Reklama

Dzień modlitw za ofiary stanu wojennego

2017-12-12 18:50

KAI

Michał Grzyb, Arkadiusz Wojtaszek

Modlitwa za osoby represjonowane i ofiary stanu wojennego oraz zapalenie wieczorem w oknie symbolicznej świecy będą 13 grudnia już po raz kolejny wyrazem pamięci o tamtych wydarzeniach. W dzień modlitw za ofiary stanu wojennego Polacy wspominają osoby represjonowane w tamtym czasie. Uczestniczą w Mszach św., składają kwiaty i zapalają znicze w miejscach związanych z wydarzeniami sprzed 36 lat.

Jak co roku do włączenia się w akcję społeczno-edukacyjną “Ofiarom stanu wojennego. Zapal światło Wolności” zachęca Instytut Pamięci Narodowej. Akcja odbędzie się 13 grudnia pod patronatem honorowym prezydenta RP Andrzeja Dudy, a udział w niej weźmie wielu polityków i tysiące Polaków, którzy zechcą o 19.30 zapalić w oknie świecę, by upamiętnić tych, którzy z powodu represji stanu wojennego nie doczekali wolnej Polski. Udział w akcji zadeklarowali m.in. Nuncjusz Apostolski w Polsce i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Kampania “Zapal Światło Wolności” nawiązuje do gestu solidarności, jaki wobec Polaków w Wigilię Bożego Narodzenia 1981 r. wykonało wielu mieszkańców Zachodu. Na znak jedności z rodakami świecę w oknie Pałacu Apostolskiego w Watykanie zapalił św. Jan Paweł II, a wezwał do tego również ówczesny prezydent USA Ronald Reagan.

Reklama

IPN przypomina także jak zawsze, że 13 grudnia nie można zapomnieć o tych kapłanach, którzy w okresie PRL, a szczególnie w stanie wojennym, upominali się o prawo Polaków do godnego życia w prawdzie, samostanowienia o swoim losie, wyrażania poglądów i swobody wyznania.

Do tegorocznej akcji, podobnie jak w ubiegłych latach, przyłączyli się hierarchowie Kościoła katolickiego. Symboliczne światło pojawi się w oknie Nuncjatury Apostolskiej, o czym poinformował w liście do prezesa IPN nuncjusz Salvatore Pennacchio. Podobną deklarację złożył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i metropolita poznański.

Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego to polskie święto o charakterze państwowym. Jest obchodzone 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Dzień ten został uchwalony przez aklamację przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 6 grudnia 2002 r.

Światło wolności za ofiary stanu wojennego można także zapalić wirtualnie na stronie swiatlowolnosci.ipn.gov.pl

Tagi:
modlitwa stan wojenny

Czas łaski

2019-12-10 10:48

Ks. Marcin Miczkuła
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 50/2019, str. IV

Św. Jan Bosko mówił: „Z Krzyża musimy czerpać moc przez modlitwę i medytację”. Szczególną okazję do modlitwy i medytacji u stóp Ukrzyżowanego mieli mieszkańcy parafii pw. św. Józefa w Trzebuszu, którzy w dniach 15-22 listopada br. przeżywali „Misje u stóp Krzyża”

Ks. Marcin Miczkuła
Wierni wraz z proboszczem przy Krzyżu Wiary św. Ottona

W spólnota parafialna w Trzebuszu powstała 10 marca 1973 r. Pierwszym proboszczem mianowany został ks. Henryk Jędrychowski. Następnie w parafii duszpasterzowali ks. Franciszek Moździerz oraz ks. Zbigniew Tyszkiewicz. Obecnie duszpasterzem jest ks. Ireneusz Guczkowski. Parafianie modlą się w kościele parafialnym poświęconym 19 marca 1950 r., w kościele filialnym pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Bieczynie, poświęconym 1 września 1945 r. oraz w kaplicy pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Gorzysławiu, poświęconej 14 sierpnia 1997 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zażegnany kryzys wiary

2019-12-10 08:48

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2019, str. 31

„Jan Chrzciciel”, Bartolomeo Veneto, XVI wiek

Kryzys wiary w Jezusa, dotykający samego Jana Chrzciciela, jest wielce pouczający. Przyczyna kryzysu była bardzo konkretna. Jan, o którym Jezus wydał najwspanialsze świadectwo, został poddany brutalnej represji. Herod wtrącił go do więzienia. Miały prawo nachodzić Jana różne czarne myśli... Poddany przemocy mógł się pogrążyć w trwodze i zwątpieniu. On jednak szukał ratunku. Wysłał poselstwo do Jezusa, i to wcale nie po to, by „żądać” cudownego uwolnienia. Nie. Stawką w inicjatywie Jana było upewnienie się, że Jezus jest Mesjaszem!

Wysłannicy zadali Jezusowi sakramentalne pytanie: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. A Jan czekał na odpowiedź z drżeniem serca. Odpowiedź, choć nieco zaszyfrowana, była dla Jana zrozumiała i wymowniejsza niż proste: „tak” albo „nie”. Jan doznał ulgi i zadowolenia, gdy usłyszał: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. Reszta Janowych dni w więzieniu (przed egzekucją) upłynęła na rozważaniu czynów Mesjasza i Emmanuela – Boga pośród ludzi i radowaniu się nimi. Nawet śmierć jest Mu poddana!

Jan zasłużył na miano błogosławionego. Zachwiał się, ale szukał oparcia w świadectwie Mistrza. Udręki więzienia przewyższał cudny widok spełniających się mesjańskich obietnic Starego Testamentu. Tak, widok to wspaniały i krzepiący, gdy widzi się (i słyszy), jak Mesjasz odnawia dzieło stworzenia, zwłaszcza człowieka!

Ten sam widok – tyle że pełniejszy i mocniej porywający ku niebu – rozpościera się dziś przed nami. Czy jednak wpatrujemy się weń otwartym umysłem i sercem? Bóg niewyobrażalnie wspaniale angażuje swą miłość we mnie. Trzeba jednak chcieć ją poznawać i chłonąć. I szczerze odwzajemniać. To tak się dzieje cud zbawienia. Osiągamy radość i szczęście, ustępuje smutek i wzdychanie.

Te bezcenne dobra są na wyciągnięcie ręki. W Kościele. W Adwencie. W całym roku liturgicznym. W modlitwie, Eucharystii, w akcie ufnej wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z ludźmi ciężkiej pracy

2019-12-16 06:51

Grzegorz Jacek Pelica

Grzegorz Jacek Pelica

Jak co roku, abp Stanisław Budzik barbórkowe święto przeżywał z górnikami. Uroczystości na kopalni w Bogdance poprzedziła Msza św. koncelebrowana w kościele pw. św. Józefa Opiekuna Rodzin na osiedlu Samsonowicza w Łęcznej. Modlitwa zgromadziła górników i emerytów górnictwa wraz z rodzinami oraz władze górnicze, wojewódzkie i samorządowe.

Metropolita Lubelski przywołał, opisaną w książce „Polski górnik został świętym” postać Karola Wojtyły, który w młodości przez 4 lata pracował w kamieniołomie, gdzie poznał smak ciężkiej pracy fizycznej, a równocześnie odkrył swoje powołanie do kapłaństwa. Św. Jan Paweł, który jako biskup krakowski głosił kazania na dorocznych pielgrzymkach do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach, pisał: „Zaprzyjaźniłem się z wielu robotnikami; nieraz zapraszali mnie do swoich domów. Już jako kapłan i biskup chrzciłem ich dzieci i wnuki. Błogosławiłem związki małżeńskie, prowadziłem pogrzeby wielu z nich. miałem także sposobność przekonania się o tym, ile drzemie w nich zainteresowań religijnych; ile jest w nich życiowej mądrości”. - Dopiero z perspektywy wielu lat możemy docenić, jak wielkim wydarzeniem był zarówno wybór Papieża-Polaka, jak i kolejne pielgrzymki, bo nigdy przedtem stopa Namiestnika Chrystusowego nie dotknęła polskiej ziemi. To były spotkania, na których doświadczaliśmy nowego powiewu Bożego Ducha w naszej Ojczyźnie - podkreślał Pasterz, przypominając papieskie nauczanie o pracy ludzkiej, która jest realizacją Bożego powołania „czyńcie sobie ziemię poddaną”.

Stąd szczególna solidarność Papieża z górnikami, ludźmi ciężkiej i niebezpiecznej pracy, o której mówili przedstawiciele braci górniczej i dziekan ks. Stefan Misa: - „Niech to spotkanie rozwija w nas ducha solidarności z tymi, którzy się źle mają, którzy są w potrzebie. Prosimy o umocnienie, które pozwoli nam dobrze zrealizować nasze życie”. - Dziękujemy za serce, okazane nam, przedstawicielom niebezpiecznego zawodu. Prosimy o pasterskie słowo, które umocni nas, zarówno w pracy, jak w życiu rodzinnym - mówili górnicy. - Od was uczymy się solidarności, rzetelności i odpowiedzialności! Życzę, aby praca nie przestała być źródłem waszej siły społecznej; by tą pracą były silne wasze domy rodzinne i cała nasza Ojczyzna - odpowiadał Ksiądz Arcybiskup, przypominając, że św. Józef miał niezwykłą łaskę uczyć pracy Jezusa Chrystusa.

Metropolita dzielił się niepokojem, wynikającym z polityki klimatycznej i wyhamowania rozwoju górnictwa węglowego. Wlewał w serca otuchę: - „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”. Zachęcał do zainteresowania III Synodem Archidiecezji Lubelskiej, który udomowi nas w Kościele lokalnym i uczyni uczestnikami wspólnoty serc, umacnianej tym, co duchowe i zakorzenionej w Eucharystii na wzór św. Barbary. - Dziękujemy za obecność i słowa, ale przede wszystkim przychodzimy podziękować za troskę na co dzień. Pośród dyskusji o tym, co czeka dalej Bogdankę, dziękujemy za tę troskę! - mówili przedstawiciele Zarządu Lubelskiego Węgla „Bogdanka” S.A.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem