Reklama

Kard. Parolin o migracji, uchodźcach i polskiej choince

2017-12-23 16:50

kg (KAI Rzym) / Rzym

Osservatore/pl.wikipedia.org

O migracji, uchodźcach i polskiej choince mówi w wywiadzie dla rzymskiego dziennika „Il Messaggero” kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Podjęta w miniony piątek przez Senat Włoch próba oceny szans na przyjęcie ustawy, przyznającej włoskie obywatelstwo dzieciom legalnych imigrantów, od pięciu lat przynajmniej uczęszczającym do szkoły, nie powiodła się z powodu nieobecności w sali wymaganej liczby parlamentarzystów i ustawą zajmie się już przyszły parlament, który wyłoniony zostanie w wyborach wyznaczonych na marzec przyszłego roku. Projekt ustawy cieszył się jawnym poparciem zarówno lokalnego Kościoła, jak i Stolicy Apostolskiej nie wyłączając samego papieża Franciszka. Mimo to wiadomość o odrzuceniu go przez Senat watykański kardynał stanu przyjął z nieukrywaną ulgą. Kard. Parolin powiedział wprost: „Uważam, że lepiej będzie, gdy sprawa ta dojrzeje do tego stopnia, że przy następnej próbie uzyska możliwie jak największe poparcie”.

Kardynał przyznał, iż spodziewano się, że projekt ustawy będzie mógł zostać przyjęty, „ale było za wiele reakcji negatywnych”. Ustawa, dodaje bliski współpracownik Franciszka, „okazała się kontrowersyjna, wywołując rozmaite reakcje ze strony wielu kół opinii publicznej i zwykłych ludzi”. Watykański sekretarz stanu przyznaje, iż nie zna „tempa polityki” i dlatego nie może niczego przewidzieć. Uważa jednak, że sprawa powinna dojrzeć, „by nie być źródłem konfliktów i rozdarcia w kraju. Nie jest to kwestia drugorzędna, gdy weźmie się pod uwagę, że pod wieloma względami Włochy już są dosyć rozdarte. Sprawa Ius soli – jak nazywa się proponowana ustawa – jest delikatna i istotna, powinna być motywem wspólnego wzrostu”.

Reklama

Na pytanie, co takiego się stało, że Włosi zmienili stanowisko wobec problemu imigrantów i uchodźców, kardynał Parolin odpowiada, że „być może w pewnym momencie zdano sobie sprawę, że w obliczu problemów, jakie przynosiła imigracja, trudności, jakie się pojawiały, rosnącego lęku wśród ludzi, które wyrażano na różne sposoby, zastanowiono się, jak podejść do nowej sytuacji. Otwarcie na cudzoziemców to postawa mądra, podobnie, jak przełożenie jej na działanie. Myślę, że to przełożenie musi obejmować wszystkie szczeble; jednym z warunków rozwiązania problemu migracji jest uczynienie tego w sposób humanitarny, z szacunkiem dla osób, ich historii, ich godności i ich praw. Oto dlaczego chciałbym, aby temat ten został podjęty wspólnie i nie był nigdy manipulowany z pobudek politycznych”.

Na zakończenie wywiadu kardynał Pietro Parolin ujawnia, że choinka, jaką ma w swoim biurze w Watykanie, pochodząca z Polski, jak imponujący świerk stojący na Placu św. Piotra, nie jest w najlepszym stanie: „Według mnie nie dotrwa do Bożego Narodzenia”.

Tagi:
uchodźcy choinka migranci kard. Parolin

Kard. Krajewski: migrantów i uchodźców traktujmy jak ludzi

2019-09-29 16:24

vaticannews / Watykan (KAI)

„Nie zamykajmy się na innych ludzi ponieważ mamy żyć Ewangelią, a Ewangelia to kochać drugiego, jak samego siebie” – powiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego papieski jałmużnik, kard. Konrad Krajewski. Dziś w Kościele obchodzony jest 105. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. W tym roku odbywa się pod hasłem: „Chodzi nie tylko o migrantów”.

Piotr Drzewiecki

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest od 1914 roku. Jest on pomyślany jako okazja do

pobudzenia odpowiedzialności chrześcijan wobec migrantów oraz do przypomnienia obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu ich problemów. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego, kard. Konrad Krajewski przypomniał, że każdy z nas jest uchodźcą.

"Pan Jezus był uchodźcą. Święta Rodzina to byli uchodźcy. Papież też jest uchodźcą. Ja pochodzę z Łodzi, ale moja mama spod Poznania, tata z Radomska. Jesteśmy uchodźcami więc nie zamykajmy się na innych ludzi, ponieważ mamy żyć Ewangelią, a Ewangelia to kochać drugiego jak siebie samego. Kiedy uchodźcy pojawili się w Europie stworzyliśmy dla nich getta, chociażby te w Grecji, w Turcji. Ci ludzie są tam latami, tak długo, że zbudowali już miasta. Te getta, w których ja niedawno byłem, nie mają nazwy, a są to większe obszary niż miejscowości obok nich. Miejscowość liczy 800 osób, a w getcie jest ich dwa tysiące... I nie ma nazwy. Wszyscy uważają, że ich nie ma. Trzeba zauważyć drugiego człowieka, zauważyć jego prawa, że on jest takim samym człowiekiem jak ja, tyle że mnie się udało, a jemu nie. Ojciec Święty zaproponował: nie twórzmy gett, niech każda parafia, niech każdy klasztor przyjmie jedną rodzinę. Traktujmy ich normalnie" - powiedział jałmużnik papieski.

Do tej pory, Kościół obchodził Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy w drugą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego. Od tego roku będzie on obchodzony w ostatnią niedzielę września każdego roku, rozpoczynając od 29 września 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 35. rocznicy męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki

2019-10-18 12:22

pk / Warszawa (KAI)

35 lat temu ksiądz Jerzy Popiełuszko, kapelan Solidarności, przygotowywał się do wyruszenia w podróż do Bydgoszczy. Tam, w duszpasterstwie ludzi pracy, miał wygłosić słowa dotyczące sprawiedliwości, prawdy i męstwa a także zaniechania nienawiści i przemocy. Z podróży tej, jak pokazała historia, nigdy nie powrócił. Zakatowane przez funkcjonariuszy komunistycznej służby bezpieczeństwa ciało kapłana odnaleziono w wodach Wisły. Nieprzypadkowo data 19 października przez parlament i prezydenta RP wybrana została na doroczne Święto Duchownych Niezłomnych.

Graziako/Niedziela
Ks. Jerzy Popiełuszko”, Teresa Chromy (1984 r.)

Od 18 do 20 października w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki przy parafii Świętego Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu odbędą się uroczystości upamiętniające 35. rocznicę dramatycznej śmierci kapłana. Już w piątek 18 października wieniec przed grobem księdza Jerzego około 18:30, w obecności świadków życia kapłana złoży prezydent Andrzej Duda. Tego samego dnia o godzinie 19:00 odbędzie się Wieczór Świadków podczas którego pięć osób związanych z księdzem Jerzym Popiełuszką opowie o jego drodze życia oraz dojrzewaniu do świętości.

19 października o godzinie 18:00 będą miały miejsce centralne uroczystości. W ich trakcie kardynał Kazimierz Nycz, przewodniczący liturgii, dokona poświęcenia kaplicy w której w specjalnej gablocie wystawione zostaną relikwie sutanny jaka miał na sobie męczennik w momencie śmierci. Uroczystą liturgię zakończy modlitwa o kanonizację kapłana oraz złożenie wieńców przy jego grobie przez członków rządu, przedstawicieli służb mundurowych, Solidarności oraz licznych instytucji. W uroczystościach weźmie udział rodzina księdza Jerzego, jego bliscy, przedstawiciele rządu i samorządów. Cały dzień honorową wartę przy grobie pełnić będzie blisko sto pocztów sztandarowych Solidarności.

20 października zaś, Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki znajdujące się na terenie parafii Świętego Stanisława Kostki, zaprasza do uczestnictwa w grze miejskiej. Jej uczestnicy poznają miejsca związane z działalnością kapelana Solidarności na terenie stolicy. Jednym z miejsc będzie Huta Warszawa, gdzie emerytowani członkowie Solidarności z 1980 opowiedzą uczestnikom o burzliwych latach 80tych, o walce o wolność i o zaangażowaniu w nią księdza Jerzego Popiełuszki.

„Osoba księdza Jerzego Popiełuszki nie należy jedynie do historii… ideały, które wskazał ksiądz Jerzy są uniwersalne i wskazują nam jak żyć dziś i jak myśleć o przyszłości” – powiedział kustosz sanktuarium księdza Jerzego Popiełuszki, ks. Marcin Brzeziński.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko, urodzony w 1947 roku w Okopach na Białostocczyźnie, po zdaniu matury wstąpił do Warszawskiego Seminarium Duchownego. Jako kleryk odbywał przymusową służbę wojskową w specjalnej jednostce kleryckiej w Bartoszycach, gdzie wobec komunistycznej indoktrynacji dał się poznać jako niezłomny obrońca wiary i wartości. Po święceniach kapłańskich otrzymanych w 1972 roku pełnił posługę w kilku parafiach Archidiecezji Warszawskiej, zajmując się m.in. duszpasterstwem młodzieży i służby zdrowia. W ostatnich latach życia posługiwał w parafii Św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu gdzie związał się z Solidarnością oraz celebrował comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę gromadzące wokół świątyni wielotysięczne tłumy.

W czasie Stanu Wojennego ksiądz Jerzy występował w obronie internowanych wskutek czego stał się obiektem nękania i prowokacji ze strony służb komunistycznego reżimu. Swoją ostatnią duszpasterską podróż odbył 19 października 1984 roku do parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Bydgoszczy. Podczas podróży powrotnej został bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, jego umęczone ciało wrzucono do Wisły na wysokości tamy we Włocławku. Pogrzeb Księdza Jerzego, który miał miejsce 3 listopada 1984 roku zgromadził blisko milionową rzeszę ludzi. Od 1984 roku grób męczennika odwiedziły blisko 23 miliony wiernych, w tym liczni kardynałowie, biskupi, prezydenci i przedstawiciele świata kultury. Papież Benedykt XVI 6 czerwca 2010 roku zaliczył księdza Jerzego Popiełuszkę do grona błogosławionych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystości 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki

2019-10-19 21:35

Łukasz Krzysztofka/KAI

Rodzina i przyjaciele bł. ks. Popiełuszki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, parlamentarzyści, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całego kraju i tłumy wiernych uczestniczyły we Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu w 35. rocznicę męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności”.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Uroczystej, koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który przed Mszą św. poświęcił kaplicę z wystawionymi relikwiami sutanny, którą miał na sobie w momencie śmierci męczennik.

Kard. Nycz zaznaczył, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Zobacz zdjęcia: 35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

Metropolita warszawski przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie wskazywał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że dziesięć lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Kazanie wygłosił bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego. Zwrócił uwagę, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił i dodał, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, a nie siły.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego, co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Bp Guzdek wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość stwarza okazję do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego, a następnie złożono wieńce na grobie męczennika.

19 października obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem