Reklama

Przedmioty wyimaginowane i pejzaże mistyczne

2017-12-13 21:57

O malarstwie prof. Mariana Kępińskiego pisze Izabela Maria Trelińska

Obrazy Mariana Kępińskiego, to świat swoistej zadumy nad wiecznością. Pełne powagi i dostojeństwa, ładu i harmonii, są poetyckim komentarzem do marzeń z głęboką warstwą duchowej więzi autora z Bożym zamysłem piękna. Widok skadrowanego wycinka pejzażu łąki (ogrodu?) kojarzę z wczesną twórczością Giorgio de Chirco (1911-18), w której pojawiają się arkady uciekające w głąb, tajemnicze cienie, przerażające nas, żyjących, swą obcością.

Najpełniej odbieram siedem obrazów Marian Kępińskiego pokazujących pejzaż łąki (ogrodu?) z 2000r. z wyrastającymi trzema przedmiotami. Przedmioty są nierealne. Trudno powiedzieć co przedstawiają. Robią wrażenie niewielkich wazoników z otworami, które za chwilę wypełnią się kwiatami. Wbrew pozorom te małe przedmioty i ich głębokie cienie przyciągają uwagę. Dlaczego? Bo wyraźnie wyznaczamy im drugą warstwę podziemną. Trzeba ją zauważyć, poznać, pogłębić i pokochać. Te pejzaże są w różnych tonacjach, od złotej, zielonej, błękitnej, różowej – po naturalny pejzaż z błękitnym niebem. Osobnymi przedmiotami są dwie kule kąpiące się w morzu w układzie symetrycznym lub pozbawione grawitacji, unoszące się w górę (Rene' Magnitte'a – Groźna pogoda). Są studnie – skojarzenie biblijne – przypominające rozmowę Pana Jezusa z Samarytanką. Jezus prześwietla jej życie, wie wszystko, wszystko rozumie i przebacza. Rozmawia delikatnie. Odgaduje jej wieczne pragnienie miłości.

Inne skojarzenie biblijne – studnia może kojarzyć się z okrutnym postępkiem braci wrzucających Józefa do głębin. Studnia – niezgłębione możliwości ludzkiego ducha. Symbol głębi, tajemnicy, trwogi, niezmierzonych i wiecznych tajemnic mądrości Bożej.

Wieżę kojarzę z zamknięciem lub grobowcem, gdzie w jej przestrzeniach składano umarłych na półkach z załączonymi napisami (np. środkowa Syria). Byłam ostatnio w dawnej Persji (Iranie) i niektóre obrazy kojarzę z miastem Jazd, tam można zobaczyć „wiatrołapy” – badgiry, rodzaj miejscowej klimatyzacji, które kojarzę z „wieżami niebieskimi” z niektórych obrazów Mariana Kępińskiego. Są również poetyckie pejzaże z piękną wiązką zieleni w środku jeziora lub posępny pejzaż z ryzą pięknie układających się białych chmur – balonów. Możemy unieść się nad rzeczywistością, spojrzeć na Boży świat z lotu ptaka i zachwycić się pięknem.

Reklama

Sztuka jest wielką wartością, niesłychanie złożoną jak każda natura ludzka, ale pozwala w procesie doskonalenia dostrzegać stale nowe możliwości, jeszcze nieodkryte, które w nas są, drzemią i ujawniają się w czasie. Związek sztuki ze snem, poezją, naturą, wyobraźnią, z innymi artystami, którzy tworzą jest bardzo ciekawy, zadziwiający.

Sztuka jest tajemnicą, dlatego w sztuce, w malarstwie trzeba stawiać pytania. O co chciałabym zapytać Mariana Kępińskiego?

– W swoim malarstwie, w którym pełno jest zagadek i wyimaginowanych zdarzeń mówisz o drodze, naturze i wyobraźni....Czy pochodzą z podświadomości i wyobrażeń malarzy surrealizmu takich jak np. Toyen?

– Czy zgadzasz się z moim odczuciem „spływającej z góry tafli wody”, ze sznurami na pierwszym planie, które delikatnie pojawiają się w Twojej twórczości? W 2005 r. pisałam o Twoim zachwycie pejzażem, teraz pociągają mnie obrazy z przedmiotem. Zastanawiam się dlaczego? Czy trudno jest wychodzić do ludzi z obrazami, które odsłaniają całą Twoją bogatą naturę i precyzję w wykonywaniu Twoich obrazów pełnych piękna i zadumy?

Bardzo mnie cieszy malarstwo Mariana Kępińskiego i odnajduję w nim piękno, którego tak mało w współczesnej sztuce. Dziękuję mu za malarstwo pełne bogatych myśli i uczuć.

* * *

W Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, oddział w zamku Książ do 4 lutego 2018 r. można oglądać wystawę Mariana Kępińskiego „Droga. Natura i wyobraźnia”, która przedstawia obrazy olejne i akrylowe, gwasze i akwarele oraz rysunki z lat 1968-2017.

Marian Kępiński przez wiele lat prowadził Pracownię Malarstwa na Wydziale Grafiki i Malarstwa łódzkiej ASP. W latach 80. był związany z niezależnym środowiskiem twórczym. W 1997 r. Prezydent RP nadał mu tytuł naukowy profesora sztuk plastycznych. W 2013 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uhonorował artystę srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Brał udział w ponad 160 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Autor wielu wystaw indywidualnych. Wielokrotnie nagradzany za działalność twórczą i pedagogiczną. Prace w zbiorach muzealnych, państwowych i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą.

Marian Kępiński związany jest z nurtem realizmu metafizycznego. Malarstwo jest dla niego środkiem komunikowania się z otaczającą rzeczywistością. Najbardziej interesujący jest dla artysty sposób, w jaki zewnętrzny, obiektywny, pozaartystyczny świat i wewnętrzny świat jego doznań wzajemnie się warunkują.

Tagi:
sztuka malarstwo

Malarstwo Stefana Chabrowskiego

2019-06-07 14:28

Marian Florek

Stefan Chabrowski, częstochowianin, artysta malarz. Chociaż debiutował w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy modne były prądy awangardowe, zdecydował się na bycie tradycyjnym pejzażystą. Jego inspiracją były - kolor, światło i natura. W częstochowskim Pawilonie Wystawowym w Parku im. S. Staszica już od 5 czerwca możemy oglądać twórczość tego znakomitego artysty.

Marian Florek

Zgromadzone prace pochodzą z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Głogowie, Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, Muzeum Śląskiego w Katowicach, Muzeum Okręgowego w Lesznie oraz oczywiście z Muzeum Częstochowskiego.

Stefan Chabrowski był uczniem prof. Jana Świderskiego na na Wydziale Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, który tak opisał charakter jego młodzieńczej twórczości - „Eksperymenty dokonywane przez Chabrowskiego w latach atrakcyjności taszyzmu, były proporcjonalne do jego postawy ideowo – artystycznej uwarunkowanej moralnością i cechami jego charakteru”.

Potem artysta zainspirował się impresjonizmem i postimpresjonizmem. Objawiało się to w szczególnym potraktowaniu faktury obrazu z małą ilością motywów, budując swoisty rodzaj napięcia pomiędzy nimi a użytym światłem. Dużą wagę przywiązywał również do kompozycji.

„Widać w tych pracach tęsknotę do czegoś nieokreślonego, co być może jako ludzkość utraciliśmy dawno temu wraz z rozwojem kultury i cywilizacji” - pisze Sylwia Góra w zapowiedzi otwarcia wystawy.

Robert Sękiewicz z OPK „Gaude Mater” wytłumaczył dlaczego dzisiejsze malarstwo rzadko sięga po ten typ twórczości. Przyczyną jest zbytnie tempo życia, które generuje inną wrażliwość i co za tym idzie, inną formę artystycznego wyrazu.

No cóż, my Polacy lubimy sielskie krajobrazy. Zapewne trafnie określił ten stan polskiego ducha Adam Mickiewicz, w znanej frazie „Sławianie, my lubim sielanki”.

Widzowie obecni na wernisażu wystawy gremialnie podtwierdzili ten stereotyp, który dla wielu okazuje się być istotną wartoscią.

Obrazy Stefana Chabrowskiego będzie można obejrzeć w częstochowskim Pawilonie Wystawowym w Parku im. S. Staszica aż do września 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ku Chrystusowi

2016-08-10 08:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 33/2016, str. 32-33

Fot. Graziako
Martin Schongauer – wizerunek Jezusa (XV wiek)

Gdy patrzymy na Jezusa, „który istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie” (por. Flp 2, 6), staje się dla nas jasne, że On jest nie tylko niezwykłym człowiekiem, ale żywym i prawdziwym Bogiem. W Jezusie Chrystusie religia przestaje być poszukiwaniem Boga niejako po omacku, a staje się odpowiedzią wiary daną Bogu, który objawia się człowiekowi. Wierzyć w Niego oznacza nie tylko przyjąć za prawdę to, co On głosił: słowami i czynami. Wierzyć prawdziwie – według Katechizmu Kościoła Katolickiego – to „przylgnąć osobowo do Niego” (por. 150). A więc przyjąć Chrystusa całym sobą: umysłem, wolą, sercem, wszystkimi siłami. Taka odpowiedź jest możliwa dzięki łasce Jego samego, który jest równocześnie Synem Boga, współistotnym Ojcu, w którym każdy człowiek odpowiada Bogu. Wprost po mistrzowsku ujmuje tę prawdę Autor Listu do Hebrajczyków: Zastanawiajcie się więc nad Chrystusem, który „przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, abyśmy nie stali się ludźmi złamanymi na duchu i ustającymi w drodze” (por. Hbr 12, 2-3).

Patrząc na Jezusa, „który uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym woli Ojca aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (por. Flp 2,8), dostrzegamy oczyma wiary, że Bóg kocha każdego człowieka w tajemnicy Syna ukrzyżowanego przez świat, który Go nie poznał. W oczach świata krzyż Jezusa jest postrzegany jako znak sprzeciwu i zgorszenie „słabością Boga”. Dla wierzących krzyż pozostaje mocą i mądrością Bożą. Kościół Jezusa Chrystusa jest mocny tą prawdą, że przez tajemnicę krzyża i zmartwychwstania jego Założyciela dokonało się przejście – od starego do nowego świata. Odtąd każdy, kto patrzy na Jezusa i słucha Jego słów, będzie musiał nieustannie wybierać: albo podtrzymywać ów stary świat, udaremniając Krzyż Jezusa, albo budować nowy świat na fundamencie Jezusa, otwierając historię ludzkości na Bożą przyszłość. Rozważmy niezwykłe wołanie św. Jana Pawła II z Wielkiego Piątku 1994 r.: „Niech nie zostanie udaremniony Krzyż Chrystusa, bo jeśli udaremnia się Krzyż Chrystusa, człowiek zostaje pozbawiony korzeni i nie ma już przyszłości: jest zniszczony!”.

Gdy patrzymy na Jezusa, „którego Bóg nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię” (Flp 2,9), wierzymy, że tylko w Nim i przez Niego jesteśmy zbawieni. On jest „PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,11). W Liście apostolskim „Tertio millennio adveniente” Jan Paweł II poucza nas, że „Chrystus jest nowym początkiem wszystkiego. Wszystko w Nim odnajduje siebie, zostaje przyjęte i oddane Stwórcy, od którego wzięło swój początek” (6).

Wpatrując się więc w tajemnicę Jezusa, każdy chrześcijanin winien ukazać światu poczucie odpowiedzialności osobistej za swoje życie. W Roku świętym Miłosierdzia obraz Sądu Ostatecznego trzeba przykładać do dziejów każdego z nas: „Wszystko, cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25, 40). Brak moralnej i osobistej odpowiedzialności, która stwarza swoistą „anonimowość chrześcijan”, jest postawą, która wynika z niedostatecznego szacunku dla rozpoznawanej Prawdy, którą jest Jezus Chrystus.Warto raz jeszcze podkreślić, że najważniejszą sprawą naszego życia jest nie tylko „wpatrywanie się w Jezusa”, ale osobiste i całym sobą „przylgnięcie” do Osoby Jezusa i Jego prawd. Wówczas – z pomocą Jego łaski – będziemy wolni od bałamutnych ideologii.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

2019-08-19 07:23

Bp Marek Mendyk

- Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – napisał bp Marek Mendyk, Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych.

BP KEP
Bp Marek Mendyk

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP apeluje do rodziców o czujność i roztropność w związku z planowanym finansowaniem przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkachoświatowych.

Apel Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski do rodziców i prawnych opiekunów:

Stop Deprawacji Dzieci i Młodzieży!

Rodzicielska kontrola nad zajęciami dodatkowymi w szkołach

Wobec planowanego finansowania przez niektóre samorządy (organy prowadzące szkoły) zajęć dodatkowych w placówkach oświatowych apelujemy do rodziców o czujność i roztropność. Warto zainteresować się tym, co dzieje się w szkołach, jakiego typu zajęcia są organizowane, kto je prowadzi i jakie treści przekazuje.

Według doniesień medialnych, w niektórych miastach Polski od września br. planuje się wprowadzenie (finansowanie) edukacji seksualnej. Są też takie miejsca, w których już realizowana jest tzw. edukacja antydyskryminacyjna. Przypominamy, że dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów.

W celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia, należy złożyć w szkole specjalne oświadczenie.

Wzór takiego oświadczenia jest do pobrania poniżej oraz na stronie Komisji Wychowania Katolickiego KEP: www.katecheza.episkopat.pl

bp Marek Mendyk

Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego

Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem