Reklama

Częstochowa: inauguracja roku St. Kostki

2018-01-15 10:06

Al. Dawid Borciuch

Archiwum NSD

Święty Stanisław Kostka od setek lat patronuje młodzieży w Polsce i na całym świecie. Ogłoszenie młodego jezuity patronem roku 2018 w Kościele polskim znajduje szczególny wydźwięk w murach Niższego Seminarium Duchownego. Relikwie świętego znajdują się bowiem w ołtarzu kaplicy seminaryjnej, a on sam towarzyszy wielu alumnom podczas codziennej modlitwy.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: inauguracja roku St. Kostki

Wizyta abp seniora Stanisława Nowaka związana z ogłoszeniem nowego roku w Kościele w Polsce była dla alumnów okazją do lepszego zrozumienia drogi do świętości młodego jezuity, który patronuje Księdzu Arcybiskupowi. Podczas Mszy św. odczytany został list Konferencji Episkopatu Polski, określający rolę i znaczenie życia świętego dla współczesnej młodzieży w naszej Ojczyźnie. Polscy biskupi zachęcają w nim do pójścia za śladem św. Stanisława Kostki. Podkreślają, że warto brać z niego przykład i przywracać pamięć o tak istotnym dla ludzi młodych śpatronie. Święty z Rostkowa jest wzorem trwania przy prawdach wiary i kierowania się wolą Bożą ponad wszystko inne. Episkopat zaprasza zarówno młodzież, jak i dorosłych do odrzucenia strachu i zmobilizowania się do wymagania od siebie „rzeczy większych”. Bowiem w słowach polskiego świętego: „Ad maiora natus sum” ukrywa się ludzkie pragnienie dążenia do wyższych rzeczy, doskonałości i świętości.

Po Eucharystii odbył się Seminaryjny Koncert Kolęd zorganizowany przez nauczyciela muzyki i śpiewu kościelnego w WSD i NSD, ks. Marka Cisowskiego, który we wstępie do przedstawienia powiedział: „Kolęda to nie tylko śpiew, który przypomina o rodzinnym, domowym cieple, ale przede wszystkim o narodzeniu Pana Jezusa”.

W koncercie brali udział przedstawiciele wszystkich klas NSD. Alumni śpiewali takie utwory jak: „Wśród nocnej ciszy”, „Cicha noc”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „O gwiazdo Betlejemska”, a także „Nie śpij Jezu” autorstwa ks. Cisowskiego. Ozdobą całego koncertu była XVI-wieczna kolęda „Gaudete” wykonana przez scholę seminaryjną. Po zakończeniu śpiewów abp Stanisław podziękował za przygotowanie całego wydarzenia i wyraził zachwyt nad wykonaniem wielu utworów.

Reklama

Na zakończenie uroczystości Ksiądz Arcybiskup Nowak wygłosił konferencję o św. Stanisławie Kostce. Przybliżył wiele dotąd nieznanych faktów z jego życia, a także ukazał go jako niezwykłego herosa wiary i męstwa. Po konferencji, alumni mieli możliwość zadawania pytań bezpośrednio dotyczących życia i osoby św. Stanisława Kostki. Ks. abp Stanisław Nowak przedstawił bardzo szczegółowy życiorys polskiego jezuity, podkreślając momenty szczególne w życiu młodzieńca i jego drodze do osiągnięcia świętości, a także swoje doświadczenia z postacią niezwykłego Polaka – patrona roku 2018 w Kościele w Polsce.

Nadchodzące miesiące stają się zatem okazją do refleksji i zgłębiania historii życia św. Stanisława Kostki. Kolejny rok to czas odpowiedzi na Bożą miłość, którą poprzez świadectwo pobożności i czynów świętego wszyscy mają możliwość poznawać

Tagi:
Kostka Stanisław seminarium

Reklama

Chłopiec z Rostkowa w dalekiej Dylindze

2018-11-21 10:42

Ks. Andrzej Jedynak
Niedziela Ogólnopolska 47/2018, str. 30

W 2018 r., w którym wspominamy św. Stanisława Kostkę, postanowiłem nawiedzić miejsca związane z życiem i osobą tego świętego

Zdjęcia: archiwum autora
Kościół uniwersytecki w Dylindze

Z wielkim wzruszeniem stanąłem przed posągiem św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie. Ukazuje on świętego, który leży na łożu śmierci i trzyma w ręce obrazek Matki Bożej.

Najbardziej utkwił mi w pamięci obraz oglądany niegdyś na przezroczach wyświetlanych przez naszego katechetę. Ukazuje on idące pacholę, które w żebraczym odzieniu, z workiem przerzuconym przez ramię, zdąża najpierw do Augsburga, a później do Dylingi, by tam prosić ówczesnego prowincjała jezuitów??–??o. Piotra Kanizjusza o przyjęcie do zakonu.

Byłem niezmiernie ciekawy, jak dziś wygląda owa Dylinga, do której niegdyś przybył pieszo przyszły święty młodzieniec, i co tam zostało po polskim chłopcu z Rostkowa.

Dziś Dylinga to miasto liczące ok. 12 tys. mieszkańców. Usytuowane jest w Bawarii, gdzie znajdują się też takie znane miasta, jak Monachium, Norymberga, Augsburg, Ratyzbona czy Würzburg. Każde z tych miast ma bogatą przeszłość, która odcisnęła swoje piętno na historii Niemiec, a nawet Europy. W tejże Bawarii urodził się

Benedykt XVI. Dziś obowiązkowym językiem jest tam, oczywiście, niemiecki, ale w użyciu są również dialekty bawarski i szwabski.

Dziś Bawaria to kraj związkowy o tradycji katolickiej, do której przyznaje się ponad 54 proc. ludności tego landu. Obok katolików żyją tu protestanci (20 proc.), muzułmanie (4,3 proc.) i inni.

Stanisław Kostka, opuściwszy Wiedeń, skierował się najpierw ku Augsburgowi, do którego dotarł po prawie 15 dniach wędrówki. Gdy nie zastał tam Kanizjusza, skierował się do Dylingi, która wówczas stanowiła rezydencję elekta Augsburga kard. Ottona von Truchsessa. Właśnie wtedy wznoszono mury nowego budynku uniwersytetu i kościoła – powierzonych jezuitom. I właśnie tam, na placu budowy, często widywano Kanizjusza, któremu zlecono troskę o pracę przy wznoszonych obiektach. Kanizjusz, nie mając dostatecznie dużo czasu, poprosił Stanisława, by zechciał kilka dni zatrzymać się w kolegium. Owocem ich rozmów było zalecenie, by Stanisław osobiście udał się do Rzymu, co się też wkrótce stało. Przyszły święty najpierw przybył do Monachium, a stamtąd z dwoma jezuitami wyruszył do Wiecznego Miasta. Drogę o długości 1500 km, w którą wyruszył 25 września 1567 r., pokonał pieszo w ciągu miesiąca.

Dylinga nie jest wielkim miastem i pewnie takim nie była za czasów św. Stanisława. Przed budynkiem parafialnego kościoła kierujemy się na prawo. Przed nami rozciąga się szereg uniwersyteckich budynków. Najpierw ukazuje się niegdysiejsze kolegium jezuickie, w którym zapewne przez pewien czas mieszkał Stanisław. W sąsiedztwie – kościół (Studienkirche Dillingen a.d. Donau), na którego ścianie widnieje tablica informująca, że jest on pod wezwaniem Matki Bożej Wniebowziętej – Maria Himmelfahrt. W jego wnętrzu pod chórem umieszczony jest ołtarz. W jego nastawie zobaczymy piękny zabytkowy obraz przedstawiający św. Stanisława i Alojzego Gonzagę.?Obraz??zasłaniają??dwa świeczniki. By zrobić zdjęcie, lekko je odsuwam. Dopiero wtedy zauważam, że na stopniach jest napis: „Nie wchodzić”, a każde wejście sygnalizuje alarm.

W pobliżu prezbiterium jest także ołtarz, na którym można dostrzec figurę św. Stanisława trzymającego Pana Jezusa (na zdjęciu).

Z kościoła idziemy kilkadziesiąt metrów dalej ku uczelni, w której zapewne przebywał nasz święty. Portier nie chce nas wpuścić, ale informujemy go, że chcemy wejść tylko do kaplicy i że szukamy pamiątek po św. Stanisławie. Mężczyzna nie bardzo wie, o co nam chodzi, ale dla świętego spokoju wpuszcza nas, a my szybko po schodach pędzimy na piętro, do dużej, niegdyś zakonnej kaplicy. A tam witraże – wszystkie ukazują życie polskiego świętego. Jakże wyraźne są tu polski akcent i ślad po młodym Polaku!

W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze przed wejściem do budynku, w którym kiedyś mieściło się Małe Seminarium. Nad frontonem przy okazałym wejściu czytamy, że gdy owo seminarium istniało, nosiło wezwanie św. Stanisława Kostki.

Miło nam było stwierdzić, że po tylu wiekach św. Stanisław nadal jest obecny w tym tak dalekim od Polski niemieckim mieście...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pożegnanie S. M. Olimpii Konopki SMCB

2019-10-15 20:43

Joanna Łukaszuk-Ritter

9 października zmarła nagle s. Olimpia Teresa Konopka, boromeuszka. W uroczystej Mszy żałobnej 14 października br. w trzebnickiej bazylice Kongregacja Sióstr Boromeuszek wraz z rodziną zmarłej, przyjaciółmi i mieszkańcami Trzebnicy pożegnała Zmarłą.

JoannaLukaszuk-Ritter

Nabożeństwu w koncelebrze sześciu kapłanów przewodniczył proboszcz parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła i św. Jadwigi ks. Piotr Filas.

S. M. Olimpia Teresa Konopka urodziła się 15 lipca 1934 r. na Górnym Śląsku w Rudnie, w powiecie Gliwickim, jako najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa. 3 listopada 1951 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy. Po ukończeniu nowicjatu w 1955 r. złożyła Bogu pierwsze śluby zakonne, a trzy lata później śluby wieczyste.

W styczniu 1977 r. s. Olimpia stanęła przed ponownym wyzwaniem – współtworzenia nowej placówki w Nuncjaturze Apostolskiej w Wiedniu. Tam podjęła pracę administracyjną oraz została przełożoną wspólnoty. Swoim rzetelnym wypełnianiem obowiązków i precyzją imponowała wielu. Zdobyła sobie duże uznanie nie tylko swych bezpośrednich przełożonych. Była obdarzana ogromnym szacunkiem i szczerą sympatią przez osoby, z którymi miała kontakt. Podczas swojej służby w wiedeńskiej Nuncjaturze miała okazję poznać wiele osobistości z kręgów Kościoła, polityki i kultury. Ogromnym zaszczytem dla niej był osobisty kontakt z Janem Pawłem II, który podczas swoich trzech podróży apostolskich do Austrii (1983, 1988, 1998) mieszkał w ambasadzie watykańskiej. Posługę w Wiedniu zakończyła w 1997 r. i wróciła do Trzebnicy, po tym jak Kapituła Generalna wybrała ją na stanowisko wikarii generalnej. Funkcję tą pełniła przez dwie kadencję do roku 2009.

Od 2002 r. nieprzerwanie aż do śmierci pełniła funkcję kustosza i przewodnika muzeum klasztornego – Historycznego Muzeum Pocysterskiego Klasztoru Sióstr Boromeuszek w Trzebnicy, które sama stworzyła, bezustannie je udoskonalając i uzupełniając zbiory. Muzeum, licznie odwiedzane przez turystów i osoby zainteresowane zarówno z Polski jak i z zagranicy, stało się jej wielką pasją. Na szczególne uznanie zasługuje jej heroiczna praca nad archiwizacją dokumentów i zabytków klasztoru, dbałość o renowację cennych obrazów oraz umiejętność pozyskiwania potrzebnych na ratowanie tych dóbr środków finansowych. Poprzez swoją działalność ceniona i szanowana przez osoby ze środowisk związanych z kulturą i sztuką. Ponadto s. Olimpia była tłumaczką, autorką licznych publikacji, artykułów i prac naukowych, m.in. o wybitnym rzeźbiarzu Brunonie Tschötschelu, które potwierdzają jej miłość i przywiązanie do Zgromadzenia, do duchowego dziedzictwa św. Jadwigi Śląskiej, jak i do Trzebnicy, miasta, z którym była związana prawie przez całe swoje życie.

Na zakończenie uroczystości żałobnej głos zabrał burmistrz miasta Trzebnicy, Marek Długozima, który w swym przemówieniu zaznaczył jej wielkie oddanie Kongregacji oraz miastu. Podkreślił swój podziw i szacunek dla s. Olimpii Konopki, ukazując ją jako człowieka ogromnej wiary, ogromnej miłości do świata i ludzi, pełnej dobroci oraz godnym wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń. Przypomniał również, że w maju br. s. Olimpia otrzymała tytuł „Zasłużony dla gminy Trzebnica”. Jej pracowitość, rzetelność i wieloletnia praca zostały wielokrotnie uhonorowane. Jan Paweł II odznaczył s. Olimpię krzyżem „Pro Ecclesia et Pontifice”, który ustanowiony został dla „szczególne wyróżniających się znakomitą służbą i gorliwością”. Natomiast od Prezydenta Republiki Austrii otrzymała złotą odznakę za zasługi dla Republiki Austrii.

Siostra Olimpia zmarła nagle 9 października przebywając w Międzyzdrojach w domu sióstr Boromeuszek „Stella Matutina” na wypoczynku oraz na obchodach z okazji 120 lecia pełnienia służby miłosierdzia przez zakon sióstr Boromeuszek na rzecz mieszkańców Międzyzdrojów i kuracjuszy. Siostra Olimpia miała 85 lat i była w 64. roku profesji zakonnej. Spoczęła na cmentarzu parafialnym w Trzebnicy. „Droga siostro Olimpio, dom nie ręką ludzką uczyniony jest już Twoim domem. Dla nas (...) w dalszym ciągu pozostaje marzeniem. Marzeniem, które może stać się faktem, jeśli będziemy dobrze przeżywali nasze życie, służąc wiernie Bogu. Siostro Olimpio, niech Bóg przyjmie Cie do swojej chwały” – powiedział ks. Piotr Filas na zakończenie swojej homilii.

„Wszystko, co czynicie, niech się dokonuje w miłości”. W tych słowach św. Karola Boromeusza wyraża się cały charyzmat Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia i temu charyzmatowi przez całe swoje życie zakonne była wierna S.M. Olimpia Konopka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Głos nuncjusza zabrzmiał we Wrocławiu

2019-10-16 16:05

A. Bugała

Ekscelencjo, Arcybiskupie Józefie,

arch. PWT

Arcybiskupie Wrocławski i Wielki Kanclerzu,

Magnificencjo Rektorze Papieskiego Wydziału Teologicznego,

Profesorze Włodzimierzu Wołyńcu,

Czcigodni Profesorowie,

Drodzy Goście,

Drodzy Seminarzyści i Studenci,

Z radością przyjąłem Państwa zaproszenie na dzisiejszą inaugurację roku akademickiego Papieskiego Wydziału Teologicznego, położonego w sercu Wrocławia, jednego z najstarszych miast w Polsce, charakteryzującego się silną tożsamością kulturową i szczerym umiłowaniem swych wielowiekowych tradycji.

W kontekście obchodów stulecia przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską i mianowania pierwszego Nuncjusza Apostolskiego w odrodzonej Polsce, abp. Achillesa Rattiego (1919-2019), wydaje mi się właściwe zilustrowanie roli zarówno dyplomacji Stolicy Apostolskiej, jak i samej Nuncjatury Apostolskiej.

Kiedy w marcu 1978 r. zostaliśmy przyjęci na audiencji przez papieża Pawła VI, przypomniał on nam, młodym absolwentom Akademii Kościelnej gotowym do wyjazdu na placówki, że dyplomacja watykańska jest «wyjątkową i uprzywilejowaną posługą, często niejasną i nieznaną» (Paweł VI, Przemówienie do Przełożonych i studentów Papieskiej Akademii Kościelnej, 23 marca 1978). Z mojego doświadczenia dodam jeszcze, że jest to posługa cicha, efektywna i czasem niezrozumiana. Dlatego w tym inauguracyjnym przemówieniu pragnę uczynić «zrozumiałą» rolę dyplomacji na poziomie lokalnym i międzynarodowym.

Kontynuując wykład w sposób systematyczny, chciałbym zacząć tradycyjnie, czyli od definitio terminorum. Termin «Stolica Święta» w rzeczywistości ma bardzo konkretne znaczenie w Kodeksie Prawa Kanonicznego. Ściśle mówiąc, «Stolica Święta» czy «Stolica Apostolska» wskazuje na Stolicę Piotrową, a zatem Papieża, który jest następcą św. Piotra. Jednakże termin ten jest częściej używany w szerokim znaczeniu, obejmując nie tylko samego Papieża, ale także Sekretariat Stanu i inne Dykasterie Kurii Rzymskiej, które pomagają Papieżowi w sprawowaniu rządów w Kościele katolickim (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 361).

Stolica Apostolska uważana jest za suwerenny podmiot, posiadający międzynarodową osobowość prawną. Jej suwerenność nie jest powiązana jedynie z terytorium, ale także z osobą, mianowicie z osobą Biskupa Rzymu, czyli Papieża.

Jako podmiot prawa międzynarodowego, Stolica Apostolska prowadzi prawdziwą działalność dyplomatyczną. Zwykle używamy w tym kontekście wyrażeń bardziej powszechnych jak «dyplomacja watykańska» lub «dyplomacja papieska».

Należy doprecyzować, że Państwo Watykańskie, małe, niezależne terytorium, które obejmuje Wzgórze Watykańskie w Rzymie, nie wysyła ani nie przyjmuje ambasadorów i nie angażuje się jako takie w działalność dyplomatyczną. Funkcję tę pełni Stolica Apostolska, a nie Państwo Watykańskie, nawet jeśli jest ono pod każdym względem podmiotem niezależnym i suwerennym. Chociaż Stolica Apostolska została całkowicie pozbawiona swojego terytorium w latach 1870-1929, nadal wysyłała i przyjmowała ambasadorów, zawierała traktaty międzynarodowe, odgrywała aktywną rolę w mediacjach międzynarodowych, pełniła wszystkie działania właściwe suwerennym podmiotom. W tym sensie utworzenie – na mocy Traktatów Laterańskich z 1929 r. – Państwa Watykańskiego nie ustanowiło suwerenności Stolicy Apostolskiej, ale jeszcze bardziej ją ukazało i zagwarantowało.

Należy oczywiście pamiętać, że ta międzynarodowa działalność Stolicy Apostolskiej, zarówno dyplomatyczna jak i nie-dyplomatyczna, jest w ostateczności działalnością Papieża jako takiego. Papież jest głównym podmiotem odpowiedzialnym za relacje dyplomatyczne Stolicy Apostolskiej. Jest to wyraźnie widoczne na przykład w osobistych działaniach Ojca Świętego Jana Pawła II, szczególnie w Europie Środkowej i Wschodniej, a także w różnych inicjatywach Papieża Franciszka, które mają wpływ i wywierają skutki w odniesieniu do całej ludzkości, jak np. zaangażowanie w sprawy uchodźców i migrantów, ochrona środowiska lub przezwyciężenie konfliktów międzynarodowych i wojen domowych.

Papieżowi pomagają w tej pracy dyplomatycznej różne urzędy Stolicy Apostolskiej, w szczególności Sekretariat Stanu, Nuncjatury Apostolskie i Przedstawicielstwa w różnych krajach, w tym oczywiście także Nuncjatura Apostolska w Polsce, oraz stałe misje lub obserwatorzy przy organizacjach międzynarodowych. Ponadto, Ojciec Święty może liczyć na współpracę i pomoc lokalnych episkopatów, wiernych i ludzi dobrej woli różnych wyznań.

Stolica Apostolska utrzymuje relacje dyplomatyczne zarówno na poziomie dwustronnym, jak i wielostronnym. Na poziomie dwustronnym Stolica Apostolska posiada relacje dyplomatyczne ze 183 państwami (ostatnie z nich, które nawiązało relacje, to Birma w maju 2017 r.). , Stolicę Apostolską w tych państwach reprezentuje Nuncjusz Apostolski akredytowany przy Głowie Państwa; jest on członkiem korpusu dyplomatycznego i pomaga biskupom w ich posłudze pasterskiej dla dobra duchowego i materialnego Ludu Bożego, a także we wdrażaniu relacji jedności ze Stolicą Apostolską.

Nuncjusz Apostolski odgrywa podwójną rolę. Z jednej strony jest przedstawicielem Papieża w Kościele lokalnym w danym kraju lub w kilku krajach jednocześnie. W tej roli ma obowiązek umacniania więzi jedności i komunii między Stolicą Piotrową i Kościołem lokalnym (por. kan. 364). Z drugiej strony reprezentuje Papieża wobec państw i władz cywilnych zgodnie z normami prawa międzynarodowego. W myśl norm zawartych w Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 r., Nuncjusz Apostolski ma rangę ambasadora.

Ponadto, w wielu krajach Nuncjusz jest automatycznie dziekanem Korpusu Dyplomatycznego, tak jak tutaj w Polsce. Jest on primus inter pares pośród wszystkich szefów misji dyplomatycznych i pełni różne funkcje protokolarne, takie jak wygłaszanie przesłań lub przemówień do najwyższych władz państwowych w imieniu Korpusu Dyplomatycznego, jak również witanie i żegnanie ambasadorów przybywających i wyjeżdżających z kraju. Podstawowym zadaniem Nuncjusza jest promowanie i rozwijanie relacji między Stolicą Apostolską a władzami państwowymi, przy których jest akredytowany. We współpracy z Kościołem lokalnym jest wezwany do zarządzania sprawami dotyczącymi relacji między Kościołem i państwem, w tym przygotowywania porozumień w sprawach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania lub wdrażania obowiązujących już konkordatów.

Stolica Apostolska i Rzeczpospolita Polska podpisały w dniu 28 lipca 1993 r. nadal obowiązujący konkordat. W owym czasie pełnomocnikami stron byli ówczesny Nuncjusz Apostolski abp Józef Kowalczyk i minister spraw zagranicznych prof. Krzysztof Jan Skubiszewski.

Po długiej procedurze parlamentarnej, wymiana dokumentów ratyfikacyjnych odbyła się w Watykanie 25 marca 1998 r. Miesiąc później konkordat wszedł w życie, a następnie ustanowiono dwie Komisje Konkordatowe, kościelną i rządową. Konkordat wzmocnił na poziomie porozumienia międzynarodowego gwarancje wolności wyznania w kraju. Pośród najbardziej znaczących innowacji konkordatu należy zaś podkreślić wprowadzenie tzw. małżeństwa konkordatowego.

Państwa, które nawiązały relacje dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską reprezentowane są przez ambasadora, który może przebywać na stałe w Rzymie lub w innym kraju. Obecny Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej to J.E. Janusz Kotański, który przedstawił listy uwierzytelniające Ojcu Świętemu Franciszkowi w dniu 23 czerwca 2016 r.

Istnieją też państwa, z którymi Stolica Apostolska nie ma wciąż relacji dyplomatycznych; w tych przypadkach jest ona reprezentowana, tam gdzie to możliwe, przez delegata apostolskiego, który, choć ma rolę zasadniczo kościelną, może jednak utrzymywać kontakty z władzami państwowymi, nawet jeśli ściśle mówiąc, nie ma rangi ambasadora.

Pomimo faktu, że dyplomacja papieska regulowana jest przez prawo i normy międzynarodowe, jest ona raczej nietypowa i sui generis. Relacje dwustronne między Stolicą Apostolską a państwem różnią się pewnymi licznymi i ważnymi elementami w porównaniu do tych panujących między państwami. W rzeczywistości, w porównaniu z innymi państwami, Stolica Apostolska nie ma bowiem celów natury politycznej, handlowej czy wojskowej i pozostaje neutralna w sporach między państwami. Kwestie te leżą poza interesem Stolicy Apostolskiej, chyba że mają reperkusje w innych dziedzinach, takich jak pokój na świecie lub o ile państwa w drodze wzajemnego porozumienia nie zażądają mediacji Stolicy Apostolskiej w celu rozwiązania sporu.

Stało się tak na przykład w 1885 r. (po zniesieniu Państwa Papieskiego) za pontyfikatu Leona XIII, kiedy Niemcy i Hiszpania poprosiły Papieża, aby był ich rozjemcą w konflikcie o Wyspy Karolińskie, i poddały się zgodnie jego werdyktowi. Niedawny przypadek to ten z 1978 r., kiedy to Argentyna i Chile poprosiły Stolicę Apostolską o międzynarodową mediację w sporze o Kanał Beagle (floty obu państw były już gotowe do bitwy), w wyniku czego ostatecznie udało się osiągnąć pokojowe porozumienie. Nawet jeśli chodzi o sprawy czysto doczesne, Stolica Apostolska przyjmuje więc złożoną rolę międzynarodowego mediatora w celu osiągnięcia pokoju, szczególnie między państwami o populacji w większości katolickiej.

Niedawno dyplomacja papieska odegrała również istotną rolę dyplomatyczną w procesie pojednania między Kubą i Stanami Zjednoczonymi. Podobnie ważną rolę odegrała, ponadto dyskretnie i skutecznie, również w Sudanie Południowym, Mozambiku, Wenezueli i w innych krajach.

Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do dwóch państw, z których jedno jest zawsze obce wobec drugiego, Kościół katolicki nigdy nie jest tak naprawdę bytem obcym. Dzieje się tak za każdym razem, gdy obywatele danego kraju są również członkami Kościoła. Uzasadnia to fakt, że Sekcja ds. Relacji z Państwami w Sekretariacie Stanu nie jest tożsama z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Co więcej, ponieważ Kościół i państwo w zakresie swoich kompetencji działają dla wspólnego dobra tego samego ludu i tej samej wspólnoty, nie są to podmioty wobec siebie przeciwstawne, przynajmniej co do zasady. Element ten oznacza, że w celu pogłębienia wzajemnego zrozumienia i współpracy musi istnieć dialog między obiema stronami, nie tylko na poziomie lokalnym czy krajowym, ale także na szczeblu dyplomatycznym i instytucjonalnym między Stolicą Apostolską, która obejmuje centralne organy kierownicze Kościoła, a poszczególnymi państwami.

Stolica Apostolska zawsze zwracała szczególną uwagę na los ludzkości jako takiej. Z tego powodu była zapraszana do członkostwa w różnych organizacjach międzynarodowych i regionalnych, które powstały po tragicznych wydarzeniach II wojny światowej. Ta współpraca przybiera różne formy. W niektórych przypadkach, jak w przypadku Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (AIEA), Stolica Apostolska jest pełnoprawnym członkiem i posiada swojego Stałego Przedstawiciela; w innych przypadkach, jak w Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) i w Radzie Europy, ma status «obserwatora» i jest reprezentowana przez Stałego Obserwatora, który bierze regularnie udział w szczytach, konferencjach oraz innych spotkaniach tych Organizacji.

Każdego roku Sekretariat Stanu publikuje dokument zatytułowany: Stolica Apostolska i Organizacje międzynarodowe, który zawiera listę wszystkich konferencji i spotkań, w których uczestniczyła Stolica Apostolska w ciągu roku. Już sama lektura tej publikacji pokazuje, że Stolica Święta interesuje się wieloma tematami, takimi jak propagowanie pokoju, poszanowanie prawa humanitarnego w przypadku konfliktów, rozbrojenie, pokojowe wykorzystanie energii jądrowej, prawa człowieka, w tym prawo do życia i wolność wyznania, troska o migrantów i uchodźców, integralny rozwój człowieka, ochrona środowiska, ochrona dóbr kultury i sztuki, gwarancja wystarczających zasobów żywności, odpowiedni system opieki zdrowotnej, edukacja itp.

W tym kontekście, w grudniu ubiegłego roku, Polska miała przywilej organizowania w Katowicach XXIV Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. W swoim przemówieniu podczas tego historycznego wydarzenia, J. Em. Kard. Pietro Parolin, Sekretarz Stanu, w imieniu Stolicy Apostolskiej przypomniał to, co ujął Papież Franciszek w encyklice Laudato si’ poświęconej trosce o wspólny dom: «Wytyczne dotyczące rozwiązania wymagają zintegrowanego podejścia do walki z ubóstwem, aby przywrócić godność wykluczonym i jednocześnie zatroszczyć się o naturę» (Franciszek, Laudato si’, n. 139). Zmiana mentalności jest konieczna, aby postawić w centrum ludzki i etyczny wymiar zmian klimatu. Kardynał Parolin wskazał następnie, że «w tej perspektywie mamy wielką odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń. Dzisiejsi młodzi ludzie wykazują dużą wrażliwość na złożone problemy związane ze zmianą klimatu. Jest to wyzwanie edukacyjne, zatem procesy edukacyjne mogą budzić i budzą w młodych tę wrażliwość, która stanowi naszą przyszłość» (Pietro Parolin, Przemówienie na XXIV Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, 4 grudnia 2018 r.).

Przytoczone tutaj przykłady ukazują wyraźnie, że działalność dyplomatyczna Stolicy Apostolskiej koncentruje się na osobie ludzkiej, której niezbywalna i transcendentna godność tkwi ostatecznie w fakcie bycia stworzoną na obraz i podobieństwo Boga. Z taką świadomością, Stolica Apostolska jest głęboko zainteresowana dobrem ludzkości jako całości i posługuje się dialogiem dyplomatycznym na wszystkich poziomach w celu promowania wartości autentycznego humanizmu.

We wrześniu ubiegłego roku Delegacja Stolicy Apostolskiej uczestniczyła na przykład w spotkaniu OBWE w Warszawie zorganizowanym przez Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka: OSCE’s 2019 Human Dimension Implementation Meeting (HDIM).

W kwestiach tak wielkiej wagi Stolica Apostolska nie angażuje się w sposób czysto polityczny, handlowy czy techniczny. Przeciwnie, podchodzi do problemu z punktu widzenia moralnego i duchowego, pokazując perspektywy i analizy, które w innym przypadku nie zawsze byłyby słyszalne lub brane pod uwagę, próbując przezwyciężyć nieodpowiednie lub częściowe wizje całości, tak ażeby promować dobro wszystkich. W swojej działalności Stolica Apostolska kieruje się nauką społeczną Kościoła, opartą na czterech podstawowych zasadach: godności osoby ludzkiej, dobra wspólnego, solidarności i pomocniczości.

W swojej programowej adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium, papież Franciszek podsumowuje to podejście w następujący sposób: «W dialogu z państwem i społeczeństwem Kościół nie dysponuje rozwiązaniami dla wszystkich szczegółowych kwestii. Jednakże, wespół z innymi siłami społecznymi, towarzyszy propozycjom bardziej odpowiadającym godności osoby ludzkiej i dobru wspólnemu. Kościół zawsze proponuje jasne podstawowe wartości życia ludzkiego, by można było je zastosować w życiu politycznym» (Franciszek, Evangelii gaudium, n. 241).

W świetle powyższego chciałbym wymienić kilka obszarów tematycznych, w których dobrze widoczne jest zaangażowanie papieskiej dyplomacji. Dla zachowania zwięzłości wspomnę o dwóch tematach będących przedmiotem naszego szczególnego zainteresowania: 1) służba Stolicy Apostolskiej na rzecz pokoju na świecie; 2) wkład i wizja Stolicy Apostolskiej w zakresie praw człowieka.

1. Służba Stolicy Apostolskiej na rzecz pokoju na świecie

Głoszenie pokoju należy do sedna przesłania ewangelicznego i jest także jednym z ewangelicznych błogosławieństw: «Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi» (Mt 5,9). Chrystus, jak stwierdza św. Paweł, przyszedł ogłosić pokój tym którzy są blisko i którzy są daleko (por. Ef 2,17). Pokój to nie tylko brak wojny lub współistnienie czy brak ingerencji w wewnętrzne sprawy innych państw; pokój jest wielką budowlą polityczną, która – jak podkreślał Ojciec Święty w wielu wystąpieniach – opiera się na filarach prawdy, sprawiedliwości, wolności i solidarności. Pokój to wielka, ale krucha budowla, wymagająca stałej troski i uwagi.

Dlatego podstawowym zadaniem dyplomacji Stolicy Apostolskiej jest praca na rzecz pokoju, zgodnie z metodami i zasadami dotyczącymi podmiotów prawa międzynarodowego, a jednocześnie formułując praktyczne rozwiązania zgodne z prawem w celu zapobiegania, rozwiązywania lub skracania potencjalnych konfliktów i unikania ewentualnego obrotu sytuacji w kierunku nieracjonalnego użycia siły. W tej perspektywie chciałbym zaznaczyć, że to zaangażowanie jest nade wszystko działalnością natury religijnej, ponieważ chodzi przede wszystkim o to, by być autentycznie «wprowadzającymi pokój», zgodnie z treścią błogosławieństw (por. Mt 5,9).

Sekretarz Stanu kard. Pietro Parolin, w swojej Lectio magistralis na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie (10 marca 2015) stwierdził: «Działalność dyplomatyczna Stolicy Apostolskiej nie ogranicza się do obserwowania wydarzeń czy oceniania ich znaczenia i nie może nawet pozostawać krytycznym głosem. Ona działa na rzecz współistnienia i wspólnego życia różnych narodów w celu promowania braterstwa między narodami, przy czym pojęcie braterstwo jest synonimem skutecznego współdziałania, prawdziwej współpracy, harmonii i porządku, w celu osiągnięcia solidarności skierowanej na dobro wspólne i dobro pojedynczych osób».

Jak wiadomo, termin «dobro wspólne» ma bardzo wiele powiązań z tematem pokoju. Stolica Apostolska działa odpowiedzialnie na scenie międzynarodowej nie po to, aby zagwarantować ogólne bezpieczeństwo – co jest coraz trudniejsze w tym okresie ciągłej niestabilności – ale po to, by wspierać koncepcję pokoju jako owocu relacji opartych na sprawiedliwości, poszanowaniu prawa międzynarodowego i fundamentalnych praw człowieka, szczególnie osób najbardziej bezbronnych.

2. Wizja i wkład Stolicy Apostolskiej w zakresie praw człowieka

«Osoba ludzka» znajduje się w centrum uwagi Stolicy Apostolskiej z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że zgodnie z wiarą chrześcijańską mężczyzna i kobieta zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boże (Rdz 1,26-27), a po drugie, powszechny charakter Kościoła katolickiego implikuje to, że nie jest on obcy dla żadnego narodu oraz żaden naród nie jest obcy dla Kościoła.

Osoba ludzka jest zasadą przewodnią wszelkiego zainteresowania Stolicy Apostolskiej społeczeństwem i stanowi przyczynę, leżącą u podstaw jego zaangażowania na rzecz pokoju. «Człowiek jest drogą Kościoła», lubił powtarzać św. Jan Paweł II. Nie bez powodu Papież Benedykt XVI wybrał jako temat Światowego Dnia Pokoju w 2006 roku hasło: «Osoba ludzka sercem pokoju». Osoba ludzka jest naturalnie obdarzona wszystkimi podstawowymi prawami, takimi jak prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, prawo do wyżywienia i edukacji, prawo do równości wobec prawa, prawo kobiet do niedyskryminacji w stosunku do mężczyzn, itp. Na mocy pierwszeństwa prawa do życia i do wolności, Stolica Apostolska opowiada się w rozwoju prawa międzynarodowego za tym, aby uznać za zgodną z prawem, a w szczególnych przypadkach konieczną, interwencję humanitarną wspólnoty międzynarodowej w wewnętrzną sferę państwa. Chodzi o sytuacje, gdy jego ludność podlega nieludzkiemu reżimowi lub żyje w warunkach niemożliwych do zaakceptowania.

Jak powiedział św. Jan Paweł II: «Dyplomacja papieska nie ma innego celu niż promowanie, przedłużanie na cały świat i obronę ludzkiej godności i wszelkich form ludzkiego życia społecznego, od rodziny, po miejsce pracy, szkołę, wymiar lokalny, krajowy i międzynarodowy. [...] Wszędzie na świecie obowiązkiem Kościoła jest, aby jego głos był słyszany, tak aby głos ubogich był dostrzegany przez wszystkich jako fundamentalny apel do dzielenia się i solidarności. Troska Następcy św. Piotra i Kościołów lokalnych na świecie dąży do dobra duchowego, moralnego i materialnego wszystkich. Życie dyplomatyczne opiera się na zasadach etycznych, które stawiają osobę ludzką w centrum analiz i decyzji oraz uznają godność każdego człowieka i każdego narodu, z których każdy ma niezbywalne prawo do godnego życia zgodnie z jego prawdziwą naturą» (Jan Paweł II, Przemówienie do sympozjum naukowego nt. dwudziestolecia działalności dyplomatycznej w czasie jego pontyfikatu, 13 listopada 1998 r.).

Papież Franciszek, w ciągłości ze swoimi poprzednikami, zwłaszcza św. Janem Pawłem II i Benedyktem XVI, ostrzega przed koncepcją praw człowieka w kluczu indywidualistycznym, która to ostatecznie «prowadzi to do zasadniczego nietroszczenia się o innych i sprzyjania owej globalizacji obojętności, która rodzi się z egoizmu, jako owoc koncepcji człowieka niezdolnego do przyjęcia prawdy i życia autentycznym wymiarem społecznym». Jak stwierdza Papież: «Mamy w istocie zbyt wiele rzeczy, które często nie są potrzebne, ale nie jesteśmy już w stanie budować autentycznych relacji międzyludzkich, nacechowanych prawdą i wzajemnym szacunkiem» (Franciszek, Przemówienie do Rady Europy, 25 listopada 2014 r.).

Aplikując powyższe zasady do delikatnego problemu migrantów i uchodźców zmuszonych do opuszczenia własnej ojczyzny z powodu wojen, prześladowań i ubóstwa, Papież Franciszek w dniu 11 stycznia 2016 r. w swoim przemówieniu do Korpusu Dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej mówił o przyczynach tego zjawiska i jego możliwych rozwiązaniach, podkreślając aspekty ludzkie i wzywając głowy państw do dostrzeżenia przyczyn migracji oraz «podważenia ustalonych praktyk i zwyczajów, począwszy od problemów związanych z handlem bronią, problemu zaopatrzenia w surowce i energię, inwestycji, polityki finansowej i wsparcia na rzecz rozwoju, aż po poważną plagę korupcji». Mówiąc szerzej, Papież nalegał na promowanie szczerego i pełnego szacunku dialogu między krajami pochodzenia, tranzytu i docelowymi w celu znalezienia nowych i zrównoważonych rozwiązań, mając na uwadze, że «migracje będą tworzyć podstawę przyszłości świata bardziej niż dotychczas oraz że odpowiedź może być owocem jedynie wspólnej pracy, która byłaby naznaczona szacunkiem dla ludzkiej godności i praw osób».

Na zakończenie tego przemówienia nie mogę nie wspomnieć o abp. Achillesie Rattim, pierwszym Nuncjuszu Apostolskim odrodzonej Polski, mianowanym sto lat temu, 6 czerwca 1919 r., przez Papieża Benedykta XV.

Jestem dumny z bycia następcą na Stolicy Warszawskiej tak znamienitego Poprzednika, który następnie został wyniesiony na tron papieski i przybrał imię Papieża Piusa XI.

W bieżącym roku Nuncjatura promowała różne inicjatywy upamiętniające dwie setne rocznice jednocześnie: przywrócenia relacji dyplomatycznych i powołania pierwszego Nuncjusza Apostolskiego.

Jak dobrze Państwo wiedzą, stałe relacje między Polską i Stolicą Apostolską sięgają 1555 roku i według obliczeń jestem 73. papieskim Przedstawicielem w Polsce.

Ciekawa uwaga: wśród moich Poprzedników, oprócz wspomnianego Papieża Piusa XI, misję na tych terenach sprawowało dwóch innych przyszłych Papieży: Papież Klemens VIII, który był legatem a latere w Polsce w latach 1588-1589, i Papież Innocenty XII, który był Nuncjuszem w Rzeczpospolitej Obojga Narodów w latach 1660 – 1668.

Ponadto, przyszły Papież Paweł VI, ks. Giovanni Battista Montini, przez kilka miesięcy 1923 r. był sekretarzem Nuncjatury w Warszawie.

Podczas bardzo intensywnej pracy wykonanej w krótkim okresie trzech lat od przybycia do Warszawy, najpierw jako Wizytator Apostolski, a następnie Nuncjusz, aż do swojego odejścia (maj 1918 r. - 4 czerwca 1921 r.), ks. Achilles Ratti bardzo pokochał Polskę. Świadczą o tym dwa mocne znaki: po pierwsze jego konsekracja biskupia odbyła się w Katedrze Warszawskiej 28 października 1919 r., a konsekratorem był abp A. Kakowski, po drugie natomiast ikona Matki Bożej Częstochowskiej, dar biskupów polskich, wystawiona została przez niego do pobożnej czci w kaplicy Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo. Umieszczono tam również obrazy znanego malarza Rosena, przedstawiające dwa historyczne wydarzenia z dziejów Polski. Warto przypomnieć, że słynny pamiątkowy medal, wykuty w 1930 r. z okazji dziesiątej rocznicy «Cudu nad Wisłą», zwycięstwa nad bolszewikami, został dedykowany Papieżowi Piusowi XI, aby podziękować mu za to, że podczas bitwy nie opuścił Warszawy.

Niestety, ostatni okres misji abp. Achillesa Rattiego w roli Wysokiego Komisarza dla terytorium Górnego Śląska w czasie plebiscytu, nie należał do łatwych i obfitował w różnorakie przeszkody. Bp Jan Kopiec mówi o tym w ten sposób: «Wszyscy, nawet sam A. Ratti, byli świadomi, że ta misja nie przyniosła spodziewanych efektów i można było ją uznać za niepowodzenie, ale nie z powodu uchybień samego komisarza» (Nuncjusz na ziemiach pogranicza. Achilles Ratti, późniejszy Pius XI, w Polsce. 1918-1921, Città del Vaticano 2017, s. 346).

Abp Achilles Ratti skrupulatnie odnotowywał w swych «Dziennikach» każde wydarzenie, spotkanie i wizytę. Dzienniki dają nam precyzyjną i szczegółową wizję niestrudzonej misji pełnionej przez Achillesa Rattiego, ale z powodu ograniczeń czasowych nie mogę szerzej o tym opowiedzieć.

Chciałbym zakończyć mocnymi słowami Ojca Świętego Franciszka skierowanymi 25 czerwca 2015 r. do studentów Papieskiej Akademii Kościelnej: «Stolica Apostolska jest siedzibą Biskupa Rzymu, Kościołem, który przewodniczy w miłości, który nie zasadza się na próżnej dumie, ale na codziennej odwadze uniżenia swojego Mistrza. Prawdziwym autorytetem Kościoła Rzymskiego jest miłość Chrystusa, nie ma innego. To jedyna siła, która czyni go powszechnym i wiarygodnym dla ludzi i świata. To jest serce jego prawdy, która nie wznosi murów podziału i wykluczenia, ale staje się pomostem, który buduje komunię i przypomina o jedności rodzaju ludzkiego; to jest jego sekretna moc, która karmi jego wytrwałą nadzieję, niepokonaną pomimo chwilowych porażek».

Dziękuję za uwagę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem