Reklama

Krzyż Zasługi dla współpracownika Niedzieli

2018-01-24 22:23

Jadwiga Kamińska

Jadwiga Kamińska

Członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy i współpracownik Tygodnika Niedziela Marek Kamiński, został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi przyznanym przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę za wybitne osiągnięcia na polu działalności charytatywnej i społecznej. Odznaczenie wręczył 23 stycznia podczas uroczystego spotkania w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim wojewoda Zbigniew Rau.

Witając zaproszonych gości Pan Wojewoda przypomniał fragment traktatu „Dobry obywatel”, który napisał prawie czterysta lat temu polski filozof – polityk Kacper Siemek.

Zastosował on podział obywateli Rzeczpospolitej na dwie grupy, większą i mniejszą.

Do większej grupy zaliczył obywateli, którzy biorą odpowiedzialność za siebie i swoje rodziny. Druga, mniejsza grupa, to według Siemka dobrzy obywatele, którzy biorą odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale także za część dobra wspólnego. Starają się pozostawić po sobie więcej niż zastali i to jest gwarancją pomyślności, rozwoju i postępu Rzeczpospolitej.

Reklama

Marek Kamiński jest fotoreporterem, operatorem i montażystą telewizyjnym z ponad 40-letnim stażem. Jego zdjęcia ukazywały się w kilkunastu dziennikach i tygodnikach zarówno lokalnych jak również ogólnopolskich. Najdłużej współpracuje z Tygodnikiem Niedziela (22 lata). Jest autorem zdjęć do książek m.in.: „Akwarela”, „Apostołka Łodzi”, „Wielkie obdarowanie”, „Dzieciątko Jezus w Karmelu”. Jako członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy uczestniczy czynnie w organizacji cyklicznej konferencji „Dziennikarz między prawdą a kłamstwem”, realizuje dokumentację filmową i fotograficzną, która ubogaca książkę ukazującą się po konferencji. Jest współautorem książki „Służba dobru wspólnemu” oraz filmu biograficznego o słynnej malarce dzieci Danucie Muszyńskiej-Zamorskiej pt. „Zauroczenie pięknem”.

Przez prawie 12 lat wspólnie z żoną współpracował z lokalną telewizją TV TOYA, dla której zrealizował ponad 1300 reportaży i programów edukacyjnych, kulturalnych i religijnych. Reportaż poruszający problem bezdomności pt. „Bez adresu” zdobył jedną z głównych nagród na II Ogólnopolskim Przeglądzie Katolickich Programów Telewizyjnych i Radiowych. Jest aktywnym członkiem Stowarzyszenia „Słowo i Muzyka u Jezuitów” tworząc dokumentację fotograficzną organizowanych koncertów m.in.: Krzysztofa Pendereckiego, Edyty Gepert, Eleni, Zespołu „Śląsk”. Prowadził dokumentację filmową i fotograficzną programu edukacji ekologicznej z cyklu „Zaprzyjaźnij się z przyrodą”, w którym brało udział kilka tysięcy dzieci.

Jest cenionym łódzkim społecznikiem. Od 2005 do 2016 r. był radnym w Radzie Osiedla „Katedralna” pełniąc funkcję wiceprzewodniczącego, prowadził pomoc żywnościową dla najbiedniejszych mieszkańców dzielnicy Śródmieście, szczególną opieką otaczając dzieci i ludzi starszych. Czynnie uczestniczył w przygotowaniach do obchodów Dnia Seniora, Dnia Dziecka oraz Dnia Sąsiada. W Zakładzie Opieki Leczniczej przy ul. Szpitalnej 6, aby umilić pensjonariuszom czas, przez 3 lata organizował koncerty.

Tagi:
prezydent odznaczenia Duda Andrzej

Prezydent odznaczył czworo dzieci

2019-06-03 18:18

prezydent.pl

Tuż przed letnim wypoczynkiem niemal 400 dzieci odwiedziło ogrody Rezydencji Belweder, by wspólnie z Parą Prezydencką wziąć udział w corocznej akcji „Bezpieczne wakacje” i przez zabawę uczyć się jak reagować w sytuacjach zagrożenia.

Eliza Radzikowska-Białobrzewska/KPRP

Andrzej Duda uhonorował przy tej okazji Młodych Bohaterów, którzy wykazali się niebywałą odwagą, by ratować życie drugiego człowieka.

– Te odznaczenia zazwyczaj odbierają dorośli; policjanci, strażacy, żołnierze. Dzisiaj dostają je Julka, Dawid, Michał i Maciek za to, że umieli zachować się w sposób wyjątkowy i uratować innych – podkreślił Prezydent.

Najmłodsi mieli okazję uczestniczyć w zajęciach oraz pokazach przedstawicieli formacji, służb ratowniczych i mundurowych, m.in. Policji, Państwowej Straży Pożarnej czy Żandarmerii Wojskowych, i poznać zasady właściwych zachowań w sytuacjach zagrożenia. Dowiedzieli się też jak bezpiecznie wypoczywać w górach, nad jeziorem czy nad morzem.


Medalami za Ofiarność i Odwagę Prezydent odznaczył:

6-letniego Macieja Gacka, który uchronił trzylatka przed upadkiem z wysokości pierwszego piętra;

8-letniego Michała Krupę, który naraził własne życie, by ratować ciężarną siostrę przed napadem nożownika;

9-letnią Julię Pawlak, która osłoniła własnym ciałem młodszego brata, chroniąc go w ten sposób przed pogryzieniem przez psy.;

12-letniego Dawida Wroniszewskiego, który podczas pożaru w domu przedarł się ze swojego pokoju przez ścianę ognia. Później wybił szybę, raniąc się przy tym i z ogarniętego ogniem budynku pomógł wydostać się młodszej siostrze, mamie i cioci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bóg jest Trójcą Świętą
Skąd o tym wiemy?

2019-06-12 09:01

Ks. Jarosław Grabowski
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 10-11

„Drodzy bracia i siostry, obchodzimy dziś uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Cóż wam mogę powiedzieć o Trójcy? Hm... Jest Ona tajemnicą, wielką tajemnicą wiary. Amen”. To było najkrótsze kazanie, jakie usłyszałem kiedyś w młodości. Wiernych obecnych w kościele to zaskoczyło. Jednych pozytywnie, bo kazanie było wyjątkowo krótkie, inni byli zirytowani, gdyż nie zdążyli się jeszcze wygodnie usadowić w ławce. Wtedy przyszły mi do głowy pytania: Czy o Trójcy Świętej nie możemy nic powiedzieć? Dlaczego więc wyznajemy, że Bóg jest w Trójcy jedyny? Skąd o tym wiemy?

©Renta Sedmkov – stock.adobe.com
Giovanni Maria Conti della Camera, „Trójca Święta” – fresk z kościoła Świętego Krzyża w Parmie

Mówienie o Trójcy nie jest rzeczą łatwą. Wyrażenie trójjedyności jest zawsze trudne do zrozumienia, gdyż według naszego naturalnego sposobu myślenia, trzy nigdy nie równa się jeden, jak i jeden nie równa się trzy. W przypadku nauki o Bogu nie chodzi jednak o matematyczno-logiczny problem, ale o sformułowanie prawdy wiary, której nie sposób zamknąć w granicach ludzkiej logiki. Chrześcijanie wyznają wiarę w jednego Boga w trzech Osobach. Dla wielu jednak to wyznanie nie ma większego znaczenia w życiowej praktyce. W świecie, w którym jest wiele „pomysłów na Boga”, my, chrześcijanie, powinniśmy pamiętać, że to nie my wymyślamy sobie Boga – my Go tylko odkrywamy i poznajemy, gdyż On sam zechciał do nas przyjść i pokazać nam siebie. Uczynił to zwłaszcza przez fakt wcielenia Syna Bożego. To dzięki Niemu wiemy, że Bóg jest wspólnotą trzech Osób, które żyją ze sobą w doskonałej jedności. „Nie wyznajemy trzech bogów – przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego (253) – ale jednego Boga w trzech Osobach: «Trójcę współistotną». Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem: «Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury»”. Człowiek wiary nie wymyśla prawdy, lecz ją przyjmuje. Zastanawia się nad nią, podejmując wielowiekowe doświadczenie Kościoła, który wyjaśniał ją zawsze w świetle objawienia.

Biblijne opisy objawienia się Trójcy Świętej odnajdujemy m.in. w wydarzeniu chrztu Jezusa w Jordanie (por. Mt 3, 13-17) oraz podczas Jego przemienienia na górze Tabor (por. Mt 17, 1-9). W tekstach tych jest zaakcentowane bóstwo Chrystusa, który pozostaje w jedności z Ojcem i Duchem Świętym. W innych tekstach akcent położony jest zaś na bóstwo Ducha Świętego, który pozostaje w ścisłej relacji do Ojca i Syna (por. J 15, 26; 1 Kor 2, 10).

Czy jednak w ograniczonym ludzkim poznaniu możemy mówić w ogóle o nieograniczonej tajemnicy Trójcy? Odpowiedź daje nam św. Cyryl Jerozolimski (IV wiek): „Choć nie mogę całej rzeki wypić, czy mi nie wolno tyle wody zaczerpnąć, ile mi potrzeba? Choć nie jestem w stanie zjeść wszystkich owoców z ogrodu, czy muszę odejść głodny? Czy nie mogę spoglądać na słońce, bo me oczy nie zdołają go całego objąć?”. Wielu chrześcijan jest przekonanych, że o Trójcy należy raczej milczeć niż mówić, gdyż język ludzki jest po prostu nieadekwatny, by powiedzieć coś sensownego o tak zdumiewającej tajemnicy. Sugerują w ten sposób, że Bóg jest wielkim znakiem zapytania, niezrozumiałą tajemnicą, czyli tym, czego nie da się zrozumieć. Jeśli Bóg do mnie mówi, to chyba po to, żebym Go zrozumiał. Św. Augustyn nigdy nie określał tajemnicy jako czegoś, czego nie można zrozumieć, lecz jako coś, czego człowiek nie skończy nigdy poznawać, a to zupełnie inna sprawa. Bóg wprowadza nas w swoją tajemnicę. Skoro mamy się stać tacy jak On, musimy Go poznawać. Choć Trójca Święta jest ponad naszym rozumem, nie oznacza to, że należy milczeć.

W Tradycji Kościoła odnajdujemy wiele tekstów, które przez analogię przybliżają nam prawdę o Trójcy Świętej. Św. Atanazy w IV wieku napisał: „Ojciec jest światłem, słońcem, ogniem; Syn jest blaskiem, łuną od ognia; Duch Święty jest oświeceniem. W Ojcu jest Syn jak blask w świetle, gdzie jest blask, tam jest i światło”. W ten sposób wyraził on jedność istoty, a równocześnie samoistność Ojca, Syna i Ducha Świętego. Św. Augustyn dostrzegał analogię w strukturze ludzkiego życia duchowego, by wyrazić trójjedyność Boga: Duch – Samopoznanie – Miłość. Obrazem Trójcy jest także drzewo: korzeń obrazuje Boga Ojca, pień – Syna pochodzącego od Ojca, a kwiaty i owoce – Ducha Świętego. Inne obrazy także wywodzą się z kontemplacji natury: źródło – rzeka – morze; słońce – promień światła – blask. W ikonografii chrześcijańskiej używano licznych symboli i obrazów, by przedstawić tajemnicę Boga w trzech Osobach. Znamy również obrazy, na których Bóg Ojciec przedstawiany jest w postaci starca o siwych włosach, Syn Boży jako młodszy mężczyzna o ciemnych włosach, a Duch Święty w postaci gołębicy. Przedstawienia tego typu, jeśli zostaną potraktowane jako źródło poznania istoty Boga, bez teologicznego wyjaśnienia mogą prowadzić do deformacji prawd wiary. Musi nam towarzyszyć świadomość, że tego typu obrazy są dalekie od wyrażenia całego bogactwa prawdy o Bogu. Ostatecznie „tylko sam Bóg (...) może nam pozwolić poznać się jako Ojciec, Syn i Duch Święty” (KKK 261).

Zapytajmy wreszcie: jakie to ma dla nas znaczenie? Ogromne, gdyż życie chrześcijanina realizuje się w znaku i obecności Trójcy. Na początku życia przyjęliśmy sakrament chrztu św.: „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”, i u kresu naszego życia będą odmawiane modlitwy w imię Trójcy Przenajświętszej. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego narzeczeni zostają złączeni w małżeństwie, a kapłani są święceni. W imię Trójcy Świętej rozpoczynamy i kończymy dzień. Trójca jest więc portem, do którego wszystko zmierza, i oceanem, z którego wszystko wypływa, do którego wszystko dąży.

Święty Augustyn na początku V wieku pisał w swoim monumentalnym dziele „O Trójcy Świętej”, a Benedykt XVI na początku XXI wieku przypomniał w encyklice „Deus caritas est”, że wiara, podtrzymywana i ożywiana przez miłość, otwiera dostęp do kontemplacji Trójcy Świętej: „Jeśli widzisz miłość, widzisz Trójcę”. Osoby Trójcy są same w sobie relacjami miłości, czyli wspólnotą. Bóg jest wspólnotą miłości, a człowiek został stworzony jako obraz Boga, po to, by ten obraz coraz wyraźniej w sobie uwidaczniać. Jesteśmy więc powołani do stawania się tym, kim od początku jest Bóg: wspólnotą miłości, by kiedyś w wieczności uczestniczyć w doskonałej komunii Trójjedynego Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Krakowie jeszcze przez 2 dni można oglądać jeden z najpiękniejszych obrazów Wyspiańskiego

2019-06-17 10:12

Muzeum Narodowe w Krakowie

W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie można już oglądać „Portret panien Bobrówien” Stanisława Wyspiańskiego, jedno z najpiękniejszych i najcenniejszych dzieł wystawy „Wyspiański. Posłowie”. Pastel ten powstał w Krakowie w roku 1894, tuż przed wyjazdem Stanisława Wyspiańskiego do Paryża. Obraz należał do kolekcji prywatnych, od roku 1947 przebywał w Kanadzie, i znany był dotąd tylko z czarno-białych reprodukcji. Ostatnio został zakupiony przez kolejnego kolekcjonera i sprowadzony do Polski. Czasowy pobyt na wystawie w Muzeum Narodowym w Krakowie to dla wielbicieli Wyspiańskiego niezwykła okazja do zobaczenia tego niezwykłego potrójnego portretu. Pastel przedstawia Marię, Jadwigę i Annę, córki Wacława Michała Bobra, który był zarządcą majątku hr. Józefa Szembeka w Porębie Żegoty. Według potomków rodziny, do majątku przyjeżdżał Henryk Opieński, przyjaciel Stanisława Wyspiańskiego i on prawdopodobnie skontaktował artystę z ojcem modelek.

Wyspiański
Portret trzech panien Bobrówien (Panny Bobrówny), 1894

– Bardzo się cieszę, że ten przepiękny portret, znany do tej pory wyłącznie z reprodukcji, stanie się ozdobą wystawy Muzeum Narodowego w Krakowie. To wynik odzewu na apel, z jakim Muzeum wystąpiło do właścicieli prac Stanisława Wyspiańskiego, aby udostępnili je szerokiej publiczności za pośrednictwem naszej ekspozycji – mówi dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie dr hab. Andrzej Betlej.

Ze Stanisławem Wyspiańskim związana będzie także Noc Teatrów w Muzeum Narodowym w Krakowie. A wszystko za sprawą spektaklu Baletu Cracovia Danza „Wyspiański. Taniec dźwiękiem słów”. Balet przywoła na scenę postaci znane z dramatów i poezji Wyspiańskiego, ukaże świat jego sztuk teatralnych, pełen tańca, muzyki i słowa. W spektaklu inscenizowanym przez Romanę Angel gościnnie udział weźmie krakowski aktor Aleksander Fabisiak. Początek w sobotę 15 czerwca o godz. 19.00 w holu Gmachu Głównego MNK, bezpłatne wejściówki można pobierać do wyczerpania miejsc w kasie tego budynku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem