Reklama

Medal od ministra dla 3-latka

2017-12-22 08:37

Anna Przewoźnik

Tomasz Wolski
Minister Błaszczak wręcza medal 3-letniemu Maciusiowi z Poraja

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak 21 grudnia spotkał się z funkcjonariuszami pełniącymi służbę podczas Świąt Bożego Narodzenia oraz słuchaczami Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Podczas spotkania Szef MSWiA wręczył medal „Młodego Bohatera” 3-letniemu Maciusiowi, z Poraja koło Częstochowy. Chłopiec uratował życie swojej nieprzytomnej mamie. Tamto wydarzenie, które miało miejsce w lipcu, wspomina mama chłopca, pani Katarzyna Koźlicka.

"Maciuś jak na trzylatka zachował się bardzo odważnie. W tym feralnym dniu miałam spadek glukozy, poziomu cukru we krwi, i straciłam przytomność. Syn, widząc co się stało, ubrał się tak jak umiał (…). Po raz pierwszy sam włożył buciki, zabrał psa i poszli szukać pomocy".

Reklama

Na ulicy niekompletnie ubranego Maćka z psem zauważyli policjanci. Chłopiec nie chciał wsiąść do policyjnego samochodu, dziecko wzięło jednak funkcjonariusza za rękę, prowadząc go w kierunku domu. Maciej razem z psem - yorkiem zaprowadził policjantów do domu, gdzie udzielono pani Katarzynie pierwszej pomocy.

"Jestem dumny, że wpadł na taki pomysł, że zachował się tak, a nie inaczej" – mówił podczas spotkania tata chłopca - Mariusz Koźlicki. Dumy z Maciusia nie ukrywał też jego 9 - letni brat Dominik.

Minister Mariusz Błaszczak podczas spotkania skierował szczególne podziękowanie do rodziców chłopca.

"To jest niezwykła historia. To jest właśnie to, co jest w życiu najcenniejsze, a więc pomoc innym. Maciuś jest bardzo małym chłopcem, ma trzy lata, ale zapewne wyrośnie na dzielnego mężczyznę. Dlatego, że ma wspaniałych rodziców, którzy go świetnie wychowują".

"To jest właśnie w życiu najważniejsze - żeby nieść pomoc innym, żeby być wrażliwym na krzywdę innych. W przyszłości Maciek może zostanie policjantem albo strażakiem, będzie służył innym" – mówił minister podczas uroczystości w Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Maciuś Koźlicki dołączył do grona 77 nagrodzonych, których pan minister nagradza. Każdy laureat nagrody otrzymuje unikalny, numerowany medal i jest wpisywany do rejestru młodych bohaterów na stronie internetowej MSWiA. Oprócz medalu, Maciek otrzymał od ministra hulajnogę, kask i misia.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz zdjęcia: Medal od ministra dla 3-latka

Akcja "Młody Bohater" to inicjatywa Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, służąca nagradzaniu i promowaniu godnych naśladowania postaw wśród dzieci i młodzieży. Nagroda "Młody Bohater" jest wręczana dzieciom, które ocaliły, bądź aktywnie przyczyniły się do ocalenia życia innych osób.

W trakcie spotkania uczestnicy dzielili się opłatkiem, składali życzenia oraz śpiewali kolędy. W śpiewie akompaniowała orkiestra z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Tagi:
pomoc straż pożarna ministerstwo

Reklama

Służba strażacka jest ciężka, ale piękna i wartościowa

2019-10-12 11:05

BPJG /jasnagora.com

Mszą św. na Jasnej Górze rozpoczęła się uroczystość ślubowania 23. turnusu Studium Dziennego Aspirantów Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Do sanktuarium w piątek, 11 października przybyło 94. kadetów pierwszego rocznika CSPSP, ich rodziny oraz kadra kierownicza placówki na czele z komendantem mł. bryg. Piotrem Plackiem

BPJG

Ślubowaniem kadeci CSPSP rozpoczynają dwuletni okres przygotowania do pełnienia strażackiej służby. Wcześniej jednak, od 2 września, przeszli okres unitarny. „Jest to okres przygotowawczy – wyjaśnia mł. bryg. Piotr Placek - Jest okresem dość ciężkim. Miesiąc czasu kompania 23. turnusu była pod namiotami. Tam mogli przygotować się, przyzwyczaić się do warunków służby. Nie będę ukrywał, jest to jeden z trudniejszych okresów. Rozpoczęło szkołę 106 osób, 6 osób przeszło do Szkoły Aspirantów w Krakowie, a 6 osób zrezygnowało z powodów osobistych, tak że 94 kadetów będzie ślubowało, w tym dwie dziewczyny. Okres przygotowawczy rozpoczęli 2 września. Po miesiącu wracają na kompanię, by kontynuować naukę na pierwszym semestrze”.

„To ciężki okres szkolenia, trzeba nauczyć się służby wewnętrznej, jest nauka przedmiotów zawodowych, do tego dochodzi także musztra, służba wartownicza i służba obozu, potem służba na kompani. Cykl trzydniowych zmian musi być zachowany, a oni muszą nauczyć się, jak wygląda dzień strażacki. Jest musztra, czyli zachowanie pod względem pododdziałów, i meldowanie. Dochodzą również zajęcia obsługi sprzętu, wężów, skrytek w samochodach, samochodów, jest więc multum wiedzy, którą muszą posiąść. Tutaj jest na pewno weryfikacja swoich zamierzeń zawodowych, nie wszyscy muszą być strażakami i nie wszyscy mogą być strażakami. Jest to ciężka służba, ale piękna, wartościowa, myślę, że ci młodzi ludzie podołają i za dwa lata spotkamy się na promocji”.

Dzień ślubowania zbiegł się z obchodami 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły PSP, dlatego wyjątkowo w tym roku uroczystości odbywają się na Placu Biegańskiego. Wydarzeniu towarzyszyć będzie m.in. defilada z prezentacją nowoczesnego sprzętu, jakim dysponuje Państwowa Straż Pożarna.

„Przez 25 lat wpisaliśmy się w karty i Częstochowy, i całego województwa śląskiego, ale przede wszystkim w Państwową Straż Pożarną – podkreśla mł. bryg. Placek - Te zadania, które komendant główny nam wyznaczał 25 lat temu, realizujemy do tej pory. Rozwijamy się cały czas, rozbudowujemy bazę dydaktyczną, nowe stanowiska, nowe poligony, a przede wszystkim to wspaniała kadra. 25 lat, to jest prawie 6 tys. 700 absolwentów skoszarowanych u nas od 1994 roku, oraz kilkadziesiąt tysięcy osób, które brały udział w szkoleniach doskonalenia zawodowego, we wszystkich formach kształcenia, które wykorzystujemy w Państwowej Straży Pożarnej”.

„Pracuję od 20 lat wśród strażaków – opowiada ks. Henryk Hola, kapelan Straży Pożarnej arch. przemyskiej - W państwowej Straży Pożarnej jest mój bratanek, który dzisiaj będzie składał ślubowanie, stąd moja obecność na Jasnej Górze. A brać strażacka czy to zawodowa, czy ta nasza codzienna, wiejska, jest mi bliska sercu. Z nimi zawsze byłem, jestem i zawsze chce być. Dla nich też założyłem orkiestrę dętą”.

„Przede wszystkim ci młodzi podziękują najpierw za to, że są w tej szkole, a prosić będą o to, aby jak najlepiej ją przejść. Pokażą, jakie mają wnętrze, jacy są mocni, silni, i że mają prawy charakter, i dla Ojczyzny poświęcą nawet swoje życie. Jest to praca jedna z najtrudniejszych, bo strażak musi sam realizować niejeden cel, jest nie tylko jak lekarz, jak pielęgniarz, ochrona mienia, ale przed wszystkim musi człowieka wynieść z ognia, czy wyratować z wody tonącego” - zaznaczył ks. Hola.

Mszy św. o godz. 10.00 w jasnogórskiej bazylice przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej.

„Ślubowanie to jest jakaś decyzja na wzajemną relację, na wzajemną troskę. I kiedy ślubujemy Bogu, ślubujemy Maryi, to jest takie przymierze dwustronne – mówił w homilii bp Przybylski - Przychodzimy i mówimy: Boże, opiekuj się nami, Matko Najświętsza, módl się za nami w chwilach, które mogą być w naszym życiu i w naszej służbie bardzo trudne, ale na to wszystko, jak przy ślubowaniu, Bóg i Jego Matka chcą nam powiedzieć: będę się tobą opiekować i nigdy cię nie opuszczę, ale proszę cię, ty nie opuść Mnie, ty nie zapomnij o Mnie. Ja Bóg będę się tobą opiekować podczas całego twojego życia i podczas całej służby, ale proszę cię o wzajemność, ty nie zapomnij o Mnie, o swoim Bogu, ty nie zapomnij o Moich przykazaniach, nie zapomnij o spotkaniach ze Mną. Ślubowanie, to jest jakieś przymierze dwóch stron”.

„Ślubowanie, to nie jest tylko jakaś umowa, jakiś kontrakt, jakaś umowa o pracę, gdzie się wyznacza, ile godzin będę w pracy, jakie za to dostanę wynagrodzenie. W ślubowaniu wchodzi się na całego, na całego w służbę, na całego w troskę – kontynuował biskup - Albo jest się strażakiem od początku do końca, albo nie jest się nim nigdy. Nie można być strażakiem tylko na 8 godzin, chociaż czasem może tak wyglądać zaangażowanie zawodowe, ale przecież czy w mundurze czy nie, po ślubowaniu będziecie zawsze strażakami i zawsze na służbie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: Franciszek ogłosił pięcioro nowych świętych

2019-10-13 10:39

kg (KAI) / Warszawa

W Watykanie trwa uroczysta Eucharystia, podczas której papież Franciszek ogłosił świętymi pięcioro błogosławionych – z Anglii, Brazylii, Indii, Włoch i Szwajcarii.

tv-trwam.pl

Transmisja z uroczystości: TV Trwam

Nowymi świętymi są: angielski konwertyta z anglikanizmu, kard. Jan Henryk Newman i cztery kobiety: Brazylijka s. Dulce (Maria Rita do Sousa Brito Lopes Pontes), s. Mariam Teresa (Thresia) Mankidiyan Chiramel z Indii, Włoszka s. Józefina Vannini i świecka Szwajcarka Małgorzata Bays. Wszyscy oni żyli w XIX i XX wieku. Dzisiejsza kanonizacja jest pierwszym takim obrzędem w tym roku.

Na początku liturgii, po odśpiewaniu hymnu do Ducha Świętego ("Veni Creator Spiritus"), z prośbą o kanonizację pięciorga błogosławionych zwrócił się do Ojca Świętego prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Następnie przedstawił ich krótkie życiorysy. Po odśpiewaniu przez zgromadzonych litanii do Wszystkich Świętych, papież wygłosił uroczystą formułę kanonizacyjną, za co kard. Becciu mu podziękował.

Dzisiejsza uroczystość na Placu św. Piotra jest pierwszą kanonizacją w tym roku a 17. od początku obecnego pontyfikatu. Podczas dotychczasowych 16 tego rodzaju obrzędów papież ogłosił łącznie 879 świętych, w tym dwóch Polaków: Jana Pawła II i Stanisława M. Papczyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świeccy franciszkanie świętowali jubileusz

2019-10-13 23:44

Maciej Orman

Naśladują św. Franciszka, żyjąc jego duchowością. Nie noszą habitów, ale służą Bogu i ludziom przez pracę i modlitwę. Jubileusz 40-lecia świętował 13 października Franciszkański Zakon Świeckich (FZŚ) działający przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie

Maciej Orman

Z tej okazji Mszy św. w intencji braci i sióstr należących do zakonu, zwanym też III Zakonem Franciszkańskim, przewodniczył o. Gabriel Kudzia OFM.

– Pokój i dobro – powitał wszystkich na początku Eucharystii franciszkańskim pozdrowieniem proboszcz parafii ks. Janusz Wojtyla. – Pragniemy zanieść wdzięczną modlitwę do Boga za to, że duch franciszkański ogarnia naszą lisiniecką ziemię przez posługę świeckich, którzy modlą się, pracują i dają świadectwo życia według reguł św. Franciszka, który chciał być w świecie żywą Ewangelią – powiedział ks. Wojtyla.

W kazaniu o. Gabriel Kudzia podkreślił, że należący do FZŚ zafascynowali się sposobem życia św. Franciszka z Asyżu, który jest wzorem wolności, pokoju, zgody i pojednania między ludźmi. – Ta fascynacja jego świętością sprawiła, że wstąpili do wspólnoty, aby realizować pragnienie dążenia do doskonałości chrześcijańskiej. Doszli do wniosku, że nie wystarcza im coniedzielny udział we Mszy św., odmawianie pacierza i zachowywanie przykazań. Zrozumieli, że Bóg jest taki wielki i wspaniały, że ciągle trzeba Go szukać i głębiej poznawać. Szukali kogoś, kto im w tym pomoże. I znaleźli św. Franciszka, który jest nauczycielem doskonałości, bo sam upodobnił się do Chrystusa na tyle, że nazwano go drugim Chrystusem – powiedział o. Kudzia.

– Jeśli czujesz, że dotychczasowe życie religijne nie zadowala cię, to znak, że Bóg puka do twojego serca, abyś wszedł na drogę doskonałości przez wstąpienie do FZŚ – kontynuował kaznodzieja.

– Dziękujemy, że Bóg dał nam w osobie św. Franciszka z Asyżu wzór radosnej świętości. Prośmy, by pociągnął nas za sobą, byśmy odważnie szli drogą chrześcijańskiej doskonałości i osiągnęli wieczne zbawienie – zakończył o. Kudzia.

Podczas Mszy św. śpiewał chór Cantate Deo pod dyr. Włodzimierza Krawczyńskiego.

Na zakończenie Mszy św. wierni mogli ucałować relikwie św. Franciszka i bł. Anieli Salawy, która patronuje akcji „Makulatura na misje”. W ostatni piątek i sobotę miesiąca FZŚ zbiera makulaturę na parkingu przy kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Dochód z jej sprzedaży jest przeznaczany na budowę studni głębinowych w Afryce. W tej chwili powstaje już siódma.

FZŚ przy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie liczy 17 osób. Jego przełożoną jest Stefania Kreczko, która należy do wspólnoty od 26 lat. – Wstąpiłam do niej za zachętą br. Wacława Rukszy, ówczesnego przełożonego, ale przede wszystkim dlatego, że św. Franciszek jest patronem prawdziwych ekologów, którzy nie tylko szanują inne stworzenia, ale na pierwszym miejscu życie ludzkie, od poczęcia do naturalnej śmierci. Poza tym moja śp. mama też należała do zakonu – przyznała w rozmowie z „Niedzielą” Stefania Kreczko i dodała: – Nie jest nas dużo, ale chodzi o serce, o to, by duch franciszkański przenosił góry. Św. Franciszek był przecież biedaczyną, a czynił cuda.

Asystentem regionu częstochowskiego FZŚ jest o. Natan Kansy OFM, posługujący w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. – We wspólnocie każdy nawzajem ubogaca siebie. Wspólnota daje poczucie odpowiedzialności i tego, że jesteśmy potrzebni. Przynależność do niej jest wielką radością – powiedział „Niedzieli” o. Kansy.

Podczas niedzielnej uroczystości 5 osób świętowało jubileusz 40-lecia przynależności do FZŚ. Jedną z nich był Antoni Narolski, mistrz do spraw formacji, jedyny mężczyzna we wspólnocie i jeden z jej inicjatorów. – Bardzo zżyłem się ze św. Franciszkiem, a z tego wynikają konkretne obowiązki, np. modlitwa brewiarzowa. Nie można być tylko „z afiszu”. Trzeba zauważać drugiego człowieka, również najbiedniejszego – przyznał w rozmowie z „Niedzielą”. Antoni Narolski był trzykrotnie przełożonym wspólnoty przy parafii na Lisińcu. Pełnił także funkcję zastępcy i skarbnika.

Świeccy franciszkanie spotykają się w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w II niedzielę miesiąca o godz. 7.00 podczas Mszy św., a następnie na spotkaniu formacyjnym. Wspólnota czeka na nowych kandydatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem