Reklama

Polska

Abp Gądecki: Wciąż trwa zmaganie prawa stanowionego i prawa Bożego

Podczas dzisiejszej porannej homilii w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze abp Stanisław Gądecki podkreślił, że wciąż w świecie trwa zmaganie i konflikt dotyczący prawa stanowionego i prawa Bożego. Przewodniczący Episkopatu głosił dziś homilię do polskich biskupów, podczas odbywających się w Częstochowie rekolekcji Episkopatu.

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

Marian Sztajner/Niedziela

Kaznodzieja podkreślił, że wciąż w świecie trwa zmaganie i konflikt dotyczący prawa stanowionego i prawa Bożego. - Prawo władcy to jest to, co wydobywa się z przekonania większości. To, co podoba się większości staje się prawem władcy. To jest konsensus między wszystkimi, on wyznacza drogi. Dziś to jest nazywane demokracją - mówił. Podkreślił, że z drugiej strony jest prawo Boże.

- To jest ten najistotniejszy konflikt, który istniał już w czasach machabejskich i będzie istniał do końca czasów - wyjaśniał.

Reklama

A porównując czasy machabejskie, w których ścierały się kultury grecka i żydowska do procesów społeczno-kulturalnych zachodzących obecnie w Europie, zwrócił uwagę na zjawisko dwóch ścierających się skrajności: z jednej strony pluralistycznego rozmycia wartości, a z drugiej zamknięcia w kulturze swojego narodu.

- Jesteśmy w Unii Europejskiej i z jednej strony jest „parcie” uniformizmu, a z drugiej jest pluralizm, który podtrzymuje życie narodowe i narodową tożsamość - mówił przewodniczący Episkopatu. Dodał, że „uniformizm jest procesem znacznie wykraczającym poza Unię Europejską”. - On jest globalizacją, a proces globalizacji niweluje wszystkie kultury.

2017-11-21 19:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gądecki: bez rolnictwa nie rozwinęłaby się żadna ludzka cywilizacja

2020-09-13 13:54

[ TEMATY ]

rolnictwo

abp Stanisław Gądecki

rolnicy

episkopat.pl

- Bez rolnictwa nie rozwinęłaby się żadna ludzka cywilizacja. Trzeba promować osobistą odpowiedzialność wraz ze społecznym wymiarem rolnictwa, bazującego na odwiecznych wartościach, takich jak gościnność, solidarność, dzielenie trudu pracy - mówił abp Stanisław Gądecki podczas III Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni Polskiej Wsi”. Rolnicy z całego kraju zgromadzili się w Sanktuarium Maryjnym na Pólku pod Bralinem. W uroczystości uczestniczył premier Mateusz Morawiecki.

W homilii metropolita poznański dziękował rolnikom za ich trud pracy, dzięki któremu na każdym stole nie brakuje chleba. - Cześć rolnictwu, które znaczy więcej dla ludzkości niż lądowanie człowieka na księżycu. Bez rolnictwa nie rozwinęłaby się bowiem żadna ludzka cywilizacja – powiedział przewodniczący KEP.

Abp Gądecki wskazywał, że żadna inna forma aktywności ludzkiej nie jest tak szeroko opisana w Biblii jak właśnie rolnictwo i związane z nim święto plonów.

Przytaczając przypowieść Jezusa o zasiewie z Ewangelii św. Jana abp Gądecki stwierdził, że aby wydać plony duchowe chrześcijanin musi najpierw obumrzeć, czyli przekształcać się, oddawać siebie, poświęcać się dla innych. - Nie możemy skupiać się na sobie, na tym, kim jesteśmy, co mamy, czego nie mamy, jacy jesteśmy, co osiągamy. Ziarno, które nie obumiera pozostanie bezowocne – stwierdził.

Z kolei wskazując na przypowieść o bogatym, lecz niemądrym rolniku z Ewangelii św. Łukasza podkreślił, że przeciwieństwem chciwości jest hojna miłość, umiejąca dzielić się z innymi. - Miłość ofiarna polega na traceniu w teraźniejszości, aby zdobyć przyszły skarb w niebie; zdobyć miłość, która nigdy nie przemija – mówił metropolita poznański.

Odwołał się też do słów św. Brata Alberta, który mówił, że „Kto nie kocha Boga nie umie kochać ani swego bliźniego, ani swej rodziny, ani ojczyzny, ani ludzkości. - Egoizm indywidualny tworzy egoizm rodzinny; egoizm rodzinny podkopuje miłość ojczyzny; egoizm narodowy żywi się nienawiścią do innych narodów. Miłość albo jest z Boga, albo jej nie ma wcale – cytował hierarcha.

Stwierdził, że wszystkie problemy, które niepokoją myślącą ludzkość, zmierzają do jednego zasadniczego problemu, jakim jest nieśmiertelność. - Również o tych żniwach uczy nas Jezus odwołując się do obrazów zaczerpniętych z dziedziny rolnictwa – powiedział abp Gądecki.

Zaznaczył, że przypowieść o chwaście wyjaśnia współistnienie a niejednokrotnie nawet splatanie się dobra i zła w świecie, w życiu człowieka, a nawet w samej historii Kościoła. - Rolą – mówi Pan Jezus – jest „świat” (kosmos), tj. cała ludzkość, obsiewana przez „dobre nasienie” Zbawiciela, czyli przez Ewangelię. Lecz w świecie działa jednocześnie inny siewca, siewca antyewangelii, czyli szatan. On kusi nas wszystkich złem, które ma pozór dobra, inaczej bowiem człowiek nie wybierałby zła. Kusi nas pozorem wolności, która nie liczy się z Bożymi przykazaniami. Pozorem miłości, która nie chce słyszeć o poświęceniu. Pozorem szczęścia, które gardzi Bożą obietnicą życia wiecznego – mówił kaznodzieja.

Przekonywał, że człowiek musi uczyć się odpowiedzialnego korzystania z dóbr. - Trzeba wspólnie wypracować nową równowagę między rolnictwem, przemysłem i usługami, aby owszem nikomu nie zabrakło chleba i pracy, ale jednocześnie, by powietrze, woda i inne zasoby naturalne były chronione jako dobra powszechne. Trzeba promować osobistą odpowiedzialność wraz ze społecznym wymiarem rolnictwa, bazującego na odwiecznych wartościach, takich jak gościnność, solidarność, dzielenie trudu pracy – akcentował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Po Mszy św. korowód dożynkowy na czele z premierem, władzami kościelnymi, przedstawicielami rządu i samorządu przy akompaniamencie orkiestry dętej przeszedł na plac, gdzie zaprezentowali się artyści.

W sanktuarium na Pólku znajduje się obraz Matki Bożej Pólkowskiej datowany na lata 1630-1640. Początkowo znajdował się w małym kościółku, w tym samym miejscu, gdzie dzisiaj jest ogromna świątynia drewniana z 1711 r. Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem namalowany został techniką olejną na płótnie naklejonym na deskę.

Korony nałożone na obraz Matki Bożej Pólkowskiej zostały pobłogosławione przez papieża Franciszka w dniu 1 maja 2013 r. podczas Diecezjalnej Pielgrzymki do Rzymu w Roku Wiary. Koronacji obrazu 7 września 2013 r. dokonali: metropolita poznański abp Stanisław Gądecki i biskup kaliski Edward Janiak. Mszy św. koronacyjnej z udziałem biskupów polskich przewodniczył kard. senior Henryk Gulbinowicz, a homilię wygłosił abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Kustoszem sanktuarium był wówczas ks. prał. Dariusz Smolnik. Obecnie jest nim ks. kan. Roman Krzyżaniak.

CZYTAJ DALEJ

Para prezydencka zainaugurowała drugą edycję akcji sadzenia drzew „sadziMY”

Prezydent Andrzej Duda wraz z żoną Agatą Kornhauser-Dudą zainaugurował w piątek II edycję ogólnopolskiej akcji sadzenia drzew "sadziMY". W ramach akcji przygotowano milion sadzonek do odebrania w siedzibach nadleśnictw i regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych.

Para prezydencka wzięła udział w sadzeniu drzew na terenie leśnictwa Zdroje w Nadleśnictwie Lipusz (woj. pomorskie), najbardziej zniszczonym przez huragan w sierpniu 2017 r. W ramach tegorocznej edycji akcji "sadziMY" dla chętnych przygotowano milion sadzonek do odebrania w siedzibach wszystkich 430 nadleśnictw oraz 17 regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych w Polsce.

Prezydent w rozmowie z Polsat News zachęcał wszystkich do udziału w akcji. "To po pierwsze rozwijanie lasów w Polsce, po drugie to czyste powietrze, bo przecież drzewa nie tylko produkują dla nas tlen, ale przede wszystkim pochłaniają dwutlenek węgla i likwidują zanieczyszczenia. To jest ich wielka rola dla nas, dla naszego zdrowia, samopoczucia" - wskazywał prezydent. Podkreślał, że tam, gdzie są drzewa, tam można również odpocząć, co jest niezwykle cenne.

"Zachęcam wszystkich do tego, bo to jest także przyłożenie własnej ręki do ochrony klimatu nie tylko w Polsce, ale na całym świecie" - podkreślił prezydent.

Jeszcze przed przybyciem pary prezydenckiej, odbyła się konferencja prasowa ministra środowiska Michała Wosia, wiceminister środowiska Małgorzaty Golińskiej, doradcy prezydenta RP ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej Pawła Sałka dyrektora generalnego Lasów Państwowych Andrzeja Koniecznego, zastępcy Szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych – Szefa Logistyki gen. Bogdana Dziewulskiego.

„Nie tylko polscy leśnicy, ale każdy z nas może włączyć się w to, aby Polska była coraz bardziej zielona, zalesiona” – powiedział minister środowiska. Woś stwierdził, że „wbrew manipulacjom polskie lasy mają się dobrze”. „Stan lasów jest coraz lepszy, jest ich coraz więcej, zarówno pod względem powierzchni, jak i zasobności”- dodał. Podziękował wszystkim osobom, zaangażowanym w troskę o dziedzictwo, jakim są polskie lasy.

Paweł Sałek zwrócił uwagę, że lasy pełnią funkcje gospodarcze, przyrodnicze, turystyczne i społeczne. Zaznaczył, że formuła organizacyjno-prawna Lasów Państwowych jest szczególnie bliska prezydentowi Dudzie. „Model gospodarki leśnej prowadzony w polskich lasach jest najlepszy w Europie, a być może na świecie. To oznacza, że ta zrównoważona gospodarka leśna, która daje możliwość pozyskiwania różnego rodzaju dóbr i to, że lasy są powszechnie otwarte i dostępne dla obywateli pokazuje, że ta instytucja sama się finansuje, pomaga w ochronie przyrody i wypełnia wiele funkcji edukacyjnych” – powiedział doradca prezydenta.

Małgorzata Golińska zwróciła uwagę, że akcja „sadziMY” spełnia funkcję nie tylko edukacyjną, ale również integracyjną. „Dzisiaj, dzięki inicjatywie pana prezydenta, spotkają się tutaj leśnicy, a także Wojsko Polskie, służby mundurowe, uczniowie, studenci, wolontariusze. To pokazuje, że całe polskie społeczeństwo czuje się odpowiedzialne za polską przyrodę, środowisko i lasy” – zaznaczyła.

Wskazała, że ustawa o lasach nakłada na leśników obowiązek odnowienia lasu w ciągu 5 lat. Ponadto leśnicy są zobligowani do zachowania ciągłości trwania lasu i jego różnorodności biologicznej. "Działania podejmowane przez leśników to nie tylko odnawianie powierzchni lasów po nawałnicach, to również przebudowa drzewostanów w taki sposób, by stawały się one bardziej stabilne i odporne na sytuacje, z którymi przyjdzie im się mierzyć, np. susze, szkodliwe opady” – mówiła Golińska.

Dyrektor generalny Lasów Państwowych podkreślił, że "huragan 100-lecia" był największym takim kataklizmem w historii Lasów Państwowych. W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 r. nawałnice połamały i wywróciły miliony drzew na powierzchni ok. 70 tys. ha w pasie od Dolnego Śląska przez Wielkopolskę, Kujawy po Kaszuby. Szacuje się, że w ciągu jednej nocy huragan uszkodził, połamał lub przewrócił nawet kilkanaście milionów drzew na obszarze dwa razy większym od Warszawy.

„Uszkodzonych zostało 100 tys. hektarów lasów, z czego 29 tys. uległo całkowitemu zniszczeniu. Największe straty objęły cztery dyrekcje – w Gdańsku, Toruniu, Poznaniu, Szczecinku” - mówił Konieczny. Dodał, że w samym Nadleśnictwie Lipusz szkody wystąpiły na obszarze ok 18 tys. hektarów. „W ciągu jednej nocy 80 proc. powierzchni nadleśnictwa z punktu widzenia gospodarczego, przyrodniczego, społecznego przestało istnieć” – powiedział szef LP.

Poinformował, że do tej pory leśnicy posadzili tutaj nowe drzewa na powierzchni 1620 ha. „Wiosną tego roku odnowiono ponad 1030 ha, a tej jesieni nasadzenia obejmą kolejne 140 ha. Całkowity koszt likwidacji skutków klęski i odtwarzania lasów w Nadleśnictwie Lipusz do zakończenia odnowień w 2023 roku wyniesie około 25 milionów złotych, natomiast w skali całego kraju będzie to ponad miliard złotych” – przekazał Konieczny.

Akcja „sadziMY” jest inicjatywą prezydenta Dudy. Inauguracja pierwszej edycji przedsięwzięcia miała miejsce w kwietniu 2019 r. Wówczas para prezydencka wspólnie z 1000 uczestników wzięła udział w sadzeniu drzew w leśnictwie Jakubowo w Nadleśnictwie Rytel, także zniszczonych przez huragan w sierpniu 2017 r. Dzisiaj rośnie tam m.in. około 300 tys. posadzonych wtedy dębów. Podczas I edycji akcji Polakom przekazano blisko 120 tys. sadzonek drzew.

CZYTAJ DALEJ

Mamy w sercu wiele wdzięczności

2020-09-19 01:43

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas Archidiecezjalnej Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych na Jasnej Górze, Mszy św. przewodniczył ks. abp Józef Kupny.

W Mszy świętej uczestniczyli wierni, którzy przybyli na Jasną Górę wraz ze swoimi duszpasterzami. Śpiew prowadziła schola Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży wraz z organistą Krzysztofem Bagińskim. 

Na wstępie Eucharystii, metropolita wrocławski, podziękował za obecność, niewielkiej liczbie wiernych (porównując z innymi latami), którzy z radością przybyli na Jasną Górę.

Homilię wygłosił ks. Arkadiusz Krziżok, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego oraz proboszcz parafii pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu.

Na początku przypomniał on słowa ks. abpa z ubiegłorocznego kazania, wygłoszonego podczas czuwania:

- “Pielgrzymujemy na Jasną Górę do domu naszej Matki, by opowiedzieć jej o naszym życiu, z jakimi trudnościami się zmagamy, pragniemy przeprosić Boga za akty profanacji, za bezczeszczenie wizerunku Matki Bożej, chcemy także modlić się w intencji kapłanów, siostry zakonne, aby nie byli sami sobie.”

W odniesieniu do tych słów, kaznodzieja zaznaczył, że od tamtego czasu niewiele się zmieniło i pielgrzymi przybywają z tymi samymi troskami serce.

W dalszej części ks. Krziżok przywołał słowa Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego: “Polska nie zginęła. Jest w narodzie Bóg, jest w narodzie Jego Matka Maryja”.

I słowa wypowiedziane przez jednego z komentatorów tamtych czasów:

- “Kard. Wyszyński mógł być spokojny, gdy patrzył na polskie Kościoły wypełnione ludźmi, na polskie sanktuaria maryjne z niezliczonymi rzeszami pielgrzymów, patrzył jak na wielkie Betlejem, jak na olbrzymie kołyski – rozstawione po całym kraju, w których rodzi się Chrystus, w których przychodzi na świat miłość, sprawiedliwość, prawda i pokój. Widział on polski Naród, wierny Bogu i Ojczyźnie. Widział naród, który jest świadomy swej tożsamości i co więcej – ten Naród dawał świadectwo tej tożsamości, mimo trudnych przecież czasów.”

Odnosząc się do tych cytatów, kaznodzieja zadał pytanie:

- Co się zmieniło od tamtych czasów? Co Maryja chce nam dziś powiedzieć?”

Próbując odpowiedzieć na zadane pytania, ksiądz odniósł się do niełatwej sytuacji, która zapanowała podczas pandemii. Mówił o kłopotach związanych z życiem codziennym.

- Przez cały ten rok odkrywaliśmy Eucharystię jako tajemnicę naszej wiary. Próbowaliśmy to czynić. Teraz zaś chcemy uczynić więcej, aby zasiąść do świętej wieczerzy, aby karmić się nią i nie przyzwyczajać się do transmisji telewizyjnej czy radiowej.Może właśnie dziś, z tego wieczernika, u progu nowego roku duszpasterskiego, Maryja chce nam to przypomnieć - mówił.

Kontynuując, kaznodzieja odniósł się do obecności Maryi w wieczerniku i jej relacji do Apostołów, a także rodzącego się Kościoła.

- Maryja jest pamięcią Kościoła, która nie pozwala o nim zapomnieć. Pielęgnowanie pamięci o Jezusie dokonuje się na modlitwie i rozważaniu oraz słuchaniu słowa Bożego. Pierwszą spośród tych, którzy słuchają słowa Bożego, jest Maryja. Ona w Wieczerniku wraz z uczniami zachowuje pamięć o Jezusie, która jest pamięcią Jego świętej obecności - mówił.

Ks. Krziżok zwrócił uwagę na fakt, że Maryja prowadzi nas do Eucharystii

- Maryja jest bowiem najlepszą nauczycielką, która prowadzi nas do Miłości, która pozwala nam zjednoczyć się z Odkupicielem - powiedział.

Naśladowanie Maryi związane jest także z zadaniem prośby o siedmiorakie dary. Jest to ważne zwłaszcza w obecnych czasach niepewności i trudności, “aby Duch Święty prowadził nas do jeszcze większej bliskości z Jezusem”.

Kończąc ksiądz nakreślił cel pielgrzymki do Tronu Matki:

- Mamy w sercu wiele wdzięczności, bo mamy za co dziękować ale mamy też niepokój o to, czy jest w narodzie Bóg, czy jest w narodzie Jego Matka - stwierdził.

Na zakończenie Eucharystii, ks. abp Józef Kupny odnowił akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję