Reklama

Ambasador Węgier: Święty Krzyż to fundament duchowy narodów polskiego i węgierskiego

2018-02-08 06:57

apis / Święty Krzyż (KAI)

Archiwum autora
Opactwo na Świętym Krzyżu

Święty Krzyż, to symboliczny fundament duchowy narodów polskiego i węgierskiego - wskazała ambasador Węgier Orsolya Zsuzsanna Kovács 7 lutego podczas swej wizyty w świętokrzyskim Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego.

Goszcząca w świętokrzyskim klasztorze ambasador Węgier zapowiedziała, że będzie czynić starania w swoim kraju, by Święty Krzyż mógł bardziej zaistnieć w tożsamości jej rodaków.

Po nabożeństwie przy relikwiach Drzewa Krzyża Świętego i złożeniu kwiatów przed tablicą upamiętniającą kontakty polsko-węgierskie odbyło się wspólne spotkanie.

Jak poinformował KAI o. Dariusz Malajka OMI, rzecznik świętokrzyskich oblatów, rozmowy dotyczyły m.in. popularyzacji Świętego Krzyża na Węgrzech i możliwości realizowania nowych, wspólnych projektów. Wspominano również m.in. św. Emeryka i św. Władysława, których historia łączy naród węgierski i polski.

Reklama

- Podczas spotkania powracano do prowadzonych od kilku lat rozmów o tym, jak połączyć ze sobą węgierską narodową pielgrzymkę na Jasną Górą z pielgrzymką na Święty Krzyż – poinformował o. Dariusz Malajka OMI.

Przykładem kultywowania kontaktów polsko-węgierskich jest m.in. ustawione przed bazyliką popiersie św. Emeryka. W czerwcu 2017 r. odbyło się w klasztorze otwarcie wystawy pt. „Święty Władysław - król węgierski z rodu Piastów”, która wykonana została z okazji obchodzonego na Węgrzech, Roku Świętego Władysława.

Jak głoszą przekazy historyczne, król Węgier św. Stefan wysłał z pielgrzymką do grobu św. Wojciecha swojego syna św. Emeryka, któremu na drogę powierzył Relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Kronikarz Jan Długosz zostawił przekaz, że relikwie, które miały chronić od wszelkiego zła św. Emeryka zostały pozostawione na Łyścu.

Obecnie kontakty polsko-węgierskie wynikają z zawartych umów partnerskich Nowej Słupi ze wspólnotami węgierskimi - XX Dzielnicą Budapesztu i miastem Csengele, w których znajdują się parafie pw. św. Emeryka. Organizowane są wzajemne coroczne wizyty przedstawicieli gminy Nowej Słupi w uroczystościach na Węgrzech i delegacji węgierskiej na Świętym Krzyżu.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Sprowadzenie na Łysiec benedyktynów zainicjował Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Tagi:
Święty Krzyż

Krzyż Twój to moja Arka

2019-10-08 14:19

Ks. Wojciech Kania
Edycja sandomierska 41/2019, str. 1

Pod takim hasłem odbyła się tegoroczna 20. edycja Świętokrzyskiego Rajdu Pielgrzymkowego, w którym udział wzięło ponad 3 000 osób

Łukasz Zarzycki
Na trasie rajdu nie brakowało radosnych chwil

Podczas głównych uroczystości na Świętym Krzyżu zgromadziło się 3 484 pielgrzymów z diecezji kieleckiej, radomskiej i sandomierskiej. W tym roku organizatorzy przygotowali dwanaście tras o różnym stopniu trudności i długości – od 2,5 km aż do 40 km. Można było nimi spokojnie pielgrzymować na Święty Krzyż. Najliczniejszą trasę – „Benedyktyńską” z Nowej Huty przemierzyło 667 osób. Najdłuższą – „Mocarnym szlakiem” z Kielc szło 13 osób. Najkrótszą – 2,5-kilometrową trasą „Rodzinną” wędrowało 99 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gänswein wzywa niemieckich katolików do pogłębienia wiary

2019-10-19 14:20

tom (KAI/KNA) / Frankfurt nad Menem

Abp Georg Gänswein ostrzega katolików w Niemczech przed „użalaniem się nad sobą” i wzywa do „pogłębienia wiary”. „Użalenie się nad sobą, pomstowanie na innych, rozczarowanie nic nie przynosi” - powiedział w czwartek wieczorem prefekt Domu Papieskiego we Frankfurcie nad Menem. Odnosząc się do planowanych reform strukturalnych w niemieckim Kościele, powiedział: „Jeśli nie zaczniemy od pogłębienia wiary, ryzykujemy, że rozczarowanie za dwa lata będzie jeszcze większe niż dzisiaj. Gdyby siła wiary Kościoła w Niemczech była tak wielka, jak jego potęga finansowa, wszystko byłoby dobrze”.

Grzegorz Gałązka

Podczas prezentacji w Domu Zakonu Krzyżackiego we Frankfurcie nad Menem swojej książki „Vom Nine-Eleven of our Faith” (11 września naszej wiary), wydanej przez oficynę "Fe-Medienverlag", arcybiskup wrócił uwagę, że w Niemczech są kościelni „funkcjonariusze”, którzy nie promieniują „wewnętrzną radością wiary". Abp Gänswein jest prywatnym sekretarzem papieża-seniora Benedykta XVI i prefektem Domu Papieskiego dla papieża Franciszka.

Książkę zaprezentował etiopsko-niemiecki publicysta Asfa-Wossen Asserate, wnuk ostatniego etiopskiego cesarza Haile Selassie. W przedmowie książki zalicza on arcybiskupa do „jednej z najbardziej wpływowych osobistości Kościoła katolickiego”. "Maksymą abp Gänsweina jest przeciwstawianie się dyktaturze ducha czasów i życie zgodne z prawdą wiary chrześcijańskiej” - powiedział Asfa-Wossen Asserate i dodał: "Pytanie o prawdę chrześcijańską jest `nicią przewodnią` w życiu Benedykta XVI, a także arcybiskupa Gänsweina".

Jak zaznaczył publicysta, ten motyw przewija się w 19 kazaniach, wykładach i wywiadach z lat 2014-2019, które zebrano w książce. W tomie znalazły się m.in. teksty abp Gänsweina z 2018 r. poświęcone skandalom związanym z nadużyciami seksualnymi, które wstrząsnęły Kościołem katolickim w podobnym stopniu, jak ataki terrorystyczne z 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych.

W środowym wydaniu niemieckiego tygodnika „Tagespost” abp Gänswein wypowiedział się na temat poglądów Benedykta XVI na temat sytuacji Kościoła w Niemczech. "Papież-senior kocha ojczysty Kościół, ale wiele z tego, co teraz on doświadcza i przeżywa, boli go" - powiedział prywatny sekretarz Benedykta XVI i dodał: „Najbardziej przygnębia go każdy przejaw `zaćmienia Boga`, o którym już wcześniej ostrzegawczo zaczął mówić. Fakt, że obawy Benedykta XVI potwierdziły się, nie jest dla niego żadnym źródłem satysfakcji, ani pocieszenia". Abp Gänswein zapewnił, że papież-senior stale modli się za Kościół swojej ojczyźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czas jest ważniejszy niż przestrzeń

2019-10-20 08:27

Anna Majowicz

Homilia Wikariusza Generalnego ks. dr. Adama Łuźniaka wygłoszona podczas obchodów Dnia Służby Zdrowia we Wrocławiu:

Anna Majowicz
Uroczystości przewodniczył ks. dr. Adam Łuźniak

Dziś w Ewangelii usłyszeliśmy prośbę izraelskiej wdowy, skierowaną do pewnego sędziego: ,,obroń mnie przed moim przeciwnikiem”. Wdowy i sieroty, to dwie grupy ludzi w Izraelu, które były szczególne narażone na doświadczanie niesprawiedliwości społecznej. Dlaczego? Dlatego, że każda kobieta w relacjach społecznych potrzebowała w Izraelu męskiej reprezentacji. Żona była reprezentowana przez męża. Córka przez ojca. Natomiast wdowa, zwłaszcza jeśli umierała bezdzietnie i nie miała nikogo, kto mógłby ją poślubić i reprezentować, siłą rzeczy była ofiarą różnego rodzaju niesprawiedliwości.

W Starym Testamencie często pojawia się słowo o tym, że Pan chroni sieroty i wdowy, że Bóg Izraela ze szczególną miłością patrzy na tych, którzy nie mają ludzkiego wsparcia. I jedną z takich osób dziś Ewangelia stawia nam przed oczami. W kontekście tej sceny rodzi się w nas jakieś napięcie, chcielibyśmy jej pomóc, zwłaszcza, że słyszymy, że sędzia, który powinien był rzecz rozważyć, był niesprawiedliwy. Wdowa zwraca się do tego człowieka z prośbą: ,,obroń mnie przed moim przeciwnikiem”.

Taka prośba, w sposób niemy, a czasem i otwarty, kierowana jest do osób mających wiedzę medyczną. Bo w sytuacji choroby człowiek staje się bezradny. Choroba często zabiera wolność, radość z życia i perspektywę na dzień jutrzejszy. Często stajemy wobec niej tak, jak ,,wdowa lub sierota” niemająca znikąd pomocy, bezradni, bo nasza ludzka, zdroworozsądkowa wiedza nie wystarcza. 

Tak jak wdowa potrzebowała sędziego, by się za nią wstawił i  rozwiązał jej problem, tak w chorobie potrzebujemy lekarza, który staje się naszym sojusznikiem w konfrontacji z niesprawiedliwym przeciwnikiem.

Zobacz zdjęcia: Dzień Służby Zdrowia we Wrocławiu

Dla osób doświadczonych chorobą, najbardziej liczy się drugi człowiek, ktoś, kto stanie obok nas, nawet wtedy, gdy mimo jego kompetencji, choroba zwycięży. Nie mamy pretensji do lekarzy, że ich wysiłki spełzły na niczym. Pretensja pojawia się wtedy, kiedy nie mamy wsparcia u drugiego człowieka. To ono motywuje do działania, do podjęcia walki z chorobą.

Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie przypomina, że czas jest ważniejszy niż przestrzeń. Co to znaczy w kontekście pracy człowieka zaangażowanego w służbę zdrowia? M.in. tyle, że od zapobiegania konkretnym problemom, ważniejsza jest zgoda na to, żeby towarzyszyć człowiekowi, aby dać mu swój czas, bo jutro może już go z nami nie być. Czas jest ważniejszy niż przestrzeń. Czas jest tym, czego oczekuje się od osób pełniących służbę.

Dlatego niezwykle potrzebna jest pewna wymiana darów. W chorobie potrzebujemy kogoś, kto w naszym imieniu będzie trzymał ręce wzniesione w modlitwie do Boga. My z kolei, odzyskawszy zdrowie przyjmujemy na siebie zobowiązanie, by modlić się w imieniu tych, którzy pełnią medyczną służbę. Ta wymiana jest konieczna, abyśmy byli dla siebie wzajemnym wsparciem.

Niech ten obraz wdowy proszącej o pomoc, wołającej ,,obroń mnie przed moim przeciwnikiem” będzie obrazem, który w jakichś sposób zinterpretuje zarówno nasz stan potrzeby zdrowia, jak i stan służby zdrowia. Bądźmy sprawiedliwymi sędziami, świadomymi kompetencji i powierzonej nam misji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem