Reklama

Niech Bóg błogosławi „Consonni”

Ks. Paweł Maciaszek
Edycja częstochowska 44/2004

Z pewnością ważne jest dostrzeżenie błogosławieństwa Bożego na każdym odcinku ludzkiego życia. Państwo Halina i Zdzisław Bartelak wraz z synami - Dominikiem i Filipem mieli szczególną okazję, aby podziękować Ojcu Niebieskiemu za wszelkie otrzymywane łaski w ich życiu zawodowym. W sobotę, 16 października br., ks. inf. Ireneusz Skubiś poświęcił bowiem nowo otwarty, nowoczesny punkt sprzedaży wyrobów cukierniczych „Consonni”, należący do Państwa Bartelaków. „Tym poświęceniem wyrażamy wdzięczność za spełnienie zawodowych marzeń o otwarciu w Kamyku nowoczesnego zakładu - mówi Zdzisław Bartelak. - Jako właściciele dużej firmy, produkującej pieczywo, lody i ciasta na wsi, i sprzedającej je w dużych miastach (Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu), pragnęliśmy otworzyć także nowoczesny punkt sprzedaży w rodzinnym Kamyku. Nigdy nie ukrywaliśmy, że ten teren jest nam bliski; przed laty było tu pole mojego dziadka. Wraz z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem - przyjacielem naszej rodziny, przyjmując z jego rąk Boże błogosławieństwo, prosimy o dalszą opatrzność”.
Dobrze, że udało się zrealizować pomysł, aby ludzie żyjący na wsi mogli skosztować tego, co sprzedaje się w dużych aglomeracjach miejskich i zobaczyć wizytówkę firmy ze swojej wioski. Uroczyste przecięcie czerwonej wstęgi było dziełem rodzinnym: rozpoczęli je Rodzice, a dokończył syn Filip, który w przyszłości ma kontynuować dzieło. Państwo Bartelakowie swoją pracę pojmują jako misję tworzenia miejsc pracy (także dla osób niewykwalifikowanych) i produkowania smakowitych produktów, zadowalających klientów. Cieszy fakt, że niewiele osób rezygnuje z pracy w ich firmie (wielu jest z nimi od początku czyli od 14 lat) i wciąż ktoś do nich dołącza. Właściciele powtarzają, że najważniejsze są dobre chęci, a oni chcą pomagać podnosić kwalifikacje pracowników.
Cukiernia „Consonni” (która posiada swoje sklepy także w Częstochowie - m.in. przy ul. Dąbrowskiego 8, Nowowiejskiego 22 i Kiedrzyńskiej 83a) słynie z dobrych, wielosmakowych lodów na śmietanie i prawdziwych owocach, włoskiego drożdżowego ciasta panetton (na drożdżach własnej produkcji), oraz uwielbianych przez mężczyzn ciastek owsianych. Wbrew pozorom nie jest to cukiernictwo nowoczesne, lecz jedynie z wykorzystaniem nowoczesnej technologii. „Nasze cukiernictwo jest bardzo sentymentalne - mówi Halina Bartelak. - Staramy się wracać do tradycyjnych receptur. Pieczony przez nas chleb jest taki, jaki piekły nasze babcie - w sabatniku rozgrzewanym drewnem. Dzięki zachowaniu wszystkich detali z «babcinych przepisów», smakuje jak domowy i cieszy się dużą popularnością”.

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

2019-08-25 22:24

jc / Częstochowa (KAI)

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

M. Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

- W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej Ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na rożne sposoby musimy wyrażać swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby - podkreślał.

"Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą ukochaną Matką, którą bardzo szanujemy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie" - pytał bp Kaszak.

Nawiązując do orędzia Matki Bożej z Fatimy, wzywał do praktykowania wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca. Podkreślał, że w zaistniałej sytuacji katolikom nie wolno milczeć – muszą stanowczo przeciwstawiać się moralnie złym działaniom oraz brać w obronę tych, którzy w trosce o dobro Polski głoszą prawdę o zagrożeniach ideologii LGBT.

W tym kontekście przypomniał osobę abp. Marka Jędraszewskiego. Zachęcał też rodziców do podpisywania deklaracji sprzeciwiającej się wychowywaniu dzieci zgodnie z ideologią LGBT.

"Jasnogórska Pani, wspieraj nas, abyśmy byli w stanie naszymi modlitwami i ofiarami wynagrodzić Bogu bluźnierstwa, jakich doznaje On od ludzi. Pomóż nam uśmierzyć sprawiedliwy gniew Boży, do którego sami zmuszamy Stwórcę grzechem i nieposłuszeństwem, bo kiedy zapłonie jego ogień, nikt i nic się nie ostoi" – zakończył homilię bp Kaszak.

25 sierpnia w południe na Jasną Górę przybyło ponad tysiąc pielgrzymów z Zagłębia Dąbrowskiego. To druga część diecezjalnej pielgrzymki – 13 sierpnia do Częstochowy weszło prawie 1500 osób z regionu olkuskiego. Obu pielgrzymkom towarzyszył na trasie biskup Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem