Reklama

Mazowsze z kolędą i pastorałką na Jasnej Górze

2017-12-30 09:25

O. Stanisław Tomoń/www.jasnagora.com

Archiwum zespołu "Mazowsze"

Koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu zespołu „Mazowsze” odbędzie się w sobotę 30 grudnia o godz. 18 na Jasnej Górze.

Występują soliści, chór i orkiestra Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego pod dyrekcją Jacka Bonieckiego.

Wstęp wolny!

„Mazowsze” działa na rynku muzycznym prawie od 70 lat! To właśnie jest gwarancją jego sukcesu artystycznego. Nazwa zespołu wywodzi się od centralnego regionu Polski – Mazowsza, jednak repertuar Mazowsza szybko rozszerzył się o folklor innych regionów. Dziś w dorobku zespołu znajdują się opracowania sceniczne 42 z nich.

Reklama

Dotychczas widziało ich ponad 18 mln widzów, przejechali 2,3 mln km, odwiedzili 189 miejscowości w Polsce i 50 krajów świata, a propagując pieśni i tańce narodowe zyskali popularność i miano Ambasadora Polskiej Kultury.

„Mazowsze” należy do największych na świecie zespołów artystycznych sięgających do bogactwa narodowych tańców, piosenek, przyśpiewek i obyczajów. Jego rodowodem są źródła, które podkreślają, że wśród innych mód jesteśmy sobą. Z uwagi na ogromne bogactwo repertuarowe, „Mazowsze” powszechnie uznawane jest za zespół narodowy. Dla tysięcy odbiorców zagranicznych, koncerty „Mazowsza” były pierwszym kontaktem z polską kulturą. „Jeśli takie jest oblicze Polski, to niech żyje Polska!" napisał o zespole szwajcarski dziennik “Gazette de Lausanne", a Jerzy Waldorff nazwał „Mazowsze” perłą w koronie Rzeczypospolitej.

Tagi:
Jasna Góra koncert Mazowsze

Ambasadorzy polskości nagrodzeni

2019-03-06 10:17

Łukasz Krzysztofka
Niedziela Ogólnopolska 10/2019, str. 9

Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” otrzymał Nagrodę im. bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2018. Uroczysta gala odbyła się w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Każdy, kto choć raz usłyszał i zobaczył zespół „Mazowsze”, z całą pewnością przyzna, że jego występ jest kwintesencją polskości. Powołany do życia siedemdziesiąt lat temu należy dziś do największych na świecie zespołów artystycznych, sięgających do skarbca narodowych tańców, piosenek, przyśpiewek i obyczajów. O bogactwie repertuaru „Mazowsza” mogli się przekonać także uczestnicy gali w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski. Wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele Kościoła z kard. Kazimierzem Nyczem na czele, świata polityki, mediów, laureaci poprzednich edycji nagrody oraz przyjaciele zespołu „Mazowsze”.

Uroczystość rozpoczął bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP, który poprowadził modlitwę za duszę śp. bp. Alojzego Orszulika, honorowego przewodniczącego Kapituły Nagrody. Przewodniczącym Rady Fundacji „Solidarna Wieś” jest Sławomir Siwek.

Umacniają więź z Ojczyzną

Przyznając nagrodę dla „Mazowsza” za zasługi w rozsławianiu polskiej kultury ludowej w kraju i na świecie, Kapituła wysoko oceniła działania zespołu na rzecz utrzymania polskości i umiłowania małych ojczyzn. Doceniono także rolę, jaką „Mazowsze” odegrało i odgrywa w utrzymaniu związków Polonii z krajem ojczystym.

– Dołączamy się do gratulacji i podziękowań za te siedemdziesiąt lat pięknej posługi na rzecz polskiej kultury, polskiej kultury ludowej za granicą. Kiedy przeżywaliśmy trudne lata, to właśnie tym ambasadorem polskiej kultury wśród Polonii, ale także świadkiem wobec świata był zespół „Mazowsze” – powiedział, wręczając statuetkę, bp Miziński.

W specjalnym liście do uczestników uroczystości prezydent RP Andrzej Duda podkreślił, że fundator nagrody – śp. bp Roman Andrzejewski „w trudnych latach przemian ustrojowych nie tylko otaczał duszpasterską pieczą polskich rolników, ale był też badaczem środowisk wiejskich, a nade wszystko przewodnikiem wskazującym kierunki rozwoju, przestrzegającym przed zagrożeniami i zabierającym głos wszędzie tam, gdzie wymagało tego poczucie sprawiedliwości i troski o każdego człowieka”.

Listy na uroczystość przysłali także marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Rok podwójnego jubileuszu

Jacek Boniecki – dyrektor zespołu, gdy dziękował za wyróżnienie, przypomniał, że rok 2018 łączył 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę i 70-lecie istnienia „Mazowsza”.

– Dzisiaj zrobiliśmy podsumowanie tamtego wspaniałego roku i ta piękna, głęboka w swej treści nagroda, którą Kapituła zechciała nam przydzielić, jest dla nas wielkim wyróżnieniem. To wielka chwila dla nas wszystkich – powiedział Boniecki i jednocześnie podkreślił, że zespół postara się jeszcze bardziej pielęgnować kulturę ludową i narodową. – Będziemy się starali przekazywać to piękno nie tylko Polakom, ale wszystkim, którzy będą odbiorcami naszych występów – zapewnił.

Złote kłosy

Nagrodę im. bp. Romana Andrzejewskiego, przez wiele lat krajowego duszpasterza rolników, ustanowiła Fundacja „Solidarna Wieś”. Honoruje ona osoby szczególnie zasłużone w pracy na rzecz środowisk wiejskich, rozwoju kulturalnego i gospodarczego małych miast i wsi. Dotychczas nagrodę otrzymali m.in.: prof. Andrzej Stelmachowski, prof. Maria Radomska, kard. Józef Glemp, ks. prał. Bogusław Bijak, bp Alojzy Orszulik SAC, Roman Kluska, prof. Jacek Hilszczański. Statuetkę nagrody, przedstawiającą trzy złote kłosy zboża, przyznano już po raz piętnasty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: niech Maryja uczy nas zawsze mówić Bogu „tak”

2019-12-08 12:23

st (KAI) / Watykan

Do wielkodusznego odpowiadania Bogu na Jego plany i propozycje na wzór Niepokalanej Maryi Dziewicy zachęcił Franciszek wiernych w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” 8 grudnia na Placu św. Piotra w Watykanie.

Vatican Media

Papież zauważył, że uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest umieszczona w kontekście Adwentu, który jest okresem oczekiwania na wypełnienie się Bożych obietnic. Jednak w dzisiejszej uroczystości rozważamy już część tego, co z Bożych obietnic się wypełniło w życiu Maryi Panny. Zanim się zaczęła poruszać w łonie swej matki, była już tam obecna uświęcająca miłość Boga, chroniąc ją przed skażeniem złem, które jest wspólnym dziedzictwem rodziny ludzkiej.

Franciszek nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii według św. Łukasza (Łk 1, 26-38), opisującego scenę zwiastowania. Podkreślił pełne zaufanie Maryi Bogu i całkowite oddanie się Jemu do dyspozycji. „Odpowiadając doskonale na plan Boga względem niej, Maryja staje się «cała piękna», «cała święta», bez najmniejszej oznaki samozadowolenia. Jest arcydziełem, ale pozostając pokorną, maluczką, ubogą. Odzwierciedla się w Niej piękno Boga, który cały jest miłością, łaską, darem siebie” – podkreślił Ojciec Święty.

Zauważył, że dyspozycyjność Maryi wobec Boga znajduje swój wyraz w Jej postawie dyskretnej służby i nawiedzeniu Elżbiety. „Również w naszych wspólnotach jesteśmy wezwani do podążania za przykładem Maryi, praktykując styl dyskrecji i ukrycia” – wskazał Franciszek. „Niech uroczystość naszej Matki pomoże nam uczynić z całego naszego życia «tak» dla Boga, «tak» składające się z adorowania Go i codziennych gestów miłości i służby” – powiedział Ojciec Święty przed odmówieniem modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniem apostolskiego błogosławieństwa.

(Rozszerzymy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem