Reklama

Niedziela Legnicka

Kleryckie obłóczyny

[ TEMATY ]

obłóczyny

Ks. Waldemar Wesołowski

– Strój duchowny to zewnętrzny znak, który ma wam przypominać o pełnieniu woli Boga, o odpowiadaniu waszym życiem na Jego wezwanie – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św. odprawionej w legnickiej katedrze w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP.

Podczas Eucharystii trzech kleryków III roku WSD przyjęło strój duchowny, czyli sutannę. W Mszy św. uczestniczyli przełożeni, wykładowcy, duszpasterze oraz grono bliskich i przyjaciół kleryków.

- Przyjęcie sutanny, choć nie wiąże się z żadną posługą, ani święceniami, jest jednak ważnym krokiem na drodze ku kapłaństwu – powiedział rektor seminarium ks. Piotr Kot. – Sutanna jest zewnętrznym znakiem przynależności do Chrystusa. Ten znak odwołuje nas do tajemnicy sakramentu chrztu świętego, który przyjęliśmy i w którym jesteśmy zanurzeni. Poprzez zanurzenie w wodzie chrzcielnej zostajemy oczyszczeni z grzechu pierworodnego. Natomiast biel komży nakładanej na sutannę ma przypominać klerykom o potrzebie troski o czystość życia, na wzór Maryi – dodał ks. Rektor.

Reklama

W homilii Biskup legnicki wyjaśnił min. znaczenie uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP. – Ta uroczystość to ważny etap realizacji historii zbawienia. W raju, po grzechu pierwszych ludzi, Bóg ingeruje w sytuację nieprawości, grzechu. Człowiek skuszony przez węża chciał sam poznawać dobro i zło, poza Bogiem. Bóg jednak zapowiada zwycięstwo. To początek zamykania tego stanu. Natomiast w Nazarecie, podczas zwiastowania, dokonuje się otwieranie tego, co będzie realizowane. Maryja jest dla nas niedościgłym wzorem otwierania się na działanie Boga. Maryja nie sięga po swoje poznanie dobra i zła. Wobec Słowa Bożego mówi – „niech mi się stanie”. To nowy typ postawy człowieka – mówił Biskup legnicki.

W dalszej części homilii bp Kiernikowski podkreślił, że Maryja rezygnuje ze swoich racji na rzecz realizowania woli Boga. Takiej postawy będzie się uczyła przez całe życie, aż do krzyża, gdzie zostanie starta głowa szatana. – Pod krzyżem rodzi się wspólnota, której Maryja przewodzi. Bóg wybiera nas, grzeszników po to, byśmy w tę logikę wchodzili, byśmy uczyli się odpowiadać w naszym życiu tak, jak Ona – „niech mi się stanie według Twego Słowa”. Bóg jest stale gotowy dokonywać w nas nowego początku – mówił kaznodzieja.

Zwracając się do kleryków przyjmujących strój duchowny bp Zbigniew powiedział: - To jest początek czegoś nowego. To zewnętrzny znak, który ma wam przypominać o gotowości pełnienia woli Boga. Odpowiadajcie waszym życiem na to wezwanie. Służcie innym, by również w życiu innych ludzi dokonywał się nowy początek.

Reklama

Po homilii Biskup legnicki poświęcił nowe szaty i odmówił nad klerykami modlitwę. W nałożeniu sutanny alumnom pomagali księża proboszczowie z rodzinnych parafii. Podczas Eucharystii wierni modlili się w intencji obłóczonych kleryków oraz w intencji całego Seminarium Duchownego, wypraszając łaskę nowych powołań.

Dzień obłóczyn to także dzień otwarty w legnickim seminarium. Rodziny oraz zaproszeni goście mogli zobaczyć jak żyją i jak przygotowują się do kapłaństwa alumni Wyższego Seminarium Duchownego.

W tym roku strój duchowny przyjęli: Krzysztof Borysiewicz z parafii pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Jeleniej Górze, Michał Jała z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie oraz Piotr Tsarakhov z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bolesławcu.

Ks. Waldemar Wesołowski

Obszerna relacja z obłóczyn na stronie Radia Plus Legnica, www.legnica.fm

2017-12-11 09:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan to sługa Adwentu

[ TEMATY ]

obłóczyny

katedra wrocławska

MWSD

Anna Majowicz

Uroczystości przewodniczył o. bp Jacek Kiciński

- Dzisiejsze świętowanie wpisuje się w piękną atmosferę przeżywanego okresu liturgicznego, zwanego Adwentem. Wiemy doskonale, że Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa Chrystusa. Czas pobytu w seminarium to także czas Adwentu. To czas radosnego oczekiwania na przyjęcie święceń kapłańskich. I tym tokiem myślenia nasze seminarium jest domem Adwentu, a my jesteśmy jego sługami. Kapłan to sługa Adwentu. To ten, który żyje nieustannym pragnieniem spotkania z Chrystusem - mówił o. bp Jacek Kiciński podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej, w trakcie której 13-stu alumnów V roku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu zostało przyjętych do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu, a 12-stu kleryków III roku otrzymało błogosławieństwo z okazji przywdziania sutanny.

Zobacz zdjęcia: Kandydatura do święceń diakonatu i prezbiteratu oraz obłóczyny w katedrze wrocławskiej

W homilii wrocławski biskup pomocniczy mówił o ważnej roli, jaką pełni przywdziana przez kleryków sutanna. - Gdy jesteśmy świadkami jakiejś tragedii czy wypadku, widok szaty jest bardzo ważny. Widok ubrania strażaka jest wymowny, widok ubrania policjanta jest jednoznaczny, widok ubrania sanitariusza jest pomocny, a widok ubrania kapłana, jakże bardzo ważny. To właśnie sutanna wskazuje na konkretną rzeczywistość. To ubiór kapłana mówi o tym, że to jest człowiek Boga i udziela Bożej pomocy – mówił hierarcha, dodając, że w dzisiejszym świecie, w którym wiele osób jest sparaliżowanych duchowo, kapłani mają odnajdywać pogubionych w ciemnościach. - Jesteśmy po to, by w szacie duchowej zapewniać dzisiejszemu człowiekowi poczucie bezpieczeństwa. Mamy mu towarzyszyć i przyprowadzać go do Jezusa – nauczał o. bp Jacek Kiciński.

CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje w godzinie próby

2020-03-24 09:02

[ TEMATY ]

rekolekcje

Osiem spotkań z Miłosiernym

REKOLEKCJE LECTIO DIVINA
24 marca – 1 kwietnia 2020

Dzień pierwszy, wtorek, 24 marca

15.30 - Konferencja wprowadzająca w rekolekcje:

Pójdziemy drogą lectio divina. Co to za droga?

EUCHARYSTIA*

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień drugi, środa, 25 marca

Miłosierny i „świat w szpitalu”

Lectio: Mk 1, 21 - 2,17. 3, 1-6

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień trzeci, czwartek, 26 marca

Miłosierny i sponiewierana grzesznica

Lectio: J 8, 1-11

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień czwarty, piątek, 27 marca

Miłosierny i umierający na drodze

Lectio: Łk 10, 25-37

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień piąty, sobota, 28 marca

Miłosierny i pogubieni bracia

Lectio: Łk 15, 11-32

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień szósty, niedziela, 29 marca

Miłosierny i publiczny krzywdziciel

Lectio: Łk 19, 1-10

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień siódmy, poniedziałek, 30 marca

Miłosierny i „praktykujący niewierzący”

Lectio: J 6, 64-71. 13, 1-30

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień ósmy, wtorek, 31 marca – dzień spowiedzi św.****

Miłosierny i zaprzaniec

Lectio: Łk 22, 31-34. 54-62

- Czas na osobistą lectio i meditatio

15.30 - Wprowadzenie do oratio i contemplatio

- Czas na osobistą oratio i contemplatio

EUCHARYSTIA online*

Rozmowy na telefon – zob. Rozmównica wsparcia duchowego**

Codzienna lektura duchowa***

21.00 - Wprowadzenie do lectio i meditatio na jutro

- Czas na osobiste przygotowanie do porannej lectio i meditatio

Dzień dziewiąty, środa, 1 kwietnia

Miłosierny i łotry

Lectio: Łk 23, 33-46

- Czas na osobistą lectio i meditatio

EUCHARYSTIA online*

11.00 - Konferencja na zakończenie rekolekcji

CZYTAJ DALEJ

W szkole pilnują nas nauczyciele, a teraz…

2020-03-31 19:13

[ TEMATY ]

Tarnów

Danuta Bochenek

- Dla wielu z nas „kwarantanna” stała się motywacją do powtarzania materiału, do samodzielnej nauki – mówi "Niedzieli" Julia Kukla, ucz. I LO im. króla Kazimierza Wielkiego w Bochni, tegoroczna maturzystka, która podobnie jak tysiące jej koleżanek i kolegów z całej Polski przygotowuje się do matury w domu.

Maria Fortuna-Sudor: Julka, na kilka tygodni przed wystawieniem tegorocznym maturzystom końcowych ocen, zostaliście odesłani do domu? Jak oceniasz tę decyzję?

Julia Kukla: Gdy dowiedzieliśmy się o zamknięciu szkół we Włoszech, byliśmy pewni, że w Polsce stanie się to samo. Większość z nas jest przekonana, że był to właściwy krok, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Może nawet podjęty zbyt późno. Nie chodzi o nas samych - śmiertelność osób w naszym wieku jest niewielka - martwimy się szczególnie o naszych dziadków i rodziców. Dlatego tak wiele młodych osób szybko przyłączyło się do internetowej akcji #zostanwdomu.

Koleżanka z mojej klasy ma chłopaka Włocha. W czasie projektów organizowanych przez szkołę zaprzyjaźniliśmy się z wieloma obcokrajowcami (Grecy, Ukraińcy, Niemcy). Rozmawialiśmy z tymi osobami o postępie pandemii i ich odczuciach. Można powiedzieć, że od początku mieliśmy wiarygodne informacje o sytuacji za granicą kraju. Byliśmy świadomi zagrożenia.

Czy w czasie nauki w domu macie wsparcie swych nauczycieli, wychowawców?

Kiedy została ogłoszona decyzja ministra edukacji, nauczyciele obiecali nam szybki kontakt przez e -dziennik. Od początku uświadamiano nam, że nie jest to czas wolny i powinniśmy go wykorzystać na powtórki. Już 12 marca dostaliśmy pierwsze wiadomości. Z matematyki mieliśmy rozwiązać arkusze maturalne, z historii umówiliśmy się na samodzielne przerabianie jednej lekcji z podręcznika, każdego dnia. Z języków obcych zostaliśmy poproszeni o napisanie pracy i rozwiązywanie konkretnych zadań. Nasza polonistka przypomniała nam o powtarzaniu materiału, obiecując, że postara się, jak najszybciej przygotować do wirtualnych lekcji. Zorganizowaliśmy się sami, utworzyliśmy grupę, rozpisaliśmy plan, na Discordzie (aplikacja, na której można prowadzić grupowe rozmowy) zaczęliśmy powtarzać epoki literackie.

O naszej pracy opowiedzieliśmy nauczycielom i tak ponownie zaczęły się lekcje. Każdego dnia rano, przez cały tydzień, nasz nauczyciel historii poświęcał dwie godziny na rozwiązywanie z nami zadań maturalnych. Po południu wspólnie powtarzaliśmy przerobione w szkole tematy, a wieczorem lekcje polskiego prowadziła pani profesor. W kolejnych dniach dostawaliśmy wskazówki od następnych nauczycieli. Dołączali oni wiele ciekawych linków np. do filmów na YouTube i przypominali nam o zbliżającej się maturze. Równocześnie grono pedagogiczne zapewniało nas, że jeśli potrzebujemy pomocy (z nauką lub obecną sytuacją) możemy w każdej chwili się z nimi skontaktować.

Co w tej nietypowej sytuacji jest szczególnie trudne?

Na tak szybką zmianę nie byliśmy gotowi. Dezorientacja, niedowierzanie i najgorsza w tym wszystkim niepewność. Nie wiemy, czy wrócimy do szkoły i kiedy napiszemy egzaminy maturalne, które teraz dla większości z nas są naprawdę ważne. Początek był ciężki, wszystko musieliśmy inaczej zorganizować. Teraz już wiemy, jak mniej więcej ma wyglądać praca w kolejnych dniach.

Problemów jest jednak dużo. Niektórzy z nas mają słabszy dostęp do Internetu. W wielu rodzinach jest jeden komputer na kilka osób, a lekcje trwają przecież równocześnie. Dużo osób zostało w domu z młodszym rodzeństwem, ponieważ nie wszyscy rodzice mogą pójść na zwolnienie. Sama jestem w takiej sytuacji. Zajmuję się trzyletnim bratem i nie wyobrażam sobie obecnie uczestniczenia we wszystkich lekcjach zgodnie z podziałem godzin. Czasem ciężko też samemu się zmotywować, rodzice proszą o pomoc w wielu sprawach. Szkołę zawsze uważaliśmy za miejsce do nauki, w domu łatwo się rozproszyć. Ale najgorsze są myśli, które pojawiają się po mimo zapełnionego dnia. Wszyscy przejmujemy się tym, co dzieje się teraz w naszym społeczeństwie. Masa informacji, ilość potwierdzonych zarażeń, liczba zgonów. Martwimy się o naszych bliskich, tęsknimy za przyjaciółmi i nie wiemy, jak teraz będzie wyglądać przyszłość. To wszystko ma ogromny wpływ na naszą psychikę.

A są w tym wszystkim jakieś plusy?

Dla wielu z nas „kwarantanna” stała się motywacją do powtarzania materiału, do samodzielnej nauki. Czas spędzony w szkole niejednokrotnie uważaliśmy za zmarnowany. W domu możemy robić wszystko we własnym tempie. Skupiamy się głównie na przedmiotach, które będziemy zdawać. Nie musimy poświęcać teraz czasu na dojazdy czy choćby poranny makijaż (uśmiech). Większość z nas może się spokojnie wyspać, a to pomaga w koncentracji i nauce. Wymaga to jednak od nas wiele wysiłku. W szkole pilnują nas nauczyciele, teraz nasze przygotowanie do matury zależy głównie od nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję