Reklama

Polska

Bp Jezierski: ekumenizm nie prowadzi do „transferu wyznaniowego”

Obok ekumenizmu ludzi nauki i ekumenizmu duchowego wytrwałej modlitwy, istnieje też ekumenizm wspólnego losu, a nawet ekumenizm męczenników chrześcijan z różnych Kościołów – napisał w liście z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan bp Jacek Jezierski. Wskazał, że ekumenizm nie oznacza też „pozyskiwania drugiego” ani nie prowadzi do "transferu wyznaniowego", ale do odkrywania tego, co jest wartościowe i szlachetne w innych społecznościach wyznaniowych. Słowo biskupa zostanie odczytane w świątyniach diecezji elbląskiej w niedzielę 21 stycznia br.

[ TEMATY ]

ekumenizm

bp Jacek Jezierski

Bartkiewicz / Episkopat.pl

bp Jacek Jezierski

bp Jacek Jezierski

W dokumencie bp Jezierski przypomina o trwających od stuleci podziałach w łonie chrześcijaństwa. Według niego, także dziś występuje pomiędzy wyznawcami Chrystusa niechęć, nieznajomość, albo obojętność. Bardzo często poszczególne Kościoły chrześcijańskie żyją swoim własnym życiem i nie potrzebują siebie nawzajem – zaznacza autor listu.

- Tymczasem wspólne doświadczenie nieszczęścia, jakim jest wojna, czy prześladowania, choćby ze strony skrajnego nurtu islamu, uświadamia wyznawcom Chrystusa, podzielonym i oddalonym od siebie, wspólnotę naszego losu – pisze bp Jezierski.

Reklama

Według bp. Jezierskiego - bywa tak, że wspólne doznanie nieszczęścia i cierpienia, pomaga odkrywać ludzkie oraz chrześcijańskie braterstwo. - Zresztą wcześniej, o tym doświadczeniu jedności, jako wspólnoty losu, o ekumenizmie rodzącym się w obozach jenieckich i koncentracyjnych pisali teologowie, którzy przeżyli II wojnę światową – przypomina hierarcha.

- Sprawcą jedności wśród wyznawców Jezusa jest przede wszystkim Duch Święty. On budzi w nas tęsknotę i pragnienie jedności. Nie pozwala zastygać w samozadowoleniu, ale każe podejmować trud jej poszukiwania. – pisze biskup elbląski. Według biskupa elbląskiego, chodzi tu o jedność w wierze, a także o większą bliskość pomiędzy wspólnotami różnych wyznań.

- Ekumeniczne nastawienie rozpoczyna się od życzliwego myślenia i mówienia o chrześcijanach z innych Kościołów i wspólnot – zauważa bp Jezierski. Jego zdaniem, gdy jako katolicy jesteśmy mocno związani z Kościołem, to nie musimy obawiać się, że kontakt z innymi spowoduje utratę naszej tożsamości. - Poznanie drugiego, innego chrześcijanina, nie musi prowadzić do niemądrej fascynacji nim, do przejmowania jego poglądów oraz zwyczajów. Poznanie drugiego powinno prowadzić do większej bliskości i przyjaźni. Przy zachowaniu szacunku dla jego odmienności i wierności wobec własnej tradycji – pisze hierarcha.

Reklama

Według bp. Jezierskiego, ekumenizm nie oznacza też „pozyskiwania drugiego”. Nie prowadzi do transferu wyznaniowego, ale do odkrywania tego, co jest wartościowe i szlachetne w innych społecznościach wyznaniowych. - Być może, nie mamy na co dzień bezpośredniego kontaktu z wyznawcami Chrystusa, należącymi do innych wspólnot chrześcijańskich. Żyjemy bowiem na ogół w jednolitej większości katolickiej –zauważa biskup elbląski. Przypomina jednak, że kształtowanie własnej świadomości i postaw, a więc duchowości ekumenicznej, jest niezmiernie ważnym zadaniem.

W trwającym w diecezji elbląskiej Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan odbyły się już nabożeństwa ekumeniczne w Mikołajkach Pomorskich (kościół rzymskokatolicki) i Elblągu (zbór zielonoświątkowy). Kolejne miejsca spotkań i modlitwy ekumenicznej to: Szymonowo i Elbląg (kaplica Seminarium Duchownego, kościół oo. Franciszkanów w Elblągu i kościół polskokatolicki).

2018-01-20 17:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Jezierski w 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych: wciąż potrzebni są ludzie pokoju

Wciąż potrzebni są nam ludzie pokoju, gotowi do szukania porozumienia i kompromisu, szanujący oponentów, szukający wspólnego dobra – mówił bp Jacek Jezierski, administrator apostolski sede vacante archidiecezji gdańskiej podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej w kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku w 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych. W Eucharystii uczestniczyli m.in. prezydent RP Andrzej Duda oraz pierwszy przewodniczący NSZZ „Solidarność” prezydent Lech Wałęsa.

Uroczystej Eucharystii sprawowanej w kościele św. Brygidy w Gdańsku w 40. rocznicę Porozumień Sierpniowych przewodniczył bp Jacek Jezierski, administrator apostolski sede vacante archidiecezji gdańskiej. Wraz z nim modlił się m.in. abp Sławoj Leszek Głódź, arcybiskup senior archidiecezji gdańskiej oraz gdańscy biskupi pomocniczy.Na początku Mszy św. zebrani odśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”.

Bp Jezierski rozpoczął swoją homilię od refleksji nt. pokoju. Podkreślił, że pokój jest darem Boga ale też dziełem mądrości, dojrzałości i szlachetności ludzi. Zaczyna się on od dialogu skonfliktowanych stron, który ujawnia różne punkty widzenia, dobra partykularne, różne rozwiązania. - Jednakże nie można stracić z oczu większego dobra, dobra wspólnego – powiedział bp Jezierski.- Pokój wymaga społecznego porozumienia, a później respektowania jego warunków. Nie ma pokoju, gdy nie przestrzega się wymagań sprawiedliwości, gdy nie dochowuje się umowy społecznej - mówił kaznodzieja.

Przypomniał następnie porozumienie, które wypracowane zostało 40 lat temu przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i przedstawicieli Rządu PRL. Podkreślił, że podpisujący porozumienie nie byli w stanie przewidzieć, jak głębokie będą konsekwencje zawieranej przez nich umowy: miała ona charakter przełomowy, zapoczątkowując w Polsce historyczne przemiany, pokojową rewolucję, która „została zauważona i zapamiętana w świecie jako ważny wzór, model i przykład dla rozwiązywania konfliktów społecznych w makroskali”.- Pierwszej „Solidarności” nie zdominowała agresja i dążenie do rozliczeń, ale wola pokojowej przebudowy i modernizacji ojczystego domu – powiedział bp Jezierski.

„Do najważniejszych wypowiedzi Jezusa należy kazanie na Górze, a w jego ramach błogosławieństwa. Jedno z nich brzmi: błogosławieni, którzy wprowadzają pokój. To znaczy zabiegają o pokój i dążą do niego. Nie rezygnują ze starania o pokój pomimo przeciwności” – przypomniał kaznodzieja.

KPRM

Podkreślił, iż historia uczy, że nie wystarczają porozumienia i układy polityczne, jeśli brakuje woli pokoju i ludzi pokoju – zarówno w kręgu liderów społecznych jak i szeregowych obywateli.„Każde społeczeństwo potrzebuje ludzi pokoju, zdolnych do rzetelnej mediacji w trakcie sporu. Do spojrzenia wykraczającego poza doraźne korzyści i interesy. Otwartych na rozwiązywanie trudnych problemów. Posiadających szacunek wobec oponentów i przeciwników. Stale, nieustannie, potrzebni są ludzie pokoju, gotowi do szukania porozumienia, do uczciwego i godziwego kompromisu” – powiedział.

Nawiązując do odśpiewanego w czasie liturgii Psalmu 122, modlił się: „Proście o pokój, pokój społeczny dla Gdańska i Wybrzeża. Proście o pokój dla Polski. Proście o pokój dla sąsiadujących z nami narodów”.Na zakończenie Eucharystii starosta tatrzański Piotr Bąk wraz z reprezentantami społeczności tatrzańskiej przekazał miniaturę krzyża na Giewoncie do umieszczenia w Bursztynowym Ołtarzu w kościele św. Brygidy, „wśród historycznych krzyży znaczących szlaki polskiej historii”. „Niech ten krzyż towarzyszy „Solidarności” na drodze ku pełnej realizacji ideałów Sierpnia 1980 r.” – powiedział.Głos zabrał także abp. Sławoj Leszek Głódź, 40 lat temu kapelan „Solidarności” regionu Białystok. - „Solidarność” jest jedna: była, jest i taka będzie – powiedział.Podkreślił, że drogi do wolności były różne – drogi pracy, walki, więzień, ale też modlitwy. Przypomniał, że 40 lat temu ks. Jerzy Popiełuszko przekroczył bramę Huty Warszawa. - Wtedy przy strajkujących był Kościół. Wtedy nie byliście sami i dziś nie jesteście sami – stwierdził. - „Bez Boga ani do proga”, niezależnie od tego, jak będzie się zmieniał świat. Wszystko płynie, ale są wartości, które trwają – dodał. Wyraził też nadzieję, że za 10 lat będzie można wspólnie świętować złoty jubileusz „Solidarności”.

Na zakończenie Mszy św. wszyscy odśpiewali „Boże, coś Polskę”.W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, z prezydentem RP Andrzejem Dudą, Marszałek Sejmu Elżbietą Witek i premierem Mateuszem Morawieckim. Brał w niej również udział pierwszy przewodniczący NSZZ „Solidarność, prezydent Lech Wałęsa, obecny przewodniczący Piotr Duda, a także liczni członkowie Związku i reprezentanci świata pracy.

Czterdzieści lat temu, 31 sierpnia 1980 r., strajkujący robotnicy Stoczni Gdańskiej podpisali z przedstawicielami komunistycznej władzy porozumienie kończące trwający od połowy sierpnia strajk. Zawarcie porozumień otworzyło drogę do powstania niezależnych od władzy związków zawodowych, władze zobowiązały się także do ograniczenia cenzury. Od 2005 r. w celu upamiętnienia zrywu Polaków do wolności obchodzony jest Dzień Solidarności i Wolności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

Karol Porwich/Niedziela

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Terminarz reklam (2021)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Kolejarze modlili się w kaplicy na dworcu PKP

2020-11-25 23:21

Mateusz Dankowski

Wspomnienie św. Katarzyny Aleksandryjskiej wiąże się ze świętem kolejarzy. Dlatego też świętowanie odbyło się w kaplicy Dworca Głównego PKP we Wrocławiu.

Eucharystii przewodniczył ks. Jan Kleszcz, kapelan kolejarzy oraz proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu - Brochowie.

Obecni byli delegaci różnych instytucji kolejarskich oraz ks. Piotr Wiśniowski, dyrektor EWTN Polska.

Z racji tego że msza święta rozpoczęła się o godzinie 12:00 odmówiono wspólnie modlitwę Anioł Pański. Następnie przewodniczący liturgii prosił każdego z uczestników Mszy św. o wzbudzenie intencji. - Zachęcam, abyśmy przez wstawiennictwo naszej patronki Świętej Katarzyny Aleksandryjskiej, zawierzyli Panu Bogu wszystkie nasze intencje - zachęcał, dodając, że warto dziękować, prosić i modlić się za zmarłych.

Ks. Jan Kleszcz zachęcił wszystkich zebranych do radości świętowania tej pięknej uroczystości, wyrażając też zadowolenie z obecności uczestników Eucharystii.

W wygłoszonej homilii przewodniczący liturgii skupił się na trzech elementach: życiu św. Katarzyny Aleksandryjskiej, Ewangelii i życiu codziennym. - Pamiętać nam trzeba, że Katarzyna z greckiego, to odwołanie do czystości i życia bez skazy - podkreślił ks. Kleszcz.

W dalszej części przybliżone zostało życie świętej patronki kolejarzy oraz ukazany został 10 rozdział ewangelii wg. św, Mateusza. - Cały rozdział nazywany jest przez biblistów: “Wielką mową misyjną”, a my przed chwilą usłyszeliśmy jej fragment - zaznaczył kaznodzieja dodając -  i zastanawiałem się, gdzie jest klucz, który łączy św. Katarzynę, wielkiego powołania misyjnego i naszej uroczystości? (...) Przyszło mi do głowy wydarzenia z 22 października 1978 roku, gdy swój pontyfikat rozpoczął św. Jan Paweł II, tam wybrzmiało “Non abbiate paura” (Nie lękajcie się) - powiedział ks. Kleszcz.

Brak lęku towarzyszył św. Katarzynie, Apostołom i współczesnym chrześcijanom, którzy w różnych zakątkach świata są prześladowani z powodu Chrystusa. Odwaga jest potrzebna każdemu z nas. A to nie może się wiązać z rezygnacji z Ewangelii.

- Zwróćcie uwagę, jak wielu naszych braci i sióstr próbuje wybierać lajtową Ewangelię - podkreślił kaznodzieja, powołując się w dalszej wypowiedzi na papieża Benedykta XVI, który nazywa taką postawę “chrześcijaństwem domowej roboty.”

- Taka lekkostrawna Ewangelia, dopóki jest mi to na rękę. Ale z tego rośnie dramatyczny synkretyzm łapanie tego, co mi się podoba. Zapominamy przy tym, że Chrystus był znakiem sprzeciwu i jako taki przeszedł przez życie wszystkim dobrze czyniąc. Nie wolno nam tego zapomnieć, że prawda jest jedna, a dobro ma jedną twarz. Nie można ulegać niejednoznaczności - mówił proboszcz z Brochowa.

W dalszej części kaznodzieja wyraził radość z dworcowej kaplicy i tego, że za jakiś czas podróżujący będą mogli przychodzić tam na modlitwę.

Przypominając Ewangelię, ks. Kleszcz zaznaczył konieczność świadomości swoich czynów i ich konsekwencjami. - Tym, który może nas zatracić w piekle jest grzech. To on powoduje, że stajemy się dla siebie nieczytelni, rozdarci, poróżnienie, skłóceni, samotni. Piekło jest beznadziejną samotnością. - mówił ks. Jan.

Na zakończenie Mszy św. poświęcona została figura św. Katarzyny Aleksandryjskiej, która pozostanie w kaplicy na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję