Reklama

Prezydent podjął decyzję o podpisaniu noweli ustawy o KRS i ustawy o SN

2017-12-21 07:45

KP

Jakub Szymczuk/KPRM

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o podpisaniu przygotowanych przez siebie: nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawy o Sądzie Najwyższym. Przekonywał, że wprowadzone rozwiązania będą służyły usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości.

- Chyba nikt nie miał wątpliwości, że te prezydenckie projekty ustaw, to nie były te same ustawy, z którymi mieliśmy do czynienia w lipcu. Dziwi mnie stawianie tak nieprzyzwoitej bym powiedział tezy, o tym, że tamte ustawy i te ustawy to, to samo - podkreślił. Prezydent zaznaczył, że w zawetowanych przez niego ustawach o KRS i SN, a tych podpisanych własnego autorstwa, są bardzo istotne różnice.

Wśród nich wymienił te dot. kompetencji ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego i jego możliwości oddziaływania na Sąd Najwyższy, kwestię obsady sędziowskiej SN oraz sprawy administracyjne związane z samą konstrukcją ustrojową SN.

Wskazał, że poprzednia, zawetowana ustawa o SN zakładała m.in., że "wszyscy sędziowie będą musieli odejść z Sądu Najwyższego i tylko ci, których zaakceptuje minister sprawiedliwości będą mogli w tym sądzie orzekać", a w ustawach jego autorstwa takiego zapisu nie ma.

Reklama

Prezydent zwrócił też uwagę na to, że wskutek podpisanej przez niego ustawy, wzrośnie liczba sędziów SN, co - jak ma nadzieję - doprowadzi do tego, że sprawy będą rozpatrywane szybciej. Przypomniał też, że powstaną dwie nowe izby SN.

Wśród nowych instrumentów zawartych w nowych przepisach o Sądzie Najwyższym, Andrzej Duda wymienił również skargę nadzwyczajną, która będzie pozwalała - jak mówił - na odwoływanie się od prawomocnych orzeczeń. Jak zaznaczył, skargi będą składane za pośrednictwem wskazanych w ustawie podmiotów, m.in. Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, szefa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W ocenie Prezydenta, ma to służyć wyeliminowaniu niesprawiedliwości i "ewidentnych omyłek" popełnianych przez polskie sądy.

Prezydent, odnosząc się do zapisów nowelizacji ustawy o KRS, zaznaczył, że "z niesmakiem" słucha "wszystkich gromkich głosów, zwłaszcza wyrażanych przez niektórych przedstawicieli elit, w tym elit sędziowskich, o tym jak to straszliwy system zostaje wprowadzony, który będzie powodował naruszenie niezawisłości sędziowskiej i upolitycznienie".

- Proszę sprawdzić, w ilu krajach egzekutywa ma w ogóle wpływ na wybór sędziów, chociażby krajów europejskich - dodał Andrzej Duda. Jak wskazał, np. w Stanach Zjednoczonych prezydent wskazuje sędziów Sądu Najwyższego, a opiniuje ich Senat.

- Więc ja tutaj nie widzę, żadnego problemu w tym, że takie rozwiązanie jest przyjęte, zwłaszcza że - tak jak się zobowiązałem i tak zostało to zapewnione - nie tylko jedno ugrupowanie mające swoich przedstawicieli w Sejmie, ale też inne ugrupowania, będą miały możliwość wskazania swoich kandydatów przy tym wyborze - powiedział Prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że istotna jest "zasada wzajemnego równoważenia się władz, nie tylko trójpodziału". - Uważam, że niektóre rozwiązania, które zostały wprowadzone służą demokratyzacji państwa i są przeciwieństwem oligarchizacji państwa - ocenił, zwracając uwagę, że moment w którym jedna z władz, sama decyduje o sobie i nie ma na to wpływu nikt, to oligarchizacja.

Prezydent stwierdził, że wprowadzane zmiany to bardzo dobre rozwiązania, które będą służyły usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości; przekonywał, że dzięki wprowadzonym ustawom o SN i noweli ustawy o KRS "ludzie wreszcie odzyskają wiarę w sprawiedliwość, wiarę w polskie sądy, wiarę w wymiar sprawiedliwości".

- Niezwykle ważnym elementem jest też rzetelna odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. To nie jest tak, że sądy i sędziowie są same dla siebie. Są przede wszystkim dla obywateli, są sługami polskiego społeczeństwa i polskiego państwa - powiedział prezydent.

Dodał, że "takiego właśnie głębokiego poczucia służby oczekuje od środowiska sędziowskiego". - Wszyscy służymy ludziom, każda władza w Polsce. To jest nasza podstawowa i najważniejsza rola - i mamy dbać o to, żeby ludzie w Polsce żyli w godnych warunkach, mieli poczucie sprawiedliwości. I o to apeluję także do środowisk sędziowskich - o taką właśnie refleksję. Mam nadzieję, że te ustawy, które wejdą niedługo w życie pomogą w tej refleksji - mówił Andrzej Duda. (KP)

Tagi:
prezydent Duda Andrzej

Polski dzień w Białym Domu

2019-06-17 13:27

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 25/2019, str. 7

Spotkanie prezydentów RP i USA w Waszyngtonie na pewno przejdzie do historii

Wizy, zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce, zakup samolotów F-35, większe dostawy gazu i budowa elektrowni atomowej – to główne tematy spotkania prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa w Waszyngtonie.

To była wizyta historyczna pod wieloma względami, a jej symbolem stał się przelot dwóch myśliwców F-35 nad Białym Domem. I choć można to uznać za zagrywkę pod publikę, to jednak faktem jest, że od kilkudziesięciu lat obowiązuje zakaz ruchu lotniczego nad pałacem prezydentów USA. – Mam nadzieję, że Rosja będzie traktować Polskę z szacunkiem, tak jak cała reszta świata. To wspaniały kraj, który zbyt dużo ucierpiał, zbyt często cierpiał – powiedział prezydent Trump.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ks. Franciszek Ślusarczyk nie jest już kustoszem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2019-06-19 14:28

md / Kraków (KAI)

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został zwolniony z funkcji rektora Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i mianowany proboszczem w parafii NMP Matki Kościoła na Prądniku Białym w Krakowie. Listę zmian personalnych duchowieństwa opublikowano dziś na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

Dotychczasowego kustosza zastąpi go ks. kanonik dr Zbigniew Bielas, proboszcz parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu.

Z łagiewnickim sanktuarium ks. F. Ślusarczyk był związany od 2002 r. Posługę kustosza i rektora pełnił pięć lat. Rektorem świątyni został w 2014 r. po tym, jak dotychczasowy kustosz - bp Jan Zając - przeszedł na emeryturę.

W Roku Miłosierdzia znalazł się w gronie powołanych przez papieża Franciszka misjonarzy miłosierdzia. Jako gospodarz sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyjmował podczas Światowych Dni Młodzieży Ojca Świętego, który w łagiewnickiej bazylice wyspowiadał grupę młodzieży i na krótko spotkał się z chorymi. Był również odpowiedzialny za przygotowanie przyjęcia w Łagiewnikach młodych pielgrzymów z całego świata, którzy w trakcie ŚDM odbywali tam Pielgrzymkę Miłosierdzia.

Ksiądz Ślusarczyk jest również autorem Drogi Miłosierdzia - nabożeństwa, które po raz pierwszy zostało odprawione wieczorem 2 kwietnia 2016 r., w wigilię Niedzieli Miłosierdzia.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 r. w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

W grudniu ub. roku został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej. Kilka dni później "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu", jak poinformował w swoim komunikacie abp Marek Jędraszewski.

Ks. dr kanonik Zbigniew Bielas przyjął święcenia kapłańskie w 1992 r. Od 2012 r. do dnia nominacji na kustosza łagiewnickiego sanktuarium pełnił posługę proboszcza parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu Starym. Jest członkiem Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej oraz Komisji Nadzorującej Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posynodalne Międzynarodowe Forum Młodych

2019-06-19 16:41

/ Rzym (KAI)

Synod poświęcony młodym jeszcze się nie skończył. Przechodzi teraz swą fazę aktywną. Ważną więc rzeczą jest, aby pomóc młodym zanieść jego owoce do krajów oraz środowisk w których żyją. W ten sposób sekretarz Dykasterii ds. Świeckch, Rodziny i Życia odniósł się do odbywającego się pod Rzymem posynodalnego Międzynarodowego Forum Młodych.

Magdalena Pijewska/Niedziela

Wydarzenie to przebiega pod hasłem: „Młodzi w działaniu w synodalnym Kościele”. Bierze w nim udział prawie 250 młodych osób ze 109 krajów świata. O. Alexandre Awi Mello podkreślił, że spotkanie to pokazuje młodych naprawdę szczęśliwych, gdyż zdają sobie sprawę, że Kościół wziął na serio zadanie nie tylko słuchania ich, ale także towarzyszenia im i pomagania, by stawali się liderami w swych środowiskach. Od nich zależy, na ile przesłanie synodalne zaniosą w świat. Zdają sobie sprawę, że otwiera się przed nimi możliwość bycia jeszcze bardziej wiodącymi członkami Kościoła.

W Forum Młodych bierze także udział Aleksandra Małochleb z diecezji tarnowskiej. "Z rzeczy, które najbardziej mnie poruszyły, a Forum dopiero się rozpoczęło to to, że my młodzi nie zostaliśmy zaproszeni, aby napisać jakiś nowy dokument, ale byśmy obudzili Kościół. To, co podkreśla Papież Franciszek, że jesteśmy Bożym teraz. Dzisiaj na Forum jeden z księży powiedział, że my młodzi nie jesteśmy częścią Kościoła, ale jesteśmy Kościołem, tylko chyba nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę i sami siebie traktujemy tak, że nasze miejsce jest gdzieś z tyłu, pod filarem. Tak naprawdę jednak winniśmy być w środku i podejmować decyzje, które przecież nas też dotyczą. Przyjechaliśmy tutaj z bardzo otwartymi głowami. W pracy, w duszpasterstwie, w tym, co robimy, przynajmniej ja, napotkałam już tak wiele ślepych uliczek, że szukam rozwiązań. Okazuje się, że osoby z innych krajów, choć nie tylko, bo u nas w Polsce też, przebiły już głową ten mur, który ja dopiero próbuję. Szukam ludzi, staram się bardzo dużo rozmawiać, aby znaleźć rozwiązania, które wiem, że są. Jeżeli bowiem Bóg dopuszcza takie sytuacje to znaczy, że jest także rozwiązanie, które On chce, abyśmy znaleźli” - powiedziała Aleksandra Małochleb w rozmowie z Radiem Watykańskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem