Reklama

Polska

Bp Guzdek dziękuje lekarzom i pielęgniarkom za każdy gest pomocy pacjentom

Z okazji XXVI Światowego Dnia Chorego biskup polowy Józef Guzdek przesłał na ręce dyrektorów i komendantów szpitali wojskowych życzenia dla lekarzy, pielęgniarek oraz personelu medycznego. W liście bp Guzdek wyraził wdzięczność wszystkim dbającym o zdrowie i życie pacjentów „za każdy gest miłosiernej pomocy, współczucia i nadziei”.

[ TEMATY ]

bp Józef Guzdek

Światowy Dzień Chorego

Gagorski/pl.wikipedia.org

„Dzień Chorego, obchodzony dziś w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, po raz kolejny przypomina nam, jak wielką wartością jest ludzkie życie. W tym szczególnym czasie moje myśli kieruję do osób chorych, naznaczonych krzyżem, bólem i cierpieniem. Dziękuję lekarzom i całemu personelowi medycznemu szpitala za każdy gest miłosiernej pomocy, współczucia i nadziei. Wasza profesjonalna, a zarazem ewangeliczna służba jest niezastąpiona” – napisał bp Guzdek.

Ordynariusz wojskowy polecił lekarzy, pielęgniarki, personel oraz chorych opiece Maryi. „Niech Maryja, Opiekunka ludzi, wstawia się u swojego Syna za wszystkimi chorymi i za tymi, którzy się nimi troszczą. Niechaj sprawi, abyśmy w służbie bliźniemu i przez doświadczenie cierpienia, mogli rozwijać w sobie Chrystusową posługę: «Ja jestem pośród was jako ten, kto służy» (Łk 22,27)” – napisał.

Reklama

Opieką duszpasterską kapelanów Ordynariatu Polowego objęte są m.in. Wojskowy Instytut Medyczny, Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej w Warszawie, 10. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Bydgoszczy, 4. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ we Wrocławiu oraz 5. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie.

2018-02-11 11:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Guzdek do misjonarzy: Bądźcie dla ludzi pomostem spotkania z Bogiem

[ TEMATY ]

Warszawa

misjonarze

bp Józef Guzdek

Gagorski/pl.wikipedia.org

Idźcie do ludzi z otwartym serem, miłością i szacunkiem, nie przekreślając nikogo ale stając się pomostem spotkania z Bogiem – zaapelował do misjonarzy bp Józef Guzdek.

W święto patronów Europy św. Cyryla i św. Metodego biskup polowy Wojska Polskiego celebrował mszę św. odpustową w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. W czasie dziewięciomiesięcznego kursu przygotowują się tam do wyjazdu na misje kapłani diecezjalni, osoby życia konsekrowanego oraz wierni świeccy.

Biskup przypomniał w homilii, że są sytuacje w których wyznawcy Chrystusa są dla świata znakiem sprzeciwu, płacąc za to najwyższą cenę. - Dzieła Ewangelizacji nie wolno jednak postrzegać w kluczu konfrontacji czy walki. Misja do której Jezus nas powołał - jest misją pokoju i miłości – przypomniał bp Guzdek.

Zaznaczył, że u podstaw misyjnego zaangażowania powinna leżeć miłość do człowieka i szacunek dla rodzimej kultury ludów do których się idzie. Jako przykład wskazał postacie świętych Cyryla i Metodego oraz jezuitów w XVI wieku.

– Św. Ignacy Loyola nakazał braciom pozbyć się zakorzenionych nawyków, uprzedzeń, kulturowych preferencji, oraz nastawienia „Zawsze postępowaliśmy w ten sposób”. Przekonywał, że dla wyznawców Chrystusa cały świat jest domem. Dzięki temu ewangelizowali nie tylko kraje Europy ale także dotarli do Japonii, Chin czy Indii – zwrócił uwagę biskup polowy Wojska Polskiego.

Podkreślił, że trzeba troszczyć się zarówno o tych którzy są w Kościele i korzystają z sakramentów, jak i osoby będące na Jego obrzeżach lub poza dostrzegalnymi granicami. – W Kościele jest miejsce dla chrześcijan od urodzenia, spóźnionych, jak i zwlekających z odpowiedzią na łaskę wiary. Zwrócił uwagę, że jezuici przyjmowali w swoje szeregi także neofitów, co w XVI, XVII nie było czymś oczywistym.

Bp Guzdek zachęcał również do refleksji nad osobistym zaangażowaniem misyjnym. - Jak bardzo nam zależy aby wszyscy poznali Jezusa, Czy w naszej Ojczyźnie jesteśmy otwarci na ludzi na różnym etapie wiary i niewiary - tych na progu Kościoła, błądzących, poszukujących i powracających do pełnej jedności z Chrystusem. Czy jesteśmy im życzliwi. Czy staramy się im towarzyszyć na drogach do pełnej jedności z Bogiem – pytał biskup.

Przywołując słowa Sługi Bożego bp Jana Pietraszko podkreślił, że autentyczne apostolstwo oparte jest na wierności prawdzie, która wychodzi ku drugiemu człowiekowi z sercem, miłością i szacunkiem, by stworzyć pomost dojścia do Boga. - Niech nasze słowa, gesty nasz sposób głoszenia Ewangelii, styl realizacji podejmowanych obowiązków zmusiło do myślenia tych których będziemy spotykać – zaapelował bp Guzdek. Przyszli misjonarze, przygotowujący się w Centrum Formacji Misyjnej, wyjadą do takich miejsc jak - Kuba, Zambia, Republika Centralnej Afryki, Kamerun, czy Alaska.

CZYTAJ DALEJ

Polka zażyła pigułki aborcyjne i urodziła ciężko niepełnosprawną córkę

2020-05-21 14:46

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Pro – Prawo do Życia

źródło: stronazycia.pl

Na jednej z grup dyskusyjnych należących do aborcjonistów pośredniczących w handlu nielegalnymi pigułkami poronnymi pojawiło się świadectwo kobiety, w przypadku której pigułka nie zadziałała. W konsekwencji, urodziła ciężko niepełnosprawną córkę po czym porzuciła ją w szpitalu. O sprawie informuje Fundacja Pro-Prawo do życia.

Od kilku lat działa w Polsce zorganizowana grupa przestępcza, która pośredniczy w handlu nielegalnymi pigułkami poronnymi i namawia kobiety do wykonywania aborcji za ich pomocą. Na jednej z grup dyskusyjnych należących do tego środowiska padło pytanie, co zrobić gdy nie uda się aborcja za pomocą pigułek i czy może to mieć wpływ na dziecko. "Czy można wtedy spróbować jeszcze raz? Co wtedy zrobić?" pytano.

Do dyskusji włączyła się kobieta, która wcześniej połknęła aborcyjne pigułki:

"[Pigułkowa aborcja] zawiodła. Córce przestały rosnąć kończyny. Z USG główka wskazywała na wyższy tydzień ciąży, niż długość kości udowej. Wody płodowe zaczęły odchodzić w 28 tyg. ciąży. Przetrzymano mnie w szpitalu do 31 tyg. i wykonano cesarkę. Mała urodziła się z wagą 1600 i licznymi wadami. Zostawiłam ją tam… Zrzekłam się praw… Wiem, że trafiła do ośrodka adopcyjnego… To było prawie dwa lata temu…„

Kobieta dała się namówić na aborcję pigułkową, której celem miało być szybkie i beztroskie pozbycie się nienarodzonego dziecka. Jednak jej córka urodziła się zamiast umrzeć. Próba pigułkowej aborcji doprowadziła dziewczynkę do ciężkiego kalectwa a matka porzuciła niepełnosprawnego maluszka w szpitalu.

"W tak makabryczny sposób może zakończyć się aborcja farmakologiczna z użyciem pigułek poronnych, w sprzedaży których pośredniczy aborcyjna grupa przestępcza. Jej członkowie namawiająPolki do tego typu pigułkowych aborcji. Według prawdopodobnych szacunków, każdego roku dokonuje się w naszym kraju tysięcy takich aborcji" - mówi Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do życia, której wolontariusze ujawnili ten wstrząsający przypadek.

Z inicjatywy Fundacji w całym kraju trwa kampania społeczna "Stop biznesowi śmierci", której celem jest pokazywanie prawdy o aborcjach pigułkowych i ostrzeganie Polaków przed tym procederem. Działacze Fundacji domagają się także natychmiastowego wszczęcia działań śledczych przeciwko aborcyjnym przestępcom.

W ostatnim czasie głośno było również o postawie wolontariuszki Fundacji Zuzanny Wiewiórki, która zaoferowała wsparcie psychiczne i materialne młodej dziewczynie chcącej połknąć pigułki. Ostatecznie do aborcji nie doszło za co Zuzanna Wiewiórka otrzymała tysiące gróźb od zwolenników aborcji.

CZYTAJ DALEJ

Powstał utwór dla mam od kieleckich artystów

2020-05-26 19:31

[ TEMATY ]

Dzień Matki

diecezja kielecka

TD

Anna Zielińska-Brudek

Z okazji Dnia Matki kieleccy artyści przygotowali prezent dla wszystkich mam. Wiersz kieleckiej poetki - Anny Zielińskiej-Brudek, zatytułowany „Nie gaś światła, matko” zinterpretował doświadczony aktor i pedagog teatru, Lech Sulimierski.

Poetka słowo „matka” uważa za najpiękniejsze, począwszy od Matki Boga, przez matkę –rodzicielkę, po matkę –ziemię.

- Każda z nich wprowadza nas w świat, świat, który ciągle zadziwia, otwiera nasze serca i pomaga poznać to co nieznane – mówi „Niedzieli” poetka.

Matka to także opoka w chwilach zagrożenia, a takich doświadczamy obecnie.

- Dziś, kiedy zmagamy się z niepokojem, potrzeba nam pokory. Szukamy ucieczki, bo pojawił się „jeden kamyk za dużo, obcy w ciemności uśpiony”. W takich chwilach objawia się nam jedyny najpiękniejszy obraz matki, który nam pomaga przetrwać bez względu na to, czy jest z nami czy już jej brak – uważa Anna Zielińska – Brudek.

Muzykę do wiersza skomponował Marcin Janaszek, kierownik Działu Animacji i Edukacji Kulturalnej Wojewódzkiego Domu Kultury. Powstał specjalny klip.

Utwór jest dzisiaj emitowany przez regionalne rozgłośnie i media.

Anna Zielińska-Brudek wydała kilka tomików poezji, m.in.: „Gorzkie owoce”, „Tymczasowi”, „W oknie zaufania”, „Ugina się dzień”. Jest współredaktorką książek: „Duszpasterstwo policyjne” oraz „Policjanci wczoraj i dziś”. Jej tekst „W jesienne wykopki zdarzył się cud” ukazał się w książce „Dzień pierwszy. Wspomnienia”, w której 300 osób z kraju i ze świata odtworzyło własne przeżycia o wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża. Pracowała m.in. jako dziennikarka i jako oficer policji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję