwie kobiety przy stole. Wyjmijmy nasz pusty portfel, długą listę zakupów i spytajmy Ją w zaufaniu, zawierzeniu i bezradności kobiety, co zrobić, skoro z próżnego to i Salomon...

Znam kobietę, która tak właśnie robi. Ona i jej bliscy znają też smak wigilii, gdzie na stole z 12 obowiązkowych dań było tylko jedno – w naszych czasach, nie wojennej zawieruchy. Jednak to jej zawierzenie i siadanie z Maryją do przygotowania świąt sprawia, że bieda nie podzieliła domowników, nie zasiała w sercach poczucia, że są gorsi. Byli razem. Byli blisko przy jednej zupie grzybowej i opłatku. I tak jest do dziś, choć ich materialna sytuacja nieco się poprawiła.

Może się zdarzyć, że zabraknie na wszystko. I usiądziemy skołowane, przerażone, bo jednak święta. Może się zdarzyć, że mąż, który zagląda do kieliszka zabierze i tę małą sumę, która miała wystarczyć. Czy wtedy Pan Jezus też przyjdzie?

Planowanie z Maryją – spróbujmy. Może się wtedy okaże, że nie potrzebujemy aż tak wiele? A jeśli dla nas wystarczy, to innym uda się pomóc? Warto, aby na liście prezentów – świątecznych podarunków, znalazła się blacha ciasta, np. dla ludzi w schronisku dla bezdomnych. Sprawdźmy, jest jeszcze na to czas, może przyda się tam nasza pomoc?

Boże Narodzenie, do którego się przygotowujemy, to chwila w dziejach świata, w którym Miłość zaryzykowała wszystko i oddała się ludziom. Trzeba, aby i nasza mała zdolność kochania ryzykowała wyznanie tej miłości innym ludziom. Zanim postawimy na stole pusty talerz – symbol otwartości na nieznanego wędrowca, poszukajmy potrzebujących. Bo symbol jeszcze nikogo nie nakarmił, nikomu nie pomógł, a do drzwi w wigilijny wieczór chyba nikt już znienacka nie puka, bo strach przed tym, że nikt nie otworzy jest zbyt wielki, aby go unieść tego wieczoru.

Usiądźmy z Maryją, Niepokalanie Poczętą. Ona najlepiej wie, jak czekać na Syna i jak Go powitać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem