Reklama

Ischia: jałmużnik papieski u dotkniętych trzęsieniem ziemi

2017-12-18 17:54

RV / Ischia (KAI)

Łukasz Głowacki/www.archidiecezja.lodz.pl

Jałmużnik papieski abp Konrad Krajewski przebywa od wczoraj jako wysłannik Ojca Świętego na wyspie Ischia w południowych Włoszech, którą w sierpniu tego roku dotknęło trzęsienie ziemi. Wielu z tych, którzy wtedy ucierpieli, nadal nie wróciło do swoich domów.

- Zbliżamy się do świąt Bożego Narodzenia i Ojciec Święty właśnie w tym czasie postanowił być obecny na Ischii poprzez wysłanie swojego jałmużnika - powiedział abp Krajewski. - Po trzęsieniu ziemi w sierpniu tego roku nadal jest tutaj osiemset rodzin, które mieszka poza swoimi domami, czyli dwa i pół tysiąca ludzi, o których prawie nikt we Włoszech nie mówi. Dlatego Ojciec Święty, szczególnie w tym momencie przed Bożym Narodzeniem, w dniu swoich urodzin, postanowił być blisko tych wszystkich rodzin i w ten sposób dać im też głos, by wszyscy we Włoszech przypomnieli sobie, że jest tych 800 rodzin, które spędzą Boże Narodzenie w hotelach, w wynajętych mieszkaniach i nie mają nadziei na szybki powrót.

Abp Krajewski dodał, że Ojciec Święty jest człowiekiem, „który nie rzuca słów na wiatr, więc ta pomoc jest też bardzo konkretna”. - Mianowicie, postanowił, że wszystkie rodziny otrzymają bon i na Boże Narodzenie będą mogły zakupić potrzebne produkty, szczególnie żywnościowe, czy też ubrania. Wiele z tych osób straciło nie tylko domy, ale także i pracę więc są praktycznie bez niczego. Jest to jakby taki „pocałunek” Ojca Świętego, pocałunek pokoju, dobroci i miłości względem tych wszystkich rodzin. Wczoraj odprawiłem Mszę św. i spotkałem się z większością z nich. Ojciec Święty przekazał także swoje bożonarodzeniowe życzenia, dla każdej z tych osób, która przyszła. Dzisiaj jesteśmy w tych miejscach gdzie są zburzone domy i spotykamy się ze wszystkimi poszkodowanymi i w imieniu Ojca Świętego udzielamy jego apostolskiego błogosławieństwa - zaznaczył jałmużnik papieski.

Tagi:
abp Konrad Krajewski

Kard. Krajewski: wyciągniemy ich z tego getta

2019-09-28 17:33

vaticannews / Watykan (KAI)

„Będziecie mieli dokumenty, zarejestrujemy was na parafiach!”. To rozwiązanie wymyślił kard. Konrad Krajewski, aby pomóc kilku tysiącom imigrantów zarobkowych, którzy mieszkają w nieludzkich warunkach na południu Włoch.

Grzegorz Gałązka

Jest ich ponad sześć tysięcy, głównie z Afryki. Mają pieniądze, bo ciężko pracują na polach miejscowych rolników, zbierają pomidory, oliwki i winogrona, ale nie posiadając dowodów osobistych, nie mogą wynająć mieszkań. Natomiast tam, gdzie koczują, jest strasznie, nie ma bieżącej wody, prądu ani sanitariatów. „Nawet psy mają paszporty, a auta karty rejestracyjne, tylko ich traktuje się gorzej niż zwierzęta” – powiedział Radiu Watykańskiemu papieski jałmużnik.

"Trzeba być sprytnym i wydaje mi się, że nam się uda. Każda parafia z okolicznych diecezji przyjmie co najmniej dziesięciu, dwudziestu, może nawet trzydziestu uchodźców, proboszczowie zarejestrują ich w swoich domach, dzięki temu będą mogli wyrobić sobie dowody osobiste. Rozmawiałem też z asesorem tego regionu i jest to według prawa możliwe – Ile osób proboszcz zarejestruje w swoim domu, to jego sprawa, może być i sto. Ci ludzie chcą być autonomiczni, mają pieniądze i mogą wynająć sobie mieszkania. Tam są całe ulice, gdzie nikt nie mieszka, ale ponieważ nie mają dokumentów, nikt im nie wynajmie. Czyli żeby przywrócić godność tym osobom, wystarczy im wydać dokumenty. I tylko tyle. Najgorsze jest to, że wszyscy o tym wiedzą i nikt z tym nic nie robi. Stąd Papież wysłał mnie tam z konkretną pomocą i tam pomoc będzie. Już ustaliliśmy z biskupami, że mamy prawo zarejestrować ich na plebaniach, w oratoriach, we wszystkich domach, które należą do Kościoła i tak zrobimy. Myślę, że parę tysięcy osób wyciągniemy z tego getta" - zapewnił kard. Krajewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaproszenie na koncert Bogusława Morki

2019-10-14 12:58

Kamila Wrzesińska

Archiwum

Wybitni artyści wystąpią z okazji 41. rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II. Koncert zakończy XXIII Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin – Czuby. Wystąpi światowej sławy tenor Bogusław Morka i jego goście: Georgij Agratina (fletnia Pana, cymbały) i Robert Grudzień (organy, fortepian). Koncert odbędzie się 16 października o godz.19.00 w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie. Wstęp wolny.

Wydarzenie artystyczne odbywa się tuż po tegorocznym dniu papieskim, któryprzypadał w niedzielę 13 października. Tym razem hasłem był tytuł książkiJana Pawła II „Wstańcie, chodźmy”. – Festiwal jest artystyczną pamiątką wizyty papieża – Polaka w Lublinie. Jest także a może przede wszystkim odpowiedzią na jego wezwanie i realizacją roli kultury w ewangelizacji Taki też będzie tegoroczny finałowy koncert – powiedział Robert Grudzień, dyrektor artystyczny festiwalu. – Pamiętamy też, że w przyszłym roku przypada setna rocznica urodzin Karola Wojtyły, przyszłego papieża i świętego. Ten koncert jest już wstępem do obchodów wielkiego wydarzenia.

XXIII Międzynarodowy Festiwal Organowy odbywał się w Roku Moniuszkowskim i wpisywał się w projekt autorski Roberta Grudnia „Moniuszko i jego czasy – Zrozumieć Niepodległą.” 9 czerwca festiwal zainaugurował koncert Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca Ludowego „Mazowsze”. To był jednak dopiero początek, bo potem nastąpił cykl koncertów i spektakli słowno-muzycznych oraz spotkań. Wystąpili m. in. wspomniany PZPiTL „Mazowsze”, Jerzy Trela, Wojciech Trela, Bogusław Morka, Zespół Pieśni i Tańca im. Wandy Kaniorowej oraz soliści oper i teatrów muzycznych z Łodzi, Lublina, Wrocławia, Warszawy oraz z Mińska i Lwowa. Były koncertowe wykonania oper Stanisława Moniuszki i pieśni, ale także „Dziady” Adama Mickiewicza. Projekt opiera się nie tylko na muzyce wielkiego polskiego kompozytora, dyrygenta, organisty, dyrektora opery warszawskiej – ale ukazuje także realia czasów, w których żył i tworzył oraz nawiązuje do obchodów 100.lecia niepodległości Polski, w myśl założenia: zrozumieć Niepodległą czyli poznać twórców i bohaterów, którzy tę niepodległość budowali w czasach niewoli. Stąd na festiwalu dzieła Stanisława Moniuszki jako twórcy opery narodowej ale także monodram poświęcony rtm. Witoldowi Pileckiemu „Melduję Tobie Polsko”. To wydarzenie artystyczne znalazło się w programie festiwalu dla uhonorowania 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. W czasie trwania imprezy muzycznie obchodzono także 450 lat Unii Lubelskiej.

Organizatorem festiwalu jest parafia pw. św. Rodziny w Lublinie. Patronat honorowy objęli: abp Stanisław Budzik Metropolita Lubelski, Krzysztof Żuk Prezydent Miasta Lublin, Jarosław Stawiarski Marszałek Województwa Lubelskiego i Przemysław Czarnek Wojewoda Lubelski.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem