Reklama

Niedziela Kielecka

Święty Krzyż: ogólnopolskie spotkanie proboszczów i rektorów oblackich parafii

Doroczne spotkanie proboszczów i rektorów oblackich parafii z całej Polski odbyło się 29 listopada na Świętym Krzyżu. Zorganizowane było w ramach przygotowania do obchodów 100 – lecia obecności Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Polsce.

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

Jakub Hałun/ pl.wikipedia.org

O. Dariusz Malajka OMI, rzecznik świętokrzyskich oblatów poinformował KAI, że od września tego roku w Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej trwa Rok Świętego Krzyża.

Z tej okazji odbywają się przygotowania do obchodów 100 – lecia obecności Misjonarzy Oblatów M.N. w Polsce, które przypada w roku 2020. Organizowane są m.in. spotkanie oblackich duszpasterzy w blasku Relikwii Drzewa Krzyża Świętego.

Rzecznik, będący również rektorem bazyliki świętokrzyskiej dodał, że za zgodą biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza Relikwie Drzewa Krzyża Świętego umieszczone w specjalnym relikwiarzu, rozpoczęły w tym roku peregrynację po wszystkich parafiach i placówkach oblackich w Polsce.

Reklama

Podczas spotkania w świętokrzyskim klasztorze ojcowie misjonarze dzielili się informacjami dotyczącymi tego, czym obecnie żyją poszczególne parafie i jak funkcjonują grupy parafialne.

Duszpasterze oblaccy mówili o nowych inicjatywach duszpasterskich, ale także zastanawiali się co i jak zrobić by ożywiać te wspólnoty duchem i charyzmatem oblackim.

Uczestnicy spotkania zastanawiali się również nad zaangażowaniem misyjnym poszczególnych wspólnot i nad tym, co czynić na rzecz budzenia nowych powołań kapłańskich i zakonnych.

Eucharystii sprawowanej w „kaplicy domowej” klasztoru, podczas której wystawione były Relikwie Drzewa Krzyża Świętego przewodniczył o. Mieczysław Hałaszko OMI - proboszcz parafii w Kędzierzynie - Koźlu.

O. Krzysztof Jamrozy OMI, mistrz nowicjuszy w homilii nawiązał do słów papieża Franciszka skierowanych do rzymskich proboszczów podczas spotkania w bazylice św. Jana na Lateranie w marcu tego roku.

Kaznodzieja zwrócił uwagę uczestnikom, że Ojciec Święty zachęcał wówczas do spojrzenia wstecz na drogę swojej wiary, na której odnaleźć można prawdziwe skarby, które pomogą lepiej zrozumieć duchową teraźniejszość.

- Gdzie my jesteśmy w tej naszej życiowej drodze? Czy jesteśmy na tym etapie i w miejscu, którego pragnie dla nas Bóg, Ten który nas powołał i nigdy nie odwołał wypowiedzianych kiedyś do nas słów Pójdź za mną? – zmuszał zebranych do zastanowienia się zakonnik.

Mistrz nowicjatu, wskazując na pasterską posługę św. Pawła, podkreślił, że dla tego świętego Chrystus ukrzyżowany stał się odpowiedzią na wszelkie problemy wspólnoty wierzących.

- Stał się także podstawowym orędziem dla wszystkich pozostałych, dla tych który ciągle jeszcze są poza wspólnotą Chrystusowego Kościoła. I to orędziem, po ludzku patrząc, kompletnie nie trafionym, takim, że trudniej o gorsze. Ale to właśnie w Krzyżu objawiła się Boża moc i mądrość. Ukrzyżowany jest mądrością, ponieważ ukazuje kim naprawdę jest Bóg, ukazuje moc miłości, która posuwa się aż do śmierci na krzyżu, by zbawić człowieka - podkreślał o. K. Jamrozy OMI.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że dla oblackiego proboszcza nie ma bardziej odpowiedniego miejsce na refleksję dotyczącą przebytej drogi duchowej, niż Święty Krzyż.

- Z pewnością chodząc tymi korytarzami, zaglądając do pokojów, w których mieszkaliśmy w nowicjacie, spoglądając na pamiątkowe tabla czy biorąc do ręki nowicjacką kronikę własnego kursu towarzyszyć będzie nam wiele wspomnień. Spoglądać będziemy na twarze tych, którzy na tamtym etapie byli towarzyszami na drodze powołania. Wielu z nich już dziś pośród nas nie ma – wskazywał misjonarz.

O. Krzysztof Jamrozy OMI zachęcił zabranych, by pobyt w bliskości relikwii Chrystusowego Krzyża był dla każdego czasem radości z budowania braterskiej wspólnoty ale i czasem dzielenia się doświadczeniem wiary i inspirującymi duszpasterskimi pomysłami i inicjatywami, które pomogą innym w to doświadczenie Bożej miłości wchodzić.

W Polsce oblaci są obecni od 1920 roku. Pracują w 20 domach: w Poznaniu, Obrze, na Świętym Krzyżu, w Bodzanowie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Grotnikach, Iławie, Katowicach, Kędzierzynie-Koźlu, Kodniu, Laskowicach, Lublinie, Lublińcu, Kokotku, Siedlcach, Warszawie, Wrocławiu, Łebie i Zahutyniu.

Dom prowincjalny znajduje się w Poznaniu. Domy formacyjne są: w Obrze - Wyższe Seminarium Duchowne i na Świętym Krzyżu - nowicjat i postulat dla braci zakonnych.

Obecnie Polska Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej liczy blisko 500 członków pracujących w Polsce, Francji, Ukrainie, Rosji, Białorusi, Turkmenistanie, Madagaskarze, Kamerunie i Skandynawii.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie założył tu Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

2017-11-29 20:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Krzyż: oblaci świętowali 204. rocznicę powstania swojego zakonu

2020-01-25 17:37

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

oblaci

Jakub Hałun/ pl.wikipedia.org

Oblaci wraz z pracownikami i podopiecznymi Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej świętowali 204. rocznicę powstania Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Uroczystość odbyła się w liturgiczne święto nawrócenia świętego Pawła Apostoła, 25 stycznia w sanktuarium na Świętym Krzyżu.

Świętokrzyska wspólnota Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej podczas wspólnej modlitwy z pracownikami i podopiecznymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z Nowej Słupi dziękowała Bogu przy relikwiach swego założyciela św. Eugeniusza de Mazenoda, za swoje zgromadzenie zakonne oraz za wszystkich przyjaciół misji oblackich, honorowych oblatów oraz dobrodziejów sanktuarium i klasztoru.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Sławomir Dworek OMI, wikariusz prowincjalny i mistrz nowicjatu. Homilię wygłosił o. Dariusz Malajka OMI, rektor świętokrzyskiej bazyliki, który nawiązując do liturgicznego święta Nawrócenia Pawła Apostoła zwrócił uwagę na to, że dzisiaj dla Kościoła powszechnego jest bardzo ważne nawrócenie św. Pawła oraz równie ważna dla oblatów jest także rocznica założenie ich wspólnoty zakonnej.

– Wpatrując się w dwie postaci, które Kościół nam dziś przedstawia, nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się co i kto ożywia ciebie. I idź, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych! A w moim sercu - nowicjusza, brata zakonnego, kapłana – oblata, a także męża, żony, ojca, matki, dziecka, młodego człowieka, babci, dziadka - kto żyje? Kto i co ożywia moją codzienność? Obyśmy wszyscy mogli powtórzyć za św. Pawłem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus!” – mówił o. Dariusz Malajka OMI.

Po Eucharystii zebrani ucałowali relikwie św. Eugeniusza de Mazenoda. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również m.in.: ks. Andrzej Górnik – proboszcz parafii w Nowej Słupi; o. Jan Wlazły OMI, dyrektor sekretariatu powołań w Poznaniu wraz z młodzieńcami i braćmi juniorystami oraz przedstawiciele władz Miasta i Gminy Nowa Słupia.

W liturgiczne święto nawrócenia świętego Pawła Apostoła, mija 204. rocznica powstania Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, które m.in. od 84. lat posługuje w najstarszym polskim sanktuarium na Świętym Krzyżu. Założycielem był Eugeniusz de Mazenod, który wraz z pierwszymi towarzyszami 25 stycznia 1816 roku zamieszkał w starym, pokarmelitańskim klasztorze w Aix, na południu Francji.

W Polsce aktualnie oblaci są obecni w 21 placówkach: Poznaniu, Obrze, Świętym Krzyżu, Bodzanowie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Grotnikach, Iławie, Katowicach, Kędzierzynie-Koźlu, Kodniu, Laskowicach, Lublinie, Lublińcu, Kokotku, Opolu, Siedlcach, Warszawie, Wrocławiu, Łebie i Zahutyniu. Dom Prowincjalny znajduje się w Poznaniu. W Obrze znajduje się Wyższe Seminarium Duchowne, a na Świętym Krzyżu - Nowicjat.

W tym roku Polska Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej przeżywa jubileusz 100 – lecia obecności na polskiej ziemi. Liczy ponad 400 członków pracujących w Polsce a także Kanadzie, Francji, Ukrainie, Białorusi, Rosji, Syberii, Turkmenistanie, Kamerunie, Madagaskarze i Skandynawii.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie zainicjował tu Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Dziwisz: leży mi na sercu sprawa beatyfikacji rodziców św. Jana Pawła II

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

Wojtyłowie

pl.wikipedia.org

O możliwości wszczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego rodziców Karola Wojtyły mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. odpustowej w parafii św. Anny w Wohyniu w diecezji siedleckiej. Wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II podkreślał, że duchowa postawa przyszłego papieża uformowała się w rodzinie, dzięki wierze rodziców. „Mogliby i oni stać się przykładem dla współczesnych rodzin i patronami naszych rodzin” – mówił.

Kard. Dziwisz wspomniał, że docierają do niego zapytania o możliwość rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego rodziców św. Jana Pawła II i jest to sprawa, która leży mu na sercu. Podczas dzisiejszych uroczystości odpustowych w Wohyniu mówił o tym po raz pierwszy.

„Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że duchowa postawa przyszłego papieża i świętego uformowała się w rodzinie, dzięki wierze rodziców. Mogliby i oni stać się przykładem dla współczesnych rodzin i patronami naszych rodzin” – argumentował kard. Dziwisz, mówiąc o ewentualności wszczęcia procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego rodziców papieża.

Wspominając św. Annę i atmosferę domu, w którym wychowywała się i dojrzewała do swej wielkiej roli Maryja, hierarcha podkreślał, że rodzina jest „pierwszym dobrem”, jakie człowiek otrzymuje przychodząc na świat. „Żadna instytucja nie zastąpi rodziny, jej niepowtarzalnej roli w życiu każdego człowieka. Zdrowe rodziny to zdrowy naród. Zdrowe, dobre rodziny, jako najbardziej pierwotne wspólnoty życia i miłości, to fundament każdej większej społeczności” – mówił.

Papieski sekretarz przypomniał, że podczas kanonizacji Jana Pawła II Ojciec Święty Franciszek obdarzył go tytułem papieża rodzin. Stwierdził, że polski papież zasłużył sobie na ten tytuł, bo rodzina była zawsze w centrum jego duszpasterskiej troski, zarówno w Krakowie, jak i podczas pontyfikatu. „Jestem przekonany, że św. Jan Paweł II nadal, z wysoka, chce pomagać i pomaga naszym rodzinom” – dodał krakowski metropolita senior.

Wyraził ponadto szacunek i wdzięczność wszystkim babciom. „To one często i najlepiej stoją na straży rodzinnych tradycji, zachowując i przekazując nowemu pokoleniu pamięć i świadomość korzeni. To one swoją modlitwą i postawą podtrzymują ducha wiary w rodzinie, pomagając zwłaszcza wnukom i uwrażliwiając ich serca na sprawy Boże” – mówił o ich znaczeniu w życiu rodzin. Dodał ponadto, że papież Franciszek często wspomina swoją babcię, od której nauczył się języka włoskiego i która była dla niego pierwszą nauczycielką prawd wiary. „Ojciec Święty upomina się o godne miejsce dla babć i dziadków w rodzinach i społeczeństwie, które niejednokrotnie marginalizuje starsze osoby jako nieproduktywne, tymczasem wypełniają one ważne zadanie” – zaznaczył.

Podczas uroczystości odpustowych kard. Stanisław Dziwisz przekazał parafii św. Anny w Wohyniu relikwie krwi św. Jana Pawła II.

Emilia i Karol Wojtyłowie mieli troje dzieci. Najstarszy syn Edmund został lekarzem i zmarł w wieku zaledwie 26 lat, po zarażeniu się szkarlatyną w bielskim szpitalu od chorych, którym spieszył z samarytańską pomocą. Drugie dziecko, córeczka Olga, zmarła wkrótce po porodzie. Młodszy syn, Karol, został wielkim papieżem i świętym Kościoła katolickiego. Matka papieża zmarła, gdy mały Karol miał zaledwie 9 lat. Śmierć ojca nastąpiła w Krakowie, w 1941 roku. Grobowiec rodzinny Wojtyłów i Kaczorowskich znajduje się w wojskowej części Cmentarza Rakowickiego w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję