Reklama

Polska

Posłowie zdecydowali, co dalej z projektem #ZatrzymajAborcję

Projekt #ZatrzymajAborcję trafi do komisji. "Każdy człowiek, także ten nienarodzony, posiada niezbywalne prawo do ochrony życia"

[ TEMATY ]

sejm

aborcja

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

Każdy człowiek, także ten nienarodzony, posiada niezbywalne prawo do ochrony życia; chorzy i niepełnosprawni potrafią być szczęśliwi - przekonywali w środę w Sejmie zwolennicy projektu #ZatrzymajAborcję. Posłowie zdecydowali w głosowaniu o skierowaniu propozycji do dalszych prac sejmowych.

Za odrzuceniem projektu głosowało 134 posłów, 277 było przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu. Sejm skierował projekt do komisji polityki społecznej i rodziny w celu rozpatrzenia, z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Propozycja przygotowana przez Komitet Obywatelski #ZatrzymajAborcję zakłada wyeliminowanie możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

Reklama

Założenia projektu przedstawiła w Sejmie pełnomocniczka komitetu Kaja Godek. Jak mówiła, w Polsce „nadszedł czas, by zrobić kolejny krok w stronę ochrony życia”. „Czas najwyższy znieść najgorszy relikt komunizmu, jakim jest okrutne prawo przyzwalające na uśmiercanie niewinnych” - podkreśliła Godek.

Dodała, że pod projektem eliminującym z obowiązujących przepisów możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu, zebrano ponad 830 tys. podpisów.

Świadomi obywatele chcą tu i teraz zakazu zabijania chorych i podejrzewanych o chorobę dzieci.(…) Panowie posłowie nie pozwólcie żeby ich poświęcenie poszło na marne— zwróciła się do parlamentarzystów.

Reklama

Polska służba zdrowia, zajmująca się kobietą w ciąży i jej dzieckiem, jest obecnie zmuszana do polowania na chore dzieci. Idea badań prenatalnych przez sposób ich wykorzystania została całkowicie wypaczona. Zamiast służyć leczeniu i przygotowaniu rodziców i lekarzy na przyjęcie dziecka i udzielenie mu pomocy, ułatwia selekcjonowanie do eksterminacji — oceniła pełnomocniczka komitetu.

Jak dodała, liczba tzw. aborcji eugenicznych stale rośnie.

Doszliśmy już do ponad tysiąca — powiedziała Godek. Dlatego jej zdaniem, uchwalenie proponowanych zmian „to wielki krok w stronę moralnej naprawy polskiego społeczeństwa”.

Posłanka Urszula Rusecka w imieniu klubu PiS zarekomendowała przesłanie projektu komitetu #ZatrzymajAborcję do dalszych prac w komisjach. Oceniła, że „każdy człowiek, także ten nienarodzony, posiada niezbywalne prawo do ochrony życia”. Wskazała, że prawo to jest gwarantowane przez konstytucję.

Postulowana ustawa ma na celu zapewnienie, aby konstytucyjne prawo do ochrony życia nie było zróżnicowane ze względu na stan zdrowia poczętego dziecka. Ludzie chorzy i niepełnosprawni potrafią być szczęśliwi, często samodzielni, dlaczego więc ktoś miałby w ich imieniu decydować o ich narodzinach?— podkreśliła Rusecka.

Wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu Komitetu #ZatrzymajAborcję, złożyła Platforma Obywatelska. „Będziemy głosowali za każdym razem za odrzuceniem projektów, które będą skazywały polskie kobiety na cierpienie, na łzy, a śmiertelnie chore płody na wielotygodniowe umieranie” - zadeklarował poseł PO, szef komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz. Przywołał wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego sprzed kilku miesięcy: „będziemy dążyć do tego, by nawet przypadki ciąż trudnych, bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone”.

Zastanawiam się kim trzeba być, w duszy i w sercu, żeby świadomie skazywać, w ramach podejmowanych świadomie przez siebie decyzji, kobiety na cierpienie, na łzy, na ból i jak okrutnym trzeba być człowiekiem, żeby mówić drugiemu człowiekowi, jak ma żyć— powiedział szef sejmowej komisji zdrowia.

Przekonywał, że politycy PiS nie mają pojęcia o ciężkich chorobach, które dotykają płody.

Powiedzieć wam co to jest rybia łuska? To nie jest wędkarstwo - to jest jedna z najcięższych chorób, kiedy dziecko umiera w cierpieniu, w sepsie, a matka na to patrzy. I nie ma grama ratunku na tę chorobę— podkreślał Arłukowicz.

Za odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu opowiedział się również klub Nowoczesnej. Jego posłanka Joanna Scheuring-Wielgus przekonywała, że kobieta w takich sytuacjach „musi mieć wybór, musi dokonać go we własnym sumieniu”.

Najważniejsze jest zdrowie kobiety i wolność kobiety do wyboru. (…) Polki i Polacy w zdecydowanej większości odrzucają całkowity zakaz aborcji, czy to się pani Godek podoba czy nie — powiedziała posłanka Nowoczesnej. Podkreśliła, że obowiązkiem ustawodawców jest „niedopuszczenie do uchwalenia tej ustawy”.

Posłanka Kukiz‘15 Elżbieta Zielińska oceniła, że państwo niewystarczająco dba o „osoby, które już przyszły na świat i nie mogą sobie poradzić”. Przypomniała, że obecny i poprzednie rządy deklarowały wsparcie dla opiekunów i rodziców osób niepełnosprawnych. W jej ocenie, obietnice te nie zostały spełnione.

Jeżeli to my nie zadbamy o tych najmłodszych, to nie możemy nazywać się cywilizowanym narodem. Nie można dopuszczać do takiej sytuacji, że życie niektórych oceniane jest jako mniej wartościowe i te osoby nie mają prawa do życia; każdy ma prawo do życia — powiedziała.

Tak jak w przypadku wcześniej rozpatrywanego obywatelskiego projektu „Ratujmy Kobiety 2017”, posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego mają samodzielnie podjąć decyzję dot. poparcia lub odrzucenia proponowanych zmian. Zdaniem Genowefy Tokarskiej (PSL), nikt z posłów, oraz żaden lekarz „nie ma prawa decydować kto może żyć, a kto nie ma prawa do życia”.

Czy zamiast szukania sposobu na zabijanie nie powinniśmy skupić się na organizowaniu pomocy dla rodzin, które mogą mieć określone trudności w wychowaniu tych dzieci niepełnosprawnych — pytała Tokarska.

Jako próbę „narzucenia barbarzyńskiej ustawy” ocenił przygotowany projekt Stefan Niesiołowski z koła UED. Przekonywał, że obligowanie kobiet do rodzenia ciężko chorych i upośledzonych dzieci, które albo umrą szybko albo będą żyć długo w cierpieniu to skazywanie ich na męczeństwo.

Poparcie dla proponowanych zmian wyrazili natomiast posłowie niezrzeszeni - Robert Winnicki i Jan Klawiter.

W trakcie debaty głos zabrała także wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Przypomniała, że w roku 2018 z budżetu państwa przeznaczonych zostanie ponad 264 mln zł na wsparcie rodzin, które wychowują niepełnosprawne dzieci. Jak mówiła, świadczenia w ramach ochrony zdrowia dotyczą m.in. koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży w ramach różnych poradni specjalistycznych i psychologicznych. Dodała, że wdrażany jest też projekt „Dziecięca opieka koordynowana”, dedykowany dzieciom, które urodziły się z problemami zdrowotnymi. W ramach tego projektu możliwe jest udzielania świadczeń z zakresu rehabilitacji i opieki psychologicznej.

2018-01-11 07:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fake newsy ws. "Zatrzymaj Aborcję"

2020-04-07 19:35

[ TEMATY ]

sejm

Zatrzymaj aborcję

projekt obywatelski

fake newsy

Zffoto/fotolia.com

W przyszłym tygodniu sejm ma się zająć obywatelskim projektem Zatrzymaj Aborcję. W lewicowych i liberalnych mediach został przeprowadzony atak pełen Fake Newsów. Prawdopodobnie będą wyciągane konsekwencje prawne za pisanie nieprawdy.

Na stronie sejmu ukazała sie informacja, że tuż po świętach sejm zajmie się m. in. projektem Zatrzymaj Aborcję. Jest to projekt obywatelski, który uzyskał pełne poparcie biskupów, ale także historycznie wysoką ilość podpisów 830 tys. Polaków. Zakłada wykreślenie z ustawy tzw. przesłanki eugenicznej, która zezwala na zabijanie dzieci tylko dlatego, że podczas diagnozy prenatalnej wykryto u nich podejrzenie niepełnosprawności.

W projekcie przygotowanym przez Fundacje Życie i Rodzina nie ma ani słowa o karaniu kobiet, czy całkowitym zakazie aborcji. Proponowana ustawa nie odnosi się do ciąż z tzw. czynu zabronionego, a także nie ma w niej ani słowa o przesłance dotyczącej życia i zdrowia kobiety.

Niestety okazuje się, że wiele mediów takich jak np. Onet.pl, Gazeta Wyborcza, Interia, Wirtualna Polska, Polsatnews.pl podały nieprawdziwe informacje, jakoby projekt zakładał całkowity zakaz aborcji, a w niektórych tytułach pisano nawet o "karaniu kobiet" za aborcję. Są to zwykłe kłamstwa, bo w projekcie nie ma o tym ani słowa. Według moich ustaleń szykowane są kroki prawne w tej sprawie, a nierzetelne media będą mogły się spodziewać pozwów sądowych.

Prawdziwy wysyp fake newsów na temat projektu, o który wielokrotnie upominał się Kościół katolicki w Polsce, a nawet Kościół prawosławny jest zdumiewający, bo propozycja ustawy była procedowana w poprzedniej kadencji sejmu i powinna być doskonale znana dziennikarzom. Nie trzeba także zbyt wiele trudu, by sprawdzić zapisy ustawy. A tego przecież wymaga minimum rzetelności dziennikarskiej.

O rzetelność warto apelować zwłaszcza dziś, gdy walczymy z fake newsami ws. koronawirusa. W ostatnich dniach wszyscy troszczymy się o ochronę ludzkiego życia do naturalnej śmierci, a dziś nadszedł czas na rzetelną informację także o życiu naszych najmłodszych pacjentów.

Projekt ustawy Zatrzymaj Aborcje trafiał do sejmu 31 listopada 2017 roku. Choć w styczniu 2018 roku uzyskał rekordowe poparcie ponad 270 posłów, to na długie miesiące trafił do sejmowej zamrażalki. W lipcu 2018 utworzono specjalnie dla niego podkomisję sejmową, która nigdy się nie zebrała.

Zatrzymaj Aborcję jest projektem obywatelskim, a tego typu inicjatywy przechodzą na następną kadencję parlamentu. Zgodnie z prawem Sejm musiał się nim zająć do 12 maja 2020 roku.

Aborcja eugeniczna jest najbardziej śmiercionośnym instrumentem prawnym w Polsce. Dzięki tej przesłance zabijanych jest troje dzieci dziennie i ponad 1000 dzieci rocznie przed narodzeniem. Na stronie zatrzymajaborcje.pl jest specjalny licznik, który wskazuje ile dzieci zostało zabitych od dnia złożenia projektu w sejmie. Obecnie wskazuje prawie 2600 maleńkich ofiar, które zostały pozbawione życia przed narodzeniem.

CZYTAJ DALEJ

Ponad 100 tys. osób codziennie modli się różańcem on-line na „TeoBańkologii”

2020-04-06 09:07

[ TEMATY ]

różaniec

youtube.com

Statystyki wieczornych modlitw różańcowych na facebookowym profilu i kanale YouTube „TeoBańkologia” wskazują, że wierni coraz mocniej angażują się w nabożeństwa on-line. W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II różaniec z ks. Teodorem Sawielewiczem z Oleśnicy zgromadził blisko 200 tys. osób.

Duchowny, który działa na portalach społecznościowych, m.in. prowadząc na profilu facebookowym „TeoBańkologia” modlitwy on-line czy zamieszczając grafiki z codziennym błogosławieństwem kapłańskim, ocenia, że to widoczny znak czasu. - Ludzie, którym pandemia ograniczyła realną możliwość pójścia do kościoła, zaczynają szukać innych przestrzeni rozwoju duchowego. Taką amboną staje się Internet, w którym wierni zyskują mocne poczucie wspólnoty - podkreśla ks. Sawielewicz.

Kapłan od kilku tygodni prowadzi na facebookowym i youtubowym profilu „TeoBańkologia” różaniec w intencji ustania trwającej epidemii koronawirusa, czy to formie odmawianej, czy to śpiewanej. Codziennie dołącza do niego około 2-3 tysiące nowych osób, które włączają się w modlitwę podczas trwania transmisji.

- Kolejne tysiące oglądają re-transmisję. Swoisty rekord padł w ostatni czwartek, kiedy w rocznicę śmierci papieża Polaka na „TeoBańkologii”, jak i innych kanałach YouTube, do których wysyłany jest sygnał transmisji modlitwy, czyli „Serce z nieba”, „Ku Bogu” i „EWTN Polska” zebrało się blisko 200 tys. osób! To wyraźnie pokazuje, że w sytuacji kryzysu modlitwa rodzinna prowadzona on-line zaczyna odgrywać bardzo istotną rolę - opisuje kapłan.

Potwierdzają to także uczestnicy modlitw. - Praktycznie codziennie odmawiamy on-line z różaniec i przeżywamy to bardzo mocno. Czuję, że to zbliża do siebie jeszcze bardziej całą rodzinę. Słowa księdza jakby dotyczyły bezpośrednio życia mojego i moich bliskich - brzmi jedno ze świadectw nadesłanych do ks. Sawielewicza.

Ks. Sawielewicz zaprasza serdecznie do wspólnej modlitwy na youtube oraz facebook. Zazwyczaj na „TeoBańkologii” odmawiany jest różaniec, ale w środę zebrani proszą o łaski za przyczyną św. Rity, a w piątki odprawiają Drogę Krzyżową.

Kapłan z Oleśnicy w diecezji wrocławskiej prowadzi także akcję „Zalewamy Facebooka błogosławieństwem!” na fanpejdżuZobacz. Przygotował dla księży specjalne grafiki, które mogą oni udostępniać na profilach, które prowadzą w mediach społecznościowych. Duchowny prowadzi również Internetowe Rekolekcje Nieparafialne pod wymownym tytułem „Pozbądź się wirusa…”.

CZYTAJ DALEJ

#Domowe celebracje - materiały modlitewne dla rodzin na Wielkanoc

2020-04-08 10:25

plakat

Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie przygotował materiały modlitewne na Triduum sacrum i Wielkanoc adresowane zarówno do młodych małżeństw i rodzin, jak i do osób starszych. #Domowe celebracje opracowane zostały przez doradców życia rodzinnego Archidiecezji Krakowskiej.

Dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie zauważa, że ostatnie tygodnie zmagania się z epidemią sprawiły, że wyrazem naszej szczególnej odpowiedzialności za zdrowie i życie nas samych, jak również naszych najbliższych, jest pozostanie w domu.

– To z wielu względów trudne i wymagające doświadczenie, aby mogło być twórcze i przynieść dobro, wymaga naszego zaangażowania – zwraca uwagę ks. dr Paweł Gałuszka i dodaje, że nadchodzące święta wielkanocne, poprzedzone Triduum sacrum, są szczególnym czasem i sposobnością do otwarcia się na miłość, nadzieję i pokój, których źródłem jest Zmartwychwstały Jezus. – Ufne trwanie przy Nim w tych dniach, staje się szczególną szkołą wiary oraz jednoczy nas ze wspólnotą Kościoła. Może również odnowić i umocnić więzy małżeńskie oraz rodzinne – podkreśla ks. Gałuszka.

Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie przygotował materiały modlitewne na Triduum sacrum i Wielkanoc, opracowane przez doradców życia rodzinnego Archidiecezji Krakowskiej. Adresowane są one zarówno do młodych małżeństw i rodzin, jak również do osób starszych. Zawierają propozycję domowych celebracji, jak również podpowiedzi jak pełniej wykorzystać ten szczególny czas.

Autorzy proponują wyróżnienie każdego dnia Triduum Paschalnego poprzez wywieszenie w widocznym miejscu w domu plakatu z biblijnym cytatem podkreślającym przesłanie danego dnia. Dokument #Domowe celebracje zawiera zbiór fragmentów Pisma Świętego właściwych do lektury w tym czasie, propozycję okolicznościowych modlitw i pieśni, a także pomysły na rodzinne przeżycie pamiątki Ostatniej Wieczerzy, wspólne nabożeństwo drogi krzyżowej czy wyrażenie radości ze Zmartwychwstania w wielkanocny poranek.

Dokument #Domowe celebracje w formacie PDF można pobrać ze strony diecezja.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję